Wynajęcie chodnika jako miejsca parkingowego

Kuba78Kuba78 Użytkownik
Dzień dobry,
Mam pytanie. Do wejścia głównego budynku w którym mieszkam prowadzi chodnik. Ma ok. 1m szerokosci. Ostatnio pojawiła się na nim zapora parkingową. Po kontakcie z wspólnotą okazało się że chodnik został bezpłatnie, bezterminowo wynajęty jednemu z mieszkańców (normalnie miejsce parkingowe kosztowało 25 tyś). Czy zarządca ma prawo coś takiego zrobić nie pytając o zgodę innych członków wspólnoty?

Komentarze

  • AmadeuszAmadeusz Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czy zarządca ma prawo coś takiego zrobić nie pytając o zgodę innych członków wspólnoty?
    Czy to jest zarządca sprawujący zarząd w Waszej wspólnocie (tzw. powierzony), czy też macie zarząd wybrany spośród właścicieli a ten zarządca zatrudniony jest jako administrator, do pomocy zarządowi?
  • Kuba78Kuba78 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jest to zarządca powierzony
  • AmadeuszAmadeusz Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czyli sprawuje zarząd w Waszej wspólnocie - dobrze.
    Teraz kolejne pytania aby Ci rzetelnie móc odpowiedzieć.
    Czy ten chodnik jest na Waszym terenie prywatnym wspólnoty?
    Jak jest oznakowany ten teren na którym znajduje się chodnik? Chodzi o to czy jest któryś ze znaków: "teren prywatny", "strefa zamieszkania", "strefa ruchu" , czy nie ma żadnego znaku?
    Coś tu poza tym nie gra bo skoro chodnik ma 1 m szerokości to po co na nim zapora parkingowa jak i tak auta nie zaparkuje się?
  • Kuba78Kuba78 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Chodnik jest na terenie prywantym wspólnoty, został położony przez dewelopera. Nie jest w żaden sposób oznakowany.
    Chodnik ma 1m szerokości, auto parkuje częściowo na trawie.

    Nowy doklejony: 05.05.21 14:09
    https://i.ibb.co/6bFp965/Screenshot-20210505-140652-Gallery.jpg
    Tak wygląda ten chodnik i bariera, do góry zdjęcia jest chodnik publiczny, po prawej samochód na prywatnym miejscu, a w miejscu zapory parking "wynajęty" bezterminowo
  • AmadeuszAmadeusz Użytkownik
    edytowano 5 maja
    Chodnik jest elementem ulicy dedykowanym pieszym to po pierwsze.
    Po drugie, chodnik nie jest przygotowany konstrukcyjnie do przenoszenia ciężaru samochodu więc parkowanie na nim doprowadzi do szybkiej dewastacji chodnika. I ten fakt należałoby wykorzystać w naciskach na zarządcę aby udostępnił chodnik pieszym a nie samochodom.
    Tego rodzaju decyzje powinien podejmować w wypadku terenu prywatnego jego właściciel czyli we wspólnocie wszyscy współwłaściciele NW czyli każdy z Was swoim udziałem.
    Nie ma innych prawnym możliwości reakcji na ten "dziwoląg parkingowy" ponieważ na terenie prywatnym właściciel (zarządca w imieniu właścicieli) może sobie nawet "wieżę tv postawić".
    Patrząc na to zdjęcie to mi wygląda raczej na odwrotną sprawę - na zaporę przeciw samochodom, żeby któremuś nie zamarzyło się wjechać na Wasz chodnik czy zaparkować.
  • Kuba78Kuba78 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nieruchomość położona jest nad morzem, w popularnej miejscowości, dużo osób parkowało na chodniku na dziko to prawda, ale kiedy zauważyłem że teraz parkuje na nim jedna osoba która przyjeżdża, ściąga zaporę, wjeżdża to szala goryczy została przelana. Początkowo myślałem że na dziko to postawił, ale okazało się że zarządca wyraził zgodę :angry:
    Dzięki za pomoc :bigsmile:
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano 5 maja
    Screenshot-20210505-140652-Gallery.jpg
    Takie blokady montuje się, aby NIE parkować na chodniku .

    Czy na tym chodniku parkuje jakichkolwiek pojazd?

    [cite] Kuba78:[/cite]Mam pytanie. Do wejścia głównego budynku w którym mieszkam prowadzi chodnik. Ma ok. 1m szerokosci. Ostatnio pojawiła się na nim zapora parkingową.

    Po kontakcie z wspólnotą okazało się że chodnik został bezpłatnie, bezterminowo wynajęty jednemu z mieszkańców (normalnie miejsce parkingowe kosztowało 25 tyś).

    Czy zarządca ma prawo coś takiego zrobić nie pytając o zgodę innych członków wspólnoty?
    zarządca nie miał prawa tego zrobić .
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.