Zebranie nadzwyczajne

wartawarta Użytkownik
edytowano września 2010 w Zarządzanie Nieruchomościami
W naszej wspolnocie powstala roznica zdan na temat ewent. podzialu wspolnoty.(wspolnota to 2 duze budynki na 1 niepodzielonej dzialce).Ok. 17% wlascicieli chce i zwoluje zebranie w tej sprawie.No i byloby wszystko ok. gdyby z takim wnioskiem wystapili do zarzadu.Ale oni robia to na wlasna reke poniewaz wiedza,ze Zarzad uwaza,iz nie ma warunkow techn. do podzialu.Pomijajac to najprawdopodobniej nigdy nie uzyskaja 50%+,nie mowiac juz o wymaganej zgodzie 100% wlascicieli na taki podzial.
Pytanie jak powinien sie zachowac Zarzad?

Komentarze

  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Zarząd zwołuje zebranie na żądanie 10 % właścicieli i musi to robić za każdym razem.

    I tyle jego stanowiska na tym etapie.
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano września 2010
    Jakie zebranie nadzwyczajne we wspólnocie? co ty znowu , jako prawoznawca, wymyślasz?!
    Prawie wszystkie zebrania wspólnoty ( właścicieli lokali) są zwyczajne z wyjątkiem jednego,
    które nazywa się sprawozdawczym ( odbywa się w I kwartale)
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Zarząd zwołuje zebranie na żądanie 10 % właścicieli i musi to robić za każdym razem.
    Napisalem chyba dosyc wyraznie,ze grupa mieszkancow a wlasciwie jeden z nich" zwoluje zebranie na wlasna reke"

    Dlatego pytam o stanowisko zarzadu.
    Raczej wolniej czytac ale dokladnie:bigsmile:
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jakie zebranie nadzwyczajne we wspólnocie? co ty znowu , jako prawoznawca, wymyślasz?!

    No to uzywamy roznej nomenklatury.Dla mnie "normalne zebranie" to zebranie sprawozdawcze albo tzw. roczne(tej nazwy tez niektorzy uzywaja).Pozostale zwolywane ad hoc na podstawie art.31 uwl sa nadzwyczajnymi.Nie jestem osamotniony w takim nazewnictwie.No bo sa to w istocie faktycznie nadzwyczajne przypadki.Ale nie o nazwe zebrania chodzi tylko o przedstawiony moim zdaniem trudny problem.
    Jezeli widzisz rozwiazanie tej prawnie dziwnej sytuacji napisz.:smile:Dla uzupelnienia do zarzadu wniosek o zwolanie zebrania nie wplynal.
    Z gory uprzedzam,ze Zarzad wielokrotnie informowal tego pana,ktory to zebranie zwoluje o tresci art.31 lit b. uwl.
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] warta:[/cite]
    Jakie zebranie nadzwyczajne we wspólnocie? co ty znowu , jako prawoznawca, wymyślasz?!
    No to uzywamy roznej nomenklatury.
    Dla mnie "normalne zebranie" to zebranie sprawozdawcze albo tzw. roczne (tej nazwy tez niektorzy uzywaja).Pozostale zwolywane ad hoc na podstawie art.31 uwl sa nadzwyczajnymi.
    Nie jestem osamotniony w takim nazewnictwie.
    No bo są to w istocie faktycznie nadzwyczajne przypadki.
    No to dla mnie nie jesteś jednym z prawoznawców tylko papugą.
    Jak można tak myśleć, że zebranie sprawozdawcze jest zebraniem zwykłym. Zapis ustawowy o zebraniu sprawozdawczym wynika z tego,
    że trzeba zdać sprawę z zarządzania i rozliczyć rok bilansowy. (art.30)

    Wprowadzanie nazewnictwa na siłę ze spółdzielczości mieszkaniowej to jest jedna wielka pomyłka. Ustaw o właśnosci lokali wprowadziła 1995 roku trzeci (po komunalnym i spółdzielczym) sposób zarządzania nieruchomościami. Nie ma potrzeby wprowadzania do wspólnot tego ,co się źle kojarzy w zarządzaniu nieruchomościami jak walne czy nadzwyczajne zebranie właścicieli lokali.
    Zwoływane zebrania, poza zebraniem sprawozdawczym, są zebraniami zwykłymi właścicieli lokali np. w celu uchwalenia regulaminów.
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wystarczy mi.Ja swoje a Ty swoje.Uboczne -nieistotne dla problemu- rozdzielanie zapalki na czworo zostaw dla siebie. Potrafisz w tej sprawie pomoc to napisz.
    W sumie moge sobie zebrania nazywac tak jak mnie to pasuje.Tyle tylko ,ze nie tylko ja tego terminu uzywam.Ale to jest naprawde trzeciorzedne dla opisanego problemu prawnego.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano września 2010
    Zarząd zwołuje zebranie na żądanie 10 % właścicieli i musi to robić za każdym razem
    art.31b UoWL " Zebrania właścicieli zwoływane są na wniosek właścicieli lokali dysponujących co najmnie 1/10 udziałów w nieruchomości wspólnej przez zarząd (...)". A na który artykuł ty się powołujesz ?
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ten sam.
    Dobrze wiem, że nie chodzi o 10 % ilości właścicieli tylko o 10 % udziałów.
    Napisałem skrótowo, nieprecyzyjnie, ale warta i tak wie o co chodzi.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    ale warta i tak wie o co chodzi
    A cała... reszta ? O nią też należy dbać :bigsmile:
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Panowie! Widze,ze musze jeszcze raz wyjasnic w czym lezy moj(zarzadu) problem.
    Otoz znamy oczywiscie art 31uwl i wiemy co nalezy zrobic.Problem w tym,ze...nikt do zarzadu sie z takim wnioskiem nie zwrocil.Ani pisemnie ani ustnie.Ten pan -duchowy przywodca tej grupy 17%- organizuje to zebranie sam.
    I tu powstaje pytanie jak powinien zachowac sie w takiej sytuacji Zarzad.Juz teraz przed zebraniem oraz w czasie zebrania.No bo tzreba je bedzie chyba"odwiedzic"?
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Zapomnialem dopisac,iz ciesze sie,ze pojawili sie nareszcie starzy znani mi kompetentni dyskutanci.Witam po po dlugiej niestety przerwie .Dobry wieczor!:bigsmile:
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] warta:[/cite]Panowie! Widze,ze musze jeszcze raz wyjasnic w czym lezy moj(zarzadu) problem.
    Otoz znamy oczywiscie art 31uwl i wiemy co nalezy zrobic.Problem w tym,ze...nikt do zarzadu sie z takim wnioskiem nie zwrocil.Ani pisemnie ani ustnie.Ten pan -duchowy przywodca tej grupy 17%- organizuje to zebranie sam.
    I tu powstaje pytanie jak powinien zachowac sie w takiej sytuacji Zarzad.Juz teraz przed zebraniem oraz w czasie zebrania.No bo tzreba je bedzie chyba"odwiedzic"?
    Zasadniczo, to właściciel organizujący zebranie, o którym nie wie zarząd nie współdziała w zarządzie nieruchomością wspólną , mimo że ma taki ustawowy i wynikający z art. 27 ustawy o własności lokali obowiązek. Można nawet to podsumowac jako utrudnianie sprawowania zarządu.
    Skoro zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej, to powinien miec chociaż szansę zwołac to zebranie.
    Trudno naprawdę w tej sytuacji poradzic.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Można nawet to podsumowac jako utrudnianie sprawowania zarządu.
    Skoro zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej, to powinien miec chociaż szansę zwołac to zebranie.
    Masz calkowita racje.Problem w tym,ze kiedys czytalem wyrok SN, iz nawet tzw.nieformalne zebrania (tzn. zwolane wbrew postanowieniom uwl)przy odpow. frekwencji(no powiedzmy,ze te 17% sie stawi)moga "wyrazac swoja wole".I dodatkowo uwaga w tym wyroku,iz takich zgromadzen Zarzad nie powinien "ignorowac".Niestety nie wydrukowalem tego i nie moge w necie odnalezc.
    Sprawa jest w sumie bardziej skomplikowana bo oni uwazaja iz rozpoczna glosowanie nad podzialem wspolnoty i 50%+ im wystarczy.A to jest bledne rozumowanie.Ale nie chce juz dodatkowo mieszac.
    Moze Ty cos czytales na ten temat.Wolimy na zimne dmuchac bo to pieniacz i ciagle wytacza procesy(obecnie mamy 5).Przegrywa ale to dla nas b.czasochlonne .
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano września 2010
    ja bym nie jatrzyla, raczej uspokajala. Niech zwola zebranie, przyjdzcie na nie, poproscie do wgladu tresc uchwaly i skrupulatnie przepiszcie (fotografowanie moze wzbudzic agresje) a potem zobaczycie co z tym pasztetem robic. Jak "przeglosuja" podzial to np. kartka na kazdej klatce schodowej, z krotkim info, ze zeby przeprowadzic podzial zgodnie z prawem to MUSIMY spelnic takie warunki:
    a) % koniecznej zgody
    b) podzial dzialki - koszty
    c) co tam jeszcze trzeba zrobic
    Zarzad wm ma nadzieje, ze osoby chcace tego podzialu sa tego swiadome i nie naraza calej wspolnoty na koszty sprawy sadowej o stwierdzenie za bezprawna uchwaly z dnia....

    Oczywiscie mozna cos takiego najpierw powiedziec na zebraniu, ale jak bedzie bardzo burzliwe to bym nie dolewala oliwy do ognia, tylko spokojnie wysluchala co i jak, robila spolegliwa mine
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    A może należałoby wyłączyc emocje i powiadomic pozostałych właścicieli o tym zebraniu, innymi słowy - przyłączyc się do niego. Napisac właścicielom, że zarząd powziął wiadomośc, że jeden z właścicieli organizuje zebranie w celu podjęcia uchwały w sprawie.... , że zarząd stoi na stanowisku, że należy tę sprawę przedyskutowac na zebraniu, można też zaprosic prawnika.
    Jednak emocje należałoby wyłączyc zupełnie.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Do Zarzadcy:
    Takie jest rowniez moje zdanie.Problem tylko w tym,ze z organizatorami nie za bardzo da sie rozsadnie porozmawiac.Proponowalismy wlaczenie sie do organizacji zebrania ale poniewwaz znaja stanowisko Zarzadu w tej sprawie odmawiaja kooperacji.
  • Opcje
    akeraakera Użytkownik
    edytowano listopada -1
    myślę, że rozwiązanie zależy od liczebności uczestników spotkania (wg udziałów).
    Jeśli mniej niz 50 procent to i tak nic nie przejdzie, można oczywiście dozbierać głosy indywidualnie ale robi to wyłącznie zarząd wspólnoty.
    Jeśli więcej niż 50% to jest to wola większości, która jest niepodważalna, ale trzeba pamiętać , że info o spotkaniu musi każdy dostać 2 tygodnie przed spotkaniem.
    Inaczej można na początku spotkania stwierdzić nieprawomocność takiego spotkania, mając dowód że nie wszyscy mieli możliwość dostać takowe zaproszenie pisemne.
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] akera:[/cite]Jeśli więcej niż 50% to jest to wola większości, która jest niepodważalna, ale trzeba pamiętać , że info o spotkaniu musi każdy dostać 2 tygodnie przed spotkaniem.
    Inaczej można na początku spotkania stwierdzić nieprawomocność takiego spotkania, mając dowód że nie wszyscy mieli możliwość dostać takowe zaproszenie pisemne.
    Nie 2 tygodnie, a 1 tydzień (7 dni).
    Nie ma czegoś takiego, jak prawomocność zebrania. Można kwestionować uchwały podjęte na zebraniu (między innymi z powodu, który podałeś), ale nie samo zebranie.
  • Opcje
    akeraakera Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie 2 tygodnie, a 1 tydzień (7 dni).
    Nie ma czegoś takiego, jak prawomocność zebrania. Można kwestionować uchwały podjęte na zebraniu (między innymi z powodu, który podałeś), ale nie samo zebranie.

    Moja pomyłka, oczywiście 1 tydzień.
    Prawomocność zebrania - no to taki wybieg, ponieważ co do kwestionowania uchwał to jeśli osoby z ponad 50% działami głosowałyby za tak,
    to reszta osób nie ma znaczenia, nawet to że ktoś nie dostał zawiadomienia.
    Niemniej czegoś takiego jak prawomocności zebramnia w UoWL nie ma, więc jest tworem sztucznym ale może przekona kogoś.
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano września 2010
    Niemniej czegoś takiego jak prawomocności zebramnia w UoWL nie ma, więc jest tworem sztucznym ale może przekona kogoś.
    akera ty chcesz oszukiwać tym słownictwem mniej kumatych właścicieli lokali?
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    co do kwestionowania uchwał to jeśli osoby z ponad 50% działami głosowałyby za tak, to reszta osób nie ma znaczenia, nawet to że ktoś nie dostał zawiadomienia.
    Mylisz się. Każda uchwała, która jest zaskarżana, ma poparcie ponad 50% udziałów - w przeciwnym razie nie byłoby takiej uchwały. A mimo to bywają uchylane przez sądy.
  • Opcje
    akeraakera Użytkownik
    edytowano listopada -1
    akera ty chcesz oszukiwać tym słownictwem mniej kumatych właścicieli lokali?

    nie chodzi o oszukiwanie tylko o to aby starać się aby działać zgodnie z UoWL.
    Skoro jest napisane w Ustawie art.32, że wszyscy członkowie wspólnoty powinni zostać powiadomieni o zebraniu właścicieli to należy to szanować.
    Inaczej tworzy się niepotrzebne problemy i kolejki w sądach.
  • Opcje
    wartawarta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Skoro jest napisane w Ustawie art.32, że wszyscy członkowie wspólnoty powinni zostać powiadomieni o zebraniu właścicieli to należy to szanować.
    Inaczej tworzy się niepotrzebne problemy i kolejki w sądach.
    Nieprawidlowe zawiadomienie o zebraniu lub jego brak ma tylko wtedy znaczenie(dla ewentualnego zaskarzenia uchwaly) jezeli sie wykaze,iz brak lub blad w zawiadomieniu mial decydujacy wplyw na wynik glosowania.
    Poszukaj w postach ten temat byl juz chyba nie raz dokladnie omawiany.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.