Finezja
Wczoraj spotkałam się z prawnikiem firmy, która administruje moją wspólnotą. Usłyszałam, że zarządca ma prawo uprawomocniać właściciela lokalu nie będącego członkiem zarządu wspólnoty do głosowania uchwały, którą notabene tenże właściciel sam przyniósł gotową we własnej sprawie i potem, pomimo istnienia zarządu wspólnoty, sam zbierał pod nią podpisy. "Zarządca" nie zwrócił uwagi, że uchwała ma wady prawne - nie była konsultowana z zarządem wspólnoty oraz nie przewiduje opłat dla wspólnoty za wykorzystanie części wspólnych wspólnoty na zawieszenie klimatyzatora (ściana zewnętrzna budynku). Prawnik "zarządcy" wyjaśnia to następująco: "Właściciel zwrócił się wyłącznie o przygotowanie uchwały wyrażającej zgodę na montaż klimatyzatora. Nie proponował zawarcia odpłatnej umowy ani nie wyrażał zgody na ponoszenie jakichkolwiek okresowych opłat.". We wspólnocie właściciele płacą opłaty na konto wspólnoty za korzystanie z części wspólnych. Wygląda to tak, jakby we wspólnocie byli równi i równiejsi. A "zarządca" naraża wspólnotę na straty finansowe.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.