Numeracja uchwał, a uchwały-projekty nie poddane do głosowania

cezar138cezar138 Użytkownik
edytowano września 2014 w Zarządzanie Nieruchomościami
Witam,
mam sytuacje w zarządzie WM, w której ponad pół roku temu, jeden z jej członków sporządził uchwałę z danym numerem. Jednakże przez ten czas nie była ona poddana pod głosowanie. Jest odłożona u niego na boku, bez oficjalnego poddania pod głosownie. Tymczasem zarząd chce poddać pod głosownie kolejną uchwałę. Jednak owy członek zarządu nie zgadza sie na nadanie nowej uchwale numeru który on wpisał do niezrealizowanej wówczas uchwale.
Co jako zarząd powinien zrobić? Uważam, że należy teraz projektowi nowej uchwały nadac pierwszy numer wolny, po ostatniej uchwale poddanej pod głosownie. Proszę o pomocne opinie.
Dziękuje.

Komentarze

  • Opcje
    EgzoEgzo Użytkownik
    edytowano listopada -1
    O tym decyduje zarząd, a nie jeden członek zarządu, więc brak jego zgody jest bez znaczenia. Zarząd niech zrobi jak uważa za stosowne, nie jest wymagany konsensus.
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Gość ma projekt uchwały, a nie uchwałę. Takich projektów każdy z właścicieli może mieć iks.naście w biurku (Telimeny?).
    U mnie na wydrukach projektów jest wolne miejsce na numer i datę - wpisujemy je ręcznie tuż przed głosowaniem.
    Jak człowiek z zarządu jest takim "biuralistą", to powiedz, że projekt bez pieczątki (a najlepiej dwu) się nie liczy :wink:
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Cezar138: Tymczasem zarząd chce poddać pod głosownie kolejną uchwałę
    A nie można tego członka Zarządu przegłosować większością głosów pozostałych członków Zarządu ?
  • Opcje
    tradertrader Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Numeracja uchwał jest drugorzędna, najważniejsza jest jej treść.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano września 2014
    Co jako zarząd powinien zrobić?
    Uważam, że należy teraz projektowi nowej uchwały nadać pierwszy numer wolny, po ostatniej uchwale poddanej pod głosownie.
    a od kiedy to projekty uchwał są numerowane ? W MOMENCIE PODDANIA POD GŁOSOWANIE PROJEKT STAJE się UCHWAŁĄ

    Zarząd niech robi co chce, jak się nie mogą dogadać to niech glosują czyje rozwiązanie ma być zastosowane ....
    Dla Sądu najważniejsza jest treść uchwały a nr ma drugorzędne marginalne znaczenie
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wypowiedź 17 godzin temu:
    Trader: Numeracja uchwał jest drugorzędna, najważniejsza jest jej treść.
    Wypowiedź 16 godzin temu:
    KubaP: Dla Sądu najważniejsza jest treść uchwały a nr ma drugorzędne marginalne znaczenie
    Plagiat... :bigsmile:
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] cezar138:[/cite]Witam,
    mam sytuacje w zarządzie WM, w której ponad pół roku temu, jeden z jej członków sporządził uchwałę z danym numerem. Jednakże przez ten czas nie była ona poddana pod głosowanie. Jest odłożona u niego na boku, bez oficjalnego poddania pod głosownie. Tymczasem zarząd chce poddać pod głosownie kolejną uchwałę. Jednak owy członek zarządu nie zgadza sie na nadanie nowej uchwale numeru który on wpisał do niezrealizowanej wówczas uchwale.
    Co jako zarząd powinien zrobić? Uważam, że należy teraz projektowi nowej uchwały nadac pierwszy numer wolny, po ostatniej uchwale poddanej pod głosownie. Proszę o pomocne opinie.

    Jeżeli ten projekt uchwały nie został nawet poddany pod głosowanie a następnie podjęta zostanie inna uchwała, której nadany zostanie numer następujący po numerze widniejącym na projekcie - to dopiero będzie bałagan.

    Trzeba to uzmysłowić członkowi zarządu, ale dla świętego spokoju proponuję wprowadzić numerację projektów i numerację uchwał - może to zadowoli oponenta.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]
    Jeżeli ten projekt uchwały nie został nawet poddany pod głosowanie a następnie podjęta zostanie inna uchwała, której nadany zostanie numer następujący po numerze widniejącym na projekcie - to dopiero będzie bałagan.

    Trzeba to uzmysłowić członkowi zarządu, ale dla świętego spokoju proponuję wprowadzić numerację projektów i numerację uchwał - może to zadowoli oponenta.
    a może jeszcze numeracja tych uchwał, które uzyskały większość i tych które zostały odrzucone większością .... paranoja , biurokracja we wspólnotach się rozrasta .

    Każdy może sobie nosić w kieszeni projekt uchwały ( który nie wiadomo kiedy będzie poddany głosowaniu.... może za miesiąc, a może za rok, jak dojrzeje wnioskodawca po cydrze ) na bieżąco nadaje się nr uchwał, które są poddawane głosowaniu .
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.