Iluzoryczne głosowanie 1 właściciel = 1 głos

aa Użytkownik
edytowano kwietnia 2012 w Zarządzanie Nieruchomościami
Dochodzę do wniosku, że głosowanie 1 właściciel = 1 głos na żądanie 20% właścicieli przy jednym większościowym to tak naprawdę nic nie dający bubel prawny.

Taka bowiem zagwozdka: załóżmy, że w jakiejś wspólnocie właściciele indywidualni mają 49%, deweloper 51%. Właściciele uchwalają mozolnie, zmieniając uprzednio tryb głosowania, że coś tam, po czym deweloper kolejną uchwałą, jednym podpisem, taką uchwałę uchyla.

Czy ma ta konstrukcja w ogóle więc sens?

Komentarze

  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    a - a co przeszkadza przy drugim glosowaniu przyjąć tę samą zasadę? Wogóle to zawsze przy takiej sytuacji podzialu glosów ją stosować?
    Właściciele uchwalają mozolnie

    A co zabrania właścicielom uchwalać: sprawnie, radośnie, szybko? Prawdopodobnie ich lenistwo i tumiwisizm.:bigsmile:
  • Opcje
    aa Użytkownik
    edytowano kwietnia 2012
    [cite] MirekL:[/cite]a - a co przeszkadza przy drugim glosowaniu przyjąć tę samą zasadę?
    Przy drugim głosowaniu nikt właścicieli nie będzie pytał o zdanie, bo uchwała zostanie podjęta w gabinecie prezesa zarządu dewelopera w dzień po zebraniu.
    Wogóle to zawsze przy takiej sytuacji podzialu glosów ją stosować?

    Art. 23. 2a. Jeżeli suma udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest równa 1 albo większość udziałów należy do jednego właściciela bądź gdy obydwa te warunki spełnione są łącznie, głosowanie według zasady, że na każdego właściciela przypada jeden głos, wprowadza się na każde żądanie właścicieli lokali posiadających łącznie co najmniej 1/5 udziałów w nieruchomości wspólnej.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] a:[/cite]Dochodzę do wniosku, że głosowanie 1 właściciel = 1 głos na żądanie 20% właścicieli przy jednym większościowym to tak naprawdę nic nie dający bubel prawny.

    Taka bowiem zagwozdka: załóżmy, że w jakiejś wspólnocie właściciele indywidualni mają 49%, deweloper 51%. Właściciele uchwalają mozolnie, zmieniając uprzednio tryb głosowania, że coś tam, po czym deweloper kolejną uchwałą, jednym podpisem, taką uchwałę uchyla.

    Czy ma ta konstrukcja w ogóle więc sens?

    W takiej sytuacji właściciele mogą uchwałę podjętą większością głosów dewelopera zaskarżyć.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano kwietnia 2012
    [cite] a:[/cite]Dochodzę do wniosku, że głosowanie 1 właściciel = 1 głos na żądanie 20% właścicieli przy jednym większościowym to tak naprawdę nic nie dający bubel prawny.

    Taka bowiem zagwozdka:
    załóżmy, że w jakiejś wspólnocie właściciele indywidualni mają 49%, deweloper 51%. Właściciele uchwalają mozolnie, zmieniając uprzednio tryb głosowania, że coś tam, po czym deweloper kolejną uchwałą, jednym podpisem, taką uchwałę uchyla.


    Czy ma ta konstrukcja w ogóle więc sens?
    zdaje sie nie rozumiesz zapisu ustwowego , wiekszosciowy właściciele nie ma nic do glosowania bo :

    [b]Art. 23. 2a.[/b] Jeżeli suma udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest równa 1 albo większość udziałów należy do jednego właściciela bądź gdy obydwa te warunki spełnione są łącznie, głosowanie według zasady, że na każdego właściciela przypada jeden głos, [b][color=#f00]wprowadza się [/color]na każde [color=#00f]żądanie właścicieli [/color]lokali posiadających łącznie co najmniej 1/5 udziałów w nieruchomości wspólnej.[/b]
    
    "jak się wprowadza" to się .... nie głosuje ....:wink:
  • Opcje
    TsudaTsuda Użytkownik
    edytowano listopada -1
    "jak się wprowadza" to się .... nie głosuje ....
    "na każde żądanie" 1/5 udziałów.

    Rzecz w tym że deweloper z pomocą zarządu może sobie zwołać kolejne zebranie. Co jak nie pojawi się na nim 1/5 udziałów.
    lub gdy deweloper zagłosuje w trybie indywidualnym wykorzystując swój udział?
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Bijcie pianę dalej. W maglu są ciekawsze tematy.
    :bigsmile:
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Rzecz w tym że deweloper z pomocą zarządu może sobie zwołać kolejne zebranie.
    Co jak nie pojawi się na nim 1/5 udziałów.
    lub gdy deweloper zagłosuje w trybie indywidualnym wykorzystując swój udział?
    A gdzie jest napisane, że 1/5 obecnych na zebraniu ... wniosek składa się na piśmie tuż po rozpoczęciu zebrania ... bycie właścicielem lokalu to nie tylko malkontenctwo, ale i spryt zorganizowania się ...
  • Opcje
    Pani BeataPani Beata Użytkownik
    edytowano kwietnia 2012
    KubaP napisał: „wniosek składa się na piśmie tuż po rozpoczęciu zebrania"
    Po 1 – nie wniosek – tylko żądanie
    Po 2 – nie tuż po rozpoczęciu zebrania, tylko przed głosowaniem danej uchwały
    Resztę napisałeś KuboP o dziwo poprawnie, tzn. takie żądanie musi mieć istotnie formę pisemną...
    Za ten post KubaP dostał pozytywną ocenę od innego użytkownika, no cóż…:cry:

    „a” rozpoczął bardzo ciekawy wątek, jednak moim zdaniem wyciągnął nie prawidłowe wnioski. Po raz kolejny potwierdza to moje spostrzeżenie, że sposób głosowania we wspólnocie jest trudnym tematem dla bardzo wielu osób…
    Moim zdaniem ustawodawca przewidział jednak taką sytuację jaką opisał „a” i zadbał żeby skutecznie jej zapobiec.

    W przypadku występowania właściciela większościowego żądanie głosowania w systemie 1 właściciel 1 głos dla swojej poprawności musi zostać złożone przed rozpoczęciem głosowania w formie pisemnej i zostać podpisane przez właścicieli dysponujących w sumie 20% udziałów w nieruchomości, (nie przez 20% obecnych na zebraniu!!!) Po drugie, może, a nawet powinno zawierać OKREŚLENIE SPRAWY, której dotyczy. Tak więc nie chodzi o określenie np. numeru danej uchwały, TYLKO OKREŚLENIE SPRAWY KTÓREJ GŁOSOWANIE W SYSTEMIE 1 WŁASCICIEL 1 GŁOS MA DOTYCZYĆ... Przy takim złożeniu żądania, jego treść nie PRZEDAWNI SIĘ w sytuacji, kiedy właściciel większościowy spróbuje podjąć za jakiś czas kolejną uchwałę udziałami W TEJ SAMEJ SPRAWIE. Jeżeli zatem żądanie zostanie złożone prawidłowo, właściciel większościowy nie będzie miał możliwości obejścia go w późniejszym terminie i samodzielnego przegłosowania kolejnej uchwały w TEJ OKREŚLONEJ SPRAWIE udziałami. Mam nadzieję, że pomogłam.
    Gdyby było inaczej, faktycznie mógły nastąpić groźny dla wspólnoty "przekładaniec uchwałowy" o którym pisze "a".

    "Zarządca" dostrzegł inną drogę, moim zdaniem ślepą i zauważył, że można taką ewentualną kontr-uchwałę wiekszościowego właściciela zaskarżać. No pewnie, że można (jak każdą), ale będzie ona obowiązywać do czasu rozstrzygnięcia przez sąd.... lub podjęcia kolejnej kontr - uchwały, tym razem w systemie 1 na 1, itd, itd. A to moim zdaniem błędne koło i kołomyja.
    Komentarz edytowany Pani Beata
  • Opcje
    aa Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Pani Beata:[/cite] Jeżeli zatem żądanie zostanie złożone prawidłowo, właściciel większościowy nie będzie miał możliwości obejścia go w późniejszym terminie i samodzielnego przegłosowania kolejnej uchwały w TEJ OKREŚLONEJ SPRAWIE udziałami.

    No też myślałem o takim rozwiązaniu, ale czy to znaczy, że składając w konkretnych sprawach takie żądania i głosując uchwały liczniejsi właściciele mniejszościowi powolutku już na wieczność "obraliby" większościowego właściciela z jego kompetencji w poszczególnych kwestiach? Być może taki był zamysł i nie byłoby to głupie (motywowałoby do szybszej sprzedaży lokali albo ich odkupu z powrotem).
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.