Yaga.BestContent.Recent

  • Licznik prądu

    Stanowczo się nie zgadzam z tobą Prezes. Kuba nie zna takich trudnych słów jak frustracja, zakres inwestycji ...nadczynność tarczycy. Przepraszam, to ostatnie to na pewno nie on.

    Jeśli chodzi o słabe porady, to autorce wątku pozostaje jeszcze ta zupełnie słaba.
    A raczej wniosek: te liczniki nie należą do części wspólnych i nic to nie szkodzi, że nie należą, ponieważ w tym przypadku nie ma to żadnego znaczenia, że nie należą.
    Jeśli WM rzeczywiście twierdzi , że należą to się oczywiście bardzo myli i to bardzo niedobrze.
    Niemniej ten remont mają prawo przeforsować. Za pieniądze autorki pytania i bez jej aprobaty.
  • Licznik prądu

    Bajki z mchu i paproci opowiada KubaP chwilowo jako annaj5. 2 liczniki są w mieszkaniach a 5 na klatkach schodowych!!!!! 7 lokalowa WM ma duży kredyt!!!!! KubaP ma dużą wyobraźnię.
  • Licznik prądu

    Chrzanisz kocopały. Nie napisałem, że liczniki są wspólne, to twoja projekcja spowodowana nadczynnością tarczycy...
    W ogóle mnie to nie interesuje i jest bez znaczenia. Wspólnota ma prawo przeprowadzić remont klatki schodowej, poprawić jej estetykę lub co tam jeszcze sobie wymyślą w ramach uzasadnionego inwestowania w nieruchomość. Koniec, kropka.
    Jak zwał, tak zwał, czy wpisze w uchwałę; zabudowa instalacji elektrycznej, kanalizacyjnej, wodnej czy postawienie przedścianki wraz z rewizją dla instalacji, to nie ma większego znaczenia czyje te liczniki na klatce.
    Natomiast, nie mogą uchwałą zobowiązać wybranych właścicieli instalacji do zabudowania lub pokrycia kosztów zabudowy, bo są np. nieestetyczne. Nie musisz się ze mną zgadzać
  • Licznik prądu

    Nie ma znaczenia, że liczniki znajdują się na cześci wspólnej. Są własnością przedsiębiorstwa energetycznego. Służą tylko jednemu właścicielowi lokalu i to właściciel lokalu powinien ponieść koszty remontu. Z wyjątkiem licznika obsługującego część wspólną.
  • korespondencja z firmą ubezpieczeniową i RODO

    [cite] silktree:[/cite]wspólnota nie jest sprawcą (było sprawdzane), z poszkodowanym sąsiadują dwa lokale i to jeden z nich był sprawcą zalania
    jak nie jest sprawcą to powinna wskazać, kto nim jest ...
  • Zebranie w czasie epidemii

    [cite] blazejh:[/cite]Do zwołania zebrania corocznego przez właścicieli wymóg 1/10 nie był potrzebny.

    Zebranie było legalne. Zapis z ustawy COVID-19 sprawia jedynie, że przesunięcie zebrania na czas po marcu nie spowodowało, że uchwały są nieważne. Dzięki temu nikt nie będzie właśnie mógł podważyć ważności uchwał ewentualnie podjętych na tym lub po tym zebraniu. COVID zachęca do działania, a nie każe odwlekać spraw ważnych na potem.

    Jeśli zebranie zwołaliście na podstawie art 30 pkt 1a, to w zasadzie w celu wskazanym w tym przepisie, czyli żeby odbyć zebranie coroczne. I jak to bywa na corocznym ocenić działalność zarządu oraz podjąć głosowanie nad uchwałą o udzielenie absolutorium.

    I tu ustawa sama nasuwa podpowiedź. Jeśli to miało być zebranie coroczne, to na nim właśnie oprócz innych uchwała corocznych należało udzielić lub nie udzielić uchwałą absolutorium zarządowi.

    Potem, w zależności od wyniku tego głosowania, ewentualnie, np. w trybie obiegowym, przeprowadzić uchwałę o odwołaniu zarządu.

    Najpierw ocena na corocznym, potem odwołanie.
    Nieudzielenie absolutorium nie skutkuje jeszcze odwołaniem, więc zarząd ma szansę zareagowania na to co stało się na zebraniu.
    te zasady opisane przez blazejh obowiązują w normalnym trybie, a nie w sytuacji ogłoszenia pandemii w kraju . W czasie pandemii obowiązuje ustawa COVID19 i zasady w niej zapisane.
    No, cóż wiele osób tego nie rozumie , a szkoda .
    lecz kla^ka jest ...
  • korespondencja z firmą ubezpieczeniową i RODO

    wspólnota nie jest sprawcą (było sprawdzane), z poszkodowanym sąsiadują dwa lokale i to jeden z nich był sprawcą zalania
  • Zebranie w czasie epidemii

    Do zwołania zebrania corocznego przez właścicieli wymóg 1/10 nie był potrzebny.

    Zebranie było legalne. Zapis z ustawy COVID-19 sprawia jedynie, że przesunięcie zebrania na czas po marcu nie spowodowało, że uchwały są nieważne. Dzięki temu nikt nie będzie właśnie mógł podważyć ważności uchwał ewentualnie podjętych na tym lub po tym zebraniu. COVID zachęca do działania, a nie każe odwlekać spraw ważnych na potem.

    Jeśli zebranie zwołaliście na podstawie art 30 pkt 1a, to w zasadzie w celu wskazanym w tym przepisie, czyli żeby odbyć zebranie coroczne. I jak to bywa na corocznym ocenić działalność zarządu oraz podjąć głosowanie nad uchwałą o udzielenie absolutorium.

    I tu ustawa sama nasuwa podpowiedź. Jeśli to miało być zebranie coroczne, to na nim właśnie oprócz innych uchwała corocznych należało udzielić lub nie udzielić uchwałą absolutorium zarządowi.

    Potem, w zależności od wyniku tego głosowania, ewentualnie, np. w trybie obiegowym, przeprowadzić uchwałę o odwołaniu zarządu.

    Najpierw ocena na corocznym, potem odwołanie.
    Nieudzielenie absolutorium nie skutkuje jeszcze odwołaniem, więc zarząd ma szansę zareagowania na to co stało się na zebraniu.
  • Posiadacz samoistny lub zależny

    A dlaczego wnuk, jako właściciel mieszkania, nie może umocować ojca jako pełnomocnika?