UCHWAŁA NA TERMOZAWORY - ZROBILI MODERNIZACJĘ CO

jankajanka Użytkownik
edytowano kwietnia 2013 w Zarządzanie Nieruchomościami
Tak jak w temacie - uchwała była podjęta na montaż termozaworów,ale mieli zablokowaną dużą kwotę. Na zebraniu byłam bardzo świadoma i o innych robotach dot CO nie było mowy. Zarząd zafundował nam poza termozaworami jeszcze montaż zaworów odcinających kaloryfery (lokale mieszkalne, klatki schodowe i zsypy) oraz podpionówki. Zamiast wydać 30tys - wydali ponad 70 tys. Administrator stwierdził, że dla niego to było jasne, że hasło termozawory ma szersze rozumienie, a roboty były wykonane zgodnie z projektem (sprzed roku) dot CO. Dla mnie jest to jednoznaczne, bo gdyby ktoś mi powiedział, że będzie montował zawory odcinające, szczególnie w zsypach i na klatkach schodowych - to bym zakrzyczała. Mamy sporo szemranego towarzystwa w lokalach gminnych i tylko patrzeć, jak wyniosą na złom kaloryfery z zsypów.
Co z tym fantem zrobić? w kasie się zmieścili, ale zakres nie taki. Ja mam ochotę ich rozszarpać, bo czuję się, jakbym była w przedszkolu.

Komentarze

  • Opcje
    EgzoEgzo Użytkownik
    edytowano kwietnia 2013
    Co z tym fantem zrobić?
    Myślę, że dopóki nie sformułujesz precyzyjnie pytania, będzie problem z sensowną odpowiedzią.
  • Opcje
    MarioMario Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jeżeli uchwała mówiła o montażu termozaworów zgodnie z projektem to pretensje Twoje są niesłuszne. Było po prostu zapoznać się z uchwałą i projektem który jak rozumuję był ujęty w uchwale lub stanowił załącznik do niej. W naszej Wspólnocie był w ubiegłym roku montaż termozaworów ale projekt obejmował zawory podpionowe. Co do kradzieży kaloryferów to jest kwestia odpowiedniego zamocowania - zabezpieczenia.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] janka:[/cite]Tak jak w temacie - uchwała była podjęta na montaż termozaworów,ale mieli zablokowaną dużą kwotę. Na zebraniu byłam bardzo świadoma i o innych robotach dot CO nie było mowy. Zarząd zafundował nam poza termozaworami jeszcze montaż zaworów odcinających kaloryfery (lokale mieszkalne, klatki schodowe i zsypy) oraz podpionówki. Zamiast wydać 30tys - wydali ponad 70 tys. Administrator stwierdził, że dla niego to było jasne, że hasło termozawory ma szersze rozumienie, a roboty były wykonane zgodnie z projektem (sprzed roku) dot CO. Dla mnie jest to jednoznaczne, bo gdyby ktoś mi powiedział, że będzie montował zawory odcinające, szczególnie w zsypach i na klatkach schodowych - to bym zakrzyczała. Mamy sporo szemranego towarzystwa w lokalach gminnych i tylko patrzeć, jak wyniosą na złom kaloryfery z zsypów.
    Co z tym fantem zrobić? w kasie się zmieścili, ale zakres nie taki. Ja mam ochotę ich rozszarpać, bo czuję się, jakbym była w przedszkolu.

    Można zaskarżyć uchwałę dotyczącą, np. sprawozdania finansowego, w którym jest ten koszt, wtedy sąd oceni.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    jankajanka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Mario:[/cite]Jeżeli uchwała mówiła o montażu termozaworów zgodnie z projektem to pretensje Twoje są niesłuszne. Było po prostu zapoznać się z uchwałą i projektem który jak rozumuję był ujęty w uchwale lub stanowił załącznik do niej. W naszej Wspólnocie był w ubiegłym roku montaż termozaworów ale projekt obejmował zawory podpionowe. Co do kradzieży kaloryferów to jest kwestia odpowiedniego zamocowania - zabezpieczenia.

    W uchwale była tylko mowa o termozaworach, bez powoływania się na projekt, nie był on też załącznikiem do uchwały.Na zebraniu nie było też mowy o tym, że jest jakiś projekt (został on zrobiony ponad rok wcześniej).

    Wydawało mi się po prostu, że o ZAKRESIE remontu decyduje wspólnota w formie uchwały.
  • Opcje
    czajnik5czajnik5 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Projekt nie musi być załącznikiem do uchwały. Wystarczy go powołać. Jeśli nie wspomniano, że jest jakiś projekt, to być może jest to przeoczenie, ale jeszcze nie przestępstwo. W końcu zawsze można odwrócić zagadnienie i zapytać: dlaczego nikt z głosujących nie spytał, "czy jest na to jakiś projekt", albo "na jakiej podstawie będzie realizowana inwestycja" i już by się wszystko wyjaśniło. Swoją drogą, jeśli zamówiono projekt, to może też była na to rok wcześniej jakaś uchwała?

    Ponadto, z Twojego opisu wynika, że była na to wszystko zarezerwowana kwota (w domyśle - zaakceptowana przez właścicieli). W czym zatem problem? Opisany przez Ciebie zakres, to jest absolutne minimum. Jak sobie wyobrażasz modernizację instalacji bez montowania zaworów odcinających przy grzejnikach. Obudź się - dziś nie żyjemy w epoce późny Gomułka/wczesny Gierek. Chcesz protestować przeciw poprawie złej sytuacji w Twoim własnym budynku, tzn. przeciw sobie?

    Pozdrawiam.
  • Opcje
    jankajanka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie, nie jestem za blokowaniem remontów, jestem za właściwą ich kolejnością. Wywalono około 80 tys na całość modernizacji zamiast 25 na same termozawory. A zrobiono zawory odcinające m in na klatkach schodowych, w zsypach itp. A reszta się sypie - w każdej chwili windy mogą nie dostać dopuszczenia (przedłużenia) do dalszej eksploatacji, wlz na klatkach schodowych - do zrobienia, piony kanalizacyjne i wodne co roku są łatane. Był kiedyś taki kretyn w zarządzie, który wszystkim trząsł i zaliczka na remontówkę przez jakiś czas była na poziomie 0,50zł/m2. Teraz wszystko jest w czarnej.... i biorąc pod uwagę, że kasy na rachunku mamy tyle, żeby na 1 nową windę starczyło, mamy trochę "wirtualnych pieniędzy", bo administrator korzystał z kasy remontowej na bieżącą eksploatację (wszystkie pieniądze są na jednym rachunku bankowym), a około 60tys jest nie sciągnięte u dłużników... w tym ponad 20 tys - w sądzie sprawa o licytację lokalu, bo zaginął właściciel. W dodatku sami jescze nie wiemy, co się komu przedawniło. Od marca nowy zarząd, administrator zadziwony, że zaczął się czepiać szczegółów... Jest fajnie. W takiej sytuacji każdy grosz należy wydawać w sposób przemyślany!
  • Opcje
    czajnik5czajnik5 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] janka:[/cite]W takiej sytuacji każdy grosz należy wydawać w sposób przemyślany!
    Zgadzam się z tą opinią. Ale wcześniej nie pisałaś o windach, wlz, pionach kanalizacyjnych i wodnych. Jeśli wszystko się sypie, to naturalnie w pierwszej kolejności należy ustalić, co jest priorytetem. A co na to inni właściciele, którzy przecież podejmując uchwałę, w zasadzie podjęli decyzję o remoncie/modernizacji instalacji c.o.? Nadmienię jedynie w uzupełnieniu, że jeśli się już zdecydowano na zawory, to dobrze, że na wszystkich grzejnikach, również na klatkach i w zsypach, ale czy w ogóle grzejniki są potrzebne w zsypach, to temat na inną dyskusję. Podobnie kwota 80.000 zł - nie sposób stwierdzić, czy to jest dużo, czy mało, nie znając rozmiaru inwestycji i wszystkich towarzyszących uwarunkowań.

    Wreszcie - co na te wszystkie problemy protokoły z kontroli okresowych obiektu? Są jakieś zalecenia, co i w jakiej kolejności należy remontować? Logika nakazuje, że najpierw należałoby zwrócić uwagę na wyposażenie odpowiedzialne za bezpieczeństwo, czyli np. windy.

    Pozdrawiam.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.