oplaty za ogrzewanie klatki

leon1981leon1981 Użytkownik
Witam.Mieszkam na osiedlu na którym znajduje się 6 bloków,każdy z nich jest osobna wspólnotą,5 bloków ma zamontowane ogrzewanie na klatce schodowej a 1 blok niema. Rachunek za ogrzewanie jest dzielony na wszystkie wspólnoty i zależy od metrażu,ale wliczona jest tylko powierzchnia mieszkań,klatki schodowe nie. Mieszkam w bloku bez ogrzewanej klatki,na zebraniu poruszyliśmy ten temat. Chcieliśmy aby bloki które mają ogrzewanie klatki schodowej miały to doliczone do rachunku,ale mieszkańcy tamtych wspólnot powiedzieli że nie chcą żeby klatki były doliczane do rachunku,a nam jak nie pasuje to możemy sobie grzejniki zamontować. Dlaczego mamy płacić za ogrzewanie ich klatek? Co możemy z tym zrobić? Administrator twierdzi tak samo,nic się nie da zrobić.

Komentarze

  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Skoro wliczana jest wyłącznie powierzchnia użytkowa a nie cała powierzchnia grzewcza to prawidłowe to nie jest. Dlaczego wspólnie się rozliczacie, to kotłownia?
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano lutego 2013
    Nie rozumiem - kto decyduje, że Wasza wspólnota płaci za ogrzewanie cudzych klatek? Kto wystawia te "rachunki"?
    Czy nie możecie zamontować ciepłomierza na wejściu do budynku i rozliczać się na podstawie faktycznie pobranego ciepła?
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano lutego 2013
    Takie wspólne rozliczanie było dobre w XX wieku gdy całe osiedle spółdzielnia zaopatrywała w ciepło z jednej kotłowni. Podobnie było na tzw. osiedlach wojskowych z własną kotłownią. Żaden bydynek nie miał ciepłomierzy (oszczędności) i dzielenie zużytego ciepła następowało niejako od tyłu. Czyli koszt węgla+pensje palczy + koszty konserwacji i obsługi+ różne inne koszty i to wszystko było dzielone na poszczególne bloki. Żeby wyglądało na rzetelne, każdy blok miał inne zużycie (dzielone potem na lokale) co tłumaczono stratami ciepła na tzw. przesyle.
    Nie miało to oczywiście żadnego związku ze zużytym ciepłem w danym budynku.
    W rezultacie spółdzielnie czy WAM nigdy nie dopłacały do ciepła, zawsze wychodziły na swoje. Dziś tak rozliczać nie wolno, są określone przepisy nakazujące zmierzyć ciepło dostarczone do budynku.
    Założę się że podzielniki też macie w blokach na grzejnikach co byłoby już szczytem oszustwa.
    Was powinna interesować wasza wspólnota a nie inne klatki schodowe innych wspólnot.
    Poczytać przepisy, wprowadzić prawidłowe zgodne z tymi przepisami opomiarowanie węzła cieplnego, opracować i uchwalić regulamin rozliczeń kosztów ciepła tak aby każdy wiedział ile i za co płaci.
    Przeredagować i podpisać na nowo umowę z dostawcą ciepła.
    Tego administratora zwolnić natychmiast.
  • Opcje
    leon1981leon1981 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Kotłownia jest w jednym bloku,kiedyś wszystkie bloki należały do jednej spółdzielni,teraz każdy blok jest osobną wspólnotą a kotłownia jedna. Na zebraniu mieszkańcy bloków w którym jest ogrzewanie klatki nie godzą sie żeby za to płacic,ich jest więcej wiec żadna uchwała nie przejdzie,nam powiedzieli,że jak nam nie pasuje to możemy sobie zamontowac grzejniki,ale po pierwsze niemamy pieniędzy na to a po drugie niema takiej potrzeby,na korytarzu jest ciepło. Czy musi to być podjęte uchwała żeby ci co maja na klatce ogrzewanie płacili za nie? Wielu mieszkańców osiedla chciało zmienić administratora,ale poza naszym blokiem w żadnym nie było zgody większości. Jednym jest dobrze jak jest inni wstrzymują się od głosu więc zgody niema. Nasz blok tylko w calości byl za zmiana administratora,ale wtedy ludzie z zarzadów pozostałych blokow zagrozili ze przegłosują uchwałe żeby podnieść nam rachunek za ogrzewanie. Dla mnie to kretyństwo,każdy blok to osobna wspólnota,więc nie powinno to nikogo obchodzic kto jest naszym administratorem. Za piece do kotłowni płacili wszyscy mieszkancy. Co mozna zrobic w takiej sytuacji? iść do sądu? kto poniesie koszty z tym zwiazane?
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Skoro:
    każdy blok jest osobną wspólnotą
    To po co Wam zgoda "innych bloków" na zmianę administratora? To Wy jako wspólnota decydujecie o tym, kto ma być Waszym administratorem, a nie właściciele lokali z innych wspólnot.
    Przeczytaj ustawę o własności lokali, bo poruszasz się po omacku - nie wiesz nawet, o czym piszesz: LINK
    wtedy ludzie z zarzadów pozostałych blokow zagrozili ze przegłosują uchwałe żeby podnieść nam rachunek za ogrzewanie
    Od kiedy to uchwała innej wspólnoty może decydować o wysokości Waszego rachunku za ogrzewanie? Bez związku z rzeczywistymi kosztami? To bzdura.
    Kto wystawia te rachunki?
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Leon1981: w żadnym nie było zgody większości
    Czy wasza wspólnota na której jest posadowiony budynek posiada odrębną księgę wieczystą ? Na jakiej podstawie twierdzisz, że każdy budynek to odrębna (osobna) wspólnota ?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.