Firma zarządzająca nie chce zrealizować naprawy

wiolettwiolett Użytkownik
edytowano sierpnia 2014 w Zarządzanie Nieruchomościami
Witam serdecznie,
mam następujący problem, a raczej sprawa dotyczy mojej teściowej. Sytuacja wygląda następująco. Duża wspólnota mieszkaniowa w kamienicy, zewnętrzna firma zarządzająca, problem zalewania mieszkania poniżej, stare (nie wymieniane) piony wodne i kanalizacyjne.

Około miesiąc temu pojawił się problem polegający na tym, że u sąsiadki poniżej cieknie woda. Pierwszy kontakt z firmą zarządzającą wyglądał tak, że Pan krzyczał, że wszystko będzie wykonywane na koszt właściciela mieszkania (oczywiście zanim ktokolwiek obejrzał mieszkanie). W końcu zarządca przysłał hydraulika, który stwierdził, że to na pewno nie pion. Hydraulik zrobił test (nikt nie wie na czym polegał) i poszedł sobie.

Ponieważ byliśmy przekonani, że to nie pion wezwaliśmy jednego, a potem kolejnego hydraulika, którzy zdemolowali łazienkę (m.in. zdemontowali brodzik). Obaj stwierdzili, że to musi być pion, ponieważ nic innego nie cieknie, wszędzie jest sucho.

Kolejny kontakt z zarządcą nieruchomości sprowadził się do tego, że wciąż czekamy na ponowne pojawienie się hydraulika z firmy zarządzającej i przedstawienie nam ekspertyzy na piśmie.
Teściowa ma zakręcony pion z wodą i od miesiąca nie może korzystać z łazienki. Jest osobą niepełnosprawną ruchowo, niezbyt zamożną.

Już nie wiemy co mamy robić, czy sami dalej demolować łazienkę i rozkuwać ściankę z pionem? Czy można jakoś wymusić na firmie zarządzającej, żeby zajęła się tym problemem?
Będę wdzięczna za podpowiedzi.
Pozdrawiam wszystkich

Komentarze

  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Najpierw trzeba ustalić źródło przecieku ... a potem zobaczy sie kto i na czyj ?
  • Opcje
    wiolettwiolett Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dzięki za odpowiedź, ale kto ma ustalić źródło przecieku?
    Czy powinniśmy sami wzywać hydraulika, który będzie dalej rozkuwał łazienkę, piony itd?
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano sierpnia 2014
    [cite] wiolett:[/cite]Dzięki za odpowiedź, ale kto ma ustalić źródło przecieku?
    na pewno nie ja

    [cite] wiolett:[/cite]Czy powinniśmy sami wzywać hydraulika, który będzie dalej rozkuwał łazienkę, piony itd?
    ja bym skorzystał z usług porządnego hydraulika i zaczął od pionów , szachtu tam, gdzie idą piony , ... brodzik też jest podejrzany ...
  • Opcje
    wiolettwiolett Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ok, dzięki. Brodzik zdemontowany cały i jest sucho, więc on winny nie jest.
    Dwie płytki rozkute przy pionie, ale w takim razie obawiam się, że trzeba będzie kuć po całości...
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] wiolett:[/cite]Dwie płytki rozkute przy pionie,
    ale w takim razie obawiam się,
    że trzeba będzie kuć po całości...
    przy pionie jest sucho? czy jest zawilgocenie?
  • Opcje
    wiolettwiolett Użytkownik
    edytowano listopada -1
    U teściowej w łazience wszędzie jest sucho...
    Tylko ja się odkręci wodę w pionie, to u sąsiadki na dole leje się.
  • Opcje
    kmaskikmaski Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] wiolett:[/cite]Tylko ja się odkręci wodę w pionie, to u sąsiadki na dole leje się.
    A jeżeli wodę zakręcić, żeby nie leciał, to czy wody nie ma tylko w mieszkaniu teściowej, czy jeszcze innym?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Wspólnota mieszkaniowa jest zarządcą budynku w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, odpowiada za stan techniczny obiektu, jeżeli woda przelewa się do sąsiada - przecieka również strop, który stanowi nieruchomość wspólną.
    Jak rozumiem hydraulik już był i stwierdził, że źródłem przecieku nie jest nieruchomość wspólna - w tej sytuacji dobrze byłoby otrzymać tę informację na piśmie, jeżeli okaże się, że jest inaczej - właściciel będzie mógł domagać się zwrotu kosztów poniesionych na ustalenie tej kwestii a także zadośćuczynienia, gdy w związku z wadliwymi ustaleniami wspólnoty narażony został na niedogodności (np. nie korzystał z wody, toalety, itd.)

    Moim zdaniem w tej sprawie wspólnota już się wypowiedziała, tylko że nie na piśmie (niestety), dlatego proponuję zwrócić się o potwierdzenie stanowiska w formie pisemnej (co ma znaczenie dla celów dowodowych).
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.