Wspolnota garazowa - Pomocy

GarazykGarazyk Użytkownik
Dzień dobry,
będę wdzięczny za wszelką pomoc związaną z założeniem wspólnoty garażowej. Chodzi o plac na którym jest 200 garaży (z tego 60 ma miasto) a reszta jest wykupionych (oddzielne księgi wieczyste do działki pod budynkiem garażu) - dla jasności, są to wszystko garaże murowane wolnostojące i nie mają nic wspólnego z mieszkaniami. Dodatkowo w momencie umów nieodpłatnego nabycia (garaże były budowane ze środków własnych) w latach 1993 i 1994 każdy z właścicieli garaży nabył udział w nieruchomości wspólnej stanowiącej drogę dojazdową i plac manewrowy. Chcemy założyć, a może już jest, wspólnotę garażową. I mam pytanie, czy zgodnie z Ustawą o własności lokali w roku 1993 (odpłatne nabycie pierwszego garażu) de facto wspólnota mieszkaniowa już powstała wtedy ? Do tej pory miasto zarządzało - bez żadnej umowy tym terenem wspólnym i wysyłało do ludzi informację o kosztach miesięcznych, ale te koszty bardzo wzrosły i chcemy sami tym zarządzać...
Będę wdzięczny za wszelką pomoc

Komentarze

  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano 5 maja
    czy zgodnie z Ustawą o własności lokali w roku 1993 (odpłatne nabycie pierwszego garażu) de facto wspólnota mieszkaniowa już powstała wtedy ?
    ustawa o własności lokali weszła w życie w 1995 roku więc nie można mówić, że już wtedy istniała.
    Chodzi o plac na którym jest 200 garaży (z tego 60 ma miasto) a reszta jest wykupionych (oddzielne księgi wieczyste do działki pod budynkiem garażu) - dla jasności, są to wszystko garaże murowane wolnostojące i nie mają nic wspólnego z mieszkaniami.
    Do tej sytuacji ma zastosowanie zapis Kc: dział Współwłasność - terenu (drogi dojazdowej i placu manewrowego)
    Trzeba zmienić sposób zarządu NW uchwałą właścicieli drogi dojazdowej i placu manewrowego
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    mhm, z 1995 to racja.....ale jak wam się wydaje, bo chcemy zrobić tak (jkko część współwłaścicieli) czyli robimy kilka uchwał: 1) powołanie zarządu; 2) ustalenie adresu; 3) upoważnienie dla zarzadu o nadanie NIP/REGON/rach bank; 4) ustalenie kosztów ? Mamy wszystko na pismie, i działamy, i rozumiem, że obowiązuje nas duża wspólnota z Ustawy o własności lokali ?
    Dziękuję za wszelką pomoc
  • gabgab Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W kodeksie cywilnym - dział współwłasność- nie ma mowy o uchwałach. I nie ma mowy o NW ( Nieruchmości wspólnej).
    To terminologia z ustawy o własności lokali, która to ustawa was nie dotyczy,


    Zajrzyj jeszcze raz do aktu notarialnego i sprawdź co kupiłeś.
    1. Grunt zabudowany garażem, który ma własną KW?
    2. Udział w drodze i placu manewrowym, które to mają własną KW?

    Jeśli tak, to żaden Regon czy NIP.
    Dla takiejj współwlasności nie da się powyższych zdobyć.
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano 6 maja
    [cite] gab:[/cite]W kodeksie cywilnym - dział współwłasność- nie ma mowy o uchwałach.
    I nie ma mowy o NW ( Nieruchmości wspólnej).
    To terminologia z ustawy o własności lokali, która to ustawa was nie dotyczy,
    to nie znaczy, że właściciele lokali nie mogą takich podejmować ... zawsze jest to ślad, jakie było, jego (właściciela lokalu) stanowisko w danej sprawie .
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Może byłem za mało precyzyjny. No więc kupiłem garaż (ma KW i własność budynku oraz użytkowanie wieczyste działki pod budynkiem) oraz udział w działce stanowiącą drogę dojazdową/plac manewrowy (działka ta ma własną KW są tam wymienieni wszyscy współwłaściciele).
    Dlaczego dla powyższej współwłasności nie da się założyć wspólnoty garażowej ? Z tego to cię dowiedziałem, to wraz z wejściem w życie ustawy o własności lokali, z automatu staliśmy się wspólnotą garażową...ale do tej pory nie odbyło się zebranie ogółu właścicieli....Czy wg Was ma to sens ?
    Dziękuję

    Nowy doklejony: 06.05.21 23:08
    Ale jak zmienić sposób zarządu zgodnie z KC skoro nie ma szans na zebranie wszystkich właścicieli (c. 1/3 ma miasto) a pozostałych osób jest sporo i nie ma szans wszystkich zebrać....

    Nowy doklejony: 06.05.21 23:19
    Sorrry, mam nadzieję że nie spamuję, ale znalazłem dyskusję na tym forum (https://forum.zarzadca.pl/dyskusja/3691/wspolnota-od-01011995/) i wg mnie w opisanej przeze mnie sytuacji tak jest....czyli, 1) lokale zostały wyodrębnione przed 95'; 2) Miasto (dotychczasowy właściciel gruntów pod budynkami garaży oraz drogi dojazdowej/placu manewrowego) oczywiście nie poinformowało o wejściu w życie UoWL; 3) jesteśmy wspólnotą garażową, a o tym nie wiemy....
    wskażcie pls błąd w tym rozumowaniu
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano 7 maja
    https://forum.zarzadca.pl/dyskusja/3691/wspolnota-od-01011995/

    No więc kupiłem garaż (ma KW i własność budynku oraz użytkowanie wieczyste działki pod budynkiem) oraz udział w działce stanowiącą drogę dojazdową/plac manewrowy (działka ta ma własną KW są tam wymienieni wszyscy współwłaściciele).
    Dlaczego dla powyższej współwłasności nie da się założyć wspólnoty garażowej ?
    Bo na drodze dojazdowej + plac nie ma lokali . Twój garaż ma odrębną działkę gruntową, a Ty posiadasz 100% udziałów.

    Wspólnoty zajmują się zarządzaniem TYLKO częściami wspólnymi.

    Wspólnotę lokalowa ( mieszkaniowa , garażową) zakłada się tam, gdzie jest udział w częściach wspólnych, który związany jest z wyodrębnionymi lokalami . Tą, drogą + plac, zarządza się wg zasad opisanych w kodeksie cywilnym; dział Współwłasność
  • gabgab Użytkownik
    edytowano 7 maja
    Sorrry, mam nadzieję że nie spamuję, ale znalazłem dyskusję na tym forum (https://forum.zarzadca.pl/dyskusja/3691/wspolnota-od-01011995/) i wg mnie w opisanej przeze mnie sytuacji tak jest....czyli, 1) lokale zostały wyodrębnione przed 95'; 2) Miasto (dotychczasowy właściciel gruntów pod budynkami garaży oraz drogi dojazdowej/placu manewrowego) oczywiście nie poinformowało o wejściu w życie UoWL; 3) jesteśmy wspólnotą garażową, a o tym nie wiemy....
    wskażcie pls błąd w tym rozumowaniu

    Miasto nie poinformowało, bo was ustawa o własności lokali ( uwl ) nie dotyczy.

    Gdyby było tak, że jest jeden grunt opisany jedną KW gruntową a na tym gruncie znajdują się zabudowania garaży, plac i drogi a każdy z was kupił LOKAL UŻYTKOWY o określonej powierzchni WRAZ z udziałem w gruncie ( u. wieczystym gruntu) i częściach wspólnych budynków, to do zarządzania miałaby zastosowanie uwl.
    Ale u was jest inaczej .
    Każdy z garaży leży na własnej działce. A droga i plac są przedmiotem współwłasności, gdzie zastosowanie ma kodeks cywilny - współwłasność.
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ok, teraz rozumiem, wzorowałem się na tej wspólnocie (https://17stycznia39hr.wordpress.com/) ale sprawdziłem i rzeczywiście u nich jest tak, że "wszystko" jest jedną działką a każdy z właścicieli ma udział w tej "dużej" działce....wszystko jasne, ale to znaczy że jest znacznie ciężej. Tak jak wspomniałem na początku, miasto samo się mianowało "administratorem" tego terenu i żąda teraz bardzo wysokich opłat miesięcznych, mimo że posiada samo miasto w sumie udział mniejszościowy. Doradźcie pls co robić, jak się zrzeszyć zgodnie z prawem ? z KC widzę, że można iść do sądu i złożyć wniosek o wskazanie zarządcy, jest to jedna z opcji, a może macie lepsze pomysły ? może uzbierać grupę ludzi i oni wybiorą innego zarządcę niż miasto z niższymi kosztami ?
    Dzięki za pomoc
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano listopada -1
    Doradźcie pls co robić, jak się zrzeszyć zgodnie z prawem ?
    Złóżcie pismo do obecnego zarządcy drogi i placu podpisane przez ponad 50 % współwłaścicieli liczonych udziałami, że wypowiadacie zarządzanie ta drogą i placem Gminie wskazując, że zarząd przejmują współwłaściciele.
  • Prezesod13latPrezesod13lat Użytkownik
    edytowano listopada -1
    KubaP wstań od tego swojego komputera i napij się zimnej wody. Takie bzdury możesz opowiadać gimnazjalistom.
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    KubaP niestety, póki co może dobijemy do 20% udziałów - sporo garaży i każdy ma po jednym, ciężko dotrzeć do tych ludzi...poza tym, tak jak napisałem Miasto samo się mianowało zarządcą/administratorem nikt go nie wybierał, więc równie dobrze - teoretycznie - ja sam siebie też mogę mianować....
  • gabgab Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Niestety, źle się zarządza taką współwłasnością.
    Do sądu iść nie radzę, bo nie ma podstaw do ustanowienia zarządcy sądowego. Gmina jako tako zarządza. A czy drogo ? To moźe być kwestia sporna.

    Wiecie za co gmina bierze pieniądze? Dostajecie jakieś rozliczenia?
    niestety, póki co może dobijemy do 20% udziałów -

    No to niewiele możecie zrobić.
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano listopada -1
    [cite] Garazyk:[/cite]KubaP niestety, póki co może dobijemy do 20% udziałów - sporo garaży i każdy ma po jednym, ciężko dotrzeć do tych ludzi...poza tym, tak jak napisałem Miasto samo się mianowało zarządcą/administratorem nikt go nie wybierał, więc równie dobrze - teoretycznie - ja sam siebie też mogę mianować....
    Chyba tak nie było, bo to Gmina była chyba pierwszym właścicielem tych garaży ... i dlatego zarządza drogą i placem manewrowym.
  • AmadeuszAmadeusz Użytkownik
    edytowano 8 maja
    Chyba tak nie było, bo to Gmina była chyba pierwszym właścicielem tych garaży ...
    Tak na pewno nie było skoro:
    (garaże były budowane ze środków własnych)
    - więc musieliby być idiotami ci właściciele żeby gminie budować garaże za własne pieniądze.
    Gmina zapewne była i jest właścicielem działki pod garażami, co wynika z wpisu:
    kupiłem garaż (ma KW i własność budynku oraz użytkowanie wieczyste działki pod budynkiem)
    - natomiast część działki (lub osobną) sprzedała właścicielom garaży:
    ... kupiłem ...udział w działce stanowiącą drogę dojazdową/plac manewrowy (działka ta ma własną KW są tam wymienieni wszyscy współwłaściciele).
    Jak znam życie każdy właściciel garażu płaci:
    - podatek od gruntu pod garażem
    - podatek od budowli (garażu)
    - czynsz za dzierżawę gruntu pod garażem
    - podatek od gruntu na wspólnej drodze i placu manewrowym
    Warto byłoby aby wszyscy właściciele garaży wykupili swój kawałek gruntu pod garażem wtedy opłaty zmniejszyłyby się (czynsze dzierżawne są wysokie) i .... gmina nie miałaby wtedy nic do gadania.
    W tej chwili droga dojazdowa, plac manewrowy są Wasze i tak jak pisali poprzednicy zarządzać powinniście się sami tą współwłasnością wg. zasad określonych w kc. Natomiast garaże są Wasze (bez gruntu) i póki co nie ma co kombinować z zakładaniem czegokolwiek bo po co?
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano 8 maja
    - więc musieliby być idiotami ci właściciele żeby gminie budować garaże za własne pieniądze.
    spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu tez budowano z własnych środków, ale właścicielami się nie jest :bigsmile:
    Jak znam życie każdy właściciel garażu płaci:
    - podatek od gruntu pod garażem
    - podatek od budowli (garażu)
    - czynsz za dzierżawę gruntu pod garażem
    - podatek od gruntu na wspólnej drodze i placu manewrowym
    i jeszcze wiele innych opłat np odśnieżanie
  • gabgab Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jak panienka z Pudelka Amadeuszka nie wie czym jest użytkowanie wieczyste i jakie prawa są z tym związane, niech wraca spowrotem na Pudelka a nie miesza ludziom w głowie.
    Podatek od garażu właściciel garażu i użytkownik wieczysty gruntu płaci bezpośrednio do gminy. Decyzja o podatku jest wystawiona na niego. Płaci też roczną opłatę z tytułu użytkowania wieczystego gruntu pod garażem.
    Ma udział w drodze ( prawdopodobnie też użytkowanie wieczyste) . Współwłaściciele odpowiadają za podatek solidarnie. Ale gminy zazwyczaj w takiej sytuacji wydają decyzję na każdego osobno i każdy płaci swoją część. I część opłaty za użytkowanie wieczyste, jeśli jest u.w. na drodze.

    Zarządca gminny pobiera opłatę za zarządzanie, utrzymanie drogi - sprzątanie, odśnieżanie, może ubezpieczenie, jeśli jest oświetlenie , to za prąd.. Może jest jakiś FR na łatanie dziur.
  • gabgab Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A z garażami mogło być tak, że zosłały wybudowane ze środków własnych ale na gruncie gminnym. I ci co potem zawarli z gminą umowę na użytkowanie wieczyste gruntu są właścicielami garaży. Ci co tego nie zrobili sa najemcami.
    Jak sie budowało za komuny garaż na gruncie państwowym, to ten garaż po 10 latach przechodził na rzecz państwa ( mienia gminnego wtedy nie było)I ten co wybudował garaż płacił czynsz.
    Dopiero po 90 roku część państwowego mienia skomunalizowano a właściciele garaży mogli odzyskać własność pod warunkiem, że uregulują sprawę gruntu. Wykupią lub wezmą w użytkowanie wieczyste - zazwyczaj na 40 lat.
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Uszczegóławiam. Nikt z właścicielami prywatnymi nie ma dzierżawy gruntu i stąd żadnego czynszu dzierżawnego nie płacimy, wszyscy mamy użytkowanie wieczyste w działce stanowiącej drogę oraz większość osób ma użytkowanie wieczyste gruntu pod budynkiem (mała część ma własność gruntu pod budynkiem bo w późniejszym czasie udało im się to przekształcić we własność). Garaże były budowane z tzw. środków własnych i potem wykupywane przez "budowniczych" i wtedy było ustanawiane UW zazwyczaj na 40 lat. Faktycznie przed wykupywaniem tych lokali zarządzało całym terenem miasto. Płacimy: użytkowanie wieczyste za drogę, UW za grunt pod budynkiem, PON grunt pod budynkiem i udział w drodze oraz PON od budynku. Dla miasta płacimy za wywóz śmieci. Ostatnio miasto podniosło swoją opłatę za zarządzanie o 300% i tragicznie zarządza tą nieruchomością wspólną dlatego chcemy sami zarządzać....zgodnie z KC możemy wystąpić o wskazanie zarządcy i dlaczego nie ma na to szans ? udowodnimy że miasto nic nie robi, pobiera opłaty za sprzatanie a teren nie jest sprzatany....Podsumowując, czy wg Was jedyna opcja to zebrać te 50% współwłaścicieli i wtedy wypowiedzieć umowę ? Przecież miasto ma udział 1/3 i samo zarządza.....
  • gabgab Użytkownik
    edytowano 8 maja
    Nikt z właścicielami prywatnymi nie ma dzierżawy gruntu i stąd żadnego czynszu dzierżawnego nie płacimy, wszyscy mamy użytkowanie wieczyste w działce stanowiącej drogę oraz większość osób ma użytkowanie wieczyste gruntu pod budynkiem (mała część ma własność gruntu pod budynkiem bo w późniejszym czasie udało im się to przekształcić we własność)

    To jest jasne. Dla tych co mają pojęcie o prawie. Uszczegółowiłeś wcześniej.

    Kodeks cywilny art.203.

    Każdy ze współwłaścicieli może wystąpić do sądu o wyznaczenie zarządcy, jeżeli nie można uzyskać zgody większości współwłaścicieli w istotnych sprawach dotyczących zwykłego zarządu albo jeżeli większość współwłaścicieli narusza zasady prawidłowego zarządu lub krzywdzi mniejszość.

    U was ta istotna sprawa, to zmiana zarządcy.

    Ale skoro twierdzisz, że miasto pobiera opłaty za sprzątanie a teren nie jest sprzątany, to sąd może zapytać, gdzie macie dowody, że interweniowaliście w gminie w tej sprawie? W sądzie to wy musicie udowodnić, że to zarzàdca źle zarządza.
    Poza tym zarządca wyznaczony przez sąd za darmo pracować nie będzie. Stawki mogą być wyższe niż komercyjne, bo czeka go jeszcze zrobienie sprawozdania do sądu.

    Zapytam jeszcze raz. Dostajecie jakieś rozliczenia? Jeśli tak, to co w nich jest wyszczególnione?

    Macie informację o tym czy wszyscy płacą? Zdajesz sobie sprawę, że jak ktoś nie płaci, to zanim się ściągnie od niego opłaty rachunki trzeba zapłacić?

    Nowy doklejony: 08.05.21 23:48
    https://www.prawo-budowlane.com.pl/wyznaczenie-zarzadcy-nieruchomosci-sad-poznan/

    Tu jest w miarę przystępnie napisane.

    Nowy doklejony: 08.05.21 23:56
    Jeśli są dłużnicy a podejrzewam , że są , to macie informację o tym? Macie informację, co miasto zrobiło w sprawie długów?
    Macie wgląd w umowę z zarządca? Mogła być zawarta nim podpisałeś akt notarialny.
    Ktoś pisał do miasta w tej sprawie?

    Nowy doklejony: 09.05.21 00:08
    Jest jeszcze jedno. Gminy nie mogą zarządzać prywatną własnością. To nie są cele i zadania gminy. Mogą to robić spółki z 100 % udziałem gminy.

    Nowy doklejony: 09.05.21 00:15
    Czy w ksìędze wieczystej drogi jest wpisany zarządca? Dział III.


    https://przegladarka-ekw.ms.gov.pl/eukw_prz/KsiegiWieczyste/wyszukiwanieKW?komunikaty=true&kontakt=true&okienkoSerwisowe=false
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano listopada -1
    [cite]Garazyk[/cite] Faktycznie przed wykupywaniem tych lokali zarządzało całym terenem miasto.
    Dla miasta płacimy za wywóz śmieci. Ostatnio miasto podniosło swoją opłatę za zarządzanie o 300% i tragicznie zarządza tą nieruchomością wspólną dlatego chcemy sami zarządzać
    to zbaczy z ilu zł na ile zł... % sa złudne bo podniesie opłat z 1 gr do 5 gr to zwyżka 500%, ale kosztowo to żadne pieniądze ...

    Jak naliczane są opłaty od m2 garażu czy w częściach równych dla wszystkich właścicieli garaży ?

    Złóżcie pismo do obecnego zarządcy drogi i placu podpisane przez ponad 50 % współwłaścicieli liczonych udziałami, że wypowiadacie zarządzanie ta drogą i placem Gminie wskazując, że zarząd przejmują współwłaściciele.

    [cite]Garazyk[/cite] udowodnimy że miasto nic nie robi, pobiera opłaty za sprzatanie a teren nie jest sprzatany
    pewna jesteś ? masz dostęp do ewidencji kosztów ?
    [cite]Garazyk[/cite] niestety, póki co może dobijemy do 20% udziałów - sporo garaży i każdy ma po jednym, ciężko dotrzeć do tych ludzi...
    to naklej na każdych drzwiach do garażu informację o kontakt z sobą ( nr tel kontaktowe) ws zmiany zarządu drogą i placem manewrowym
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Miasto - w naszym przypadku Warszawa, w imieniu którego działa ZGN (dawny ZBK) - samo zarządza tym terenem, nie ma żadnej umowy, w KW nie ma nic wpisane, w aktach notarialnych też nie ma nic wpisane. Nie mam dostępu do wszystkich podstaw nabycia garaży, ale widziałem, że przy wykupie garażu przez jednego z Panów był tzw. protokół uzgodnień stron w którym było, że ten Pan będzie płacił dla ZBK opłaty za zarządzanie tym terenem. I jak pisałem Miasto jest właścicielem mniejszościowym.
    Co do kosztów, to wzrost z 13 do 53/miesiąc/garaż. Co miesiąc dostajemy info z wyszczególnieniem (po podwyżce): 1) koszty eksploatacyjne (ZGN) zaczął sobie doliczać wynagrodzenie za zarządzanie tym terenem, mimo że przez ponad 20 lat tego nie robił; 2) sprzątanie; 3) woda (na drodze wspólnej jest kilka kranów); 4) odpady komunalne
    Nie mamy żadnej informacji czy są jacyś dłużnicy, ile osób płaci, a ile nie. Po wielu naleganiach w końcu przysłali że za cały rok koszty wyniosły tyle i tyle, ale nie ma szans doprosić się jakiejkolwiek analityki, na jakąkolwiek odpowiedź trzeba czekać miesiącami.
    Co do jakości zarządzania, mamy sporo fotek jaki panuje tam bałagan i ZGN to wszystko dostawał, więc w sądzie będzie co pokazać.
    Mhmm, faktycznie z tym zarządca wyznaczonym przez sąd to może być słabo....ehh, opcji coraz mniej, jedyna to zebrać te 50% ?
    Dzięki wielkie
  • blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano 10 maja
    Te wyliczenia i informacje to tylko czynności zwykłego zarządu. Tak samo kwestie sprzątania terenu. A jest też kwestia, czy dokonywano u was kiedyś czynności przekraczających zwykły zarząd i jak to dotąd wyglądało. Są to przede wszystkim czynności związane ze sprzedażą nieruchomości i zniesieniem współwłasności poprzez np. podział nieruchomości. Albo jakieś inne, wymagające, przy najmniej w teorii, zgody większości współwłaścicieli.

    Jak to wyglądało od strony zarządcy? Błędy w tym zakresie byłby podstawą do zmiany zarządcy. Reszta, jeszcze przy braku większości, to raczej pierdoły.
  • gabgab Użytkownik
    edytowano listopada -1
    . Nie mam dostępu do wszystkich podstaw nabycia garaży, ale widziałem, że przy wykupie garażu przez jednego z Panów był tzw. protokół uzgodnień stron w którym było, że ten Pan będzie płacił dla ZBK opłaty za zarządzanie tym terenem
    Być może taki wpis był w pierwszym i następnym protokole, i akcie notarialnym.
    Czyli jakaś umowa jest.
    koszty eksploatacyjne (ZGN) zaczął sobie doliczać wynagrodzenie za zarządzanie tym terenem, mimo że przez ponad 20 lat tego nie robił;

    Mnie dziwi, że wcześniej tego nie robił.

    3) woda (na drodze wspólnej jest kilka kranów)
    Jak nie opomiarowana i ogólnie dostępna, to mogą być spore koszty.

    ) odpady komunalne

    Sprawdź w uchwale swojej gminy, ile to kosztuje. W każdym mieście jest inaczej. A ostatnio podrożało w całym kraju.

    Nowy doklejony: 10.05.21 11:35
    No ok.
    Załóżmy, że zbierzecie te 50 %. I co dalej?
    Kto będzie prowadził rachunki, na jakie konto będą wpływały pieniądze? Konta na tę współwłasność założyć nie możecie. Musiałby być rachunek na osoby prywatne. Kto się zgodzi?
    Kto będzie ścigał dłużników?
  • blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Spółka z udziałem gminy 100% administrująca cudzymi obiektami lubi niekiedy ukryć stawkę za administrowanie w stawce ogólnej pt. "koszty eksploatacji". Po to, żebyście nie mogli sami wywnioskować co konkretnie podrożało i o ile.

    Nie wiem czy jest to wprost nielegalne. Ale powinno być.
  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano listopada -1
    Co do kosztów, to wzrost z 13 do 53/miesiąc/garaż.
    to taniocha, jak na stolice ...
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    gab - mamy 50% i bierzemy profesjonalnego zarządcę, na 100% będzie dużo taniej, on prowadzi księgowość, ściganie dłużników etc i sprawa z głowy. On podpisze umowy z firmą odbierającą śmieci. Koszty wody paradoksalnie nie są aż tak duże.

    Nowy doklejony: 09.05.21 00:08
    Jest jeszcze jedno. Gminy nie mogą zarządzać prywatną własnością. To nie są cele i zadania gminy. Mogą to robić spółki z 100 % udziałem gminy.

    gab - napisz pls źródło z którego to wynika i czy ZGN który jest jednostką budżetową, to może to robić, czy nie ?

    Dzięki
  • gabgab Użytkownik
    edytowano 11 maja
    Sprawę tę reguluje art. 7 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej stanowiący, że działalność wykraczająca poza zadania o charakterze użyteczności publicznej nie może być prowadzona w formie zakładu budżetowego.
    Również ustawa o finansach publicznych, która określa zakres i zasady działania oraz organizację jednostek budżetowych
    i samorządowych zakładów budżetowych, wyklucza zarządzanie podmiotami innymi niż te, które stanowią własność gminy.


    Ustawa z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej.

    Art. 7. Działalność wykraczająca poza zadania o charakterze użyteczności
    publicznej nie może być prowadzona w formie samorządowego zakładu budżetowego.
    Komentarz edytowany gab
  • GarazykGarazyk Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Super, dzięki wielkie to wydaje mi się, że będzie dobry punkt zaczepienia. Będę próbował znalezc te 50% i zobaczymy co dalej. Jakby komuś przyszedł jakiś inny pomysł jak można pozbyć się tego ZGN to dajcie pls znać.
    Dzięki
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.