Każdy będzie mógł zlicytować sąsiada

Gość Zarzadca.plGość Zarzadca.pl Użytkownik
Dużo hałasu o nic. Art. 16 uwl nie jest dobrym narzędziem do pozbywania się długotrwałych dłużników. Niezależnie od tego, czy okres zadłużenia będzie w ustawie sprecyzowany, czy nie, ostatecznie to sąd ocenia, czy lokal będzie licytowany. Jak wiadomo, sądy bardzo ostrożnie traktują takie pozwy.<br /><br />Dużo łatwiej i taniej można doprowadzić do licytacji w drodze egzekucji komorniczej z lokalu na podstawie sądowego nakazu zapłaty. <br /><br />Wówczas nie trzeba wnosić horrendalnej opłaty stosunkowej (5% wartości lokalu) i ryzykować jej utratę w razie przegranego procesu. Nie trzeba też poddawać wniosku o licytację ocenie sądu: to wierzyciel (wspólnota) decyduje, z jakiej części majątku ma być przeprowadzona egzekucja.

Komentarze

  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Komentarz na tej linkowanej stronie jest niezgodny z prawdą.
    Nie tak szybko.
    Jest znowelizowany art. 22 ust.3 o którym pisałem:
    7) wytoczenie powództwa na podstawie art. 16,
    - a więc sąsiad musi dysponować uchwałą właścicieli w dalszym ciągu -(chyba że (p)osłowie coś zmienią.
    W słynnym wyroku, SN określił, że taką sankcję należy stosować w wyjątkowych przypadkach gdy wszelkie inne nie odnoszą skutku i w ostateczności.
    Pisałem też kiedyś, że nakaz zapłaty "idzie do kosza" gdy dłużnik zgłosi sprzeciw do nakazu i....toczy się wtedy normalny proces.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Pisałem też kiedyś, że nakaz zapłaty "idzie do kosza" gdy dłużnik zgłosi sprzeciw do nakazu i....toczy się wtedy normalny proces.
    Dla ścisłości: nie wystarczy gołosłowny sprzeciw, zwykłe "nie zgadzam się z pozwem". Sprzeciw musi być konkretny, z podaniem dowodów potwierdzających zarzuty. Reguluje to kodeks postępowania cywilnego:
    Art. 503 § 1. (...) W piśmie [zawierającym sprzeciw] pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór, a także pozostałe zarzuty przeciwko żądaniu pozwu oraz wszystkie okoliczności faktyczne i dowody na ich potwierdzenie.

    § 2. Jeżeli pozew wniesiono na urzędowym formularzu, wniesienie sprzeciwu wymaga również zachowania tej formy.
    Poza tym, na etapie egzekucji komorniczej - a tylko wtedy może dojść do licytacji komorniczej - jest już za późno na jakiekolwiek sprzeciwy.
    Licytacja lokalu bez procesu, o którym mowa w art. 16, odbywa się na podstawie nakazu zapłaty opatrzonego klauzulą wykonalności. Oznacza to, że albo dłużnik nie zgłosił sprzeciwu w wymaganym terminie 14 dni od doręczenia nakazu zapłaty i nakaz się uprawomocnił, albo dłużnik zgłosił sprzeciw, ale sąd go odrzucił.

    Jeśli sprzeciw zostanie prawidłowo wniesiony, nakaz zapłaty traci moc i sąd wszczyna postępowanie procesowe. Ale w takim przypadku sąd nie decyduje o tym, czy może się odbyć licytacja, lecz tylko o zasadności roszczenia o zapłatę. Jeśli powód (np. wspólnota) wygra proces, prawomocny wyrok sądu podlega wykonaniu. Jeśli dłużnik nie wykona wyroku, następnym krokiem może być komornicza licytacja lokalu na podstawie prawomocnego wyroku.

    Art. 16 nie jest potrzebny do windykacji należności od dłużników.
    Może być przydatny w innej sytuacji, o której mowa w art. 16 ustawy - jeżeli właściciel lokalu "wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym". To jest jedyny instrument na meliniarzy, "kolekcjonerów" śmieci itp. Co nie znaczy, że tani, łatwy i skuteczny. W tym przypadku również istnieje duże ryzyko braku zgody sądu na licytację i utraty wniesionej opłaty sądowej (5% wartości lokalu).
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ja znam procedury egzekucji komorniczej, nie widziałem też potrzeby tak szeroko się rozpisywać - w końcu to są marginalne przypadki.
    Mój wpis związany był z hurraoptymistycznym tytułem:
    Każdy będzie mógł zlicytować sąsiada
    - i już niektórzy niedorobieni sąsiedzi zacierają ręce, że wreszcie będą mogli wyeksmitować tego z dołu bo pali papierosy na balkonie a tą z boku bo chodzi na golasa po balkonie i sieje zgorszenie.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Każdy będzie mógł zlicytować sąsiada
    to jest stara metoda rodem z PRLu ,"napuszczania jednych na drugich"
    dziennikarze z tego obecnie korzystają i to bardzo chętnie .... mają o czym pisać ...później ...
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] daarek:[/cite]- i już niektórzy niedorobieni sąsiedzi zacierają ręce, że wreszcie będą mogli wyeksmitować tego z dołu bo pali papierosy na balkonie
    Skuteczne przeprowadzenie licytacji to jedno, a eksmisja to drugie.
    Do przeprowadzenia eksmisji jest konieczne odrębne powództwo, wytoczone przez nowego właściciela lokalu (zwycięzcę licytacji). O eksmisji decyduje sąd. Wyrok eksmisyjny nie oznacza jednak, że lokal zostanie szybko opróżniony - nie ma w Polsce eksmisji na bruk, więc w zależności od możliwości gminy w zakresie dostarczenia pomieszczenia tymczasowego, eksmisja może się odwlec do 6 miesięcy.

    Po nowelizacji ustawy, inicjatywa w sprawie powództwa o licytację lokalu na podstawie art. 16 uwl rzeczywiście będzie przysługiwała każdemu właścicielowi lokalu z osobna, ale:
    1) i tak będzie konieczna uchwała w tej sprawie (uważam pozostawienie tego przepisu za niekonsekwencję - skoro ma to być prawo każdego właściciela lokalu, to co mają do tego pozostali właściciele?)
    2) barierą nie do przejścia jest wysokość opłaty sądowej od pozwu (5% wartości rynkowej lokalu) oraz duże ryzyko jej utraty.

    Bez zmiany tych dwóch rzeczy, prawo właściciela do wniesienia pozwu o licytację lokalu sąsiada będzie czysto iluzoryczne. Czyli niby zmiana będzie, ale tylko na papierze.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    na etapie egzekucji komorniczej - a tylko wtedy może dojść do licytacji komorniczej...
    Skuteczne przeprowadzenie licytacji to jedno, a eksmisja to drugie.
    Ci sąsiedzi o których pisałem (niedorobieni) nie rozróżniają takich niuansów.
    Ale dobrze, że dyskusja się toczy bo przynajmniej "zejdziemy na ziemię"
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Projekt zakłada, że takie uprawnienie będzie przysługiwało każdemu właścicielowi bez konieczności podejmowania uchwał
    Proszę zmienić ten fragment w artykule portalu, bo jest on nieprawdziwy. Uchwała będzie konieczna również wtedy, gdy wnioskodawcą będzie któryś z właścicieli, a nie zarząd /zarządca.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lipca 2012
    Pisałem o tym wczoraj.
    Komentarz na tej linkowanej stronie jest niezgodny z prawdą.
    Jest znowelizowany art. 22 ust.3 o którym pisałem:
    7) wytoczenie powództwa na podstawie art. 16,
    - a więc sąsiad musi dysponować uchwałą właścicieli w dalszym ciągu -(chyba że (p)osłowie coś zmienią.
    - moje wpisy miały utemperować wiejący z samego tytułu hurraoptymizm.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ja też już o tym pisałem, ale nie o to chodzi.
    Chodzi o to, że mimo tych wpisów artykuł nadal głosi nieprawdę i wprowadza w błąd.
  • Opcje
    Zarzadca.plZarzadca.pl Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Artykuł został sprostowany, dziękujemy za uwagi.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Trwają prace nad nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, które obejmą również swym zakresem wspólnoty mieszkaniowe.
    Zmienić ma się ustawa o własności lokali, m.in. art. 16, przepis ten umożliwia zlicytowanie lokalu niesumiennego właściciela, który nie płaci zaliczek, albo utrudnia swoim niewłaściwym zachowaniem korzystanie z nieruchomości wspólnej lub sąsiednich lokali, obecnie z powództwem może wystąpić wyłącznie wspólnota mieszkaniowa pod warunkiem podjęcia uchwały.
    Jakie są losy tego projektu?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.