Sieć kabli na fasadzie.

Mx3cMx3c Użytkownik
edytowano sierpnia 2010 w Zarządzanie Nieruchomościami
Witam wszystkich forumowiczów.
Na początku chciałem pogratulować pomysłodawcą forum – od niedawna czytam i muszę przyznać że wiele ciekawych rzeczy można się od was dowiedzieć.
A teraz do sprawy:
Na naszym budynku MW wisi sieć okablowań różnego typu, kable energetyczne biegnące przez nasz budynek do oddalonej kilkanaście metrów spółdzielni mieszkaniowej, przewody telewizji kablowej również spółdzielni mieszkaniowej i splot innych nawet nie wiem od czego.
I tak , Planujemy generalny remont naszego budynku , przełożenie dachu, elewacja – być może ocieplenie , wszystko to na wiosnę. Po tym remoncie nie chcielibyśmy żeby ta pajęczyna kabli szpeciła nasz budynek.
Co w takim przypadku należy najpierw zrobić? Czy można zabronić firmą, energetyce itp. Wieszania okablowań na naszej fasadzie?
Pozdrawiam.

Komentarze

  • Opcje
    czajnik5czajnik5 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W pierwszej kolejności należy zidentyfikować, co to za kable, do kogo należą, kto z nich korzysta jako odbiorca (energii, sygnału telewizyjnego, łącza danych itp...) i co najważniejsze - na jakiej podstawie są prowadzone przez wasz budynek. Innymi słowy, należy sprawdzić, czy są jakieś umowy, porozumienia itp. na takie prowadzenie kabli. Jeśli są, to należy je wypowiedzieć, a zbędne instalacje zdemontować, ale na pewno nie należy ciąć na dziko, bo mogłyby być z tego nieliche kłopoty.

    Pozdrawiam.
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Długo to potrwa, bo najpierw musisz je zidentyfikować a potem wezwać właściciela do usunięcia w terminie x. Wtedy się dowiesz, że jest umowa, poznasz jej treść i warunki wypowiedzenia.
    Z życia: jak nie zidentyfikujesz właściciela, albo właściciel będzie bardzo oporny, to po cichu sprawisz, że kabel się przetrze (nie przecinaj, bo bedzie widać, chyba że da się na huliganów zrzucić winę, bo butelkami w fasadę rzucali) i poczekasz na reakcję kilka dni. Jak nic się nie będzie działo, to znaczy, że kabel dawno już jest niepotrzebny, nieużywany.
  • Opcje
    Mx3cMx3c Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ok,

    Czyli w pierwszej kolejności , muszę zwrócić się do zarządcy budynku to on powinien mieć ewentualne umowy na prowadzenie kabli przez nasz budynek?

    Jeżeli ewidentnie widać że część okablowania prowadzi do pobliskiego budynku spółdzielni, czy można zwrócić się do jej prezesa o wyjaśnienie co to za kable i czy ma umowy na ich prowadzenie przez nasz budynek ?
  • Opcje
    Mx3cMx3c Użytkownik
    edytowano listopada -1
    czajnik5 , radę na zadane pytanie - najpierw zarządca i sprawdzić czy są jakieś umowy na prowadzenie kabli przez budynek?
    No i co ze spółdzielnią, zgłosić się bezpośrenio do prezesa o wyjaśnienie co to za okablowanie?

    Pozdrawiam.
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Mx3c:[/cite]Czyli w pierwszej kolejności , muszę zwrócić się do zarządcy budynku to on powinien mieć ewentualne umowy na prowadzenie kabli przez nasz budynek?
    Tak.
    [cite] Mx3c:[/cite]Jeżeli ewidentnie widać że część okablowania prowadzi do pobliskiego budynku spółdzielni, czy można zwrócić się do jej prezesa o wyjaśnienie co to za kable i czy ma umowy na ich prowadzenie przez nasz budynek ?
    Jeżeli nie uzyskasz satysfakcjonując Cię wyjaśnień u swojego zarządcy/administratora , trzeba dochować starań by ustalić podmioty, które korzystają z tych kabli.
    Możesz więc odwiedzić zarząd spółdzielni w celu pozyskania informacji.
  • Opcje
    UlkaUlka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Na naszym budynku MW wisi sieć okablowań różnego typu, kable energetyczne biegnące przez nasz budynek do oddalonej kilkanaście metrów spółdzielni mieszkaniowej, przewody telewizji kablowej również spółdzielni mieszkaniowej i splot innych nawet nie wiem od czego.
    Sądzę, że energetycznych kabli tam nie ma, to raczej telekomunikacyjne (taka u nich moda panowała i panuje - byle jak, byle klienta złapać), ale jak powiadają polak potrafi więc proponuję pogawędkę ze specjalistą.
    Czyli w pierwszej kolejności , muszę zwrócić się do zarządcy budynku to on powinien mieć ewentualne umowy na prowadzenie kabli przez nasz budynek?
    Jeżeli ewidentnie widać że część okablowania prowadzi do pobliskiego budynku spółdzielni, czy można zwrócić się do jej prezesa o wyjaśnienie co to za kable i czy ma umowy na ich prowadzenie przez nasz budynek ?
    Tak właśnie. Jeśli umowy są to musicie je wypowiedzieć i wyznaczyć termin likwidacji. Jeśli stosownych umów tam nie ma, to w zasadzie możecie dokonać likwidacji sami, ale szkoda pieniędzy, więc na początek można wysłać powiadomienia o planowanej termomodernizacji i wyznaczeniu terminu likwidacji dzikich instalacji do prawdopodobnych właścicieli (operatorów telekomunikacyjnych, telewizji kablowych, z ostrożności zakład/y energetyczne).
  • Opcje
    Mx3cMx3c Użytkownik
    edytowano listopada -1
    oki,
    Ulka , fakt - energetyka to nie jest - chyba telefony , dzisiaj się przyjrzałem , w pon zawiadomię zarządcę i porozmawiam z prezesem spółdzielni zobaczymy co powie.
    Dam znać jak się sprawy mają.
    Dzięki wszystkim za rady.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.