Powtarzająca się usterka

tomekhtomekh Użytkownik
Dzień dobry,

na naszym osiedlu mamy problem z ciągle powtarzającymi się usterkami. Mianowicie przejścia podziemne są ciągle zalewane przez wodę deszczową. Po zgłoszeniu tego do dewelopera jako reklamacja, usterka jest przez niego usuwana. Po pewnym czasie problem powraca, deweloper go znów usuwa. I tak w kółko. Mówiąc szczerze wszystkie naprawy podejmowane przez dewelopera ciężko nazwać profesjonalnymi. Raczej są to proste czynności wykonane jak najmniejszym nakładem kosztów.

Osiedle ma już około 5-6 lat. Zatem 2-letnia gwarancja już minęła, 3-letnia rękojmia zawarta w kodeksie cywilnym też już wygasła (5-letnia rękojmia weszła w zycie później).

W jaki sposób możemy teraz domagać się od dewelopera, żeby skutecznie usunął usterkę? Prawdę mówiąc wspólnota wolałaby, żeby usterkę usunął ktoś inny, ponieważ dotyczchasowe kontakty z deweloperem pokazują, że wszystkie jego działania są wyłącznie doraźne i nie mają na celu usuniecia problemu.

Czy fakt, że usterka była wielokrotnie zgłaszana przez wspólnotę powoduje, ze okres rękojmi został przedłużony? No chyba, żeby wesprzeć sie art. 471 kodeksu cywilnego mówiącym o odpowiedzialności kontraktowej na ogólnych zasadach? Myślę , ze udowodnienie niezachowania należytej staranności nie będzie trudne.

Dziękuję za pomoc
Tomek

Komentarze

  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    na naszym osiedlu mamy problem z ciągle powtarzającymi się usterkami. Mianowicie przejścia podziemne są ciągle zalewane przez wodę deszczową.
    Czy to całe Wasze osiedle to jedna wspólnota?
    Macie wybrany zarząd?
    Te przejścia podziemne są na Waszym terenie - jesteście współwłaścicielami tych przejść?
    Osiedle ma już około 5-6 lat.
    Co po tylu latach robi jeszcze deweloper u Was?
  • Opcje
    tomekhtomekh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czy to całe Wasze osiedle to jedna wspólnota? 
    Macie wybrany zarząd? 
    Te przejścia podziemne są na Waszym terenie - jesteście współwłaścicielami tych przejść? 
    

    Całe osiedle to jedna wspólnota. Wspomniane przejścia leżą na naszym terenie i są naszą własnością. Są to przejścia pomiedzy budynkami a podziemnymi garażami (pod dwoma budynkami są garaże, a pozostałe trzy budynki są połączone podziemnymi przejściami).
    Tak, mamy zarząd.
    Co po tylu latach robi jeszcze deweloper u Was?
    

    Osiedle sklada się z pięciu budynków, które deweloper stopniowo oddawał do użytku. Ostatnie były gotowe, kiedy pierwszy był zamieszkany od trzech lat.
    Rok temu deweloper rozpoczął budowę kolejnego osiedla na sąsiedniej działce (osobny grunt, osobna wspólnota). Dzięki temu pracownicy dewelopera zawsze są gdzieś niedaleko. Poza tym akcja dzieje się w niewielkim mieście, więc deweloper nie ma do nas daleko..
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Należy naciskać zarząd aby ten problem rozwiązał.
    Ja tu widzę "wadę budowlaną" związaną z wykonawstwem tych zalewanych przejść.
    Jeżeli po dobroci nie można należałoby skonsultować sprawę z prawnikiem i to dobrym bo w takim lokalnym środowisku to deweloper ma różne wejścia aby sobie zabezpieczyć tyły więc ewentualna walka nie będzie łatwa.
  • Opcje
    LaluniaLalunia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Udowodnienie istnienia wady, w tym wady ukrytej, w postępowaniu sądowym jest niezmiernie kosztownym postępowaniem (biegli sądowi - rzeczoznawcy z branży budowlanej), a uzyskanie korzystnego wyroku nie jest pewne.
    Narazi to WM na wydatki, które wcale nie muszą zostać jej zwrócone, nawet po wygraniu procesu, bo developera dawno już może nie być, bądź może nie posiadać żadnego majątku.

    W moim przekonaniu obecna sytuacja jest dla Państwa bardzo dobra. Developer poczuwa się do usuwania wady i jej skutków. Może po prostu nie wie, co jest przyczyną występowania takiego zjawiska, ale robi co może.
    Jeżeli wada została zgłoszona przed upływem rękojmi, a nadal nie została usunięta, zatem nadal macie Państwo prawo dochodzić jej usunięcia.
    Należałoby rozważyć konsultację ze niezależnym specjalistą w zakresie usuwania takich wad i wskazać developerowi sposób usunięcia wady z zagrożeniem terminu oraz wykonania zastępczego na koszt developera.
    Będzie to znacznie tańsze i wykonane przed ewentualną degradacją mienia w czasie, kiedy akta leżałyby sobie w kolejnej instancji.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.