Kto jest stroną postępowania
Mam pytanie do forumowiczów na tym portalu,otóż jeśli wpłynął do sądu pozew według którego oznaczoną stroną powodową jest wspólnota mieszkaniowa,a pod nim podpisała się osoba nie mająca żadnego tytułu do zarządzania,ani też stosownego pełnomocnictwa procesowego,to czy w takim wypadku stroną powodową jest rzeczywiście wspólnota,a może tylko ta osoba która wniosła ten pozew?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Komentarze
Każde pismo procesowe powinna podpisać uprawniona osoba - w wypadku wspólnoty zarząd wspólnoty albo pełnomocnik legitymujący sę pełnomocnictwem podpisanym przez zarząd wspólnoty. Sąd powinien to sprawdzić. Zwracam uwagę na słowo powinien - jeżeli mimo to nie sprawdzi i nie odrzuci pozwu może przydadzą Ci się poniższe cytaty aby podnieść je w sprzeciwie do pozwu:
"...Według utrwalonego stanowiska, wykazanie przez pełnomocnika umocowania do reprezentowania strony będącej osobą prawną wymaga złożenia nie tylko dokumentu pełnomocnictwa, podpisanego przez osoby działające w imieniu tej osoby prawnej, ale także dokumentu potwierdzającego umocowanie tych osób do działania (zob. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2008 r., III CZP 126/07 i z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, OSNC 2006, nr 10, poz. 165, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., I CZ 8/06, OSP 2006, nr 12, poz. 141 i z dnia 16 maja 2006 r., II SZ 2/06, nie publ., oraz wyrok z Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008, nr 3-4, poz. 27).(...) Skoro dokument pełnomocnictwa musi być podpisany przez mocodawcę, przewidziany w art. 89 § 1 k.p.c. obowiązek wykazania umocowania pełnomocnika obejmuje także konieczność wykazania źródła umocowania osoby udzielającej pełnomocnictwa. Jak podniesiono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, w sytuacji, w której mocodawca jest osobą prawną działającą przez swoje organy, wykazanie umocowania jedynie za pomocą dokumentu pełnomocnictwa nie jest możliwe. W takich wypadkach wykazanie umocowania musi nastąpić tylko przez jednoczesne przedstawienie dokumentu pełnomocnictwa oraz innych stosownych dokumentów potwierdzających, że osoba udzielająca pełnomocnictwa jest uprawniona do działania za mocodawcę. Te inne dokumenty stają się zatem koniecznym elementem pełnomocnictwa procesowego, jego częścią składową(...) Skoro zaś wynikający z art. 89 § 1 k.p.c. obowiązek wykazania umocowania pełnomocnika obejmuje w rozważanych sytuacjach także konieczność wykazania źródła tego umocowania sięgającego do osoby mocodawcy, należy konsekwentnie przyjąć, że obowiązek załączenia do pisma procesowego pełnomocnictwa obejmuje wszystkie dokumenty potwierdzające umocowanie pełnomocnika. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 listopada 2003 r., III CZP 74/03 (OSNC 2005, nr 1, poz. 6) pojęcie pełnomocnictwa ma dwojakie znaczenie; z jednej strony oznacza pochodzące od mocodawcy umocowanie pełnomocnika do działania w imieniu mocodawcy, z drugiej natomiast - dokument obejmujący (potwierdzający) to umocowanie. Tylko złożenie takiego dokumentu pełnomocnictwa może być ocenione jako dochowanie warunku formalnego przewidzianego w art. 126 § 3 k.p.c. Kontroli, czy pełnomocnik został należycie umocowany, dokonuje się w ramach badania zachowania wymagań formalnych pisma procesowego (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2003 r., III CZP 74/03, OSNC 2005, nr 1, poz. 1186). W przypadku pism procesowych, takich jak sprzeciw od wyroku zaocznego, zarzuty od nakazu zapłaty a także sprzeciw od nakazu zapłaty, które zostały wniesione przez profesjonalnego pełnomocnika, ustawodawca wykluczył możliwość uzupełnienia braków po wszczęciu postępowania...- Uchwała SN z dnia 2 kwietnia 2008 r., III CZP 20/08
„…Niedochowanie wymagań co do dokumentu pełnomocnictwa stanowi o niezachowaniu warunków formalnych w odniesieniu do całego pisma procesowego według art.130 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. (por. np. uzasadnienie uchwały SN z dnia 14 grudnia 2001 r., III CZP 67/01…” - "Prokuratura i Prawo. Orzecznictwo" 2002, nr 6, poz. 38).
„…Obowiązkiem sądu jest badanie z urzędu na każdym etapie postępowania, czy strona jest prawidłowo reprezentowana w procesie. W przypadku podmiotów nie będących osobami fizycznymi, kwestia wskazania właściwych dla każdego podmiotu organów uprawionych do reprezentowania opierać się musi na przepisach regulujących ich strukturę i działalność. Interes prawny strony skarżącej wymaga by sprawa została rozpoznana przy zachowaniu wszelkich wymogów proceduralnych. Jednocześnie w orzeczeniu tym, jak i w wyroku z dnia 22 maja 1997 r., II CKN 70/97, Lex 50795, Sąd Najwyższy podkreślił, że przy wystąpieniu uchybień procesowych prowadzących do nieważności postępowania zbędne jest wykazywanie, że miały one albo mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Stwierdzenie zaistnienia przyczyny skutkującej nieważnością postępowania jest niezależne od wpływu tej wady na wynik sprawy bowiem każda taka wada niweczy walor prawny dotychczasowego postępowania, powoduje że wydane w takich warunkach orzeczenie uchyla się spod kontroli merytorycznej...” - Wyrok z dnia 26 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V ACa 196/08
W znaczeniu procesowym stroną jest, zgodnie z oznaczeniem pozwu, wspólnota mieszkaniowa, jednak z uwagi na brak należytej reprezentacji sąd winien ten pozew odrzucić (po uprzednim bezskutecznym wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych).
Jednak, gdyby tego nie uczynił, może Pan na każdym etapie postępowania podnieść zarzut braku należytego umocowania. Sąd jednak takie kwestie powinien badać z urzędu, ponieważ skutkuje to nieważnością procesu.
Kwestię te reguluje w szczególności art. 199 par. 1 pkt. 3 kodeksu postępowania cywilnego:
Art. 199. § 1. Sąd odrzuci pozew:
3) jeżeli jedna ze stron nie ma zdolności sądowej albo jeżeli powód nie ma zdolności procesowej, a nie działa za niego przedstawiciel ustawowy albo jeżeli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej powodem zachodzą braki uniemożliwiające jej działanie;
Na sąd drugiej instancji za bardzo nie licz - jeżeli sprawa jest "bzdurna" według sądu - to nikt nawet nie przeczyta co napiszesz w apelacji i wyrok będzie kalką pierwszego.
Wklejam ponownie ten fragment bo oddaje istotę zagadnienia:
"...Dla polskich sędziów źródłem prawa przestały być Dzienniki Ustaw, zastąpiły je komercyjne programy komputerowe. Przez ignorancję sędziów i błędy w tych programach strony przegrywają sprawy w sądach...między tym, co publikują komercyjne systemy, a tym, co zawierają Dzienniki Ustaw i Monitory Polskie, pojawiają się czasem zasadnicze różnice..." - Źródło: Dziennik Gazeta Prawna Artykuł z dnia: 2010-11-26
Pytanie co zostało podniesione, jeżeli zarzucił Pan niewłaściwe oznaczenie strony, to moim zdaniem raczej trudno będzie to wybronić.
Jeżeli problem dotyczy braku należytego umocowania, to należy o tym napisać.
Nie mam pojęcia nie znając sprawy, w jaki sposób sąd I instancji odniósł się za zarzutu braku należytej reprezentacji, jak umotywował w uzasadnieniu swoje stanowisko?