Yaga.BestContent.Action

  • Dostęp do dokumentów wspólnoty

    Firma będąca administratorem w mojej wspólnocie uzależnia okazanie dokumentów wspólnoty od podpisania takiego oświadczenia:

    Oświadczam, że zostałem poinformowany o obowiązku zachowania w tajemnicy treści dokumentów wspólnoty mieszkaniowej, jakie zostały mi okazane, a w szczególności nieupubliczniania ich i nieudostępniania osobom niepowołanym. Oświadczam też, że jestem świadomy, że niewłaściwe zabezpieczenie w/w dokumentów, a w szczególności celowe ich upublicznienie może mnie narazić na odpowiedzialność prawną. Oświadczam też, że zostałem poinformowany, iż wykorzystanie w/w dokumentów może nastąpić tylko w celu realizacji moich praw i obowiązków, jako członka wspólnoty mieszkaniowej i nie mogą być one wykorzystane w celu innym, niż zarządzania częściami wspólnymi nieruchomości.

    Przyznam, że uważam to za kretynizm oraz złamanie prawa właściciela do kontroli zarządu wspólnotą. Mam rację?
  • Wątpliwości co do działań dewelopera.

    Szanowni Państwo, proszę o wytłumaczenie kilku aspektów. Podam kilka rzeczy dla usystematyzowania. Pierwszy wyodrębniony lokal: styczeń 2025. W umowie notarialnej deweloper zarządcą. Zarząd sprawował wraz ze wspólnikiem ze spółki, która mieszkania sprzedawała. Pobierali wynagrodzenie normalnie jak zarządca. Do września 2025 i chwili zmiany zarządu na zebraniu właścicieli lokali i powołania zarządcy powierzonego byli odpowiedzialni za sprawowanie zarządu nad nieruchomością. Nie założyli NIPu, Regonu ani konta bankowego. Wszystko przechodziło przez ich konto spółki. Pobierali tam normalnie zaliczki itd. Wszystkie media były na nich. Nie mamy jakiegoś sensownego rozliczenia, a bardziej Excel i powrzucane różne faktury. Oni nie płacą za eksploatację, która zarządca im wystawia, na którą przy notariuszu na zebraniu się umówili tj 6,50/m2 na którą się umówili od września do dzisiaj. Co więcej kiedy próbowaliśmy poprosić o zapłatę tych faktur to stwierdzili że jesteśmy im dłużni ponad 80 tysięcy. Powysyłali faktury datowane na listopad o tytułach “serwis i utrzymanie instalacji elektrycznych wynikających z umowy 01.2025” i to są kwoty typu 16 lub 14 tysięcy. Wszystkie te faktury są na spółkę dewelopera. Czy zasadnym jest zgłoszenie na prokuraturę? Czy deweloper może zawierać dowolne umowy bez uchwał jeśli przekraczają zwykły zarząd? Czy sam jako większościowy udziałowiec może sobie takie przywileje nadać? Czy brak NIP-u regonu konta bankowego wspólnoty to duży problem dla niego? Nie założył też KOB. Mam wątpliwości co do takiej “samowolki”. Proszę o racjonalne podejście i wytłumaczenie konsekwencji takiego działania. Dziękuję.
  • Zarzadca i uslugi sprzatania

    Ale o wartości umowy (koszt wykonania usług porządkowych) wcześniej powinni zostać powiadomieni właściciele, jeżeli jest to nowa czynność w pozycji kosztów eksploatacyjnych, winien zostać zmieniony plan gospodarczy na dany rok, poprzez podjęcie stosownej uchwały
  • Fundusz remontowy

    Zarządca napisał użytkownik: »
    Pomocne orzecznictwo:
    z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 31 lipca 2019 roku, sygnatura akt: XII C 467/19:
    "Środki gromadzone na funduszu remontowym – od momentu dokonania wpłaty przez właścicieli – stanowią składnik majątku wspólnoty mieszkaniowej i nie podlegają rozliczeniu w ramach rozliczenia rocznego tak, jak standardowe zaliczki na bieżące utrzymanie. Trudno zresztą wyobrazić sobie sytuację, w której – gdy w danym roku nie przeprowadzonoby żadnego remontu – niewykorzystane zaliczki na fundusz remontowy byłyby zwracane właścicielom, a od początku roku kolejnego ponownie uiszczane. W przeciwieństwie do bieżącej konserwacji, remont nieruchomości wspólnej – konstrukcji budynku, jego fundamentów, ścian, dachu, warstw izolacyjnych, wspólnych części instalacji – z natury rzeczy generuje poważny poziom wydatków, które częstokroć nie mogą zostać pokryte ze środków bieżących, ale wymagają albo poczynienia oszczędności albo zaciągnięcia kredytu. Gromadzenie funduszu remontowego przez dłuższy, kilkuletni okres pozwala na przygotowanie inwestycji pod względem finansowym. Na tym także polega zapewnienie płynności finansowej stanowiące przejaw prawidłowego zarządzania."
    https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155025000006003_XII_C_000467_2019_Uz_2019-09-10_001

    To nie oznacza, że takie zasady muszą obowiązywać w innej WM , której orzeczenie Sądu nie dotyczy .
    Można z tych zasad korzystać, bo jest to rozsądne rozwiązanie.
  • rażące działanie wspólnoty -brak informacji,uchwal,

    Dzień dobry,
    od prawie 2 lat mieszkamy w nowym bloku. Na początku ładnie pięknie, zebranie jak już więcej mieszkańców było w celu założenia wspólnoty, wybrania zarządu , itp... były podane "przybliżone" koszty jakie będziemy co miesiąc ponosić (sprzątanie, dozór windy, utrzymanie części wspolnych itp) Generalnie wszystko sie zgadzało i nikt nie zastanawiał sie nad dokumentami, uchwałami, itp... do czasu aż faktury z miesiąca na miesiąc zaczęły być coraz wyższe. Tak jakby na zasadzie "widzimisię". Lub zaczęły dochodzić pozycje o których wcześniej nie było mowy. Rozumiem, że coś może się zmienić, ale w takim celu informuje się mieszkańców, zwołuje się zebrania, ustala się różne kwestie. Tak miało to funkcjonować. Każdy miesiąc to loteria. Nie wiadomo czy w tym miesiącu nie dojdzie pozycja na 100zł za ubezpieczenie budynku, bo zarządca nieruchomości twierdzi, że to są 2 wpłaty rocznie. Ok, niech będą, ale gdzie były te opłaty rok temu, skoro już od początku tamtego roku płaciliśmy rachunki?? Cały poprzedni rok nie było żadnej opłaty za ubezpieczenie. To teraz trzeba udać że przecież były, a na przedstawienie "dowodów" że na żadnym rachunku nie ma takiej pozycji, jest brak odpowiedzi. 2 miesiące temu zwołano zebranie, które było odwołane wcześniej 2 razy. Na ten drugi raz brałam wolne w pracy, bo zależało mi by tam być, wiedzieć o ewentualnych podwyżkach, itp..ale zostało odwołane. Niestety nie dotarł do mnie mail o nowej dacie zebrania. Za to domysliłam się kiedy to zebranie było, bo stawki na rachunkach błyskawicznie się zmieniły. Najpierw jedna stawka wzrosła o 100%. Ok, życie. Teraz, jest już to 200% w porównaniu do poprzednich opłat.... na pytanie skąd to się bierze jest odpowiedź że koszty okazały się wyższe niż założono i trzeba to teraz wyrównać, ale informacji nie było ŻADNEJ. Gdzie jakieś protokoły, raporty z zebrania które odbyło się 2 miesiące temu??? Na pytanie dlaczego stawki co miesiąc rosną jest odpowiedź "myslimy ze to raczej ostateczna kwota ale moze sie to zmienic" nie mam sily na to jak to funkcjonuje, bo albo jest brak odpowiedzi, a jak jest to tak zbywajaca, ze czlowiek czuje sie oglupiony...co moge zrobic w takej sytuacji? jak wyegzekwować jakiekolwiek dokumenty potwierdzajace te fakty i uzasadniajace podwyzki ktore biora sie z ksiezyca?
  • Jakie dokumenty dla zarządcy?

    Wspólnota mieszkaniowa nie ma prawa żądać ani przechowywać kserokopii aktów notarialnych właścicieli, ponieważ zgodnie z ustawą o własności lokali może jedynie zażądać okazania dokumentu potwierdzającego własność lokalu, ale nie jego kopię do archiwizacji. Właściciel ma prawo wglądu do dokumentacji wspólnoty, a nie wspólnota do przechowywania prywatnych dokumentów właścicieli, takich jak akty notarialne.
  • Zapłata gotówką we wspólnocie

    Jak w takim razie ocenić taką sytuację?
    • Przez wiele lat domagałem się wglądu do operacji obciążeniowych na kontach wspólnoty, powołując się na prawo kontroli działalności zarządu. Zawsze mi odmawiano. W końcu postawiłem sprawę na ostrzu noża, pojawiając się w siedzibie administratora (on ma całą dokumentację wspólnoty) z towarzyszącym mi prawnikiem. Dokonałem analizy obciążeń w okresie kilku lat. Okazało się, że:
    • W każdym miesiącu dokonano kilku wypłat gotówkowych z bankomatu na kwoty od 100 do 1.000 zł. Na wyciągach dopisano ołówkiem "dla księgowej", "zakupy" itp.
    • Raz (klika lat temu) pobrano z banku trzy czeki. Jeden z nich zrealizowano. Opiewał na kwotę 10.000 zł i wystawiono go na żonę członka zarządu. Pieniądze pobrano z konta FR.
    Wydaje się, że prawo nie zostało naruszone. Wszystko jest w porządku?
  • Zapłata gotówką we wspólnocie

    To że bank oferuje kartę płatniczą, czy kredytowa do konta bankowego wspólnoty, nie oznacza, że należy z niej korzystać. Ja każdorazowo przy próbie "wciśnięcia" przez bank karty, stanowczo odmawiam. Zgodnie z UWL wspólnota przeprowadza operacje bezgotówkowe.
  • Podłączenie budynku do ciepłej wody z sieci miejskiej

    Wracam do tematu, nadal forowany jest wniosek podłączenia ciepłej wody z sieci miejskiej. Zbadałam temat: jest to nowa inwestycja, nie służąca wszystkim właścicielom ( za wnioskiem nie są wszyscy właściciele, piszę tak, bo Zarząd nie przeprowadził rozeznania ilu właścicieli jest za) . Nie może być finansowana z funduszu remontowego, bo abstrahując od tego, że jest to nowa inwestycja nie służąca wszystkim, to na fundusz składają się wszyscy. Przeprowadziłam analizę kosztów ciepłej wody z sieci i z junkersa, gaz jest tańszy. Tłumaczę ludziom, że możemy podjąć uchwałę o finansowaniu przeglądów junkersów przez Wspólnotę. Teraz Zarząd wymyślił, że właściciele mają się złożyć po 3000 tys. zł, aby doszło do podłączenia. Moje zdanie jest takie, że nikt nie może mnie zmusić do zapłacenia kwoty, która będzie finansować coś co będzie służyć garstce ludzi, osobiście jestem przeciwko podłączeniu. Jesteśmy dużą Wspólnotą - 274 lokale. Wiem, że forum śledzą moi sąsiedzi, proszę przedstawcie swoje opinie, bo jak ja mówię to nie dociera.
  • Parking dla bloku na innej działce - opłaty

    Jak parking może należeć do miasta skoro to deweloperskie osiedle? :-) Deweloper buduje osiedle na własnym gruncie : bloki, infrastrukturę i parking wielopoziomowy. Powiedz mi jakim cudem ten parking staje się własnością gminy? . :-) Nie wymyślaj cudowianek.