Wynajem części wspólnej pod dodatkową piwnicę

zelmerzelmer Użytkownik
edytowano września 2010 w Zarządzanie Nieruchomościami
Mam pytanie. Przegłosowaliśmy jako wspólnota uchwałę, że zgadzamy się na to, aby chętni mogli zagospodarować puste wnęki w piwnicach na dodatkowe piwnice nie ustalając żadnych stawek - nikt o tym nie pomyślał. Obecnie okazuje się, że umowy na wynajem podpisali członkowie zarządu. Na umowach wynajmu jest podpis przewodniczącego i członka zarządu, a jako wynajmującego współmałżonek członka zarządu. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wynajmujący sam określił koszty postawienia ścianki działowej wydzielającej dodatkową piwnicę. Dodatkowo koszt wynajmu został ustalony na poziomie 5 zł/m-c - co oznacza, że przez 5 lat nie będzie nic płacił, aż koszty czynszu wyrównają koszty postawienia ścianki, która przejdzie wtedy na majątek wspólnoty.
Pomijam tu fakt, iż trzeci członek Zarządu nie został wogóle poinformowany o podpisaniu takiej umowy.
W związku z powyższym nasuwa się pytanie. Jeżeli wspólnota określiła w uchwale chęć wynajęcia powierzchni dla członków wspólnoty, ale nie określiła kwot, to czy zarząd ustalając takie kwoty nie przekroczył swoich kompetencji? Mamy tu do czynienia z zwykłym zarządem.
Od razu powiem, że same wykorzystywanie powierzchni uważam za ze wszech miar słuszne. Niesmak budzi tylko forma.

Komentarze

  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A teraz zebranie wspólnoty podejmie uchwałę, że koszt wynajmu będzie wynosić 5 zł/m2.
    Ponadto wspólnota ma prawo zweryfikować fakturę którą ma płacić. Jeśli się okaże, że jest zawyżona, to może ustalić że będzie płacić tylko do rozsądnej wysokości.
    Tylko mi nie mów że nie ma żadnej faktury...
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] zelmer:[/cite]M Jeżeli wspólnota określiła w uchwale chęć wynajęcia powierzchni dla członków wspólnoty, ale nie określiła kwot, to czy zarząd ustalając takie kwoty nie przekroczył swoich kompetencji?
    Przekroczył. Interesuje mnie ta umowa wynajmu - czy po stronie wynajmującego i najemcy występują te same osoby?
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wynajmujący 2 członków zarządu. Najemca żona członka zarządu.
    Ale czy żona jest właścicielem?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    A tak, dzięki.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Szanowni forumowicze.
    Jest to kolejny przykład bezzasadnego ataku na Zarząd Wspólnoty. Oczywiście tylko właściciele mają zawsze racje.
    zelmer - właściciele podjeli decyzje w formie uchwały, zezwalającej chętnym do zagospodarowanie wnęk. I określili też stawkę za ten "wynajem - 0,00 zł/m-c.
    Obecnie okazuje się, że umowy na wynajem podpisali członkowie zarządu
    A kto miał podpisać? Przecież to Zarząd reprezentuje wspólnotę.
    Pomijam tu fakt, iż trzeci członek Zarządu nie został wogóle poinformowany o podpisaniu takiej umowy.
    No to pomińmy ten fakt, wystarczą dwa podpisy.
    Wśród chetnych był jeden z członków Zarządu. Czy w Waszej Wspólnocie, członkowie Zarządu pozbawieni są praw właściciela?
    Jeżeli wspólnota określiła w uchwale chęć wynajęcia powierzchni dla członków wspólnoty, ale nie określiła kwot, to czy zarząd ustalając takie kwoty nie przekroczył swoich kompetencji?
    Przekroczył, bezprawnie zażądał pieniędzy, których nie chcieli właściciele.!!!!!
    Cała sprawa oczywiście budzi niesmak, z daleka wyczuwam - zawiść.:bigsmile:
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Podtrzymuję swoją wypowiedź - zarząd przekroczył uprawnienia, właściciele mogą to zatwierdzic na zasadzie art. 103 kc.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] zelmer: umowy na wynajem podpisali członkowie zarządu
    Bez odpowiedniej uchwały współwłaścicieli nieruchomości wspólnej ?
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano października 2010
    Właściciele uchwałą wyrazili zgodę na zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej, ale nie było mowy o wynajmie - stąd też nie myślano o stawkach. Nie jest prawdą, że brak stawki oznacza stawkę zerową. Stawki nie można domniemywać, poza tym skoro w uchwale nie ma mowy o wynajmie, nie mogło być też wzmianki o czynszu.
    Zarząd wspólnoty do zawarcia umowy najmu nieruchomości wspólnej powinien uzyskać zgodę i pełnomocnictwo od właścicieli w formie uchwały:
    Art. 22.2. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.
    To powinno się znaleźć w tej samej uchwale, co zgoda na zmianę przeznaczenia NW.
    Skoro się nie znalazło, zarząd powinien teraz poddać pod głosowanie uchwałę o potwierdzeniu umów najmu na podstawie art. 103 Kc - pisał o tym Zarządca.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Po pierwsze nie wiemy nic o treści uchwały, o której mówi zelmer. Jeżeli była to zgoda na zmianę przeznaczenia części wspólnej, to jest to chyba jakieś zobowiązanie wspólnoty w stosunku do właścicieli,którzy ponieśli konkretne nakłady finansowe. Najlepiej teraz określić stawki np. 1000 zł/m-c. Jeżeli zarząd przekroczył swoje uprawnienia to..............
    1. można go odwołać
    2. na drodze powództwa cywilnego domagać się od członków Zarządu naprawienia szkód finansowych.
    POWODZENIA W SĄDACH.:bigsmile:
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano października 2010
    [cite] MirekL:[/cite]
    POWODZENIA W SĄDACH.:bigsmile:


    A to powyżej czemu służy?
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] owner:[/cite]Zarząd wspólnoty do zawarcia umowy najmu nieruchomości wspólnej powinien uzyskać zgodę i pełnomocnictwo od właścicieli w formie uchwały:
    Art. 22.2. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.
    A od kiedy wynajem części wspólnych należy do zakresu czynności zakazanych dla Zarządu WM.... w ustawach nic nie ma. To są tylko nieuprawnione interpretacje .
    Rola Zarządu WM jest obniżanie kosztów utrzymania NW . Jednym ze sposobów na ich obniżenie jest najem części wspólnych (tzw. pożytki). Innym to sięganie do kieszeni właścicieli lokali. Wnioski nasuwają się same.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Określenie tej kwoty stanowi jednak czynnośc przekraczającą zwykły zarząd.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]Jeżeli zarząd przekroczył swoje uprawnienia to..............
    1. można go odwołać
    2. na drodze powództwa cywilnego domagać się od członków Zarządu naprawienia szkód finansowych.
    To nie są wszystkie możliwości. Można jeszcze:
    3. potwierdzić uchwałą właścicieli ważność umów najmu (art. 103 kc):
    Art. 103. § 1. Jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta.
    § 2. Druga strona może wyznaczyć osobie, w której imieniu umowa została zawarta, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.
    § 3. W braku potwierdzenia ten, kto zawarł umowę w cudzym imieniu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania lub o przekroczeniu jego zakresu.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] zelmer: Przegłosowaliśmy jako wspólnota uchwałę, że zgadzamy się na to, aby chętni mogli zagospodarować puste wnęki w piwnicach na dodatkowe piwnice nie ustalając żadnych stawek - nikt o tym nie pomyślał
    Być może myśleliscie wtedy o zastosowaniu umowy użyczenia (art. 710 K.c.), która z założenia ma charakter nieodpłatny ("Przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu rzeczy przez czas określony lub nieokreślony")
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Chyba się trochę pogubiliśmy, przecież chodzi o umowę w zakresie korzystania, bo ci członkowie zarządu to właściciele lokali, tak?
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]Chyba się trochę pogubiliśmy, przecież chodzi o umowę w zakresie korzystania, bo ci członkowie zarządu to właściciele lokali, tak ?
    Może trochę tak, ale w pobliskiej wspólnocie w taki właśnie sposób (umowa użyczenia) planuje Zarząd "przydzielić" jednemu z właścicieli pomieszczenie po suszarni, z przeznaczeniem na piwnicę. Pomieszczenie to jako "suszarnia" widnieje w AN sąsiadów i na ich planach budowlanych, jest po prostu wspólną własnością. Która umowa jest lepsza (dla wspólnoty i właściciela), użyczenia, dzierżawy czy wynajmu nie jestem w stanie określić. Przecież powinien być jakiś "przetarg" ?
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]Określenie tej kwoty stanowi jednak czynność przekraczającą zwykły zarząd.
    Takkkk, a mnie się wydaje, że to strony i rynek dyktują stawki za jakie wynajmuje się części wspólne, anie zebranie właścicieli
    którzy mogą ustalić 100 zł/m2 i żadnego frajera zarząd za tę stawkę nie znajdzie.
  • Opcje
    zelmerzelmer Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Uspokajam, że nie chodzi tu o żadną zazdrość. Nie mam zamiaru iść do sądu, a ni się kłócić. Do tej pory w naszej wspólnocie nie było żadnych sporów i we wszystkim się dogadujemy. Chodzi bardziej o to, że chciałbym pokazać, że jest to działanie nieetyczne i chyba trochę niezgodne z prawem. Sam mam połączone piwnice wykupione na własność i mieszczę się :-)
    Jednak co mnie nurtuje:
    - koszty ogrzewania bloku w 40 % są to koszty ogrzewania części wspólnych. Przy 4 m2 jest to koszt ok 5 zł za m-c. Dodatkowo dochodzą koszty zarzaądu nieruchomością wspólną w wysokości 1,5 zł/m2 mieszkania. Zakładam, że po przeliczeniu wszystkiego na 1m2 powierzchni wspólnej okaże się, że koszty utrzymania części wspólnej są to koszty wyższe niż 5 zł uzyskane za wynajem. Wg mnie oznacza to złe gospodarowanie wspólnym majątkiem.
    - zasady dobrego współżycia społecznego i interes Wspólnoty sugerowały by raczej powieszenie kartki, że istnieje taka możliwość i wybranie osoby, która zaproponuje najkorzystniejsze warunki. Bulwersujemy się, że minister korzysta z służbowej BMW, ale sami korzystamy z możliwości ile wlezie :-)
    - wynajem z strony wspólnoty podpisał przewodniczący zarządu i członek wspólnoty, zaś jako wynajmujący małżonek członka zarządu. Trzeciego członka zarządu wogóle nie poinformowano o tej umowie. Sam bym się nigdy o tym nie dowiedział, gdyby nie fakt, że piwniczka powstała naprzeciw mojej. Jak zacząłem się pytać o co chodzi dowiedziałem się, że już od trzech lat w innej klatce poprzedni członek zarządu ma taką samą piwniczkę na tych samych zasadach. Tzn wtedy podpisał się też ten sam przewodniczący i były już członek zarządu. Wydaje się słuszne, że w związku z konfliktem interesów raczej powinni się podpisać pozostali członkowie zarządu a zainteresowany powinien się wyłączyć.
    - nie ma na to żadnej faktury, nie były również postawione żadne warunki. Jeden zrobił murowaną ścianę, a drugi z płyty.
    - tak naprawdę uchwała jest chyba nieważna, gdyż była głosowana tak jak u nas zwykle czyli szybko. Przewodniczący rzucił hasło, że można by pozwolić członkom wspólnoty na takie zagospodarowanie, a wszyscy słusznie się na to zgodzili. Uchwała została napisana później a do niej podłączono listę z głosowania. Uważam że może zrobiliśmy to niechlujnie, ale słusznie, bo chodzi o to żeby korzystać w pełni z swojej własności, jednak przynajmniej po kosztach.

    Reasumując prosiłem Zarząd, żeby urealnili tylko koszty czynszu do wysokości kosztów zarządu nieruchomością wspólną + ciepło. Na to powiedziano mi, że skoro jeden wynajmował za tyle przez 3 lata to drugi nie będzie przepłacał.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] zelmer: zasady dobrego współżycia społecznego i interes Wspólnoty sugerowały by raczej powieszenie kartki, że istnieje taka możliwość i wybranie osoby, która zaproponuje najkorzystniejsze warunki
    No właśnie...
    [cite] zelmer: Na to powiedziano mi, że skoro jeden wynajmował za tyle przez 3 lata to drugi nie będzie przepłacał.
    Prawo Kalego okazuje się jeszcze działa !
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Najśmieszniejsze jest to ,że prowadzimy zażartą dyskusję nad uchwałą. której treści nie znamy. Ja to wiem , cytując
    Po pierwsze nie wiemy nic o treści uchwały, o której mówi zelmer
    owner - wie lepiej
    Właściciele uchwałą wyrazili zgodę na zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej, ale nie było mowy o wynajmie - stąd też nie myślano o stawkach
    Po pierwsze ; czy to jest zmiana przeznaczenia : część piwnicy otwarta na część piwnicy zamknięta????
    po drugie : wspólnota nie partycypowała w tej "inwestycji", nie poniosła żadnych kosztów. Skłaniam się do tezy, że podjeli uchwałę użyczenia części wspólnej. Nikomu to nie przeszkadzało dopóki nie zadziałała zawiść ludzka. I teraz jest próba storpedowania tej decyzji.Właściciele, którzy uważają ,że zostało naruszone prawo albo ich interes prawny, niech skarżą tę uchwałę. To ich sprawa.To dla nich jest to POWODZENIA W SĄDACH. Zarząd w tym przypadku postąpił bardzo racjonalnie, dbając o interes wspólnoty. Nierozumiem stanowiska ownera, który uważa, że jeżeli zarząd "przekroczył swoje uprawnienia" to można to wykroczenie "zalegalizować" poprzez uchwałę WM. Oczywiście można również zarząd przeprosić i wyróżnić premią finansową.!!!!
    Tak samo stanowisko Zarządcy. wynajem - zarząd zwykły, określenie stawki wynajmu - nie. OK. Zarząd przekroczył uprawnienia i co dalej????NIC.:bigsmile:
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] MirekL:[/cite]owner - wie lepiej
    Wyraziłem swoją opinię na podstawie tego, co napisał autor wątku:
    [cite] zelmer:[/cite]Przegłosowaliśmy jako wspólnota uchwałę, że zgadzamy się na to, aby chętni mogli zagospodarować puste wnęki w piwnicach na dodatkowe piwnice nie ustalając żadnych stawek
    [cite] MirekL:[/cite]Nikomu to nie przeszkadzało dopóki nie zadziałała zawiść ludzka. I teraz jest próba storpedowania tej decyzji.
    Niepotrzebnie przypisujesz innym wredne intencje i niskie pobudki. To jest niczym niesprowokowany, nieuzasadniony atak ad personam na kogoś, kto prosi tutaj o pomoc i radę. W ten sposób wprowadzasz nerwową atmosferę. Wydaje się, że zelmer wystarczająco wyjaśnił motywy swojego działania. Jeśli nie masz nic rzeczowego do powiedzenia, to odpuść sobie. Logujesz się tylko po to, żeby dokuczyć innym? To jest trolling
    [cite] MirekL:[/cite]Nierozumiem stanowiska ownera, który uważa, że jeżeli zarząd "przekroczył swoje uprawnienia" to można to wykroczenie "zalegalizować" poprzez uchwałę WM. Oczywiście można również zarząd przeprosić i wyróżnić premią finansową.!!!!
    Taki jest przepis kodeksowy. Zamiast się wyzłośliwiać, przeczytaj uważnie art. 103 kc.
    Skoro jest taka prawna możliwość, to można z niej skorzystać. O uznaniu umów zawartych bez umocowania decyduje mocodawca.
    Może ich ważność potwierdzić, albo nie - decyzja jest w rękach wspólnoty.

    Przekroczenie zakresu umocowania przez pełnomocnika przy czynnościach cywilnoprawnych to nie przestępstwo.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    zelmer - widzisz, jeśli odłożyc na bok emocje, to zaczynamy rozmawiać jak ludzie. Szkoda,że nie napisałeś tego na początka wątku, uniknelibyśmy bezowocnej dyskusji na temat łamania prawa itp.jako właściciele godzicie się na taki tryb uchwalania , Wasza sprawa. Nikt nie zaskarżył uchwały, czyli nikomu to nie przeszkadzało. A co się zmieniło, jak zagospodarowano te wnęki, zwiększyły się koszty ogrzewania? NIE. Coś straciliście? Nie, zyskaliście od jednej wnęki 5 zł/m-c. Mało, dużo, nie wiem . tu nie chodzi o ekonomię, wróć do pierwszego wątku.
    Od razu powiem, że same wykorzystywanie powierzchni uważam za ze wszech miar słuszne. Niesmak budzi tylko forma.
    Jakby trzeci członek zarządu podpisał było by cacy????
    tak naprawdę uchwała jest chyba nieważna, gdyż była głosowana tak jak u nas zwykle czyli szybko
    W sądzie postaw ten zarzut. Bądźmy poważni.
    owner - Ty nie ustosunkowujesz się do faktów, TY je interpretujesz pod swoje hipotezy.
    Przegłosowaliśmy jako wspólnota uchwałę, że zgadzamy się na to, aby chętni mogli zagospodarować puste wnęki w piwnicach na dodatkowe piwnice nie ustalając żadnych stawek - nikt o tym nie pomyślał.
    zmieniasz ten fakt na
    Właściciele uchwałą wyrazili zgodę na zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej, ale nie było mowy o wynajmie - stąd też nie myślano o stawkach
    Oczywiście odmienne zdania to TROLLING.
    Oczywiście potwierdzam,że często występuję w charakterze "adwokata diabła", szczególnie gdy atakuje sie bezpodstawnie zarząd/zarządcę, bo wiem jakie to jest niesprawiedliwe, wysłuchać tylko jedną stronę. I nie przekona ,mnie zelmer, że nie chodzi tu o normalną ludzką przywarę, zazdrość i zawiść.
    Na umowach wynajmu jest podpis przewodniczącego i członka zarządu, a jako wynajmującego współmałżonek członka zarządu.
    Ponawiam pytanie, czy członek zarządu nie ma praw właściciela?
    Sam mam połączone piwnice wykupione na własność i mieszczę się :-)
    Uderz w stól.......:bigsmile:
  • Opcje
    zelmerzelmer Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Widzisz MirekL nie zgadzamy się tylko w jednej rzeczy. Wszyscy mówimy, że w Polsce jest źle, że ten co ma informację lub władzę korzysta z niej nie patrząc na innych. Oburzamy się, że komórki naszych polityków mają rachunki na tysiące zł, samochody wykorzystywane są do celów prywatnych, rodziny obsadzane na stanowiskach.
    Jednak porządkowanie powinniśmy zacząć od samych siebie, od własnego podwórka. Przecież każdy z nas wie co to jest etyka.
    U nas w bloku wszyscy się znamy i chyba w większości szanujemy. Razem robimy czyny społeczne. Na zebraniach spieramy się, ale decyzje zawsze są jednomyślne, gdyż uznajemy, że jeżeli większość widzi sens w jakimś działaniu, to trzeba zrobić to jak najlepiej z pożytkiem dla całej Wspólnoty bez obstrukcji.
    Jednak działania w których tylko dwie osoby w całym bloku wiedzą o warunkach podpisanej umowy, raczej po wyjściu na jaw takiej informacji wbijają klin miedzy ludzi i ich dzielą. Na pewno nie łączą. Mówisz, że członek zarządu ma takie same prawa. Tak jak najbardziej. Ale pełni on też pewną funkcję, gdzie zaufało mu wiele osób. Nie mów mi np, że zgodziłbyś się wynająć mieszkanie poniżej kosztów jego utrzymania, albo samochód tylko za cenę paliwa. Weź pod uwagę, że jeżeli coś kosztuje więcej niż się za to dostaję to reszta się na to zrzuca. Prawo jednostki nie może być formą żerowania na całej wspólnocie. Tak mi się wydaje. Zauważ, że napisałem, że prosiłem tylko zarząd o wyrównanie czynszu do kwoty rzeczywistych kosztów co oznacza, że nic byśmy nie zarabiali. Cieszę się, że ktoś ma pomysł i go realizuje. Mało mamy w Polsce ludzi którym się chce. Jednak tłumaczenie, że inny członek zarządu ma wydzieloną piwnicę już od trzech lat za takie pieniążki (nikt nie wiedział o tej umowie) i ja nie będę płacił więcej bo nie chcę przepłacać. No cóż nazwijmy to po imieniu. Jeżeli ktoś, nie bujmy się powiedzieć - kradnie (mocne słowo, ale chyba nieważna jest wartość tylko sam czyn), to ja też będę, nie jest budujące.
    Wice premier Pawlak powiedział kiedyś na zarzut zatrudniania rodzi, że należy się cieszyć, iż dzieci idą w ślady rodziców. Czy ta ładna wypowiedzieć nie próbuje po prostu usprawiedliwić nepotyzmu? Pamiętaj, że róża nazwana innym imieniem dalej będzie wyglądała i pachniała tak samo. Również kradzież nazwana chwilowym zaborem mienia, a pijactwo, półmrocznością jasną to nic to nie zmieni. Nazwa jest tylko ładniejsza.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    zelmer - pozostańmy przy swoich zdaniach, bo jeszcze się okaże, że to moja wina. Ja żyję we wspólnocie, a nie na Księżycu. Wy żyjecie w sielance.
    U nas w bloku wszyscy się znamy i chyba w większości szanujemy. Razem robimy czyny społeczne. Na zebraniach spieramy się, ale decyzje zawsze są jednomyślne, gdyż uznajemy, że jeżeli większość widzi sens w jakimś działaniu, to trzeba zrobić to jak najlepiej z pożytkiem dla całej Wspólnoty bez obstrukcji.
    Uchwaliliście, że jak ktoś chce to niech za własne pieniądze zagospodaruje sobie wnęke w piwnicy. Trzeba było wtenczas pomyśleć jak gospodarz, że wspólnota winna na tym zyskać. Przepraszam co wy na tym straciliście??:? Co te wnęki dodatkowo ogrzewacie????
    Weź pod uwagę, że jeżeli coś kosztuje więcej niż się za to dostaję to reszta się na to zrzuca.
    Zrzucacie się na koszty utzrymania tych wnęk, czy tylko jednej wnęki, żony członka zarządu??? Niepotrzebne są te słowa o kradzieży , o nepotyzmie. Nie zmienię swojej opinii o niskich pobudkach jakimi się kierujesz.Przykro mi,że uprawiam TROLLING.:bigsmile:
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    zelmer - masz rację, że nieładnie to zostało załatwione, ale ja bym na razie odpuściła, żeby wm dla małej sumy nie antagonizować. Macie nauczkę na przyszłość i 5 zł więcej w kasie.
    Za rok-dwa podejmiecie generalną uchwałę o wynajmie dodatkowych piwnic za cenę np 30% stawki od lokalu i wszystko wyprostujecie
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] koziorozka: Za rok-dwa podejmiecie generalną uchwałę o wynajmie dodatkowych piwnic za cenę np 30% stawki od lokalu i wszystko wyprostujecie
    Za rok-dwa z doświadczenia wiem, że o wszystkim zapomną, czego im życzę !
  • Opcje
    zelmerzelmer Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Każda wypowiedź jest ważna, gdyż uczymy się całe życie, a obcowanie z innymi pozwala nam konfrontować własne poglądy, a czasami zmieniać. Dziękuję jeszcze raz wszystkim.
    Jesteśmy młodą wspólnotą i jeszcze się uczymy "demokracji" :-)
    Chciałbym powiedzieć tylko MirkowiL, że wszyscy członkowie utrzymujemy wszystkie wnęki, które stanowią własność wspólną, czy są zabudowane czy nie. Jeżeli je ktoś wynajmie to dalej je utrzymujemy wszyscy: płacimy za grzanie, utrzymanie części wspólnej - za każdy m2. Jeżeli wnęka jest niezabudowana każdy może wstawić tam rower, wózek etc. Jeżeli ktoś wynajmie to znaczy, że ograniczamy swoją wolność wszyscy i pewnie chcielibyśmy mieć z tego jakiś mały profit. U nas wygląda to tak, że postawiono ścianę "podobno" za 300 zł. Czynszu nie płaci (tylko odejmuje wirtualnie 5 zł m-cznie od poniesionych kosztów) przez 5 lat, aż się ścianka zamortyzuje. Po 5 latach zostajemy jako wspólnota z ścianką. Biznes słabiutki.
    Chciałbym powiedzieć również, że pozwalając na małe rzeczy zgadzamy się na to, że może być tylko gorzej. Ten sam członek zarządu obudował sobie balkon na pełną wysokość ohydną plexi, inna osoba jak to zobaczyła obudowała sobie balkon na pełna wysokość blachą trapezową, gdzieś indziej wisi klimatyzator. Małe, złe posuwa się. Nikt nie protestuje, bo znajmy, sąsiad, bo ktoś powie, że zazdrości, bo nie chcę się wtrącać. Tylko gdzie to prowadzi. Większy cwaniak, albo taki, który ma wszystko gdzieś zawsze zyska. Czy o to nam chodzi. Niewiem.
  • Opcje
    cramp10cramp10 Użytkownik
    edytowano października 2010
    [cite] zelmer: Tylko gdzie to prowadzi. Większy cwaniak, albo taki, który ma wszystko gdzieś zawsze zyska.
    Czy o to nam chodzi. Nie wiem
    W każdej wspólnocie (w mojej też) bzdury przychodzą bardzo łatwo, ale odkręcić je, to już nie jest tak łatwo...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.