Czy zarząd ma prawo odmówić liczenia głosów

toledastoledas Użytkownik
Witam! Mam pytanie. Czy zarząd ma prawo odmówić liczenia głosów przy wyborze przewoddniczącego zebrania na podstawie upoważnień?

Komentarze

  • Opcje
    timbertimber Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie nie ma prawa bo wybór przewodniczącego zebrania jako funkcji nieprzewidzianej w ogóle w UoWL jest normalną zwykłą czynnością do której w zupełności wystarcza pełnomocnictwo ogólne (upoważnienie).

    Z tym, że trzeba wiedzieć, że zarząd może wszystko bo może wszystko olewać. Pytanie powinno być inne: czy to jest zgodne z UoWL, a jeżeli nie, to jakie sankcje dla zarządu? Generalnym pytaniem powinno też być: po co właścicielom taki zarząd? - czy nie stać właścicieli na wybór takich członków zarządu którym będzie się chciało, będą wiedzieć co to jest zarządzanie i będą wiedzieć co to znaczy szacunek dla właścicieli w tym także szacunek dla siebie. Nietrudno przewidzieć, że jeżeli przy tak prostych, oczywistych a jednocześnie zasadniczych sprawach zaczynają się nieporozumienia to co będzie dalej? Boję się o Was.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] toledas:[/cite] Czy zarząd ma prawo odmówić liczenia głosów przy wyborze przewoddniczącego zebrania na podstawie upoważnień?
    A co wy tak od tyłu.... najpierw wybiera się protokolanta , komisje skrutacyjną i dopiero przewodniczącego. Na zebraniu właścicieli lokali wszyscy są równi a zarząd "jakby nie istniał" i nie ma co oglądać się na zarząd lecz brać sprawy w swoje ręce.:wink:
  • Opcje
    EDDIEEDDIE Użytkownik
    edytowano marca 2011
    [cite] toledas:[/cite]Witam! Mam pytanie. Czy zarząd ma prawo odmówić liczenia głosów przy wyborze przewoddniczącego zebrania na podstawie upoważnień?

    Po co wam przewodniczący zebrania?
    Jeśli do prowadzenia zebrania, to zwykle prezes zarządu prowadzi zebranie lub wskazuje osobę, która to robi. W zasadzie każdy z członków WM może zgłosić zarządowi chęć prowadzenia zebrania.
  • Opcje
    timbertimber Użytkownik
    edytowano marca 2011
    Pisałem już że przewodniczący zebrania nie jest wymagany ale nie wyobrażam sobie takiego wiecu właścicieli którym nikt nie moderuje.
    Prezesi "zginęli śmiercią naturalną" - nie ma ich, z chwilą powstania wspólnot mieszkaniowych.
    Bo skoro jest prezes powinien też być przynajmniej jeden wiceprezes. A skoro tak to powinni przynajmniej mieć jedną wspólną sekretarkę (prezes przecież nie będzie sam sobie kawy robił). Gabinet (przynajmniej dwa pomieszczenia) jest też w takim wypadku niezbędny. Kwestią do dyskusji jest sprawa samochodu służbowego, telefonów komórkowych, ipoda itp gadżetów.
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2011
    [cite] toledas:[/cite] Czy zarząd ma prawo odmówić liczenia głosów przy wyborze przewoddniczącego zebrania na podstawie upoważnień?
    Po co komplikować to, co jest proste? Wybór przewodniczącego zebrania nie jest decyzją dotyczącą nieruchomości wspólnej, więc moim zdaniem wystarczy większość obecna na zebraniu, która opowie się za konkretną zaproponowaną osobą.
    [cite] EDDIE:[/cite] Po co wam przewodniczący zebrania?
    EDDIE, chyba te wyścigi trochę Cię już zmęczyły? :wink:

    [cite] EDDIE:[/cite] Jeśli do prowadzenia zebrania, to zwykle prezes zarządu prowadzi zebranie lub wskazuje osobę, która to robi.
    No, jak jest prezes to wiadomo, on duuużo może. :bigsmile:
    Zebranie ktoś powinien poprowadzić - dla zachowania jego porządku obrad.
    [cite] EDDIE:[/cite] W zasadzie każdy z członków WM może zgłosić zarządowi chęć prowadzenia zebrania.
    W zasadzie z tym się zgadzam, poza jednym... Nie zarządowi, a właścicielom na zebraniu.
  • Opcje
    EDDIEEDDIE Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] timber:[/cite]Pisałem już że przewodniczący zebrania nie jest wymagany ale nie wyobrażam sobie takiego wiecu właścicieli którym nikt nie moderuje.
    Prezesi "zginęli śmiercią naturalną" - nie ma ich, z chwilą powstania wspólnot mieszkaniowych.
    Bo skoro jest prezes powinien też być przynajmniej jeden wiceprezes. A skoro tak to powinni przynajmniej mieć jedną wspólną sekretarkę (prezes przecież nie będzie sam sobie kawy robił). Gabinet (przynajmniej dwa pomieszczenia) jest też w takim wypadku niezbędny. Kwestią do dyskusji jest sprawa samochodu służbowego, telefonów komórkowych, ipoda itp gadżetów.

    Funkcja prezesa zarządu WM jest funkcją czysto reprezentacyjną. Prezes nie ma żadnych uprawnień i jego prawa i obowiązki nie różnią się od praw i obowiązków zwykłego członka wspólnoty.

    Chyba nie zrozumiałeś tego, albo masz przekonanie o prezesowaniu wzięte z zamierzchłych czasów PRLu lub co najmniej ze spółek giełdowych.
    [cite] Haneczka:[/cite]
    [cite] EDDIE:[/cite] Po co wam przewodniczący zebrania?
    EDDIE, chyba te wyścigi trochę Cię już zmęczyły? :wink:

    Możesz przetłumaczyć z polskiego na nasze??
    [cite] EDDIE:[/cite] W zasadzie każdy z członków WM może zgłosić zarządowi chęć prowadzenia zebrania.
    W zasadzie z tym się zgadzam, poza jednym... Nie zarządowi, a właścicielom na zebraniu.

    W zasadzie się nie zgadzam.
    Skoro to zarząd zwołuje zebranie (przeważnie tak jest, pomijam przypadek, kiedy to mieszkańcy mogą zwołać zebranie), to na zarządzie spoczywa obowiązek jego prowadzenia. Jeśli tak, to ochotnik powinien zgłosić się do zarządu, czy do prezesa, by pozwolił mu prowadzić zebranie. Dzieje się to przecież na zebraniu przy udziale wszystkich członków WM.
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Funkcja prezesa zarządu WM jest funkcją czysto reprezentacyjną.
    Przestań mącić ludziom w głowie.
    We wspólnocie nie ma funkcji prezesa, są tylko członkowie zarządu wm.
  • Opcje
    timbertimber Użytkownik
    edytowano listopada -1
    No właśnie - nawet tak oczywistej ironii z prezesami nie potraktował z przymróżeniem oka.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] EDDIE:[/cite]Po co wam przewodniczący zebrania?Jeśli do prowadzenia zebrania, to zwykle prezes zarządu prowadzi zebranie lub wskazuje osobę, która to robi. W zasadzie każdy z członków WM może zgłosić zarządowi chęć prowadzenia zebrania.
    Co ty za patologie propagujesz. Zebranie właścicieli lokali nie jest zebraniem "funkcyjnych we wspólnocie" i ma odrębne osoby "funkcyjne" jak przewodniczący zebrania (są "figurą" od wybrania przez reprezentowanych na zebraniu właścicieli lokali do końca zebrania) , protokolant , komisja skrutacyjna wniosków i uchwał.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] EDDIE:[/cite]
    W zasadzie z tym się zgadzam, poza jednym... Nie zarządowi, a właścicielom na zebraniu.

    W zasadzie się nie zgadzam.
    Skoro to zarząd zwołuje zebranie (przeważnie tak jest, pomijam przypadek, kiedy to mieszkańcy mogą zwołać zebranie), to na zarządzie spoczywa obowiązek jego prowadzenia.

    Jeśli tak, to ochotnik powinien zgłosić się do zarządu, czy do prezesa, by pozwolił mu prowadzić zebranie. Dzieje się to przecież na zebraniu przy udziale wszystkich członków WM.
    Typowy przykład patologii wspólnotowej, być sędzią we własnej sprawie.
    Nie rozróżniasz roli jaką ma do spełnienia zebranie właścicieli lokali od roli Zarządu na zebraniu i od obowiązków jakie mają do spełnienia poszczególni właściciele lokali.
    Zarząd WM może tak poprowadzić zebranie, że ci co mądrze (merytorycznie) krytykują zarząd będą nie wiele mieli do powiedzenia, a klakierzy będą preferowani.
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] KubaP:[/cite] Zarząd WM może tak poprowadzić zebranie, że ci co mądrze (merytorycznie) krytykują zarząd będą nie wiele mieli do powiedzenia, a klakierzy będą preferowani.
    Za to podsumowanie masz u mnie plus.

    Oczywiste jest to, że manipulacja może przybierać różne formy, a zarządy (tak, jak i zarządcy) bywają nieuczciwe w swoich działaniach.
  • Opcje
    toledastoledas Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dzięki Wam wszystkim za szczere wypowiedzi. Haneczka, Koziorozka, KubaP, wszyscy macie rację co jest zgodne z moim myśleniem. Na obecną chwilę nasz zarząd zachowuje się jak "Kaddafi". W myśl przepisów prawa co możemy zrobić i jak dalej postąpić, obecnie jesteśmy po zebraniu i czekamy na wyniki głosowania nad uchwałami. ( między innymi uchwała o odwołanie zarządu ).
  • Opcje
    EDDIEEDDIE Użytkownik
    edytowano marca 2011
    [cite] KubaP:[/cite]
    [cite] EDDIE:[/cite]Po co wam przewodniczący zebrania?Jeśli do prowadzenia zebrania, to zwykle prezes zarządu prowadzi zebranie lub wskazuje osobę, która to robi. W zasadzie każdy z członków WM może zgłosić zarządowi chęć prowadzenia zebrania.
    Co ty za patologie propagujesz. Zebranie właścicieli lokali nie jest zebraniem "funkcyjnych we wspólnocie" i ma odrębne osoby "funkcyjne" jak przewodniczący zebrania (są "figurą" od wybrania przez reprezentowanych na zebraniu właścicieli lokali do końca zebrania) , protokolant , komisja skrutacyjna wniosków i uchwał.

    Myślimy chyba tak samo. Ów twór, który nazwałem prezesem, to nic innego jak przewodniczący, taki skrót myślowy prezes=przewodniczący, jak go zwał tak go zwał, ty powiesz przewodniczący, ja prezes, bo krócej i donioślej:smile: Pisałem wcześniej, że osoba taka nie ma żadnych innych praw co zwykły członek WM.

    Załóżmy, że nie ma przewodniczącego zarządu, ani osoby, która pełni taką funkcję, mamy zebranie wspólnoty, jak i kto go zaczyna, w jaki sposób i kto ma dopilnować porządku zebrania? Kto ma czuwać, by ludzie nie krzyczeli jeden przez drugiego?

    Mam małe doświadczenie w zebraniach, jesteśmy młodą wspólnotą i może moje wyobrażenie o takich proceduralno-porządkowych sprawach jest niewłaściwe...?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.