Rozliczanie ciepła w łazience.

Sebastian GSebastian G Użytkownik
Proszę o ustosunkowanie się do tematu. Czy na rozliczeniu za ogrzewanie powinna się znaleźć łazienka? Z tego co się oriętuję kaloryferów w łazience oraz w przedpokoju nie bierze się do rozliczenia. Czy jest ktoś kto może mi wytłumaczyć rozliczenie?

Komentarze

  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czy jest ktoś kto może mi wytłumaczyć rozliczenie?
    A skąd my mamy to wiedzieć jaki Wy jako właściciele uchwaliliście i przyjęliście regulamin rozliczeń kosztów ciepła w swojej wspólnocie?
    Zerknij ino do niego i napisz co w nim pisze na ten temat.
  • Opcje
    LaluniaLalunia Użytkownik
    edytowano listopada -1
    gecon napisał:
    [...]co w nim pisze[...]
    Nic tam nie siedzi i nie pisze. Ewentualnie teraz jest napisane.

    Na podstawie art.45a ust.10 Ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne we WM winien zostać uchwalony/wprowadzony regulamin rozliczeń ciepła. Jeżeli został on uchwalony to określona on metodę rozliczania kosztów zakupu ciepła (jeżeli taki regulamin nie został uchwalony/wprowadzony to trzeba zrobić to niezwłocznie - wymóg ustawowy). W/w ustawa określa w jaki sposób należy dokonywać podziału ciepła, ale dopracowanie szczegółów zależy od warunków technicznych jakie występują w danej WM. Zapoznaj się ze szczegółami tego regulaminu.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano marca 2016
    Zapoznaj się ze szczegółami tego regulaminu.
    Zapewne nie znalazł nic bo jako właściciele nie uchwalali żadnego regulaminu rozliczeń tylko firma rozliczająca (podzielnikowa) im go narzuciła, a ona takie rzeczy skrzętnie pomija.
    Więc niejako aconto pozwalam sobie wyjaśnić zawiłość problemu.

    Na kaloryferach w łazienkach, firmy rozliczające celowo nie montują tego badziewia zwanego podzielnikiem - stąd wrażenie że nie są brane pod uwagę przy rozliczeniu - bo przy takim źródle dodatkowej wilgoci jakim są łazienki, "pozwolenie" użytkownikom na manipulacje zaworem w ramach fałszywie pojętej i zresztą przekazanej przez firmę rozliczającą - potrzebie oszczędności - grzyb na ścianach łazienek pojawiłby się już po miesiącu.
    Drugim powodem "nieuwzględniania rozliczania" ciepła zużytego w łazienkach - jest większa możliwość bezkarnej i dowolnej manipulacji całością fikcyjnego parametru zwanego "jednostkami zużycia" w danym mieszkaniu, budynku.
    Ja to prywatnie nazywam oszustwem i na taki zarzut pewien dyrektor oddziału takiej znanej firmy tylko się zaczerwienił. Wystarczy zresztą wpisać w wyszukiwarkę: "oszustwa podzielnikowe" i...wszystko jasne.
  • Opcje
    adam_b13adam_b13 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czy na rozliczeniu za ogrzewanie powinna się znaleźć łazienka? Z tego co się oriętuję kaloryferów w łazience oraz w przedpokoju nie bierze się do rozliczenia. Czy jest ktoś kto może mi wytłumaczyć rozliczenie?


    Ustawa prawo energetyczne, którą przywołuje Lalunia powyżej nie zakłada opomiarowania mieszkań w zabudowie wielorodzinnej licznikami ciepła, nie narzuca metody podziału kosztów pomiędzy członków. Decydują o tym członkowie. Rozliczanie może nastąpić w oparciu o indywidualne liczniki ciepła /nowe budynki/, podzielniki lub z m2 /na podstawie udziałów/. Dopuszczalne są też metody łączone. Większość regulaminów zasadza się na algorytmie zaproponowanym przez SIEMENSA, który jako pierwszy wszedł do Polski ze swoimi podzielnikami elektronicznymi /pomijam tzw. wyparkowe/. Algorytm ten zawiera szereg współczynników /Rm, Uf,../, które wskazanie podzielnika korygują w zależności od położenia lokalu w budynku /kondygnacja, ściany zewnętrzne/ jak i ilości żeber grzejnika czy jego mocy. Często się zdarza, że w łazienkach nie ma podzielników z powodów jw.
    Wtedy uczciwy podział kosztów jest trudniejszy. Błędnym jest rozumowanie, że skoro wszystkie łazienki są jednakowe i bez podzielników, a przy tym heizung idzie pełną parą to jest sprawiedliwie. Podobnie jest zresztą z ogrzewaniem klatek schodowych, pomieszczeń wspólnych itp. Nic bardziej mylnego. Prowadziłem szczegółowe badania na ten temat. Okazuje się, że przy powszechnie obowiązującej zasadzie oszczędzania i przykręcania "opomiarowanych" grzejników, 80-90% energii cieplnej emitowane jest właśnie przez "nieopomiarowaną" część instalacji grzewczej. I za to właśnie ciepło płaci lokator, który nieopatrznie odkręcił grzejnik i nabił jednostek w czasie, kiedy inni mieli przykręcone. Sprawa nie jest banalna, gdyż podzielnik w ciągu doby może "wykręcić" do 100 jednostek /w zależności od typu/. Zakładając, że jest ich w mieszkaniu 5 daje to wynik 500 jedn./dobę, czyli w sezonie do kilkudziesięciu tyś. jednostek. W tym czasie "zimnolubny" sąsiad "wykręcił" tylko kilkaset jednostek i w takiej proporcji liczone są koszta. Stąd tworzą się tzw "kominy" i permanentne modyfikacje regulaminów, aby dopłaty nie były kosmiczne. Mam za sobą kilka rozpraw sądowych w tej sprawie, nawet wygranych, ale temat jest złożony, wielowątkowy i "akademicki". Z pewnością materiału starczyłoby na doktorat w tym temacie.
    Mój wniosek: gdy sprawa dotyczy kilkuset złotych dopłaty, to prościej zapłacić, wyciągnąć wnioski na przyszłość i nie zadręczać się. Szkoda zdrowia. Gdy chodzi o tysiące - walczyć.
    Oczywiście w przypadku zainteresowania mogę rozszerzyć wątek.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano marca 2016
    Tytułem sprostowania.
    Większość regulaminów zasadza się na algorytmie zaproponowanym przez SIEMENSA, który jako pierwszy wszedł do Polski ze swoimi podzielnikami elektronicznymi /pomijam tzw. wyparkowe/. Algorytm ten zawiera szereg współczynników /Rm, Uf,../, które wskazanie podzielnika korygują w zależności od położenia lokalu w budynku /kondygnacja, ściany zewnętrzne/ jak i ilości żeber grzejnika czy jego mocy.
    W rozliczaniu podzielnikowym nie ma żadnych algorytmów czy innych całek - to pic na wodę dla maluczkich.
    Nie ma tym samym żadnych współczynników (Uf... Rm itp) a co za tym idzie nic i nigdzie nie koryguje żadnych wskazań poza ręcznymi manipulacjami w programie komputerowym w siedzibie firmy. Podzielniki montowane są losowo bez względu czy grzejnik ma 15 żeberek czy 3.
    Wystarczy sobie odpowiedzieć na pytanie - dlaczego im większe oszczędności na zużytym ciepłe w budynku tym współczynnik jednostki zużycia jest zawsze większy.
    Bajdurzenia firm, że jedni grzeją na full przy otwartych oknach a inni w ogóle nie grzeję przy otwartych oknach dlatego występują kominy dopłat/niedopłat to sedno całego oszustwa podzielnikowego aby interes się kręcił i firma swoje co roku wzięła za rozliczenie a lokatorzy mają się między sobą żreć.
    Rozliczenie ale bez tych matactw, jest w stanie wykonać uczeń szkoły podstawowej i to za darmo - doda, podzieli i pomnoży.
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano marca 2016
    Tzn. trochę się nie zgadzam w tym sensie, że tam zawsze właśnie są te jakieś współczynniki.
    Prawdopodobnie stanowią one pseudonaukowe uzasadnienie picu na wodę; który jest przecież istotą każdego takiego rozliczenia.

    W każdym razie spór o podzielniki uważam za nierozstrzygalny, a już o podzielniki w łazienkach za zupełnie bezsensowny.
  • Opcje
    Sebastian GSebastian G Użytkownik
    edytowano marca 2016
    Sprawdziłem nic w regulaminie nie pisze. A na rozliczeniu wyszło mi ze najwięcej ciepła zuzyłem w łazience i za to mam największy koszt na rozliczeniu. Mam wrażenie ze naliczono te koszty wirtualnie z powietrza.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    na rozliczeniu wyszło mi że najwięcej ciepła zuzyłem w łazience
    To rozliczenie wykazuje zużycie ciepła w poszczególnych pomieszczeniach na dodatek???
    W łazience i pokojach masz ciepłomierze zainstalowane?
    Dlaczego właściciele podejmując uchwałę o przyjęciu takiego Regulaminu rozliczeń zgodzili się na te oszustwa?
    Należy natychmiast podjąć odpowiednią uchwałę i przywrócić normalność rozliczeń, najbardziej zbliżonych do rzeczywistości a więc wg. metrażu.
    Macie wtedy czysty zysk - ciepło we wszystkich lokalach, mniejsze zużycie ciepła (bryła budynku nagrzana równomiernie), brak zawilgoceń (i grzybów), bez płacenia niepotrzebnego haraczu firmie rozliczającej, brak kłótni międzysąsiedzkich.
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Sebastian G:[/cite]na rozliczeniu wyszło mi ze najwięcej ciepła zużyłem w łazience i za to mam największy koszt na rozliczeniu. Mam wrażenie ze naliczono te koszty wirtualnie z powietrza.

    Jak masz grzejnik płytowy w łazience to ci nałożyli podzielnik również w łazience. Takie same powinny być w pozostałych łazienkach w budynku.

    Wskazanie jednostek rozliczeniowych z tego podzielnika nie ma nic wspólnego ze zużyciem ciepła. Grzejnik mógł całą zimę wyemitować tyle samo ciepła, co w dużym pokoju, a wskazanie podzielnika pomimo to mogło być najwyższe spośród wszystkich pomieszczeń. Dlatego że w łazience zawsze jest najcieplej.

    Nie wiesz więc ile zużyłeś w łazience. Nie wiesz ile w ogóle zużyłeś ciepła w lokalu. Podzielniki po prostu nie mierzą zużycia, lecz służą do podziału kosztów w budynku.

    Innymi słowy z twojego punktu widzenia podzielniki są po to żebyś błądził w domysłach czy rozliczenie jest prawidłowe. My ci nie powiemy na ile, albo czy w ogóle, jest ono prawidłowe.

    Niestety firma rozliczająca też ci nie powie. Mniej więcej na tym polega całe to oszustwo.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano marca 2016
    podzielniki są po to żebyś błądził w domysłach czy rozliczenie jest prawidłowe. My ci nie powiemy na ile, albo czy w ogóle, jest ono prawidłowe.
    Niestety firma rozliczająca też ci nie powie. Mniej więcej na tym polega całe to oszustwo.
    Mniej więcej dokładnie - tak właśnie jest!
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Sebastian G:[/cite]Proszę o ustosunkowanie się do tematu.
    Czy na rozliczeniu za ogrzewanie powinna się znaleźć łazienka?
    Z tego co się oriętuję kaloryferów w łazience oraz w przedpokoju nie bierze się do rozliczenia.
    a na czy oprta jest ta rewelacja ?

    [cite] Sebastian G:[/cite]Czy jest ktoś kto może mi wytłumaczyć rozliczenie?
    a niby, jak mamy to zrobić?
    jak nie wiemy jaka metoda rozliczeń u Ciebie obowiązuje?
    czy jest to spółdzielnia mieszkaniowa czy wspólnota ?
    czy masz podzielniki kosztów czy ciepłomierz ?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.