Lokal użytkowy bez klimatyzacji i wentylacji

Jestem właścicielem lokalu użytkowego, w którym prowadzę działalność. Parter, przeszklone witryny, bez możliwości otwierania okien. Od zeszłego roku nie działa centralny system klimatyzacji, więc zostałem bez żadnej możliwości chłodzenia - w zeszłe lato normą była temperatura powyżej 30 stopni, często przekraczała 40. Z zarządem nie da się porozumieć, wprost powiedziano mi, że ich to nie interesuje. Staram się od dawna o montaż indywidualnej jednostki, robiłem projekt według wskazań zarządcy, konsultowałem na własny koszt z ich ekspertem, ale ignorują, a teraz już nikt nie odpisuje na wiadomości.

Ostatnio dostałem wiadomość-ultimatum, że zarząd postanowił odciąć systemy klimatyzacji i wentylacji, chyba że właściciele lokali wymienią je na własny koszt. Jeżeli nie wyrażą takiej chęci do końca kwietnia, zarząd uznaje, że zgadzają się na utylizację - też na koszt lokali. Problem polega na tym, że jestem ostatnim lokalem, który nie wywalczył (dosłownie) zgody na swoją jednostkę, więc sprawa dotyczy już tylko mnie. Nikt nie chce wymieniać tych systemów (również ja), bo zostały doprowadzone do ruiny. Więc zostaję z lokalem, który nie nadaje się do użytku - bez chłodzenia i (w przyszłości) wentylacji.

Konsultowałem to z prawnikami, którzy doradzają pozew itd. Może ktoś z Was poleci prawnika/kancelarię z Warszawy, który się w to wszystko wgryzie i zaproponuje najlepszy scenariusz działania?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.