zbyt małe żużycie C.O.

astoniaastonia Użytkownik
Witam,
Mam problem z zarządcą i byłabym wdzięczna za rady.
Jako, że nastał nowy rok nieuchronnie nadszedł czas rozliczeń mediów. Problematyczne okazało się moje zużycie C.O.. Otóż jako osoby mało przebywające w mieszkaniu i nie lubiące nadmiernego ciepła od zawsze, tj. od 3 lat, mieliśmy niskie zużycie. W pierwszym roku było to ok. 2,5GJ - mieszkanie było nowe i grzaliśmy tylko i wyłącznie po to by pozbyć się wilgoci technologicznej, gdyż nasiąkała jedna ze ścian w salonie. W kolejnym roku problem się skończył i zużycie spadło dość znacznie do ok.0,6-0,7GJ. W tym roku (tj. 2012) jest podobnie - ciepłomierz wskazuje niskie zużycie, niecałe 0,5GJ. Mieszkanie ma nieco ponad 48m, znajduje się na pietrze pomiędzy innymi, nie jesteśmy narożni.
Administratorka w tym roku zakwestionowała moje zużycie narzucając mi uśrednienie z nieruchomości na poziomie 12GJ :shocked: Co za tym idzie, mam rzekomo dość znaczną niedopłatę wynikającą z rozliczenia mediów.
Jestem przekonana, że ciepłomierz jest sprawny i takie zużycie wynika ze sporadycznego odkręcania grzejników - całymi dniami nas nie to, więc się nie grzeje. Niestety administartorka nie dopuszcza bym oddała ciepłomierz do ekspertyzy - w rozmowach twierdzi, że to niemożliwe żebym 0,5GJ ogrzała mieszkanie do 16 stopni, ale jak naciskam by określiła termin protokolarnego zdjęcia ciepłomierza do ekspertyzy to temat jest nieobecny, unika odpowiedzi. Nadmienię, że w bloku są lokale użytkowe, których nikt nie używa i stoją pustostanem. Zajmują łącznie ponad 450m2 i nie są opomiarowane. Tym lokalom mimo, że generują straty cieplne administratorka nie naliczyła ŻADNEGO zużycia C.O., a mi zakwestionowała 0,5GJ podnosząc do 12(!) Co za tym idzie, zaliczkę na 2013 oparto na tym uznaniowym zużyciu C.O. i zakładają, że co miesiąc będę płacić za blisko 1GJ. Nie podejmowano żadnej uchwały nakazującej utrzymywanie minimalnych temperatur w mieszkaniach czy lokalach. Regulamin rozliczania mediów mówi jedynie o uśrednieniu w przypadku braku ciepłomierza, niemożności odczytu wskazania i uszkodzeniu. Jak już pisałam - jestem przekonana, że mój ciepłomierz jest sprawny i jestem gotowa oddać go do ekspertyzy u producenta, niestety administratorka nie chce dopuścić do protokolarnego wymontowania urządzenia, a ja nie chcę ingerować w sieć C.O. na własną rękę. Zadziwiające jest to, że mieszkania o porównywalnej wielkości mają zużycia na poziomie poniżej 10GJ, są przypadki zużyć 2,5 czy 3,2GJ i tym mieszkaniom nie uśredniono zużycia. Są też sąsiedzi, którzy mają 14, 22 czy nawet 34GJ, ale ich metraż jest większy bądź też są blisko (zazwyczaj nad) lokalami, które mają ponad 200m i nie są ogrzewane w ogóle. Wzywam zarządcę pisemnie do umożliwienia ekspertyzy mojego urządzenia - czy ktoś ma jakiś pomysł?
Dzięki

Komentarze

  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Astonia: Wzywam zarządcę pisemnie do umożliwienia ekspertyzy mojego urządzenia - czy ktoś ma jakiś pomysł ?
    Ja na twoim miejscu na własny koszt bym przeprowadził przetestowanie ciepłomierza przez producenta. Przypuszczam, że nie są to duże koszty.
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Koszty nie są duże, nie o to mi chodzi. Obawiam się, że jak sama zdemontuję ciepłomierz to mi administratorka zarzuci ingerencję w sieć c.o.. Demontaż jest łatwy, zarówno przed ciepłomierzem jak i za nim są "motylki" odcinające dopływ, więc żadnym zalaniem to nie grozi. Wolałabym jednak zrobić to oficjalnie, nie z partyzanta, bo mi później zarzuci, że w okresie bezciepłomierzowym założyłam rurkę i grzałam "na lewo" lub coś takiego. Chcę mieć czarno na białym, że wymontowałam ciepłomierz i odcięto mi c.o. w mieszkaniu na okres 3 dni czy tygodnia.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Asonia: Wolałabym jednak zrobić to oficjalnie
    Przecież oficjalnie będziesz prosiła producenta o przetestowanie ciepłomierza. Przychodzi specjalista i albo na miejscu sprawdza poprawność wskazań ciepłomierza albo w innym miejscu. Uzgodnij z producentem abyś otrzymała czarno na białym wszystkie dane i spostrzeżenia z wizyty takiego fachowca (stwierdzenie poprawności działania ciepłomierza). W czym problem ?
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    I tu się mylisz - ciepłomierz musi być zdemontowany wraz z czujką i elementem wodnym i oddany na 2-3 dni do serwisu. Na miejscu tego robią.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Astonia: I tu się mylisz
    To poproś na czas testowania ciepłomierza o ciepłomierz zastępczy. W czym problem ? Też się mylę ? :wink:
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W teorii chciałabym tak zrobić, w praktyce nie zrobię, bo zarządca nie dysponuje urządzeniami zastępczymi.
    Bardziej martwił mnie fakt, że jeśli chcę tej ekspertyzy to muszę ją robić na własną rękę (pomijam to, że ja ją pokryję), bo zarządca unika tematu. Sądziłam, że idealnie by było gdyby to oni zdemontowali, zaprotokołowali itd. A sprawa wygląda tak jakbym to ja przez własne widzimisię ściągała ciepłomierz, bo od nich żadnego oficjalnego pisma nie mam. Nie raczyli też w rozliczeniu napisać, że 12GJ to jest szacunek oparty na takim a takim kluczu wyliczenia. Wszystko jest robiona w białych rękawiczkach...
  • Opcje
    EgzoEgzo Użytkownik
    edytowano lutego 2013
    Astonia,

    1. Na pewno nie powinnać zdejmować ciepłomierza bez konsultacji z zarządcą.
    2. Z drugiej strony, jak to jest możliwe, że możesz sama zdjąć ciepłomierz, bez pozostawienia śladów? Nie masz założonych plomb na śrubunku ciepłomierza od strony rurki doprowadzającej ciepłą wodę ? Jeżeli nie masz plomb, to zarządca ma trochę racji, taki ciepłomierz, nie może być uznany za wiarygodny, gdyż, jak sama napisałaś, masz możliwośc łatwego zdjęcia urządzenia i wstawienia rurki, z pominięciem ciepłomierza.
    3. Rozumiem, że dotychczas nie dostałaś oficjalnego naliczenia nowego, uśrednionego zużycia ciepła? Jeżeli tak, to na razie są to tylko strachy na lachy. Gdy dostaniesz oficjalne naliczenie wg nowych zasad, to należy wystosować pismo do zarządcy, że ustalenie nowych zasad dla twojego lokalu nastąpiło niezgodnie z regulaminem, ponieważ przewiduje on możliwość uśredniania zużycia ciepła tylko "w przypadku braku ciepłomierza, niemożności odczytu wskazania i uszkodzeniu". Należy wezwać również do sporządzenia naliczenia zgodnie z regulaminem.
    4. Jeżeli zarządca przyczepi się do pkt. 2, to może uznać, że ciepłomierz, który można sobie zdejmować w dowolnym momencie należy potraktować jako taki, który nie umożliwa odczytu wskazania (prawdziwego wskazania) lub tak jakby go w ogóle nie było.
    Komentarz edytowany Egzo
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Egzo,
    1) To wiem, ale moje interwencje są ignorowane.
    2) Ciepłomierze w naszej wspólnocie nie są zabezpieczone plombami na łączeniu z siecią c.o. wspólną. Jest jedynie plomba wewnętrzna w samym ciepłomierzu uniemożliwiająca jego demontaż na części. Nie jest więc problemem samodzielnie go wykręcić, gdyż przed jak i za urządzeniem są motylki odcinające dopływ wody do rur c.o. w lokalu. Jeśli chciałby zatem zakwestionować zużycie, gdyż mogłam go wymontować to musiałby podważyć wszystkie odczyty, bo taki montaż urządzeń jest na całej nieruchomości.
    3) Właśnie, że dostałam rozliczenie ze zużyciem uśrednionym. Nie napisano w nim natomiast, że jest to jakieś uśrednienie. W rubryce odczyt końcowy wpisali wartość "z czapki", tylko ja i oni wiemy, że nie taka jest na ciepłomierzu.
    Reasumując tkwię w martwym punkcie. Złożyłam oficjalne pismo z zarzutem o którym piszesz (złamanie regulaminu rozliczania mediów) i zaprosiłam ich na demontaż urządzenia. Nie będę czekać aż sami go zdejmą, bo telefonicznie usłyszałam już, że ciepłomierz jest moją własnością i sama sobie mam zrobić ekspertyzę. Rozmawiałam także z producentem urządzeń - ich serwisanci nie zakładają żadnych plomb gdy są wzywani na interwencję. Demontaż opatrzony jest jedynie protokołem. W momencie gdy dostarczę urządzenie do producenta dostanę przecież protokół z aktualnym wskazaniem i końcowym po testach. Zarządca wyliczył sobie zużycie w sposób uznaniowy i nie ma zamiaru sprawdzić, czy mam sprawne urządzenie czy też nie. W moim interesie jest teraz przedłożyć ekspertyzę, która potwierdzi, czy mam rację.
    Co więcej, mam już w rękach propozycję zaliczki do przegłosowania na nadchodzącym zebraniu, którą oparto oczywiście na tym uśrednionym zużyciu bez uprzedniego sprawdzenia urządzenia (!)
    4) Jeśli mając ciepłomierz, który liczy (widzę jak zmienia się wartość wskazań gdy grzeję), ja i tak mam płacić jakiś ryczałt to wolałabym nie mieć tego urządzenia i grzać ile fabryka daje. Ale niestety tak nie mogę zrobić. Mój zarządca sam określa co według niego jest "za małym wskazaniem". Ludzie mają po 2GJ i jest dobrze, mają też po 24, też jest ok, ale ja nie mogę mieć mniej niż 1GJ. A na dokładkę lokale, które wychładzają całą nieruchomość (ponad 450m2, 2 lokale) są traktowane ulgowo i nie mają nic do zapłaty mimo zerowych wskazań...
  • Opcje
    EgzoEgzo Użytkownik
    edytowano listopada -1
    5. Nie naliczanie żadnego zużycia ciepła lokalom użytkowym jest całkowicie bezprawne. Zgodnie z ustawą o własności lokali, wszyscy właściciele mają bezwzględny obowiązek partycypować w kosztach zarządu proporcjonalnie do posiadanych udziałów w nieruchomości wspólnej, a więc dotyczy to także właścicieli lokali użytkowych. Z twoich wypowiedzi wynika, że w waszej wspólnocie funkcjonuje centralne ogrzewanie zbiorcze - w takiej sytuacji koszty ogrzewania stanowią element kosztów zarządu, i powinny być rozliczane także na lokale użytkowe. Wspólnota może ustalić inny sposób rozliczania niektórych kosztów zarządu dla poszczególnych lokali, ale musi to być dokonane w formie uchwały a także bezwzględnie musi wynikać z rzeczywistych uwarunkowań technicznych, które uzasadniają inny sposób rozliczeń.

    Jeżeli w waszej wspólnocie nie ma uchwały umożliwiającej inne naliczanie kosztów ogrzewania dla lokali użytkowych, to zarządca działa bezprawnie i ma niemały problem - teraz wszyscy możecie żądać do 3 lat wstecz wyrównania waszych rachunkow wynikających z nieprawidłowego rozliczania opłat za ciepło (w części płaciliście za ciepło zużyte w lokalach użytkowych). To, że lokale użytkowe stoją puste nie ma żadnego znaczenia, o ile są ogrzewane. Gdyby nawet była uchwała wspólnoty zmieniająca zasady naliczania opłat za ogrzewanie lokali użytkowych, to z pewnościa jest bezprawna uchwała, która zwalnia te lokale całkowicie z ponoszenia kosztów ogrzewania, jeżeli są ogrzewane.
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    No i właśnie w tym sęk. Bardzo dobrze o tym wiem, że nie może zostawić ich na zerowym zużyciu. Oni jednak udzielają informacji sąsiadom telefonicznie, że lokal (jedn z tych 0,00GJ) nie ma jeszcze pozwolenia na użytkowanie (jest to duży lokal >200m z osobnym wejściem od ulicy) i w związku z tym nie naliczają mu opłat. Drugi stoi pustostanem i rzekomo były "zawirowania" i sprawa jest w toku. Jako członek rady mam podgląd na rozliczenie w MMSofcie i widzę, że żadnych opłat nie mają. Wszystko wskazuje na to, że skończę na skierowaniu sprawy do KOZ-y... Nie wiem ile zdziałam, ale chociaż w Warszawie się potłumaczą...

    Nowy doklejony: 15.02.13 12:33
    W lokalach nie ma grzejników, przynajmniej tak to wygląda, że zostały zdemontowane.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie wiem ile zdziałam
    Nic...
  • Opcje
    EgzoEgzo Użytkownik
    edytowano lutego 2013
    W takim razie wasz zarządca nalicza ci opłaty bezprawnie. Zawiadom ją pisemnie, że będziesz płaciła zgodnie z regulaminem, według wskazań ciepłomierza. Jeżeli zagrozi ci sądem, to spokojnie wygrasz sprawę. Czasami trafiają się zarządcy, którzy decydują "po uważaniu", według ich prywatnych koncepcji, a niekoniecznie zgodnie z przepisami. Zadbaj tylko o to, żebyś miała poświadczenie dostarczenia pism zarządcy (list polecony, albo podpis zarządcy na kopii pisma). Obawiam się, że nic innego nie zdziałasz, musisz się twardo oprzeć na regulaminie i czekać na efekty. Jeżeli zarządca, pomimo twoich pism z wyjaśnieniami i wezwaniami do prawidłowego naliczenia, nadal będzie uprawiał wolną amerykankę, to skarga do komisji odpowiedzialności zawodowej zarządców jest wskazana, ale najpierw uprzedź ją o tym, może się opamięta. Nie ma żadnego znaczenia, czy lokal jest faktycznie użytkowany, czy ma pozwolenie na działalność, ani czy jest to zwykła komórka zabita dechami. Właściciel płaci proporcjonalnie do przynależnej mu powierzchni, niezależnie od tego, co to jest za lokal, ani jakie ma przeznaczenie, ani co się w nim dzieje. Nie są także ważne żadne "zawirowania", jeżeli w księdze wieczystej lub w inny sposób, określony jest właściciel lokalu, to do niego należy wysłać rachunek za ciepło. Jeżeli regulamin mówi, że nie płacicicie proporcjonalnie do powierzchni, ale według wskazań ciepłomierzy, to obowiązuje to wszystkich, a nie tych, którym pozwoli na to zarządca, ona może się poruszać, tylko w ramach reguł ustalonych przez ustawę i wspólnotę w uchwałach. Zarządca nie może uznaniowo zmieniać zasad naliczania opłat za ciepło, musi trzymać się regulaminu, to nie jest jej prywatny folwark.
    Sugeruję przeprowadzenie uchwały o zmianie zarządcy.
    Komentarz edytowany Egzo
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    można złożyć skargę na nią do Polskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości,
    Oni nie są członkami tego stowarzyszenia, więc odpowiedzialni są jedynie przed KOZ-ą, chyba, że się mylę?
  • Opcje
    EgzoEgzo Użytkownik
    edytowano lutego 2013
    Astonia,
    masz rację, napisałem z rozpędu o stowarzyszeniu, ale chodzi o KOZ-ę.
    P.S. Wyedytowałem moją poprzednią odpowiedź.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ingerencja w jednolity system rozliczania kosztów , a ciepłomierz jest jednym z elementów , jest nieprawione przez kogokolwiek kto nie ma upoważnienia wspólnoty.

    Każda ingerencja może spowodować że właściciel zostanie rozliczony jako lokal nie opomiarowany ...
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ok, w teorii pięknie, ale jak inaczej mam zrobić jeśli zarządca nie chce mi wypiąć ciepłomierza i rozlicza mnie tak jakbym była nieopomiarowana?!
    Nie mogę pozwolić na to żeby narzucano mi jakiś chory ryczałt bez sprawdzenia ciepłomierza, który działa i nie wygląda na to żeby był uszkodzony...
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Egzo: Zarządca nie może uznaniowo zmieniać zasad naliczania opłat za ciepło, musi trzymać się regulaminu, to nie jest jej prywatny folwark
    Kłania się tutaj art. 45a ust.8 Prawa Energetycznego: Koszty zakupu ciepła, o których mowa w ust. 2, rozlicza się w części dotyczącej:
    1) ogrzewania, stosując metody wykorzystujące:
    a) dla lokali mieszkalnych i użytkowych:
    wskazania ciepłomierzy,
    — wskazania urządzeń wskaźnikowych niebędących przyrządami pomiarowymi w rozumieniu przepisów metrologicznych, wprowadzonych do obrotu na zasadach i w trybie określonych w przepisach o systemie oceny zgodności,
    — powierzchnię lub kubaturę tych lokali,
    b) dla wspólnych części budynku wielolokalowego użytkowanych przez osoby, o których mowa w ust. 2, powierzchnię lub kubaturę tych części odpowiednio w proporcji do powierzchni lub kubatury zajmowanych lokali;
    2) przygotowania ciepłej wody użytkowej dostarczanej centralnie przez instalację w budynku wielolokalowym, stosując metody wykorzystujące:
    a) wskazania wodomierzy ciepłej wody w lokalach,
    b) liczbę osób zamieszkałych stale w lokalu.

    i ust. 9: Właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego dokonuje wyboru metody rozliczania całkowitych kosztów zakupu ciepła na poszczególne lokale mieszkalne i użytkowe w tym budynku, tak aby wybrana metoda, uwzględniając współczynniki wyrównawcze zużycia ciepła na ogrzewanie, wynikające z położenia lokalu w bryle budynku przy jednoczesnym zachowaniu prawidłowych warunków eksploatacji budynku określonych w odrębnych przepisach, stymulowała energooszczędne zachowania oraz zapewniała ustalanie opłat, o których mowa w ust. 4, w sposób odpowiadający zużyciu ciepła na ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody użytkowej.
    Astonia: Regulamin rozliczania mediów mówi jedynie o uśrednieniu w przypadku braku ciepłomierza, niemożności odczytu wskazania i uszkodzeniu
    Skoro taki jest regulamin, to Pani Administrator powinna wskazać uszkodzenie albo wymienić ciepłomierz.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] astonia:[/cite]Ok, w teorii pięknie, ale jak inaczej mam zrobić jeśli zarządca nie chce mi wypiąć ciepłomierza i rozlicza mnie tak jakbym była nieopomiarowana?!
    a czym takie stanowisko argumentuje ?
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie argumentuje go w ogóle. Początkowo mówiła, że po sezonie odda ciepłomierze do serwisu (6 mieszkań według jej mniemania ma za niskie/znikome zużycie). Gdy napisałam jej jak wygląda ekspertyza u producenta (ile trwa, koszt, co trzeba wypiąć) odwróciła kota do góry ogonem twierdząc, że to mój ciepłomierz i jak chcę cokolwiek sprawdzać to muszę sobie to robić sama. Wydaje mi się, że nie spodziewała się, że będę na tyle dociekliwa i rzucę jej konkretem w postaci pełnym info od producenta. Dodatkowo wezwałam ją do protokolarnego demontażu, na co również nie zareagowała. Mimo toczącej się sprawy bez obciachu przysłała mi błędne rozliczenie i kalkulacje zaliczki od 1 marca opartą na tym uśrednieniu (do głosowania na najbliższym zebraniu, ale bez sprawdzenia kto z nas ma rację, łatwiej jej uśrednić niż oddać na serwis). Myślę, że nie spodziewała się, że rzucę jej konkretem info od producenta o tym jak cała ekspertyza wygląda. Wprost wezwałam ją do protokolarnego ściągnięcia urządzenia, bo chcę je oddać do sprawdzenia - odpowiedzi zero. Oddałam oficjalne pismo, w którym napisałam kiedy go ściągnę i że zapraszam by w tym uczestniczyła - również zero odpowiedzi.
    Zapewne, jeśli faktycznie doszłoby do tego, że będą sprawdzać ciepłomierze po sezonie (w co wątpię), to oddaliby je do pana "Józka" albo "Kazka" z uprawnieniami, który za odpowiednią fakturkę podpiszą się pod wszystkim. Ja niestety nie przyjmuję innej ekspertyzy niż producenta i to chyba najbardziej jej pokrzyżowało szyki.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ja niestety nie przyjmuję innej ekspertyzy niż producenta i to chyba najbardziej jej pokrzyżowało szyki.
    niekoniecznie musi to być producent ....
    wystarczy podmiot upewniony do legalizacji takich urządzeń pomiarowych .
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jeśli mam producenta "pod ręką" i mogę wnioskować o naprawę czy wymianę urządzenia w ramach trwającej jeszcze rękojmi to raczej nie jestem zainteresowana szukania innego podmiotu uprawnionego.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Astonia: Jeśli mam producenta "pod ręką"
    Skoro masz producenta pod ręką, to czy już zwierzyłaś się ze swoich problemów. Co on na to ?
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Producent twierdzi, że nie zdarza się by ktoś przynosił ciepłomierz do sprawdzenia "bo za mało liczy"; częściej ludzie się skarżą "bo za dużo". Raczej przychylają się do mojej wersji, bo "co ma nabijać skoro się nie grzeje".
    Oddam go w tym tygodniu i będziemy mieć jasność sytuacji.
    PS. Robiłam dziś test - wszystkie grzejniki na maksymalnym grzaniu dały w ciągu ok.7h ponad 0,1GJ. Myślę więc, że działa poprawnie...
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Astonia: Myślę więc, że działa poprawnie...
    To źle myslisz.
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czemu tak sądzisz?
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Astonia: Czemu tak sądzisz ?
    Może i rzeczywiście ciepłomierz twój wskazał poprawny wynik (planowane zużycie ciepła ponad 10 GJ miesięcznie), tylko dlaczego wszystkie twoje okna - w czasie tych "pomiarów" były otwarte na oścież ? :wink:
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Normalne jest przecież, że nie grzejesz wszystkim na max każdego dnia w miesiącu, więc Twój szacunek >10GJ jest nietrafiony... Nie rozumiem co chcesz osiągnąć stwierdzeniem, że miałam otwarte okna...
    Nie mam wychłodzonego mieszkania, przy maksymalnym grzaniu jest mi w nim za gorąco, więc tak nie robię - chyba to logiczne...
    I zresztą uciekamy od głównego problemu wątku, a nie o to mi chodzi.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano lutego 2013
    Astonia: Są też sąsiedzi, którzy mają 14, 22 czy nawet 34 GJ, ale ich metraż jest większy bądź też są blisko (zazwyczaj nad) lokalami, które mają ponad 200 m
    Podaj konkretnie jaką powierzchnię posiada lokal mieszkalny sąsiada, który zużywa 34 GJ miesięcznie ? Ile jest lokali w waszej wspólnocie ? Jaką powierznię zajmują lokale mieszkanlkne i użytkowe w waszym budynku wspólnoty ? Jakie jest ogólne zużycie GJ ? Czy macie własną kotłownię, może gazową, jeżeli tak, to ile jest zużywanych m3 gazu miesięcznie ? Jak rozliczane są lokale, w których nie ma grzejników (z metrów, kubatury ?)
    Astonia: zaliczkę na 2013 oparto na tym uznaniowym zużyciu C.O. i zakładają, że co miesiąc będę płacić za blisko 1GJ
    Skoro , zaliczkę na 2013 rok oparto na uznaniowym zużyciu c.o. i zakładają, że co miesiąc będziesz płacić za blisko 1GJ, to ile wynoszą u was koszty 1 GJ i koszty 1 m3 ciepłej wody ? Pozdrawiam
    Komentarz edytowany elan124
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ciepło miejski MPEC.
    Przykładowe zużycia (niestety nie wiem czy któreś z nich nie jest uśrednione, gdyż tego w kartotece MMSoft nie zaznaczyli)
    46,86m2 - 2,5780 GJ
    48,41 - 8,2700
    46,54 - 3,2170
    31,27 - 10,1140
    95,39 - 32,4490
    87,05 - 22,9270
    32,75 - 2,5710
    49,19 - 24,6800
    51,92 - 2,9120
    196,62 - 49,2300

    Koszty:
    1GJ = 41,36zł
    stała CO = 4,42zł/m2
    1m3 CW = 18,75
    stała CW = 3,42zł/m2
    CO części wspólnych i straty na przesyle wyliczyli na 2,62zł/m2

    Nie jest mi jednak dane wiedzieć ile GJ łącznie zużyła wspólnota.

    W sumie jest 60 lokali: 42 mieszkalne, 8 użytkowych na parterze z osobnymi wejściami, 5 piwnic, 5 garaży (indywidualne wjazdy od zewnątrz). Łączna powierzchnia 3710,12m2, z czego 2534,39m2 to mieszkania; 1038,25 to lokale; 49,58 piwnice; 89,88 garaże.
    Lokale, gdzie nie ma grzejników (2 użytkowe łącznie ponad 450m2) są zwolnione z opłat za CO zmienne (!!!), CO stała jest wg powierzchni.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W twoich podanych przykładowych zużyciach, jaki jest ich okres ? Miesięczny ? Sezon ogrzewczy ? Inny ?
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Zużycia są za sezon tj. 01/01/2012 - 01/01/2013
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano lutego 2013
    Astonia: Oddam go w tym tygodniu i będziemy mieć jasność sytuacji
    Przychylam się w całej rozciągłości.
    Astonia: Zużycia są za sezon tj. 01/01/2012 - 01/01/2013
    Raczej za okres...
    Komentarz edytowany elan124
  • Opcje
    astoniaastonia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ekspertyza ciepłomierza wykazała, że działa on poprawnie i niskie wskazanie wynika z małego przepływu czynnika cieplnego. Co więcej, przy pracy poniżej i powyżej wskazań nominalnych przetwornik może zawyżać wskazania, więc moje roszczenia odnośnie rozliczenia C.O. były jak najbardziej zasadne i zarządca musiał je uznać :)
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2013
    [cite] astonia:[/cite]Ekspertyza ciepłomierza wykazała, że działa on poprawnie i niskie wskazanie wynika z małego przepływu czynnika cieplnego.
    czyli magnesik czy inne badziewie ...
    Co więcej, przy pracy poniżej i powyżej wskazań nominalnych przetwornik może zawyżać wskazania,
    więc moje roszczenia odnośnie rozliczenia C.O. były jak najbardziej zasadne i zarządca musiał je uznaćhaha.gif
    no nie wiem czy musi ...beczy.gif
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Astonia: musiał je uznać
    KubaP: no nie wiem czy musi...
    Przecież uznał... :wink:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.