Yaga.BestContent.Action
-
Instalacja CO w mieszkaniu.Grzejniki
Marcin Wuwa napisał użytkownik: »Marcin Wuwa napisał użytkownik: »Marcin Wuwa napisał użytkownik: »Nie znam sie na tym ale do samych kaloryferów rurki przychodzą "z dołu" Chodzi mi o system montowania.Mieszkam na parterze.W piwnicy która jest pod moim mieszkaniem są tak zwane "piony" Zasilający i chyba Zwrotny
Co to nie widzisz jak idą rurki pionowe w mieszkaniu ?
Grafen nie zrozumiałeś mnie. Żadne rurki pionowe po ścianach w moim mieszkaniu nie idą. Z podłogi w każdym z dwóch pokoi i kuchni wychodzą dwie rurki do których podłączony jest kaloryfer.Pozdro
Czyli rozprowadzenie EC w twoim lokalu jest POZIOME i pewnie z jednego punktu. Przy takim rozprowadzeniu, cała instalacja CO w twoim lokalu nie stanowi nieruchomości wspólnej, ponieważ SŁUŻY tylko tobie .
Koszty naprawy, wymiany grzejników ponosisz TY .
Możliwe że tak jest,ale rozmawiałem z naszym konserwatorem i żeby to naprawić trzeba zlać całą wodę z naszego pionu( nie mamy możliwości zakręcenia pojedynczego grzejnika w naszych mieszkaniach) Brak zaworu zamykającego chyba powrotnego.Ja nie mam możliwości "zakręcenia" tylko mojego mieszkania.Tylko cały pion,i zlanie całej wody
Sprawa zakończona.Po długiej"walce" między mną a naszym administratorem mój grzejnik został uznany za część wspólną i zostanie wymieniony na koszt naszej wspólnoty.Nawet inspektor budowlany był zaangażowany do tej sprawy.Mój kaloryfer nie ma zamontowanych tak zwanych "portek" i nie ma możliwości zakręcenia tyko mojego mieszkania.Przy wymianie będzie zastosowana metoda zamrażania w moim przypadku gazowa bo jest mało miejsca.Koszt z nowym grzejnikiem około 1500-1700 pln.Akcja dzieje się w Gdańsku. Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc.Szczególnie Grafenowi który na szczęście nie miał racji
-
Administrator
. Czy mieszkaniec wspólnoty może Administrować nami nie posiadając żadnego wykształcenia - kursów w tym kierunku.Wszyscy mieszkańcy - Zarząd zgadza się na to.
Administrator nie musi posiadać żadnego specjalnego wykształcenia ani też żadnej licencji, więc może nim być praktycznie „każdy”.
-
Nadwyżka na koncie funduszu celowego
O sposobie rozdysponowania decydują właściciele podejmując stosowną uchwałę, cele mogą być różne w zależności od potrzeb bieżących Wspólnoty, nie ma w tym przypadku jakichkolwiek uwarunkowań prawnych. proponuję pozostawić ją na funduszu celowym dotyczącym wymiany liczników, które i tak za pięć lat będzie należało wymienić, obniżając obecne wpłaty o wysokość nadwyżki. -
problem w wentylacja mechaniczna w bloku
Należy uświadomić wspólnotę, a raczej jej zarząd oraz zarządcę o tym, że taki buczący wentylator utrudnia korzystanie z mieszkania, co narusza dobra osobiste i stanowi podstawę do wystąpienia na droge postępowania sądowego, można domagać sie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. -
Członek zarządu sprzedaje mieszkanie
A czy notariusz dopełnil obowiązku sprawdzenia istnienia należności zbywcy wobec wspólnoty?
Bo jeżeli oświadczenie o stanie zobowiązan Twoich wobec wspólnoty nie będzie dołączone do aktu notarialnego, to sąd stwierdzając upadłośc konsumencką może zarządać twojego oświadczenia, czy masz zaległość wobec wspólnoty.
Najważniejsze żeby nie zataić, jeśli ja masz. Sam fakt istnienia długu nie jest jeszcze podstawą do odmowy upadłości. Zatajenie - jest. -
WIATA NA SAMOCHÓD
W skrócie na każde pytanie można odpowiedzieć: tak, może się domagać opłaty, ale nie musi.
Wszystko zależy od relacji i praktyki w danej wspólnocie.
Szyld czy klimatyzacja narusza część wspólną, więc WM może żądać opłaty. Montaż wiaty analogicznie, ale skoro już ktoś otrzymał zgodę (zakładam, że w formie uchwały) to w niej powinny być zawarte warunki jej montażu, lokalizacja i ewentualna odpłatność. -
Fundusz remontowy
Pomocne orzecznictwo:
z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 31 lipca 2019 roku, sygnatura akt: XII C 467/19:
"Środki gromadzone na funduszu remontowym – od momentu dokonania wpłaty przez właścicieli – stanowią składnik majątku wspólnoty mieszkaniowej i nie podlegają rozliczeniu w ramach rozliczenia rocznego tak, jak standardowe zaliczki na bieżące utrzymanie. Trudno zresztą wyobrazić sobie sytuację, w której – gdy w danym roku nie przeprowadzonoby żadnego remontu – niewykorzystane zaliczki na fundusz remontowy byłyby zwracane właścicielom, a od początku roku kolejnego ponownie uiszczane. W przeciwieństwie do bieżącej konserwacji, remont nieruchomości wspólnej – konstrukcji budynku, jego fundamentów, ścian, dachu, warstw izolacyjnych, wspólnych części instalacji – z natury rzeczy generuje poważny poziom wydatków, które częstokroć nie mogą zostać pokryte ze środków bieżących, ale wymagają albo poczynienia oszczędności albo zaciągnięcia kredytu. Gromadzenie funduszu remontowego przez dłuższy, kilkuletni okres pozwala na przygotowanie inwestycji pod względem finansowym. Na tym także polega zapewnienie płynności finansowej stanowiące przejaw prawidłowego zarządzania."
https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155025000006003_XII_C_000467_2019_Uz_2019-09-10_001
-
Odsetki od administratora?
Niewinny nie zwraca pieniędzy. Winny zwraca. Bo jest dłużnikiem. Moim zdaniem mamy tu do czynienia z uznaniem długu.
Sama wpłata 16 tys. zł przez administratora na konto wspólnoty po „przepychankach” faktycznie ma charakter uznania długu (art. 123 §1 pkt 2 k.c.). To oznacza, że administrator przyznał, iż wspólnota miała roszczenie o tę kwotę. A skoro był dług pieniężny, to co do zasady wchodzi w grę roszczenie odsetkowe – czy to ustawowe, czy wyliczone inaczej.
A skoro wspólnoty mieszkaniowenie nie trzymają zwykle pieniędzy na nieoprocentowanym ROR, tylko mogą je lokować np. na krótkoterminowych lokatach, to przydatne byłoby pokazanie np. jakie oprocentowanie oferował bank obsługujący wspólnotę w danym czasie dla lokat środków wspólnot mieszkaniowych.
Drobna uwaga: nieuznanie długu lub jego uznanie, wszystko jedno, nie wyklucza roszczenia dodatkowego. Nie ma z nim nic wspólnego, więc nie wiem z jakim prawnikiem oni współrpacują, ale lepiej niech go zmienia, jesli wspólnota pójdzie do sądu po te odsetki...
Strategia roszczeniowa możliwa na dwa spsosoby:
1) żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie (sąd stosuje je z automatu).
2) wskazanie, że rzeczywista szkoda była wyższa niż odsetki ustawowe, bo wspólnota mogła lokować pieniądze na X% w banku Y. To wymagałoby udowodnienia (np. uchwała wspólnoty o lokowaniu środków, oferty banku z danego okresu).
-
Odsetki od administratora?
Aha .... a ten WL niech udowodni, że odsetki się nalezą bo WM poniosła stratę .....
A dlaczego WL ma udowodnić, że wspólnota poniosła stratę?
Art. 481 § 1 kodeksu cywilnego: Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
-
Zapłata gotówką we wspólnocie
To że bank oferuje kartę płatniczą, czy kredytowa do konta bankowego wspólnoty, nie oznacza, że należy z niej korzystać. Ja każdorazowo przy próbie "wciśnięcia" przez bank karty, stanowczo odmawiam. Zgodnie z UWL wspólnota przeprowadza operacje bezgotówkowe.