Instalacja CO w mieszkaniu.Grzejniki
Witam wszystkich serdecznie.Jestem tu pierwszy raz.Mam do was pytanie bo już zgłupiałem.Mieszkam w swoim mieszkaniu które kupiłem.Jestem członkiem wspólnoty mieszkaniowej.Mamy administratora który to wszystko ogarnia.W tym roku w tą maxymalną zimę zaczął mi przeciekać kaloryfer.Rozszczelnił sie.Ma 24 lata.Miał prawo.Teraz, kto ma to naprawić i kto ma za to zapłacić ? Do kogo należy ten kaloryfer w moim mieszkaniu? Bo instalacja CO jest częścią wspólną.Tu nawet nie chodzi o forsę bo to nie będzie dużo kosztować,ale o ustawe,przepisy itp.Z góry wam dziękuję.Pozdrawiam z Gdańska Marcin
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Komentarze
Czy CO jest opomiarowane z jednego punktu ciepłomierzem?
Witam.Nie wiem ile pionów przechodzi przez mój lokal(mieszkam na parterze) CO NIE jest opomiarowane z jednego punktu ciepłomierzem.Mam w mieszkaniu trzy kaloryfery i na każdym z nich jest oddzielny podzielnik ciepła.Odczyt zdalny
Ile masz pionów, jak są zasilane te grzejniki ?
Zazwyczaj , w twoim przypadku grzejniki są zasilane z rurek pionowych. czyli cała instalacja CO stanowi nieruchomość wspólną więc grzejnik należy wymienić na koszt WM .
Nie znam sie na tym ale do samych kaloryferów rurki przychodzą "z dołu" Chodzi mi o system montowania.Mieszkam na parterze.W piwnicy która jest pod moim mieszkaniem są tak zwane "piony" Zasilający i chyba Zwrotny
Co to nie widzisz jak idą rurki pionowe w mieszkaniu ?
Grafen nie zrozumiałeś mnie.Żadne rurki pionowe po ścianach w moim mieszkaniu nie idą.Z podłogi w każdym z dwóch pokoi i kuchni wychodzą dwie rurki do których podłączony jest kaloryfer.Pozdro
Czyli rozprowadzenie EC w twoim lokalu jest POZIOME i pewnie z jednego punktu. Przy takim rozprowadzeniu, cała instalacja CO w twoim lokalu nie stanowi nieruchomości wspólnej, ponieważ SŁUŻY tylko tobie .
Koszty naprawy, wymiany grzejników ponosisz TY .
Możliwe że tak jest,ale rozmawiałem z naszym konserwatorem i żeby to naprawić trzeba zlać całą wodę z naszego pionu( nie mamy możliwości zakręcenia pojedynczego grzejnika w naszych mieszkaniach) Brak zaworu zamykającego chyba powrotnego.Ja nie mam możliwości "zakręcenia" tylko mojego mieszkania.Tylko cały pion,i zlanie całej wody
Jak będziesz zakładał nowy grzejnik to załóż sobie dwa zawory przy grzejniku : na zasilaniu i powrocie , łatwiej będzie na przyszłość ze zdejmowaniem grzejnika.
Nie czekaj z tą wymianą, bo jak ci strzeli to będziesz maił sajgon w domu.
Witam.Oczywiście że tak chcę zrobić.Pic polega na tym że muszę uzyskać na to zgode administratora i nie wiem czy dostane bo u nas jest tak żę na każdym kaloryferze jest podzielnik i oni sobie wkręcili film ,że jak będą takie zawory to my będziemy na sezon podmieniali swoje grzejniki na takie bez podzielnika.Grzejnik kapie z połączenia grzejnik- odpowietrznik.Boje sie tego "dociągać kluczem" żeby nie pier....nęło
Ale teraz są podzielnik ze zdalnym odczytem . Zainteresowany może kontrolować na bieżąco zużycie , zwłaszcza w okresie grzewczym.
Demontaż grzejnika jest odnotowane w systemie . W twoim przypadku, jak zasilanie w EC jest z jednego punktu, to zamkniecie zaworów odcinających lokal, spuszczasz wodę tylko ze swojego lokalu . Nie rozumiem tego "zabezpieczenia" Zarządcy ws zaworów na powrocie.
Sprawa zakończona.Po długiej"walce" między mną a naszym administratorem mój grzejnik został uznany za część wspólną i zostanie wymieniony na koszt naszej wspólnoty.Nawet inspektor budowlany był zaangażowany do tej sprawy.Mój kaloryfer nie ma zamontowanych tak zwanych "portek" i nie ma możliwości zakręcenia tyko mojego mieszkania.Przy wymianie będzie zastosowana metoda zamrażania w moim przypadku gazowa bo jest mało miejsca.Koszt z nowym grzejnikiem około 1500-1700 pln.Akcja dzieje się w Gdańsku. Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc.Szczególnie Grafenowi który na szczęście nie miał racji