Czyje to koszty, wynajęcie adwokata przez zarząd wspólnoty?

andczyandczy Użytkownik
edytowano października 2010 w Zarządzanie Nieruchomościami
Zaskarżyłem uchwałę, sam występowałem przed Sądem. Zarząd wynajął adwokata. Wspólnota nie podjęła w tej sprawie żadnej uchwały. Pytanie nr 1: Kto pokrywa koszty adwokata i z czyjej "kieszeni"? Adwokat ma upoważnienie do reprezentowania Wspólnoty. Ja jestem człomkiem tej Wspólnoty. Pytanie nr 2: To mnie także reprezentuje? Mogę zwraca się do niego o "radę"?
«1

Komentarze

  • Opcje
    a-za-z Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie wymyślaj. :bigsmile:
    Jak będziesz tak kombinował, to Ci poowiem, że skarżąc wspólnotę oskarżyłeś też sam siebie... :bigsmile:

    Ty co innego, a wspólnota co innego.

    Koszty pokrywa wspólnota.
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Koszty pokrywa wspólnota.
    Koszty pokrywa wspólnota. Ale ja nie potrzebuję adwokata i nie zamierzam partycypować w nieuzasadnionych wydatkach zarządu?
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] andczy:[/cite]
    Koszty pokrywa wspólnota.
    Koszty pokrywa wspólnota.
    Ale ja nie potrzebuję adwokata i nie zamierzam partycypować w nieuzasadnionych wydatkach zarządu?
    Co jest kosztem wspólnoty a co nie, o tym decyduje większość właścicieli lokali na zebraniu sprawozdawczym ...
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    o tym decyduje większość właścicieli lokali na zebraniu sprawozdawczym Oczywiście uchwałą jak rozumiem? Tyle, że takiej zgody nie było. Większość uznała, wyraziła opinię, że nie widzi potrzeby angażowania adwokata, przecież Zarząd działa zgodnie z prawem więc po co adwokat. No i klops, koszty adwokata około 1,5tys.zł. Dwóch członków Zarządu wychodzi po 750zł.
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] andczy:[/cite] Większość uznała, wyraziła opinię, że nie widzi potrzeby angażowania adwokata, przecież Zarząd działa zgodnie z prawem więc po co adwokat. No i klops, koszty adwokata około 1,5tys.zł. Dwóch członków Zarządu wychodzi po 750zł.
    Tę większość trzeba przekuć w uchwałę ogółu właścicieli.
    Nie znamy opinii drugiej strony... Zarządu WM , by coś więcej sensownego napisać.
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] andczy:[/cite]Zaskarżyłem uchwałę, sam występowałem przed Sądem. Zarząd wynajął adwokata. (...) Pytanie nr 1: Kto pokrywa koszty adwokata i z czyjej "kieszeni"?
    Koszty pokrywa wspólnota, czyli zleceniodawca. Jeśli wygra, może te pieniądze odzyskać.
    Co o kosztach jest w orzeczeniu sądu?
    Zazwyczaj kosztami sądowymi oraz kosztami zastępstwa procesowego sąd obciąża stronę przegraną, ale nie zawsze.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Udzielenie pełnomocnictwa procesowego nie przekracza zarządu zwykłego.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Sorry - ale to jakieś wprowadzanie w błąd.
    Od kiedy to udzielenie pełnomocnictwa procesowego (zatrudnienie adwokata w jakieś sprawie) jest czynnością zwykłego zarządu? Czy to jest bieżąca, normalna, zwykła sprawa we wspólnocie?

    Z mocy ustawy (art. 21 UoWL) zarząd wspólnoty jako jej organ jest uprawniony do reprezentowania właścicieli również przed sądami. Jeżeli takie uprawnienie chce przekazać komu innemu to musi mieć zgodę właścicieli - to jest oczywiste co potwierdza zresztą orzecznictwo i piśmiennictwo w tym zakresie.

    Na podstawie dotychczasowego dorobku orzecznictwa oraz ujednoliconych poglądów doktryny można przyjąć, że:
    "...przez czynności zwykłego zarządu rzeczą powszechnie rozumie się załatwianie bieżących spraw związanych ze zwykłą eksploatacją rzeczy i utrzymaniem jej w stanie niepogorszonym w ramach aktualnego jej przeznaczenia..."
    Wszelkie inne czynności niemieszczące się w wyżej określonych granicach należy zaliczyć do czynności przekraczających zwykły zarząd.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] biedron_ka:[/cite]

    Z mocy ustawy (art. 21 UoWL) zarząd wspólnoty jako jej organ jest uprawniony do reprezentowania właścicieli również przed sądami. Jeżeli takie uprawnienie chce przekazać komu innemu to musi mieć zgodę właścicieli - to jest oczywiste co potwierdza zresztą orzecznictwo i piśmiennictwo w tym zakresie.

    Wręcz przeciwnie, orzecznictwo i doktryna potwierdzają odmienną tezę.
    Udzielenie pełnomocnictwa procesowego to czynnośc zwykłego zarządu. Zarząd jako organ wspólnoty mieszkaniowej ma takie kompetencje z mocy prawa.
    Ustanowiony przez zarząd pełnomocnik procesowy wykazuje swoje umocowanie przedkładając pełnomocnictwo udzielone przez zarząd a nie uchwałę wspólnoty mieszkaniowej.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Bardzo proszę o przykłady swoich karkołomnych interpretacji.
    Ja przytaczam poniższe (zaczerpnięte z dyskusji na innych forach):
    „…Podnieść trzeba, że wspólnota wystąpiła z powództwem przeciwko właścicielom wchodzącym w jej skład, co dodatkowo przemawia za stanowiskiem, że była to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu… Brak odpowiedniej uchwały właścicieli powoduje brak legitymacji do wytoczenia powództwa wobec czego podlegało ono, z tych tylko przyczyn, oddaleniu (…) wytoczenie powództwa, zwłaszcza przeciwko właścicielowi jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu, a skoro nie została podjęta uchwała właścicieli o udzieleniu zarządowi pełnomocnictwa do wytoczenia powództwa, to zarząd wspólnoty nie mógł sam dokonać takiej czynności, ani też udzielić w tym celu pełnomocnictwa innej osobie. Tymczasem pełnomocnik powódki, który wniósł pozew i reprezentował wspólnotę w toku procesu, legitymował się pełnomocnictwem procesowym udzielonym przez przewodniczącego i wiceprzewodniczącego zarządu wspólnoty. Ponieważ występowanie w rozpoznawanej sprawie w charakterze pełnomocnika powódki osoby, która nie mogła i nie może być pełnomocnikiem, oznacza brak należytego umocowania stwierdzić trzeba, że postępowanie w sprawie dotknięte jest nieważnością (art. 379 pkt 2 k.p.c.), a uchybienie to nie może być usunięte w drodze zatwierdzenia przez stronę czynności dokonanych przez tę osobę (por. uchwałę SN z 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04, OSNC z 2006 r., z. 1, poz. 2).Wydanie wyroku z wyżej wskazanych przyczyn stało się natomiast niedopuszczalne w związku z czym Sąd Apelacyjny z mocy art. 386 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie w sprawie, a tym samym nie zachodziła potrzeba odnoszenia się do zarzutów zawartych w apelacji…” - Sąd Apelacyjny w Katowicach postanowienie z dnia 15. 02. 2008 r. (sygn. akt: I ACa 898/07).

    "...Wobec tego z kolei, że udzielenie pełnomocnictwa procesowego należy, wedle dominującego w literaturze poglądu, do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, winno być uzyskane w trybie przewidzianym w art. 22 ust. 2 UoWL…" - Postanowienie z dnia 31 maja 2006 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I ACa 290/06.

    "…W doktrynie prawniczej trwa spór, czy uchwałą właścicieli może być udzielone pełnomocnictwo także w innych sprawach niż wymienione w art. 22 ust. 3 pkt 5, art. 22 ust. 3 pkt 5a, art. 22 ust. 3 pkt 6 UoWL. Głos w tej sprawie zabrał Sąd Najwyższy, który odpowiadał na pytanie prawne: czy wspólnota mieszkaniowa może udzielić zarządowi pełnomocnictwa do złożenia oświadczenia woli w celu wykonania uchwały w innej sprawie, niż wymieniona w art. 21 ust. 3. Zgodnie ze stanowiskiem SN wspólnota mieszkaniowa nie może udzielić zarządowi pełnomocnictwa do złożenia oświadczenia w innej sprawie, niż wymieniona w art. 21 ust. 3…" - Uchwała Sądu Najwyższego z 5 lutego 2010 r.(sygn. akt III CZP 127/09).

    "...Według utrwalonego stanowiska, wykazanie przez pełnomocnika umocowania do reprezentowania strony będącej osobą prawną wymaga złożenia nie tylko dokumentu pełnomocnictwa, podpisanego przez osoby działające w imieniu tej osoby prawnej, ale także dokumentu potwierdzającego umocowanie tych osób do działania (zob. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2008 r., III CZP 126/07 i z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, OSNC 2006, nr 10, poz. 165, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., I CZ 8/06, OSP 2006, nr 12, poz. 141 i z dnia 16 maja 2006 r., II SZ 2/06, nie publ., oraz wyrok z Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008, nr 3-4, poz. 27).(...) Skoro dokument pełnomocnictwa musi być podpisany przez mocodawcę, przewidziany w art. 89 § 1 k.p.c. obowiązek wykazania umocowania pełnomocnika obejmuje także konieczność wykazania źródła umocowania osoby udzielającej pełnomocnictwa. Jak podniesiono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, w sytuacji, w której mocodawca jest osobą prawną działającą przez swoje organy, wykazanie umocowania jedynie za pomocą dokumentu pełnomocnictwa nie jest możliwe. W takich wypadkach wykazanie umocowania musi nastąpić tylko przez jednoczesne przedstawienie dokumentu pełnomocnictwa oraz innych stosownych dokumentów potwierdzających, że osoba udzielająca pełnomocnictwa jest uprawniona do działania za mocodawcę. Te inne dokumenty stają się zatem koniecznym elementem pełnomocnictwa procesowego, jego częścią składową(...) Skoro zaś wynikający z art. 89 § 1 k.p.c. obowiązek wykazania umocowania pełnomocnika obejmuje w rozważanych sytuacjach także konieczność wykazania źródła tego umocowania sięgającego do osoby mocodawcy, należy konsekwentnie przyjąć, że obowiązek załączenia do pisma procesowego pełnomocnictwa obejmuje wszystkie dokumenty potwierdzające umocowanie pełnomocnika..."

    „…W prawie cywilnym pozytywnym zarówno samo pojęcie zarządu, jak i pojęcia czynności zwykłego zarządu i przekraczających zwykły zarząd nie zostały zdefiniowane. W doktrynie przyjmuje się, że czynnościami zwykłego zarządu rzeczą wspólną jest załatwianie bieżących spraw związanych z eksploatacją rzeczy i utrzymaniem jej w stanie niepogorszonym w ramach jej aktualnego przeznaczenia. Pozostałe czynności, nie mieszczące się w tych granicach, należą do kategorii czynności przekraczających zwykły zarząd rzeczą wspólną. Jednocześnie podkreśla się, że rozróżnienie tych czynności należy ustalać in casu, dla poszczególnych wypadków odrębnie. Tak też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanej uchwały III CZP 182/93 oraz w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 października 1997 r., II CKN 362/97 (OSNC 1998, nr 2, poz. 33)…” - Wyrok SN z dnia 15 października 2002 r., II CKN 1479/00.
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]Udzielenie pełnomocnictwa procesowego nie przekracza zarządu zwykłego.
    Tak zgadzam się z tym twierdzeniem. Jest to czynność zaliczana do zarządu zwykłego NW.
    Zarząd nie może czekać na to aż sie wspólnota wykokosi i podejmie lub nie uchwalę o pełnomocnictwie procesowym jak sprawa jest w sądzie.
    Podobnie jest z dłużnikami i windykacją . Zarząd ma prawo udzielić w imieniu wspólnoty pełnomocnictwa procesowego.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Cytowane fragmenty nie dotyczą poruszonej w wątku sprawy. Pytanie dotyczy tego czy zarząd uprawniony jest do udzielenia pełnomocnictwa procesowego, konkretnie czy wymaga to zgody właścicieli lokali w formie uchwały.

    [cite] biedron_ka:[/cite]
    Ja przytaczam poniższe (zaczerpnięte z dyskusji na innych forach):
    „…Podnieść trzeba, że wspólnota wystąpiła z powództwem przeciwko właścicielom wchodzącym w jej skład, co dodatkowo przemawia za stanowiskiem, że była to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu… Brak odpowiedniej uchwały właścicieli powoduje brak legitymacji do wytoczenia powództwa wobec czego podlegało ono, z tych tylko przyczyn, oddaleniu (…) wytoczenie powództwa, zwłaszcza przeciwko właścicielowi jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu, a skoro nie została podjęta uchwała właścicieli o udzieleniu zarządowi pełnomocnictwa do wytoczenia powództwa, to zarząd wspólnoty nie mógł sam dokonać takiej czynności, ani też udzielić w tym celu pełnomocnictwa innej osobie.

    Cytowane fragmenty postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 15.02.2008 roku (sygn. akt: I ACa 898/07) dotyczą braku legitymacji zarządu do wytoczenia powództwa a nie braku legitymacji zarządu do udzielenia pełnomocnictwa procesowego.

    Ponadto, to w tym właśnie orzeczeniu katowicki Sąd Apelacyjny postawił tezę następującą:

    "Skoro zatem nie został podjęta uchwała właścicieli o udzieleniu zarządowi pełnomocnictwa do wytoczenia powództwa, to zarząd wspólnoty nie mógł sam zdziałać takiej czynności, ani też udzielić w tym celu pełnomocnictwa innej osobie".

    Treśc orzeczenia i artykuł na ten temat na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:
    http://zarzadca.pl/komentarze/687-kiedy-wytoczenie-powodztwa-wymaga-uchwaly.html

    [cite] biedron_ka:[/cite]
    "...Wobec tego z kolei, że udzielenie pełnomocnictwa procesowego należy, wedle dominującego w literaturze poglądu, do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, winno być uzyskane w trybie przewidzianym w art. 22 ust. 2 UoWL…" - Postanowienie z dnia 31 maja 2006 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I ACa 290/06.


    Ten z kolei fragment innego orzeczenia katowickiego Sądu Apelacyjnego dotyczył jeszcze innej kwestii a to braku umocowania zarządcy sprawującemu zarząd powierzony w trybie art. 18 uwl do działania w imieniu wspólnoty.
    Zarządca ten, w odróżnieniu od zarządu wspólnoty, nie jest jej organem i jego umocowanie musi wynikac z umowy lub uchwały.
    fragment uzasadnienia tego orzeczenia:
    "W sprawie niniejszej w imieniu strony powodowej powództwo zostało wniesione przez Holding Produkcyjno-Usługowy Spółkę Akcyjną w B., sprawującą zarząd nieruchomością wspólną. Do pozwu podpisanego przez radcę prawnego tenże radca prawny dołączyła pełnomocnictwo udzielone jej przez wymienionego wyżej zarządcę. "
    Orzeczenie na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:
    http://zarzadca.pl/orzecznictwo-sadowe/644-i-aca-290-06-pelnomocnictwo-procesowe-zarzadcy.html
    [cite] biedron_ka:[/cite]
    "…W doktrynie prawniczej trwa spór, czy uchwałą właścicieli może być udzielone pełnomocnictwo także w innych sprawach niż wymienione w art. 22 ust. 3 pkt 5, art. 22 ust. 3 pkt 5a, art. 22 ust. 3 pkt 6 UoWL. Głos w tej sprawie zabrał Sąd Najwyższy, który odpowiadał na pytanie prawne: czy wspólnota mieszkaniowa może udzielić zarządowi pełnomocnictwa do złożenia oświadczenia woli w celu wykonania uchwały w innej sprawie, niż wymieniona w art. 21 ust. 3. Zgodnie ze stanowiskiem SN wspólnota mieszkaniowa nie może udzielić zarządowi pełnomocnictwa do złożenia oświadczenia w innej sprawie, niż wymieniona w art. 21 ust. 3…" - Uchwała Sądu Najwyższego z 5 lutego 2010 r.(sygn. akt III CZP 127/09).

    Tutaj chyba nastąpiło jakieś nieporozumienie, ponieważ cytowana uchwała dotyczyła ustanowienia służebności drogowej, oto jej rzeczywista treśc:

    Uchwała z dnia 5 lutego 2010 r.(sygn. akt III CZP 127/09).

    Na podstawie art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r., o własności lokali (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903, ze zm.) wspólnota mieszkaniowa nie może udzielić zarządowi pełnomocnictwa do złożenia oświadczenia o ustanowieniu służebności drogowej.
    [cite] biedron_ka:[/cite]
    "...Według utrwalonego stanowiska, wykazanie przez pełnomocnika umocowania do reprezentowania strony będącej osobą prawną wymaga złożenia nie tylko dokumentu pełnomocnictwa, podpisanego przez osoby działające w imieniu tej osoby prawnej, ale także dokumentu potwierdzającego umocowanie tych osób do działania (zob. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2008 r., III CZP 126/07 i z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, OSNC 2006, nr 10, poz. 165, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., I CZ 8/06, OSP 2006, nr 12, poz. 141 i z dnia 16 maja 2006 r., II SZ 2/06, nie publ., oraz wyrok z Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008, nr 3-4, poz. 27).(...) Skoro dokument pełnomocnictwa musi być podpisany przez mocodawcę, przewidziany w art. 89 § 1 k.p.c. obowiązek wykazania umocowania pełnomocnika obejmuje także konieczność wykazania źródła umocowania osoby udzielającej pełnomocnictwa. Jak podniesiono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06, w sytuacji, w której mocodawca jest osobą prawną działającą przez swoje organy, wykazanie umocowania jedynie za pomocą dokumentu pełnomocnictwa nie jest możliwe. W takich wypadkach wykazanie umocowania musi nastąpić tylko przez jednoczesne przedstawienie dokumentu pełnomocnictwa oraz innych stosownych dokumentów potwierdzających, że osoba udzielająca pełnomocnictwa jest uprawniona do działania za mocodawcę. Te inne dokumenty stają się zatem koniecznym elementem pełnomocnictwa procesowego, jego częścią składową(...) Skoro zaś wynikający z art. 89 § 1 k.p.c. obowiązek wykazania umocowania pełnomocnika obejmuje w rozważanych sytuacjach także konieczność wykazania źródła tego umocowania sięgającego do osoby mocodawcy, należy konsekwentnie przyjąć, że obowiązek załączenia do pisma procesowego pełnomocnictwa obejmuje wszystkie dokumenty potwierdzające umocowanie pełnomocnika..."



    Ten cytat (jak rozumiem z komentarza do k.p.c.) przecież nie przeczy stawianej przez mnie tezie:
    - oczywistym jest przecież, że w procesie należy wykazac:
    1) umocowanie zarządu do działania w imieniu wspólnoty mieszkaniowej - tj. uchwałę o jego powołaniu a w przypadku, gdy czynnośc polegająca na wytoczeniu powództwa przekracza zarząd zwykły - uchwałę wspólnoty -taką czynnością jest,np. wytoczenie powództwa na podstawie art. 16 uwl,
    2) pełnomocnictwo udzielone przez ten zarząd do działania w procesie
    ewentualnie o ile wspólnota nie dokonała wyboru zarządu, lecz powierzyła zarząd w trybie art. 18 uwl - należy wykazac uchwałę lub umowę, ponieważ upoważnienie do działania w procesie z mocy prawa wynika wyłącznie w odniesieniu do organu.
    [cite] biedron_ka:[/cite]„…W prawie cywilnym pozytywnym zarówno samo pojęcie zarządu, jak i pojęcia czynności zwykłego zarządu i przekraczających zwykły zarząd nie zostały zdefiniowane. W doktrynie przyjmuje się, że czynnościami zwykłego zarządu rzeczą wspólną jest załatwianie bieżących spraw związanych z eksploatacją rzeczy i utrzymaniem jej w stanie niepogorszonym w ramach jej aktualnego przeznaczenia. Pozostałe czynności, nie mieszczące się w tych granicach, należą do kategorii czynności przekraczających zwykły zarząd rzeczą wspólną. Jednocześnie podkreśla się, że rozróżnienie tych czynności należy ustalać in casu, dla poszczególnych wypadków odrębnie. Tak też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanej uchwały III CZP 182/93 oraz w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 października 1997 r., II CKN 362/97 (OSNC 1998, nr 2, poz. 33)…” - Wyrok SN z dnia 15 października 2002 r., II CKN 1479/00.

    Z tego orzeczenia również nie wynika, aby udzielenie pełnomocnictwa procesowego przekraczało zarząd zwykły nieruchomością wspólną.

    Odnoszę wrażenie, że pomyliła Pani dwie kwestie:
    umocowanie zarządu do wytoczenia powództwa z umocowaniem zarządu do udzielenia pełnomocnictwa.
    Z cytowanych przez Panią orzeczeń jednoznacznie wynika, że pełnomocnictwo procesowe nie może zostac skutecznie udzielone przez zarząd wspólnoty tylko wtedy, o ile sam nie posiada umocowania do reprezentowania wspólnoty w procesie.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Odnośnie poglądów orzecznictwa, to teza o tym, że udzielenie pełnomocnictwa stanowi czynnośc zwykłego zarządu wynika, np. z cyt. powyżej orzeczeń.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Ja nic nie pomyliłam bo nie chodzi tu o treść całych wyroków ale o ustalenia ogólne sądów znajdujące się w uzasadnieniach tych wyroków dotyczące właśnie pojęć uniwersalnych, nie w tej danej konkretnej sprawie przecież.

    Czyli co ? następujące twierdzenie sądu jest niezgodne z prawem?:

    "...wytoczenie powództwa, zwłaszcza przeciwko właścicielowi jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu..."

    Czy to stwierdzenie innego sądu również jest niezgodne z prawem?:

    "...udzielenie pełnomocnictwa procesowego należy, wedle dominującego w literaturze poglądu, do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu..."

    Czy w świetle tego stwierdzenia:
    "...czynnościami zwykłego zarządu rzeczą wspólną jest załatwianie bieżących spraw związanych z eksploatacją rzeczy i utrzymaniem jej w stanie niepogorszonym w ramach jej aktualnego przeznaczenia. Pozostałe czynności, nie mieszczące się w tych granicach, należą do kategorii czynności przekraczających zwykły zarząd rzeczą wspólną..."

    - udzielanie pełnomocnictw adwokatowi mającemu reprezentować właścicieli w jakieś danej konkretnej sprawie (nie wiadomo jakiej, niekoniecznie windykacyjnej czy podobnej), jest zwykłą, codzienną czynnością ? Przecież takiej sprawy (powództwa) nie wytacza się dzisiaj na podstawie decyzji z dnia wczorajszego.
    Właściciel to nie lokator w spółdzielni zalegający z jakąś opłatą.

    Chciałabym prosić o rzeczowe uzasadnienie tezy, że zarząd nie ma potrzeby pytać się właścicieli czy chcą wydawać swoje pieniądze na adwokata np. albo czy chcą pozywać innego właściciela do sądu za to że griluje na balkonie.
    Zarząd wspólnoty jest przecież wykonawcą woli właścicieli, nie rządzi a zarządza tylko i wyłącznie nieruchomością wspólną zgodnie z art. 1 ust. 1 UoWL. Udzielenie pełnomocnictwa (czyli właściwie zatrudnienie podmiotu zewnętrznego) czy też wytoczenie powództwa przeciwko właścicielowi hałasujacemu na swoim balkonie nie jest w żaden sposób związane z definicją czynności zwykłego zarządu o nieruchomości wspólnej już nie mówiąc.
    Odnoszę wrażenie, że utrwaliło się w praktyce kojarzenie ustanawiania pełnomocnika z racji występowania o zaległe zapłaty od "lokatorów" i że jest to niejako automatyczne, naturalne że zarząd sam to robi. Niektóre sądy nie przywiązują do tego wagi zapominając o tym, że każda nawet zaległość w opłatach nie powstaje nagle, tym bardziej we wspólnocie gdzie rola i odpowiedzialność a także prawa i obowiązki właścicieli lokali są zupełnie inne niż lokatorów spółdzielczych czy komunalnych.
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Uzupełnienie:
    Proszę zwrócić uwagę że nawet KPC nie przewiduje postępowania uproszczonego dla właścicieli:
    DZIAŁ VI. POSTĘPOWANIE UPROSZCZONE(512)
    Art. 505-1. Przepisy niniejszego działu stosuje się w następujących sprawach należących do właściwości sądów rejonowych:
    2) o zapłatę czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej bez względu na wartość przedmiotu sporu.
    ==================
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] biedron_ka:[/cite]Ja nic nie pomyliłam bo nie chodzi tu o treść całych wyroków ale o ustalenia ogólne sądów znajdujące się w uzasadnieniach tych wyroków dotyczące właśnie pojęć uniwersalnych, nie w tej danej konkretnej sprawie przecież.

    Ani jedno ustalenie ogólne z przytoczonych tutaj orzeczeń nie wskazuje, aby udzielenie pełnomocnictwa procesowego przez zarząd wspólnoty stanowiło czynnośc przekraczającą zakres zwykłego zarządu.


    [cite] biedron_ka:[/cite]


    Chciałabym prosić o rzeczowe uzasadnienie tezy, że zarząd nie ma potrzeby pytać się właścicieli czy chcą wydawać swoje pieniądze na adwokata np. albo czy chcą pozywać innego właściciela do sądu za to że griluje na balkonie.

    W przypadku bezzasadnych powództw mielibyśmy do czynienia z inną kwestią - tu nie o brak umocowania do udzielenia pełnomocnictwa procesowego chodzi, nie chodzi też o brak umocowania do wytoczenia powództwa, lecz w ogóle należałoby sobie odpowiedziec na pytanie czy zarząd nie nadużywa zaufania właścicieli.
    [cite] biedron_ka:[/cite]
    Zarząd wspólnoty jest przecież wykonawcą woli właścicieli, nie rządzi a zarządza tylko i wyłącznie nieruchomością wspólną zgodnie z art. 1 ust. 1 UoWL. Udzielenie pełnomocnictwa (czyli właściwie zatrudnienie podmiotu zewnętrznego) czy też wytoczenie powództwa przeciwko właścicielowi hałasujacemu na swoim balkonie nie jest w żaden sposób związane z definicją czynności zwykłego zarządu o nieruchomości wspólnej już nie mówiąc.
    No właśnie, dalej następuje pewne nieporozumienie w zakresie pojęc:
    trzeba odróżnic umocowanie zarządu do wytoczenia powództwa od umocowania do udzielenia pełnomocnictwa procesowego.
    Jeżeli zarząd nie jest uprawniony do wytoczenia powództwa, to nie może udzielac pełnomocnictw procesowych.
    [cite] biedron_ka:[/cite] Chciałabym prosić o rzeczowe uzasadnienie tezy, że zarząd nie ma potrzeby pytać się właścicieli czy chcą wydawać swoje pieniądze na adwokata np. albo czy chcą pozywać innego właściciela do sądu za to że griluje na balkonie.
    Pani Biedronko, sądzę, że najlepiej posłużyc się wykładnią w tej sprawie, dlatego proszę o cierpliwośc, orzecznictwo rozstrzygające dokładnie taką właśnie kwestię (niepublikowane) zostanie udostępnione na stronie.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Chyba się nie zrozumieliśmy.
    Jeszcze raz.
    "...wytoczenie powództwa, zwłaszcza przeciwko właścicielowi jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu..." - czy to zdanie oznacza że wytoczenie powództwa jest czynnością NIEprzekraczającą...?

    "...udzielenie pełnomocnictwa procesowego należy, wedle dominującego w literaturze poglądu, do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu..." - czy to zdanie oznacza, że udzielenie pełnomocnictwa jest czynnością NIEprzekraczającą...?

    Przecież znaczenie tych zdań jest jednoznaczne albo ktoś z nas nie uważał na lekcjach polskiego.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Wytoczenie powództwa p-ko właścicielowi niekiedy jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu, niekiedy nie jest, katowicki sąd rozpatrywał sprawę, gdzie nastąpiło takie przekroczenie.
    Jednak pytanie postawione w wątku jest nie o to czy wytoczenie powództwa p-ko właścicielowi stanowi czynnośc przekraczającą zarząd zwykły, ale o to czy udzielenie pełn. procesowego przez zarząd to czynnośc zwykłego zarządu czy nie.
    Legitymacja pełnomocnika procesowego jest uzależniona od legitymacji zarządu do działania w procesie, w razie jej braku leg. pełnomocnika nie może byc skuteczna.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] biedron_ka:[/cite]

    "...udzielenie pełnomocnictwa procesowego należy, wedle dominującego w literaturze poglądu, do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu..." - czy to zdanie oznacza, że udzielenie pełnomocnictwa jest czynnością NIEprzekraczającą...?

    Może zacytujmy cały kontekst tego orzeczenia:

    "Przy modelu ustawowym, zarządca - administrator, nie może zatem w imieniu wspólnoty występować w sądzie, gdyż jeśli w trybie art. 18 ustawy nie określono sposobu sprawowania zarządu, to zarządca jest upoważniony jedynie do dokonywania czynności w ramach zwykłego zarządu.
    Wobec tego z kolei, że udzielenie pełnomocnictwa procesowego należy, wedle dominującego w literaturze poglądu, do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, nie ulega wątpliwości, że zarządca, o ile jego umocowanie do takiego działania nie wynika z wcześniejszej umowy, winien uzyskać pełnomocnictwo w trybie przewidzianym w art. 22 ust. 2 u.w.l. (uchwała właścicieli lokali). "
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    alkaalka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Choć jestem na tym forum „raczkującym niemowlęciem”, pozwolę sobie jednak przedstawić swój pogląd na sprawę.
    Otóż jeśli zgodnie z art. 21 uowl ja, jako organ wspólnoty, jestem uprawniona do reprezentowania jej przed sądami , to mam również prawo upoważnić kogoś (udzielić pełnomocnictwa) do reprezentowania mnie (jako organu wspólnoty) przed sądem. I nie będzie to, jak pisze Pani Biedronka, zrzeczenie się moich uprawnień, lecz upoważnienie do działania zamiast mnie innej osoby, bo – dajmy na to – leżę w domu ze złamaną nogą. Pełnomocnikiem moim może być każda osoba, którą uznam za odpowiednią do realizacji zadania.
    Oczywiście nie miałabym odwagi udzielić pełnomocnictwa adwokatowi i bez wiedzy Właścicieli wyrazić zgody na jego wynagrodzenie.
    Andczy napisał, iż „adwokat posiada upoważnienie do reprezentowania wspólnoty”.
    Czy czasem nie powinno to być upoważnienie do reprezentowania zarządu wspólnoty w sprawie dotyczącej wspólnoty?
  • Opcje
    biedron_kabiedron_ka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Do alki.
    Jedno małe "ale"
    Wyczytałam gdzieś, że członek organu wybieranego nie może udzielać pełnomocnictw do swojego zastępstwa (nawet w czasie choroby) bo było by to wobec tych co go wybrali nie w porządku. Tak jak podobno poseł czy radny nie może wysyłać na obrady w swoim zastępstwie np. teściowej czy adwokata nawet - co wydaje się oczywiste, w końcu wybrana została konkretna osoba. Podobnie sprawa wygląda chyba z członkami zarządu.
  • Opcje
    alkaalka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Biedronka,
    teraz moje małe „ale”.
    Mowa jest o pełnomocnictwie procesowym, a nie o zebraniu właścicieli lokali czy obradach sejmu : P
    Odwracasz kota ogonem : )
  • Opcje
    ownerowner Użytkownik
    edytowano października 2010
    ja, jako organ wspólnoty
    Tu chodzi (chyba) o zarząd jednoosobowy. Albo o skrót myślowy.
    Oczywiście, przy zarządzie kilkuosobowym pełnomocnictwo musi być podpisane przez co najmniej 2 członków zarządu.
    Andczy napisał, iż „adwokat posiada upoważnienie do reprezentowania wspólnoty”.
    Czy czasem nie powinno to być upoważnienie do reprezentowania zarządu wspólnoty w sprawie dotyczącej wspólnoty?
    Zarząd przed sądem nie reprezentuje siebie, lecz wspólnotę. To samo z pełnomocnikiem.
    To wspólnota jest stroną procesową.
  • Opcje
    alkaalka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Owner,
    stroną procesową reprezentowaną przez Zarząd Wspólnoty (niekoniecznie jednoosobowy).
    Żle się wyraziłam.
    Powinno być :
    „Czy czasem nie powinno to być upoważnienie do działania w zastępstwie zarządu wspólnoty w sprawie dotyczącej wspólnoty?”
    Jak powinna brzmieć treść pełnomocnictwa?
    „Wspólnota Mieszkaniowa (…)” udziela pełnomocnictwa Pan X do reprezentowania jej przed sądem w sprawie ….”
    (przecież od tego ma Zarząd uprawniony do tej czynności na mocy ustawy)

    czy

    Zarząd ” Wspólnoty Mieszkaniowej (…)” w osobach Kowalski i Malinowski udziela pełnomocnictwa Panu X „ - itd.

    Kogo pełnomocnik zastępuje na rozprawie? Wspólnotę czy uprawniony do reprezentowania wspólnoty zarząd?
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wytoczenie powództwa p-ko właścicielowi niekiedy jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu
    Proszę o przykłady, jakie to sytuacje?
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Andczy napisał, iż „adwokat posiada upoważnienie do reprezentowania wspólnoty”.
    Zarządowi w mojej ocenie chodzi o "załatwienie" sprawy zapłaty za adwokata, gdyby upoważnienie dotyczyło reprezentowania Zarządu sprawa byłaby oczywista. Problem jest następujący, podam trochę więcej informacji dotyczącej konkretnej sprawy, otóż Zarząd "narobił" trochę bigosu i grozi mu art.271 § 1 KK oraz mówiąc delikatnie mijanie się z prawdą przed Sądem, dlatego w mojej ocenie potrzebuje adwokata a my nie mamy zamiaru płacić za jego "występy", tym bardziej, że pełnomocnictwo to obowiązuje od dnia 19 października 2009r do "teraz" i trwa , na pisma kierowane do Zarządu odpowiada adwokat? zacytuję je w całości: "Pełnomocnictwo. Ustanawia się radcę prawnego imię i nazwisko, pełnomocnikiem Wspólnoty Mieszkaniowej adres.Pełnomocnictwo upoważnia do reprezentowania w postępowaniu przed sądami powszechnymi, Sądem Najwyższym, Naczelnym Sądem Administracyjnym, organami administracji, kontroli państwowej, samorządu terytorialnego, urzędami, policją itp., a także osobami fizycznymi i prawnymi. Pełnomocnik upoważniony jest do udzielania dalszych pełnomocnictw w zakresie niezbędnym do wykonywania czynności wynikających z niniejszego pełnomocnictwa. Upoważnia się pełnomocnika do zniszczenia wszelkich akt związanych ze sprawą po upływie roku od dnia uzyskania tytułu wykonawczego lub zakończenia sprawy. Podpisy członków Zarządu WM." A koszty cały czas rosną?
  • Opcje
    weles1478weles1478 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] alka:[/cite]Jak powinna brzmieć treść pełnomocnictwa?
    Może być taki tekst :

    PEŁNOMOCNICTWO PROCESOWE

    Działając w charakterze członków Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej „...............” w ........................., niniejszym udzielamy pełnomocnictwa rady prawnemu ............................ oraz adwokatowi ...............................z Kancelarii Adwokackiej ............................., do reprezentowania Wspólnoty Mieszkaniowej „..........................” we Wrocławiu na wszystkich etapach postępowania sądowego, a także w postępowaniu egzekucyjnym w sprawie o zapłatę przeciwko ...........................................................
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] andczy:[/cite]
    Wytoczenie powództwa p-ko właścicielowi niekiedy jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu
    Proszę o przykłady, jakie to sytuacje?
    1) art. 22 ust. 3, pkt. 7:
    wytoczenie powództwa, o którym mowa w art. 16,

    2) wytoczenie powództwa p-ko członkowi wspólnoty mieszkaniowej o stwierdzenie nieważności zawartej przez niego umowy wyodrębnienia i sprzedaży lokalu.

    O ile reprezentacja pozwanej wspólnoty to obowiązek zarządu, to już wytaczanie powództw niekiedy jest obowiązkiem wynikającym z mocy prawa, niekiedy jednak stanowi czynnośc przekraczającą zakres zwykłego zarządu.
    Wytoczenie powództwa mającego na celu utrzymanie nieruchomości w stanie niepogorszonym co do zasady stanowi czynnośc zwykłego zarządu.
    [cite] andczy:[/cite] Zarządowi w mojej ocenie chodzi o "załatwienie" sprawy zapłaty za adwokata, gdyby upoważnienie dotyczyło reprezentowania Zarządu sprawa byłaby oczywista.

    Pamiętam orzeczenie wrocławskiego Sądu Apelacyjnego (niepubl.), postaramy się je tu udostępnic, problem dotyczył wspólnoty mieszkaniowej, w której sąd uchylił uchwałę o udzieleniu absolutorium zarządowi z jego działalności. W sprawie tej wspólnotę repr. adwokat, który otrzymał od wspólnoty wynagrodzenie 5 tys. zł. za prowadzenie sprawy.
    W roku następnym zarząd w sprawozdaniu wykazał ten koszt i mimo to otrzymał absolutorium. Kwota 5 tys. zł. była bardzo duża w stosunku do obrotów wspólnoty, Uchwała o udzieleniu abs. i zatwierdzeniu sprawozdania, w którym wykazano te 5 tys. została zaskarżona. Sądy obu instancji oddaliły powództwo argumentując, że skoro zarząd zlecił adwokatowi, co nie stanowiło przekroczenia czynności zwykłego zarządu, to teraz właściciele winni pokryc tę kwotę 5 tys.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] alka:[/cite] Kogo pełnomocnik zastępuje na rozprawie? Wspólnotę czy uprawniony do reprezentowania wspólnoty zarząd?

    Pełnomocnik reprezentuje wspólnotę mieszkaniowej, przyjmuje się, że działanie zarządu to samej wspólnoty.
    Pełnomocnictwa udziela zatem wspólnota działająca poprzez swój zarząd.
    Odnośnie treści pełnomocnictwa, to reguluje tę kwestię k.p.c.:

    Art. 88

    Pełnomocnictwo może być albo procesowe - bądź to ogólne, bądź do prowadzenia poszczególnych spraw - albo do niektórych tylko czynności procesowych.

    Art. 91

    Pełnomocnictwo procesowe obejmuje z samego prawa umocowanie do:

    1) wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych, nie wyłączając powództwa wzajemnego, skargi o wznowienie postępowania i postępowania wywołanego ich wniesieniem, jako też wniesieniem interwencji głównej przeciwko mocodawcy;

    2) wszelkich czynności dotyczących zabezpieczenia i egzekucji;

    3) udzielenia dalszego pełnomocnictwa procesowego adwokatowi lub radcy prawnemu;

    4) zawarcia ugody, zrzeczenia się roszczenia albo uznania powództwa, jeżeli czynności te nie zostały wyłączone w danym pełnomocnictwie;

    5) odbioru kosztów procesu od strony przeciwnej.


    Art. 92

    Zakres, czas trwania i skutki umocowania szerszego niż pełnomocnictwo procesowe, jak również umocowanie do poszczególnych czynności procesowych, ocenia się według treści pełnomocnictwa oraz przepisów prawa cywilnego.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Proszę ustosunkować się do treści przeze mnie przedstawionych i skomentować treść pełnomocnictwa. Nie jestem prawnikiem więc moje sformułowania są ułomne, mam tego świadomość, odwołuję się więc do Waszej wiedzy w tym zakrtesie. Teraz na nasze pisma odpowiada adwokat, pisma dotyczą różnych spraw. Czy aby pełnomocnictwo to nie dotyczy trylko określonej sprawy? Powinno zawierać jej sygnaturę. Przykład, piszemy o wydanie kserokopii jakiegoś dokumentu, bądź rozliczenia a odpowiada nam adwokat, zapewne nie za darmo? Kiedyś wystawi rachunek, a my nie chcemy płacić za czyjeś błędy. To byłaby kompletna paranoja, Zarząd przez swoją niekompetencję, arogancję doprowadza do procesu, przegrywa go a my mamy płacić za jego nieudolność. Wiem, zaraz usłyszę, że mamy go odwołać i po sprawie. Tak ale jak zapewne Wiecie z własnego doświadczenia jest wielu właścicieli "niezdecydowanych", którzy powiedzmy, nie orientują się w przepisach i do póki nie zobaczą "czrno na białym", że to co robi Zarząd jest niezgodne z obowiązującym prawem palcem nie kiwną aby ich odwołać w obawie przed szykanowaniem, przykłady z innych moich wątków. Sam mam wiele wątpliwości, nie jest moim celem "dokopanie" komuś mi zależy może to i banał na przestrzeganiu prawa, wiem, że niektórym trudno to pojąć.
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    jest wielu właścicieli "niezdecydowanych", którzy powiedzmy, nie orientują się w przepisach i do póki nie zobaczą "czrno na białym", że to co robi Zarząd jest niezgodne z obowiązującym prawem palcem nie kiwną aby ich odwołać
    Z moich obserwacji wynika, że
    a) sąsiadów mobilizuje do działania nie argument o łamaniu prawa, ale o niepotrzebnym wydawaniu kasy
    b) członkowie zarządu wm szykanować innych mogą tylko teraz. Jak stracą władzę ich możliwości się skurczą niebotycznie
    c) jak chce się mieć wpływ na działanie wm, trzeba wejść do zarządu
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    1) art. 22 ust. 3, pkt. 7:
    wytoczenie powództwa, o którym mowa w art. 16,
    Przeczytałem, czyli w tym konkretnym przypadku Zarząd zobowiązany jest posiadać uchwałę WM upoważniającą do złożenia pozwu, czy tak? A jeżeli zarząd wniósł pozew bez wymaganej uchwały, to co z wyrokiem w takie sprawie. I czy Sąd powinien taki pozew odrzucić?
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Chyba się zgubiłam. W jakim konkretnym przypadku? Zacząłeś wątek od stwierdzenia, że to ty zaskarżyłeś uchwałę, więc to nie wspólnota złożyła pozew, a jeden z właścicieli
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Chyba się zgubiłam.
    Tzn. odnoszę się do stwierdzenia Pana o nicku "Zarządca", kiedy twierdzi, że raz jest tak a innym razem inaczej jeżeli chodz o konieczność wsparcia pełnomocnictwa o wchwałę WM. Bo doświadczyłem także pozwu ze sztrony Zarządu (o zapłatę zaległości z tyt. "funduszu remontowego", zrobiłem to celowo bo od tego momentu miałęm możliwość zapoznania się z częścią dokumentacji, wcześniej jak i teraz zarząd odmawia wydania kserokopii dokumentów choć deklaruję pokrycie kosztów z tym związanych) ,którego większość nie poparła. I jak rozumiem zarząd popełnił, no właśnie co? Dlaczego Sąd rozpatrzył sprawę bez pełnomocnictwa? Czy mogę wystąpić do Sądu, nie wiem ze skargą? Czy wyrok ma wady prawne? Przepraszam, że tak skaczę po wątkach, postaram się ich nie łączyć. Proszę wziąć pod uwagę, że jestem początkującym "forumowiczem" i jeszcze jestem trochę niecierpliwy.
  • Opcje
    alkaalka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Andczy,
    w którymś z wątków przeczytałam (a zapisałam sobie tę stronę do dwukrotnie ulubionych), że Zarząd upomniał Cię o niezapłacone należności z tyt. funduszu remontowego, które Twoim zdaniem nie powinny wynosić 200- ileś tam złotych, lecz 4 złote.
    W mojej wspólnocie milion lat świetlnych temu, pewien pan zaczął walczyć z zarządem o 1000 złotych zaległości (a to były czasy, gdy wspólnota odrywała się od WAM, więc był jeden wielki galimatias) i jakimś cudem ta zaległość została mu darowana. Ale pan tak się zawziął, że rozgromił zarząd (żaden z jej członków już tu nie mieszka) i ukonstytuował się w „szanowną komisję rewizyjną”.
    Na szczęście w tym roku pogoniłam dziada (sorry, komisję rewizyjną)

    Czy w związku z tym wspólnota musi zmienić statut?
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Na szczęście w tym roku pogoniłam dziada (sorry, komisję rewizyjną)
    Chyba to nie tajemnica w jaki sposób?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] andczy:[/cite] Bo doświadczyłem także pozwu ze sztrony Zarządu (o zapłatę zaległości z tyt. "funduszu remontowego", zrobiłem to celowo bo od tego momentu miałęm możliwość zapoznania się z częścią dokumentacji, wcześniej jak i teraz zarząd odmawia wydania kserokopii dokumentów choć deklaruję pokrycie kosztów z tym związanych) ,którego większość nie poparła. I jak rozumiem zarząd popełnił, no właśnie co? Dlaczego Sąd rozpatrzył sprawę bez pełnomocnictwa? Czy mogę wystąpić do Sądu, nie wiem ze skargą? Czy wyrok ma wady prawne? Przepraszam, że tak skaczę po wątkach, postaram się ich nie łączyć. Proszę wziąć pod uwagę, że jestem początkującym "forumowiczem" i jeszcze jestem trochę niecierpliwy.

    Pozew o zapłatę opłat na koszty zarządu nie stanowi czynności przekraczającej zarządu, uchwała wspólnoty w tej sprawie nie była konieczna, ponieważ zarząd jako organ ma nie tylko prawo, ale i obowiązek windykowania należności. Wyrok nie ma więc wad prawnych, bo jak rozumiem zarząd wykazał swoje umocowanie, tj. uchwałę o jego powołaniu.

    Definitywnie odmawiając przekazania kserokopii dokumentacji zarząd narusza prawo (art. 29 w zakresie dotyczącym kontroli jego działalności i art. 27 uwl).


    Sądzę, że w takiej sytuacji można wystąpic z powództwem o nakazanie zarządowi przekazania kserokopii dokumentacji wspólnoty.


    "Realizacja ustawowego prawa kontroli działalności zarządu polega również na udostępnianiu właścicielom, na ich żądanie, kserokopii dokumentacji wspólnoty mieszkaniowej. Właściciele lokali mogą w drodze uchwały określić organizacyjne zasady wykonywanie tego uprawnienia."
    Więcej w artykule: "Zarząd ma obowiązek sporządzać kserokopie dokumentacji" na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:
    http://zarzadca.pl/komentarze/612-zarzad-ma-obowiazek-sporzadzac-kserokopie-dokumentacji.html


    Pomocne orzecznictwo:

    z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26.06.2008 roku (sygn. akt: I Aca 1382/07 ):

    „przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali nie dają podstawy do całkowitego i bezwarunkowego pozbawienia członka wspólnoty prawa do otrzymania kserokopii dokumentacji związanej ze sprawowaniem zarządu nieruchomością wspólną".

    Orzeczenie dostępne na stronie czasopisma Zarządca Portal Informacyjny:
    http://zarzadca.pl/prawo/orzecznictwo-sadowe/611.html?task=view
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wytoczenie powództwa p-ko właścicielowi niekiedy jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu
    Proszę o przykłady, jakie to sytuacje?

    1) art. 22 ust. 3, pkt. 7:
    wytoczenie powództwa, o którym mowa w art. 16,
    Art. 16

    1. Jeżeli właściciel lokalu zalega długotrwale z zapłatą należnych od niego opłat (...). Czy "opłaty" w rozumieniu UoWL to to samo co "koszty zarządu"? Nic nie piłem a we łbie się kolebie jak mówił Kargul? Czy punkt widzenia zależy (..) itd.?
    Przecież zalegałem z "opłatami" tak czy nie? Czy fundusz remontowy, koszty eksploatacyjne czy jak je tam zwał to opłaty czy nie?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    Tak, ale ten art. 16 dotyczy licytacji lokalu, to o to powództwo chodzi a nie o powództwo o zapłatę.
    Wspólnota może podjąc uchwałę m.in. z powodu długotrwałego zalegania z opłatami.
    I jeszcze jednak kwestia dotycząca sprawy wydatkowania środków wspólnoty na koszty adwokata bez uchwały - nie upieram się, że jest to zakres czynności zwykłego zarządu, takie stanowisko przedstawił Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w jednej ze spraw, jednak inny sąd może wyrazic pogląd odmienny. Powołując się na orzeczenie pragnę po prostu przedstawic ryzyko przegrania ewentualnego procesu w sprawie o zwrot takich kosztów.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] Zarządca:[/cite]

    Pamiętam orzeczenie wrocławskiego Sądu Apelacyjnego (niepubl.), postaramy się je tu udostępnic, problem dotyczył wspólnoty mieszkaniowej, w której sąd uchylił uchwałę o udzieleniu absolutorium zarządowi z jego działalności. W sprawie tej wspólnotę repr. adwokat, który otrzymał od wspólnoty wynagrodzenie 5 tys. zł. za prowadzenie sprawy.
    W roku następnym zarząd w sprawozdaniu wykazał ten koszt i mimo to otrzymał absolutorium. Kwota 5 tys. zł. była bardzo duża w stosunku do obrotów wspólnoty, Uchwała o udzieleniu abs. i zatwierdzeniu sprawozdania, w którym wykazano te 5 tys. została zaskarżona. Sądy obu instancji oddaliły powództwo argumentując, że skoro zarząd zlecił adwokatowi, co nie stanowiło przekroczenia czynności zwykłego zarządu, to teraz właściciele winni pokryc tę kwotę 5 tys.

    Pomocne orzecznictwo:
    z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 sierpnia 2008 roku, sygn. akt: I ACa 616/08, niepubl.:


    " W pierwszej kolejności należy się odnieśc do kwestii rozliczenia kosztów zastępstwa procesowego, które w bilansie widnieją jako koszt zarządu nieruchomością wspólną. Sąd Apelacyjny podziela ocenę prawną dokonaną przez Sąd I instancji. Aktualnie w judykaturze nie budzi wątpliwości, że wspólnota mieszkaniowa w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej jest podmiotem praw i obowiązków, posiada zdolnośc prawną i sądową i winna byc traktowana jak ułomna osoba prawna w rozumieniu art. 33 1 k.c. W konsekwencji może ona samodzielnie występowac przed sądem, pozywac i byc pozywaną. Ze zdolnością sądową związana jest nierozerwalnie, a uregulowania ustawy o własności lokali oczywiście w żaden sposób tego nie modyfikują, zdolnośc postulacyjna, a zatem zdolnośc do występowania w sprawie osobiście lub przez pełnomocnika. Dalej należy zauważyc, że zgodnie z art. 21 uwl zarząd wspólnoty kieruje sprawami wspólnoty, reprezentuje ją na zewnątrz, również w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. Z powyższego należy wywieśc, że ów zarząd może pozywac i byc pozywany we wszystkich sprawach związanych z czynnościami zarządu nieruchomością wspólną. Ograniczenie tego prawa wynika z art. 22 i dotyczy czynności zwykły zarząd przekraczających, których przykładowy katalog został zamieszczony w tym przepisie. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem reprezentacja wspólnoty w procesie, którego przedmiotem jest żądanie uchylenia podjętych przez właścicieli uchwał, należy do czynności zwykłego zarządu, które stosownie do dyspozycji art. 22 ust. 1 ustawy, zarząd uprawniony jest podejmowac samodzielnie. W konsekwencji skoro pozwana wspólnota miała możliwośc samodzielnego występowania w sprawie bez uchwały członków, to miała również nieograniczone prawo ustanowienia pełnomocnika procesowego do prowadzenia tej sprawy.
    Powódka błędnie utożsamia udzielenie przez zarząd pełnomocnictwa procesowego do prowadzenia konkretnej sprawy i związane z tym koszty, z kosztami remontów czy utrzymania czystości (...) Skoro ustanowienie pełnomocnika procesowego mieściło się w zakresie kompetencji zarządu, to wynagrodzenia tego pełnomocnika nie można uzależniac od uchwały wspólnoty, zaś faktycznie wypłacona kwota słusznie została uznana za koszt zarządu nieruchomością.
    Ostatecznie uznając, że zarząd pozwanej miał prawo ustanowic pełnomocnika procesowego i ustalic jego wynagrodzenie bez uprzedniej uchwały członków wspólnoty, oddalic należało zarzut naruszenia art. 22 ust. 3 pkt 3 uwl. "
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    andczyandczy Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Kogo pełnomocnik zastępuje na rozprawie? Wspólnotę czy uprawniony do reprezentowania wspólnoty zarząd?
    Dzisiaj zapdł wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie uchylenia uchwały, wygrałem, Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego, który nie widział, inaczej nie chciał widzieć pewnych rzeczy. Doszukiwałem się w tej postawie Sądu Okręgowego tak modnego w ostatnim czasie określenia "spiskowej teorii dziejów", sądząc, że na wyrok miał w pływ fakt, że jednym z Sędziów jest osoba o takim samym nazwisku co nasz Prezes. Ale to zapewne przypadek? Moja wiara w niezawisłość Sądów po dzisiejszym wyroku wróciła. W związku z tym pytanie: kogo reprezentuje pełnomocnik jest jak najbardziej zasadne oraz kto powinien pokryć koszty procesu, przpomnę, że wspólnota choć nie podjęła uchwały nie wyraziła zgody na takie koszty kiedy to Zrząd próbował je pokryć z funduszu remontowego?
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano października 2010
    kto ponosi koszty procesu - jak sąd w wyroku nie stwierdzi, że obciąża tymi kosztami stronę przegraną, to każda strona płaci za siebie
    W twoim przypadku (uchylenie uchwały) stronami byliście ty i wspólnota
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano października 2010
    Chyba, że zaskarży Pan uchwałę o przyjęciu sprawozdania, w którym te koszty zostaną wykazane. Jednak sąd może powództwo oddalic, orzeczenie w takiej właśnie sprawie zostało przeze mnie powyżej zacytowane, jednak inny sąd może miec też odmienne zdanie.
    Ja taki pozew odradzam, szkoda energii na tak niepewną sprawę, chyba że energii i czasu u Pana pod dostatkiem :boogie:
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    marianmarian Użytkownik
    edytowano listopada 2012
    Witam troszkę późno, ale możę dla innych podsumuję, więc tak każdy mówi prawdę i się myli powiem tak jeżeli zarząd broni przed sadem np. uchwały podjetej przez większość, wtedy ma prawo do ustanowienia pełnomocnika i koszty pokrywa cała wspólnota. W sytuacji kiedy zarząd chciałby wystąpić przeciwko właścicielowi lokalu musi być podjęta uchwała i zgoda wszystkich właścicieli i tyle. Odnosząc się do tego co pisał andczy:
    wspólnota pokrywa jedynie koszty działania zarządu przed sądami które wynikają z jego kompetencji czyli z UOWL, jeżeli zarząd podejmie działania bezprawne samodzielnie bez wiedzy wspólnoty np. odłączy komuś ogrzewanie czy nieudostępni dokumentacji koszty pokrywa zarząd solidarnie z własnej kieszeni gdyż bezprawne działania zarządu nie mieszczą się w jego kompetencjach a wspólnota nie może odpowiadać za bezprawne działania zarządu więc jeżeli wina będzie udowodniona i dostaną wyroki albo przegraja w takim właśnie procesie że np. podjęli bezprawną decyzję o odłączeniu komuś ogrzewania a okarze się że na postępowanie sądowe i adwokata brali z pieniędzy wspólnoty to spokojnie można do nich wystąpić o zwrot tych pieniędzy solidarnie WYROK Z DNIA 28 października 2010r. Sąd Okręgowy w Gdańsku III Wydział Cywilny Odwoławczy Sygn.akt III Ca 389/10
    W sprawie kosztów jak przegra zarząd w sprawie o np. uchwałę płaci cała wspólnota bo zarząd broni zdania większości jak przegra członek wspólnoty pozywający to on z własnej kieszeni jak przegra zarząd w sprawie takiej że np. sam podjął decyzję bezprawną bez zgody wspólnoty to zarząd solidarnie z własnej kieszeni gdyż bezprawne decyzje zarządu nie mieszczą się w jego kompetencjach.
    Tak w woli wyjaśnienia bzdurą jest twierdzenie, że zarząd może pozywać bez zgody właścicieli o zapłatę, żeby pozwać właściciela w którego imieniu de facto sprawuje swoją funkcję musi mieć zgodę innych właścicieli. pozdrawiam:wink:
    Komentarz edytowany marian
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada 2012
    [cite] marian:[/cite]W sytuacji kiedy zarząd chciałby wystąpić przeciwko właścicielowi lokalu musi być podjęta uchwała i zgoda wszystkich właścicieli i tyle.
    Nieprawda. Nie każde powództwo przeciwko właścicielowi jest czynnością przekraczającą zarząd zwykły (to zależy od materii danej sprawy, a nie od tego, czy pozwanym jest właściciel). Jeśli nawet sprawa przekracza zwykły zarząd, to w dużej wspólnocie (powyżej 7 lokali) wymaga to zgody WIĘKSZOŚCI właścicieli (liczonej udziałami), a nie zgody wszystkich - i tyle. Według Ciebie, na wytoczenie powództwa przeciwko właścicielowi - dłużnikowi musiałby się zgodzić sam dłużnik - tak dobrze dłużnicy nigdzie nie mają.
    [cite] marian:[/cite]Tak w woli wyjaśnienia bzdurą jest twierdzenie, że zarząd może pozywać bez zgody właścicieli o zapłatę, żeby pozwać właściciela w którego imieniu de facto sprawuje swoją funkcję musi mieć zgodę innych właścicieli.
    Najwyraźniej nie miałeś do czynienia z takimi sprawami w praktyce. Ja miałem i żaden sąd - ani w postępowaniu tradycyjnym, ani elektronicznym - nie kwestionował prawa zarządu do samodzielnego (bez uchwały) wytaczania powództwa przeciwko właścicielowi - dłużnikowi w dochodzeniu należności wspólnoty, ani pełnomocnictwa procesowego, udzielonego przez zarząd mnie jako zarządcy.
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] marian:[/cite]
    Tak w woli wyjaśnienia bzdurą jest twierdzenie, że zarząd może pozywać bez zgody właścicieli o zapłatę, żeby pozwać właściciela w którego imieniu de facto sprawuje swoją funkcję musi mieć zgodę innych właścicieli. pozdrawiam:wink:

    Nie, to nie jest bzdura, ponieważ dochodzenie należności stanowi czynność zwykłego zarządu i nie wymaga uchwały. Zarząd nie tylko może, ale powinien pozwać, w przeciwnym razie, gdy wspólnota przez zaniechanie zarządu poniesie szkodę, może dochodzić od jego członków odszkodowania.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada 2012
    [cite]marian[/cite]W sytuacji kiedy zarząd chciałby wystąpić przeciwko właścicielowi lokalu musi być podjęta uchwała i zgoda wszystkich właścicieli i tyle.
    to są pobożne, twoje życzenia ... bezradny.gif

    Zarząd WM zawsze występuje jako przedstawiciel Wspólnoty i pozywa właścicieli jako Wspólnota np . windykacja .
    Nie potrzebna jest żadna uchwała, z wyjątkiem spraw zastrzeżonych , czyli takich, które przekraczają zarząd zwykły, gdzie wystarczy ustawowa
    uchwała właścicieli lokali ( np. sprzedaż lokalu za długi - art. 16 UoWL) cwaniak.gif

    Inaczej właściciele lokali mogliby sparaliżować działalność WM cwaniak.gif , a przecież nie o to chodzi w zarządzaniu nieruchomościami przez WM.
    Komentarz edytowany KubaP
  • Opcje
    marianmarian Użytkownik
    edytowano listopada 2012
    Głosy malkontentów,odezwały się ochoczo, więc tak co do wypowiedzi posesja twój tok rozumiewania mnie zadziwia oczywistym jest, że zapis UOWL dotyczący przekroczenia czynności zwykłego zarządu dotyczy małej wspólnoty a w dużej wystarczy większość natomiast w małej przeciwko członkowi wspólnoty muszą się zgodzić wszyscy oprócz osoby pozywanej a jeżeli masz takie doświadczenie to poprzyj je dowodami czyli wyrokami wygranych spraw na razie to twoje wywody to ble ble ble bo karzde powództwo przeciwko właścicielowi jest przekroczeniem czynności zwykłego zarządu i proszę nie mylić trybu nakazowego o zapłatę z wystąpieniem przed sądem powszechnym.
    „…Podnieść trzeba, że wspólnota wystąpiła z powództwem przeciwko właścicielom wchodzącym w jej skład, co dodatkowo przemawia za stanowiskiem, że była to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu… Brak odpowiedniej uchwały właścicieli powoduje brak legitymacji do wytoczenia powództwa wobec czego podlegało ono, z tych tylko przyczyn, oddaleniu...” - Postanowienie z dnia 15 lutego 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I ACa 898/07
    "...W literaturze przyjął się podział czynności zarządu na: czynności faktyczne, czynności prawne z zakresu prawa materialnego i czynności ,,procesowe", polegające na załatwianiu spraw urzędowych, dotyczących rzeczy wspólnych, przed sądami, władzami i urzędami.
    W doktrynie przyjmuje się, że czynnościami zwykłego zarządu rzeczą wspólną jest załatwianie bieżących spraw związanych z eksploatacją rzeczy i utrzymaniem jej w stanie niepogorszonym w ramach jej aktualnego przeznaczenia. Pozostałe czynności, nie mieszczące się w tych granicach, należą do kategorii czynności przekraczających zwykły zarząd rzeczą wspólną. Jednocześnie podkreśla się, że rozróżnienie tych czynności należy ustalać in casu, dla poszczególnych wypadków odrębnie. Tak też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanej uchwały III CZP 182/93 oraz w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 października 1997 r., II CKN 362/97 (OSNC 1998, nr 2, poz. 33)…” - Wyrok SN z dnia 15 października 2002 r., II CKN 1479/00.

    Co do reszty wypowiedzi doprecyzuję nie chodziło mi o to czy zarząd może wystąpić do sądu o nakaz zapłaty tylko czy może wystąpić przeciwko członkowi wspólnoty w sądzie więc proszę nie mylić pojęć. Pozew o zapłatę powinien się odbywać w ramach czynności uproszczonych, zarząd nie powinien dopuścić żeby musiał wystąpić przeciwko właścicielowi bo kwota przekroczyła pewną wartość i pozew uproszczony nie ma racji bytu pytanie też było zgoła inne czy zarząd może w imieniu wspólnoty wystąpić przeciwko właścicielowi bez zgody wspólnoty i wziąć mecenasa za dowolną kwotę często zawyżoną. OCZYWIŚCIE ŻE NIE POZEW O ZAPŁATĘ TO NIE WYSTĄPIENIE W SĄDZIE POWSZECHNYM PRZECIWKO WŁAŚCICIELOWI, KAŻDE WYSTĄPIENIE PRZECIWKO WŁAŚCICIELOWI JEST PRZEKROCZENIEM ZAKRESU ZWYKŁEGO ZARZĄDU TAK JAK I UDZIELENIE PEŁNOMOCNICTWA I WZIĘCIE MECENASA. W TAKICH SYTUACJACH MUSI BYĆ ZGODA WŁAŚCICIELI.
    Jeszcze tylko odpowiem kubap i innym dewagatorom wystąpienie do sądu o nakaz zapłaty nie jest wystąpieniem przeciwko członkowi a jedynie wystąpieniem o zapłatę zobowiązania w którym zgodnie z UOWL właściciel musi partycypować, pozew przeciwko właścicielowi to zupełnie coś innego więc jeszcze raz proszę pomyśleć zanim się coś napisze i nie mylić nakazu zapłaty w trybie uproszczonym z pozwem przeciwko członkowi wspólnoty.......
    Dziwi mnie także wypowiedż zarządcy w tej kwestii pan powinien wiedzieć że nakaz zapłaty to nie wystąpienie przeciwko właścicielowi a jedynie odbiór należnych świadczeń pewnie rozliczenie śmieci gdzie nie ma pomierników zużycia rozliczane są w pańskich wspólnotach od osoby:wink: no cóż szkoda że niektórzy zarządcy, administratorzy i część właścicieli we wspólnotach powielają błędy swoich "nauczycieli "często nie sięgając do przepisów opierając się na praktykach spółdzielnianych rodem z PRL a uczą się dopiero na własnych błędach:tongue:
    Komentarz edytowany marian
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada 2012
    Głosy malkontentów,odezwały się ochoczo.
    Nie używaj słów, których nie rozumiesz. Słownik Języka Polskiego PWN: "malkontent: osoba stale niezadowolona, we wszystkim doszukująca się ujemnych stron".
    w małej przeciwko członkowi wspólnoty muszą się zgodzić wszyscy oprócz osoby pozywanej
    To twój oryginalny wkład w polską myśl prawniczą. Szkoda, że to bzdura.
    oczywistym jest że zapis UOWL dotyczący przekroczenia czynności zwykłego zarządu dotyczy małej wspólnoty
    Oczywistym jest, że się mylisz. Tryb podejmowania decyzji w małej wspólnocie w sprawie przekraczającej zarząd zwykły nie jest uregulowany w ustawie o własności lokali, lecz w kodeksie cywilnym (przepisy o współwłasności, art. 199).
    Jeszcze tylko odpowiem kubap i innym dewagatorom wystąpienie do sądu o nakaz zapłaty nie jest wystąpieniem przeciwko członkowi a jedynie wystąpieniem o zapłatę zobowiązania w których zgodnie z UOWL właściciel musi partycypować pozew przeciwko właścicielowi to zupełnie coś innego więc jeszcze raz proszę pomyśleć zanim się coś napisze i nie mylić nakazu zapłaty w trybie uproszczonym z pozwem przeciwko członkowi wspólnoty.
    Dewagatorom? A cóż to takiego?
    Pozew o nakaz zapłaty jest oczywiście pozwem przeciwko właścicielowi lokalu. Widocznie nigdy nie widziałeś na oczy takiego pozwu: "Wspólnota Mieszkaniowa ... przeciwko: (imię i nazwisko właściciela - dłużnika) o zapłatę (kwota)..."

    Takie powództwo jest wytaczane w postępowaniu upominawczym. Należności z tytułu zaliczek czy rozliczeń nie mogą być przez wspólnotę dochodzone od właścicieli lokali w trybie nakazowym, bo nie wynikają z umowy ani nie ma za nie faktury, ani też w postępowaniu uproszczonym.

    Nie pouczaj wszystkich dookoła, zanim sam nie pojmiesz podstawowych rzeczy.
  • Opcje
    marianmarian Użytkownik
    edytowano listopada 2012
    No cóż to że jest wspólnota przeciwko to tylko wymóg formalny nie douczyłaś się widocznie pozew o zapłate nie jest pozwem przeciwko właścicielowi w sądzie powszechnym gdzie są dowody i gdzie można sie bronić i powoływać świadków.Co do uregulowania kto podejmuje decyzję we wspólnocie to jest w UOWL i jaki jest zakres zwykłego zarządu i co przykładowo może byc przekroczeniem zwykłego zarządu iak przekracza to wszyscy muszą w małej wspólnocie podjąć decyzję i nie wynika to z k.c czy k.p.c tylko z ustawy
    Przytoczona definicja malkontenta jest odwzorowaniem ciebie bo czepiasz się wszystkiego i jesteś chyba niezadowolona z życia a dewagator przepraszam chodziło o dywagator
    Dywagator
    Jest to osoba o niesłychanej ilości skojarzeń. Nie pozwala drugiej stronie dokończyć wywodu, bo już pierwsze zdanie
    przyporrina jej coś, jak przypuszcza - analogicznego, co wydarzyło się w jej karierze i musi koniecznie o tym opowiedzieć. Jest
    niecierpliwa, przerywa, nie pozwala na pogłębienie tematu, bo już jest przy kolejnym skojarzeniu. Jedyne, czego oczekuje
    od rozmówcy, to podziw i zachwyt nad opowiadanymi historiami.

    sama nie wiesz co piszesz już do wyroków się nie odniosłaś co? boli? powiem tak co byś nie napisała to nie zmienia faktu że w całej dyskusji chodzi o pozew przeciwko właścicielowi taki w sądzie gdzie są świadkowie i każda ze stron udowadnia swoje racje ale lepiej się czepiać i pokazywać swoje ograniczenie mówiąc że w postępowaniu upominawczym a nie uproszczonym proszę się douczyć takie postępowanie wnosi się w postępowaniu uproszczonym a nakaz zapłaty wydawany w postępowaniu upominawczym i właśnie w postępowaniu uproszczonym można dochodzić roszczeń czynszowych właśnie widać twój poziom merytoryczny lepiej napisz ile spraw przegrałaś i proszę nie pouczać jak sama nie wiesz co piszesz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.