jakie działania podejmujecie?

helenkamhelenkam Użytkownik
Miasto nie płaci wspólnotom mieszkaniowym
9 milionów złotych winne jest miasto wobec wspólnot mieszkaniowych w Jeleniej Górze, w których ma swoje udziały i od wielu lat nie płaciło zaliczek na fundusz mieszkaniowy.

Cierpliwość właścicieli tworzących wspólnoty się jednak skończyła. Jeśli miasto nie wykaże dobrej woli w rozwiązaniu tego problemu, sprawy będą masowo oddawane do sądu. To jednak ostateczność, bo koszty komornicze można przeznaczyć na inne ważne cele w mieście - zaznacza Jacek Szyda.

Komentarze

  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Z tego co wiem to właściciel gminy jest tak samo traktowy jak właściciel osoba fizyczna . Pozwy są składane niezwłocznie.
    Takie zaleganie, to dla Gmin świetny "kredyt" ,
    a wspólnoty w ten sposób popadają w "ruinę"
  • Opcje
    abwehrstelle_breslauabwehrstelle_breslau Użytkownik
    edytowano listopada -1
    od wielu lat nie płaciło zaliczek na fundusz mieszkaniowy
    z tego co się orientuję, to organ samorządowy jakim jest gmina (także Hirschberg) jako podmiot publiczny podlega dyscyplinie budżetowej... Jeżeli faktycznie występują rażące i na szeroką skalę obsuwki w płatnościach, to ktoś odpowiedzialny powinien zwyczajnie beknąć ...bez oglądania się na sądy
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano maja 2012
    [cite] KubaP:[/cite]Z tego co wiem to właściciel gminy jest tak samo traktowy jak właściciel osoba fizyczna .
    Nie do końca. Można wystąpić z powództwem o nakaz zapłaty, ale już licytacja lokalu gminy na podstawie art. 16 uwl jest niemożliwa:
    Wbrew odmiennym zapatrywaniom skarżącej, Sąd Apelacyjny dokonał prawidłowej wykładni art. 16 u.w.l. W powołanym przepisie jest mowa o żądaniu sprzedaży lokalu w drodze licytacji, nie zaś o żądaniu ustanowienia odrębnej własności lokalu i jego sprzedaży w drodze licytacji. Dyrektywy wykładni językowej dostarczają zatem argumentu na rzecz tezy, że chodzi o sprzedaż lokalu już wyodrębnionego. W procesie wykładni trzeba też uwzględnić okoliczność, że uprawnienie przyznane w art. 16 u.w.l. jest przykładem najdalej idącego uprawnienia wspólnoty mieszkaniowej do ingerowania w prawo własności lokalu. Charakter interpretowanego przepisu zatem sprawia, że nie może on podlegać wykładni rozszerzającej.

    Założenia, jakie poczyniła skarżąca, nie uzasadnia też zawarte w art. 4 ust. 1 u.w.l. stwierdzenie, że dotychczasowemu właścicielowi nieruchomości przysługują co do niewyodrębnionych lokali oraz do nieruchomości wspólnej takie same uprawnienia, jakie przysługują właścicielom lokali wyodrębnionych, oraz że odnosi się to także do jego obowiązków. Przepis ten reguluje wzajemny stosunek między dotychczasowym właścicielem nieruchomości a właścicielami lokali wyodrębnionych w sytuacji, w której nie wszystkie samodzielne lokale zostały wyodrębnione. Ma on zatem inny niż art. 16 u.w.l. zakres stosowania. Posługując się terminem „uprawnienia", a nie terminem „prawa" ustawodawca - jak podkreślono w doktrynie - dał wyraz myśli, że sytuacja prawna dotychczasowego właściciela jest analogiczna do sytuacji właścicieli lokali, ale nie jest taka sama. Do lokali ich właścicielom przysługuje prawo własności, natomiast dotychczasowemu właścicielowi sui generis prawo współwłasności.

    Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16.06.2009, sygn. akt V CSK 442/08
    http://www.zarzadca.pl/orzecznictwo-sadowe/682-v-csk-442-08-licytacja-lokalu-gminnego
    Ciekawe, czy licytacja lokalu gminy jest możliwa nie z powództwa na podstawie art. 16 uwl, lecz w drodze egzekucji komorniczej nakazu zapłaty?

    Nowy doklejony: 25.05.12 11:41
    [cite] helenkam:[/cite]Miasto nie płaci wspólnotom mieszkaniowym
    9 milionów złotych winne jest miasto wobec wspólnot mieszkaniowych w Jeleniej Górze, w których ma swoje udziały i od wielu lat nie płaciło zaliczek na fundusz mieszkaniowy.
    Dodaję linka do źródła: http://jg24.pl/?txt=23297&title=miasto_nie_placi_wspolnotom_mieszkaniowym
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano maja 2012
    [cite] Posesja:[/cite]
    [cite] KubaP:[/cite]Z tego co wiem to właściciel gminy jest tak samo traktowy jak właściciel osoba fizyczna .
    Nie do końca.
    Można wystąpić z powództwem o nakaz zapłaty, ale już licytacja lokalu gminy na podstawie art. 16 uwl jest niemożliwa:
    Tyle teoria ...
    Gdzie niemożliwa to niemożliwa ... są tacy adwokaci, którzy potrafią do tego doprowadzić ... wskazując nawet Sądowi kupca ...
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wyrok Sądu Najwyższego, podtrzymujący wcześniejsze wyroki sądów: okręgowego i apelacyjnego we Wrocławiu - to teoria?
    Właśnie w tej sprawie właściciele próbowali zlicytować lokal gminy - nie teoretycznie, tylko praktycznie :smile: - i sądy stwierdziły, że na to prawo nie zezwala.
    Podaj namiary na tych adwokatów, którzy to potrafią, wbrew wyrokom sądów. Tylko jak oni to robią, skoro licytacja z art. 16 uwl wymaga procesu sądowego?
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano maja 2012
    Wyrok Sądu Najwyższego, podtrzymujący wcześniejsze wyroki sądów: okręgowego i apelacyjnego we Wrocławiu - to teoria?
    To, że się komuś nie udało nie oznacza, że tak jest wszędzie ... podniecasz się cytatami z orzeczeń sądowych .... i tyle userze Posesja
    Podaj namiary na tych adwokatów, którzy to potrafią, wbrew wyrokom sądów.
    Wyroki Sądów obowiązują w konkretnej sprawie i konkretne strony ...
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wracając do Jeleniej Góry:
    Dlaczego Ratusz nie mówi, ile to milionów złotych Miasto jest winne Wspólnotom Mieszkaniowym z tytułu niepłacenia należnych kwot na Fundusze Remontowe w poszczególnych budynkach, co jest obowiązkiem Magistratu? Wiadomo, że "ciemna kwota" jest wielka i sięga milionów złotych. Jest oczywiste, że po zbilansowaniu wzajemnych rachunków największym dłużnikiem w mieście jest Ratusz! Przejdźmy się po Jeleniej Górze. Po ul. Wojska Polskiego, po Wolności, Matejki, Jagiellońskiej itd. itd. Wszędzie straszą nas miejskie rudery i jak przysłowiowe rodzynki w cieście widoczne są budynki Wspólnot Mieszkaniowych, które się wyzwoliły od zarządzania przez Miasto w stylu "wicie rozumicie".

    Wielu lokatorów, którzy dzisiaj znaleźli się w "smudze cienia" i cierpią na brak środków do życia, w tym na czynsz za mieszkanie, przez wiele lat żyli spokojnie i mając pracę regularnie opłacali swój czynsz. Za to nie otrzymywali żadnych świadczeń od właściciela mieszkania. Płacili czynsz tak jakby to był jakiś mafijny haracz, zaś kiedy przychodziło wymalować mieszkanie, czy klatkę schodową, kiedy trzeba było założyć c.o., wymienić spróchniałe okna i drzwi, przestawić kaflowy piec czy wymienić instalacje gazowe lub elektryczne to w większości musieli to zrobić na własny koszt, bo w Mieście słyszeli tylko jedno - Nie mamy pieniędzy. (...)

    proponuję połączenie sił mieszkańców i gremialne upomnienie się o pieniądze, które należą się Wspólnotom Mieszkaniowym. Proponuję wielką egzekucję prawa do równego traktowania każdego właściciela w mieście i odzyskanie dla Wspólnot Mieszkaniowych kilkunastu milionów złotych.

    Wszystkich zainteresowanych tą rozpoczętą już akcją społeczną proszę o kontakt na e-mail: Robert.Prystrom@interia.pl.
    Robert Prystrom (15.07.2011)
    http://www.jelonka.com/news,single,init,article,35016
    Ciekawa inicjatywa, tylko raczej niewykonalna dla wspólnot, zarządzanych przez podmioty komunalne.
    Czy coś wyszło z tej akcji? Ma ktoś informacje na ten temat?

    Nowy doklejony: 25.05.12 12:07
    Wyroki Sądów obowiązują w konkretnej sprawie i konkretne strony ...
    Ale dotyczą też konkretnych przepisów.
    Wyrok SN zawiera wykładnię art. 16 uwl - niezależnie od tego, o jaką gminę chodzi.
    Ale mniejsza o to - podaj namiary na tych adwokatów, którzy w sądach wywalczyli wyroki ws. licytacji lokali komunalnych.
    Trzeba propagować takich magików, to ważna informacja dla wspólnot z udziałem gminy.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano maja 2012
    Gmina się wyłamuje, czyli o funduszu remontowym wspólnoty
    Jedną z głównych cech wspólnoty mieszkaniowej jest charakterystyczne napięcie, jakie występuje pomiędzy indywidualnymi interesami właścicieli lokali a potrzebami wspólnoty jako całości.
    Takie klasyczne: jednostka kontra kolektyw.
    Jaskrawym tego przykładem są różne postawy właścicieli wobec obowiązku finansowania remontów.
    Gmina się wyłamuje, ....

    Obóz secesjonistów, w którym niestety prym wiodą gminy, uważa, że nazywanie właścicieli lokali wspólnotą jest zamachem na prawo własności, a żądanie stałej składki na remonty odbiera właścicielom prawo decydowania o swoich pieniądzach. Bo skoro właściciel, to może płacić za remont kiedy chce, również dopiero po przeprowadzeniu remontu. Tak często wygląda argumentacja gmin. A skąd pieniądze na opłacenie remontu? Po remoncie i już!


    źródło: http://www.rp.pl/artykul/327729.html
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    A co z tymi adwokatami?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Dlaczego wspólnoty mieszkaniowe tak długo zwlekały z dochodzeniem należności na drodze sądowej? Jeżeli natomiast zadłużenia powstały we wspólnotach zarządzanych przez podmioty gminne, że tak to ujmę, to co ci zarządcy jeszcze tam robią?
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Posesja:[/cite]A co z tymi adwokatami?
    już do ciebie jadą ...
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano maja 2012
    KubaP - wiedziałem, że to o adwokatach zmyśliłeś. :smile:

    Nowy doklejony: 25.05.12 14:44
    [cite] Zarządca:[/cite]Dlaczego wspólnoty mieszkaniowe tak długo zwlekały z dochodzeniem należności na drodze sądowej?
    Bo najczęściej zarządy właścicielskie (o ile nie są figurantami) nie wiedzą, jak się do tego zabrać, nie mają też czasu "włóczyć się po sądach". Takie czasy, że każdy pilnuje swojej roboty. Branie wolnego dla spraw wspólnoty to marnowanie własnego urlopu - i nie zawsze (nie u każdego pracodawcy) jest to "na zawołanie" możliwe. Jeśli już właściciele są zdeterminowani, to zlecają zastępstwo procesowe prawnikom, płacą jak za zboże, a i tak po uzyskaniu nakazu zapłaty nie zawsze sprawy są doprowadzane do końca (egzekucja komornicza).
    [cite] Zarządca:[/cite]Jeżeli natomiast zadłużenia powstały we wspólnotach zarządzanych przez podmioty gminne, że tak to ujmę, to co ci zarządcy jeszcze tam robią?
    Po pierwsze, to nie są zarządcy - jednostki budżetowe nie mają obowiązku zatrudniać zarządców nieruchomości, a w spółkach komunalnych często pracują "kombatanci", którzy dostali licencje za staż pracy w komunalnej administracji mieszkaniowej ("zarządcy" z mianowania).
    Po drugie - skoro właściciele pozwalają urzędnikom zarządzać ich majątkiem, to już ten fakt oznacza, że brak im wiedzy, woli i umiejętności, żeby wziąć swoje sprawy w swoje ręce.
    Nie chce im się chcieć.
    Komentarz edytowany Posesja
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Posesja:[/cite]KubaP - wiedziałem, że to o adwokatach zmyśliłeś. :smile:
    jeszcze nie dojechali .... a to pech ... jesteś jakiś fan-fatale facet ....
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.