Rozliczanie kosztów wody.

romanzgromanzg Użytkownik
Witam mam problem i proszę o rade.

Jeżeli wspólnota mieszkaniowa nie miała nigdy ustalonego regulaminu i podjętej uchwały w sprawie rozliczania wody tz. ubytków było to w czasie od 2009 do do 2011r miedzy licznikiem głównym a licznikami w mieszkaniach, a zarządca sam narzucił sposób rozliczania wody według własnego doświadczenia / rozliczał procentowo w stosunku do zużycia/.

Przy sprawozdaniu rocznym nieczytelnie i niezrozumiale było przedstawione rozliczenie ubytków wody. Była ona dodana do zużycia wody w lokalu jako ogólna kwota do zapłaty. Nie podany był ani udział procentowy i system rozliczenia.

Właściciele nie byli świadomi że brak jest uchwały dotyczącej rozliczenia ubytków wody co roku płacili i na zebraniu rocznym wspólnoty zatwierdzali roczne rozliczenie. Jako, że najwięcej z właścicieli płaciliśmy za te ubytki po bliższym zapoznaniu się z informacjami na Internecie i przedstawieniu sprawy na zebraniu wspólnoty okazało się jak powyżej ,że zarządca samowolnie podjął taką decyzję sugerując , że podczas zebrań wspólnoty nikt się takiemu rozliczaniu nie sprzeciwił. Uchwałę podjęto dopiero podczas zebrania właścicieli lokali na rok 2012. Wspólnota składa się z 12 właścicieli są to osoby w starszym wieku zamieszkałe przeważnie samotnie. Uchwała podjęta została na dotychczasowych zasadach choć ja się nie zgodziłam.

Czy zarządca miał prawo w taki sposób pobrać opłatę za ubytki wody od właścicieli nie mając uchwały i regulaminu na sposób rozliczenia, opierając się tylko z doświadczenia w prowadzonych innych nieruchomości?

Czy możemy zadąć od zarządcy zwrotu pobranych kwot sięgających prawie 2tyś.

W jaki sposób możemy wyegzekwować swoje prawo do nie płacenia za te straty wody w sposób jaki podjęła wspólnota . Bo za swoja zgodnie z licznikiem płacimy. Czy musimy się dostosować do większości wspólnoty uważamy ze takie rozliczenie jest nie sprawiedliwe.
«1

Komentarze

  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    [cite] romanzg:[/cite]Czy możemy zadąć od zarządcy zwrotu pobranych kwot sięgających prawie 2tyś.
    A czy on je sobie przywłaszczył, że piszesz o "zwrocie"?
    Wspólnota dostała fakturę na kwotę wyższą, niż to wynikało z zużycia w poszczególnych lokalach (z sumy wskazań wodomierzy indywidualnych). Najpierw zapłaciła dostawcy wody, a potem musiała podzielić te koszty między właścicieli lokali. Nie ma mowy o "zwrocie ". Jeżeli już - jeśli by przyjąć inną metodę rozliczenia różnic - to jedni właściciele powinni zwrócić innym. Ale skoro rozliczenia był zatwierdzane, a metoda stosowana przez zarządcę została ostatecznie świadomie uchwalona większością udziałów, to nie ma mowy również o zmianie wewnętrznych rozliczeń.
    [cite] romanzg:[/cite]W jaki sposób możemy wyegzekwować swoje prawo do nie płacenia za te straty wody w sposób jaki podjęła wspólnota . Bo za swoja zgodnie z licznikiem płacimy. Czy musimy się dostosować do większości wspólnoty uważamy ze takie rozliczenie jest nie sprawiedliwe.
    A czy inni właściciele "nie płacą za swoją wodę", zgodnie z licznikiem?
    Nie macie "prawa do niepłacenia". Macie obowiązek uczestniczenia w kosztach, zgodnie z przyjętą uchwałą.
    Możesz zaskarżyć uchwałę - wnieść pozew do sądu okręgowego o jej uchylenie. Powody zaskarżenia wskazuje ustawa o własności lokali (art. 25 ust. 1):
    1) niezgodność uchwały z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali
    2) jeśli uchwała narusza zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną
    3) jeśli uchwała w inny sposób narusza Twoje interesy jako właścicielki lokalu.

    Nie daję Ci szans na wygraną. Uchwała nie jest niezgodna z prawem, nie narusza też zasad prawidłowego zarządzania.
    Wola większości zadecydowała, mniejszość musi się podporządkować. Tym bardziej, że przepisy nie regulują, jak takie różnice wodomierzowe mają być rozliczone - to wspólnota ma określić metodę rozliczenia. Wasza wspólnota właśnie ją określiła w uchwale. Każda uchwała może mieć swoich przeciwników, ale takie są reguły demokracji.

    Ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków:
    Art. 26. 3. Właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego lub budynków wielolokalowych dokonuje wyboru metody rozliczania kosztów różnicy wskazań, o której mowa w art. 6 ust. 6 pkt 3. Należnościami wynikającymi z przyjętej metody rozliczania obciąża osobę korzystającą z lokalu w tych budynkach.
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    To się nazywa uchyb, czyli różnica między wskazaniem licznika głównego a indywidualnymi wodomierzami
    Wspólnota płaci dostawcy wg. wskazań licznika głównego.
    Co byś zaproponował w sprawie uchybu? Jak wg ciebie powinno się go rozliczyć?
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    koziorozka - u siebie nie mam uchwaly w sprawie rozliczeń wody. W sprawozdaniu rocznym od sumy faktur ZWiK odejmuję lączne zużycie wody i ścieków przez użytkowników. Tę różnicę wykazuję jako woda do celów gospodarczych (mycie klatek, podlewanie) oraz straty (przecieki, ewentualne kradzieże) , jedna z pozycji kosztow, za którą placą wszyscy zgodnie z udzialami. Tzw uchyb nie przekroczyl nigdy 5%. I to dziala bez żadnych uwag.:bigsmile:
  • Opcje
    AsintaAsinta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Witam, potrzebuję regulaminu rozliczania wody we wspólnocie.....
    W naszej wspólnocie każdy lokal ma podpisaną indywidualną umowę o dostarczenia wody i odprowadzenie ścieków z miejskim przedsiębiorstwem wod-kan, oczywiście mamy wodomierz główny, i za różnice wskazań tego wodomierza i wodomierzy indywidualnych płaci wspólnota, różnice wychodzą bardzo małe i generalnie rzadko się zdarza by FVAT na wspólnotę była wystawiana, zresztą wg miejskiego przedsiębiorstwa wod-kan różnice wskazań wodomierza głównego i wodomierzy indywidualnych powinny być minimalne, tyle że u nas w te różnice wskazań wchodzi również zużycie wody dt. części wspólnej nieruchomości tj. mycie klatek, podlewanie kwiatów i trawników itd. I tak w roku 2011 otrzymaliśmy na wspólnotę jedną FVAT na kwotę ok 130zł, w ciągu roku od mieszkańców pobierane są zaliczki na tą właśnie różnice wskazań, końcem roku je rozliczamy jak nadpłaty na poszczególnych lokalach.....ale nie o to mi chodzi.... ;-)
    Wspólnota nie posiada na daną chwilę regulaminu rozliczania wody, czy ktoś mógłby mi podesłać wzór takiego regulaminu ???
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Asinta - a po co Ci taki regulamin? W Waszym przypadku oplata za wodę jest jednym z kosztow utrzymania części wspólnej, tak samo rozliczana jak np. światlo na klatkach schodowych. Powinniście w Planie Gospodarczym zaplanować ten wydatek tak jak każdy inny. Im mniej uchwal i regulaminow tym lepiej i latwiej żyje się Wspólnotom.:bigsmile:
  • Opcje
    AsintaAsinta Użytkownik
    edytowano listopada -1
    tak, tak - w planie gospodarczym mamy taką pozycję, i z tego co widzę u mnie wodę rozlicza się tak jak u ciebie, tylko uważam że regulamin byłby dobry bo mogą wyniknąć różne sytuacje nieprzewidziane i w regulaminie można określić sposób ich ewentualnego rozliczenia. Zwróć uwagę na to że póki jest wszystko oki to jest dobrze, ale w momencie jakichkolwiek problemów wolałabym mieć jakiś odnośnik, co i jak załatwiać.
    Np. ulega awarii wodomierz indywidualny przy danym lokalu i mieszkaniec wodę zużywa a jego licznik "stoi w miejscu" :-) i wtedy różnice we wskazaniach wyjdą znacznie większe niż tylko to zużywanie wody do celów gospodarczych....
    ja raz na 2 miesiące porównuję liczniki wodomierza głównego i indywidualnych i na tej podstawie stwierdzam czy wszystko jest oki czy nie, póki co problemów nie było ale nie wiem co będzie w przyszłości, wolę się zabezpieczyć.....

    Nowy doklejony: 12.02.12 11:27
    poza tym wodomierze należy wymieniać co 6 lat, i też wolałabym np. w regulaminie określić kogo ta wymiana obciąża itd.
    wiesz, nie chcę tworzyć jakiegoś bzdurnego, niezrozumiałego regulaminu - tylko określenie jasnych zasad rozliczania wody i odprowadzenia ścieków.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czy zarządca miał prawo w taki sposób pobrać opłatę za ubytki wody od właścicieli nie mając uchwały i regulaminu na sposób rozliczenia,
    pierając się tylko z doświadczenia w prowadzonych innych nieruchomości?
    a mia.ł inne wyjście ... Zarzadca niczego nie pobrał lecz rozliczył zgodnie ze standardami , nie ma regulaminu jest za to "wolna amerykanka ". Rozliczył koszty proporcjonalnie do zużycia w poszczególnych lokach( standardowe rozliczenie) , czy to jest przestępstwo?
    Jak Ty chciałaś to rozliczyć?
    Czy możemy zadąć od zarządcy zwrotu pobranych kwot sięgających prawie 2tyś.
    przecież on tego nie ukradł, Uchyby to normalka ...wynikające z klasy urządzania pomiarowego. Te uchyby powstały w poszczególnych lokalach , coon ma zwracać ...ma zapłacić za to co Ty zużyłaś, za ciebie :shocked:
    poza tym wodomierze należy wymieniać co 6 lat, i też wolałabym np. w regulaminie określić kogo ta wymiana obciąża itd.
    jak już to nie co 6 lat, ale co pięć i to dotyczy tylko w przypadkach wynikających z umowy o dostawie wody i odbiorze ścieków.
    Wodomierze zazwyczaj działają prawidłowo ok 8 lat , potem widełki dokładności się coraz bardziej rozchodzą. Mogą być też potraktowane jako podzielniki kosztów dostawy wody i nie podlegają legalizacji.
  • Opcje
    elan124elan124 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    KubaP: Mogą być też potraktowane jako podzielniki kosztów dostawy wody i nie podlegają legalizacji
    Doskonała podpowiedź dla wspólnot :wink:
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] elan124:[/cite]
    KubaP: Mogą być też potraktowane jako podzielniki kosztów dostawy wody i nie podlegają legalizacji
    Doskonała podpowiedź dla wspólnot :wink:
    a co jakieś faux pas ?
  • Opcje
    romanzgromanzg Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Witam ja za swoją wodę zgodnie z pomiarem licznika płacę . A nie zgadzam się płacić za wodę której nie zużyłam . Wie i rozumiem ,że za ubytki też ponoszę jakieś koszty , ale zgodnie z prawem. Na wielu portalach czytałam na ten temat każdy ma inną opinię . Ja uważam ,że ja nie kradłam i płaciłam duże rachunki licznik był sprawny i legalizowany. Wszelkie ubytki wspólnoty powinny by rozliczane zgodnie z obowiązującą ustawą o własności lokali (art.12.2. i art.17) zgodnie z posiadanym udziałem w nieruchomości wspólnej. A tym bardziej że nie było żadnej uchwały wspólnoty i regulaminu jak rozliczyć takie ubytki. Wiem że zarządca tego nie ukradł ale nie dopilnował przyczyny takich wielkich strat wspólnoty / a przecież płacimy jemu wynagrodzenie żeby pilnował i nie narażał nas na koszty/. A taki stan rzeczy trwał 4lata.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    romanzg - masz prawo sie nie zgadzać, racje udowodnisz przed sądem. A najpierw zaplacisz jak sie dowiesz ,że jesteś w Krajowym Rejestrze Dlużnikow, w związku z zadlużeniem na rzecz Wspólnoty. I zapamiętaj, dzialania zarządcy możesz pozwać do sądu, w trybie powodztwa cywilnego, to Twoje Konstytucyjne prawo, ale ono dziala w dwie strony.:bigsmile:
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Akurat KRD to nie jest dobry pomysł.
    Przede wszystkim nieskuteczny, ale za to kosztowny dla wspólnoty.
  • Opcje
    romanzgromanzg Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Nie wiem czy na tym forum są właściciele mieszkań którzy mają podobne problemy, czy nieudolni mało myślący fanatycy zarządcy którzy myślą że im wolno wszystko.
    Panie Mirku za co mam zapłaci jak ja już wszystko opłaciłam . Chodzi mi tylko o prawdę w tym rozliczeniu. Po prostu kto ma rację:angry::angry::angry:
    Komentarz edytowany romanzg
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    romanzg - jestem takim wariatem, ktory od pięciu lat jednosobowo zarządza wspolnotą, i ktory wie ,że za wodę ktoś musim zapłacić. To niezly pomysl, żeby tym kimś był zarządca, ale chyba się nie zgodzi.I chyba zasadne jest pytanie, dlaczego. Jestem ciekaw w jaki sposób mialby uchronić WM od uchybów? Wg mnie powinien rozliczyć wszystkich wg udzialów, ale skoro przyjął procentowe wg zuzycia. warto się zastanowić ,czy właściciel mieszkania 120 m2, ktory byl nieobecny w tym okresie, powinien zaplacić więcej od 5-osobowej rodziny , ktora zużyla np 150 m3 wody. Nie bylo uchwalu, nie ma co zaskarżać. chyba ,że dzialalność zarządcy.
    Posesja - Co do KRD?
    Akurat KRD to nie jest dobry pomysł.
    Przede wszystkim nieskuteczny, ale za to kosztowny dla wspólnoty.
    O jakich kosztach mówisz, znaczkow pocztowych? W czym problem?:bigsmile:
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Czyli nie znasz tematu, ale się wypowiadasz.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Dokladnie - dlatego trzeba to powtórzyć bo to se ne vrati.
    racje udowodnisz przed sądem. A najpierw zaplacisz jak sie dowiesz ,że jesteś w Krajowym Rejestrze Dlużnikow
    Hahahahahahaha

    Warunki wpisania dłużnika do BIG
    W naszym kraju działają trzy biura informacji gospodarczej. Są to:
    - Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA,
    - InfoMonitor BIG SA oraz
    - Europejski Rejestr Informacji Finansowej BIG SA.
    Nadzór sprawuje nad nimi Ministerstwo Gospodarki.
    Konsument może wpisać nierzetelnego płatnika do BIG gdy występują jednocześnie trzy warunki:
    - Dłużnik musi zalegać ze spłatą długu przynajmniej 60 dni. Jeśli wpisującym do KRD jest przedsiębiorstwo kwota musi przekraczać 500 zł brutto w przypadku przedsiębiorstw oraz 200 zł brutto w przypadku konsumentów.
    - Konsument poinformował dłużnika listem poleconym o zamiarze wpisania go do BIG na co najmniej 14 dni przed wpisem.
    - Należy przed wpisem uzyskać sądowy nakaz zapłaty – jest on konieczny w przypadku osób fizycznych.
    Zabezpiecza przed sytuacją, gdyby ktoś chciał np. ze złośliwości (np. niejaki MirekL) czy zawiści wpisać inną osobę do BIG.
    p.s. nadmieniam, że aby nakaz zapłaty stał się nic nie wartym świstkiem papieru można złożyć sprzeciw do nakazu zapłaty.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wpis do KRD jest płatny - o te koszta chodzi.
    Nie są one małe, a skuteczność jest zerowa.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Muszę przyznać ,że tego o nakazie sądowym nie wiedzialem. Jak bym miał nakaz, to na cholerę mi KRD, poszedłbym do komornika. Wszystkich urażonych bardzo PRZEPRASZAM.
    Jednocześnie natychmiast przystępuję do studiowania nowych przepisów. Obawiam się jednak, że daarek jak zwykle bajdurzy. Przepisy trzeba rozumieć, ja nie jestem osobą fizyczną , ja jestem ustawowym reprezentantem WM, i mam do tego prawo, jako tzw. "ulomna osoba prawna' albo jeszcze lepiej tzw. "osoba ustawowa". My chyba mowimy o czymś innym? Ale błądzić jest rzeczą ludzką.
    Posesja - może coś dokladniejszego od tego....
    Czyli nie znasz tematu, ale się wypowiadasz.
    Przyznam ,że to dość zagadkowe, ale.....?:bigsmile:
    Posesja -
    Przeczytalem o kosztach, i to niemalych? czyli ile......? Stać będzią tą WM?
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    daarek jak zwykle bajdurzy.
    Tylko bez chamstwa user MirekL
    Admin - proszę reagować na takie bezpodstawne wycieczki osobiste jako niezgodne z regulaminem.
    Przepisy trzeba rozumieć
    - zgadzam się w zupełności i w tym jest właśnie problem u niektórych.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    To dobre. Napisalem bajdurzy jako zlagodzone np. mija się z prawdą, albo bardzo nieładne.......... klamie.
    A nie lepiej byloby napisać, cholera masz rację pomyliłem się?
    Czy ja zaprzeczam ,że osoba fizyczna nie może dokonać wpisu do KRD bez nakazu sądowego? Nie , i bardzo dobrze. ale taki "przywilej" ma Wspólnota Mieszkaniowa reprezentowana przez Zarząd. Rozumiem ,że daarek jest zbyt sfrustrowany sytuacją w swojej WM, gdzie wszyscy , lącznie z urzędnikami administracji państwowej są przeciwko niemu. Tylko wspólczuć. Ale to forum nie jest od lagodzenia nastojów userów, ale od porad w zakresie WM.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Przeczytaj jeszcze raz to co komentujesz - może zrozumiesz.
    Pisze dość wyraźnie że osoba fizyczna też może wpisać inną osobę lub firmę na listę.
    Wspólnota też może - ale żeby wpisać osobę fizyczną jaką jest właściciel to musi uzyskać najpierw nakaz zapłaty - co jednoznacznie wynika z art. 15 ust. 2 UoWL.
    Nie przenoś swojej frustracji na innych pocieszając się w ten sposób.
    Reszta twoich beznadziejnych komentarzy to "czyste" zaśmiecanie forum i twoje słynne nabijanie licznika.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nakaz zapłaty nie jest potrzebny, wystarczy wezwanie do zapłaty (art. 7.2 pkt 4 ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych):
    Art. 7. 2. Z zastrzeżeniem art. 10, przedsiębiorca, o którym mowa w ust. 1, może przekazać do biura informację gospodarczą o zobowiązaniu albo zobowiązaniach konsumenta wyłącznie wówczas, gdy spełnione są łącznie następujące warunki:
    4) upłynął co najmniej miesiąc od wysłania przez przedsiębiorcę listem poleconym, na adres do korespondencji wskazany przez konsumenta, a jeżeli konsument nie wskazał takiego adresu - na adres miejsca zameldowania konsumenta na pobyt stały lub czasowy, wezwania do zapłaty, zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura, z podaniem firmy i adresu siedziby tego biura.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Art. 15 ust. 2 UoWL nie przewiduje innej procedury dochodzenia roszczeń, z pominięciciem obowiązującego prawa.
    Rozdział 3. Postępowanie upominawcze
    Art. 498. (498) § 1. (499) Nakaz zapłaty wydaje się, jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego, a w innych sprawach, jeżeli przepis szczególny tak stanowi.
    Art. 499. (500) Nakaz zapłaty nie może być wydany, jeżeli według treści pozwu:
    1) roszczenie jest oczywiście bezzasadne;
    2) (501) przytoczone okoliczności budzą wątpliwość;
    3) zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego;
    4) miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju.
    Art. 502. § 1. (504) W nakazie zapłaty nakazuje się pozwanemu, żeby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia tego nakazu zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniósł sprzeciw do sądu.
    § 2. Pozwanemu doręcza się nakaz zapłaty wraz z pozwem i pouczeniem o sposobie wniesienia sprzeciwu oraz o skutkach niezaskarżenia nakazu.

    Proszę się pochwalić przypadkiem (jaka wspólnota, kiedy, gdzie), że właściciel lokalu we wspólnocie został przez Wspólnotę wpisany do KRD bez nakazu zapłaty. Pomijam fakt, że najpierw wspólnota musiałaby zawrzeć umowę z KRD.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Posesja - pytalem Cię o koszty wpisu do KRD. To proste pytanie, jeżeli wg Ciebie
    Wpis do KRD jest płatny - o te koszta chodzi.
    Nie są one małe, a skuteczność jest zerowa.
    To znaczy ile? Nie są male, to chyba są duże? Może coś przeoczylem?
    Nakaz zapłaty nie jest potrzebny? daarkowi? On wie lepiej od Nas
    właściciel to musi uzyskać najpierw nakaz zapłaty - co jednoznacznie wynika z art. 15 ust. 2 UoWL.
    Kogo mam przekonywać, że nie jestem wielbłądem? daarka? po co? On wie swoje -
    Nie przenoś swojej frustracji na innych pocieszając się w ten sposób.
    Reszta twoich beznadziejnych komentarzy to "czyste" zaśmiecanie forum i twoje słynne nabijanie licznika.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Posesja zacytował fragment nie dość że starą ustawę to na dodatek niemający zastosowania do stosunków prawnych wspólnota - właściciel o czym traktuje w tej samej ustawie:
    "...Art. 16.
    1. Poza przypadkami określonymi w art. 14 i 15, wierzyciel może przekazać do biura informacje gospodarcze o zobowiązaniu dłużnika, gdy są spełnione łącznie następujące warunki:
    1) zobowiązanie zostało stwierdzone tytułem wykonawczym;
    2) upłynęło co najmniej 14 dni od wysłania przez wierzyciela listem poleconym albo doręczenia dłużnikowi do rąk własnych, na adres do doręczeń wskazany przez dłużnika, a jeżeli dłużnik nie wskazał takiego adresu – na adres miejsca zamieszkania, siedziby lub miejsca wykonywania działalności gospodarczej, pisma, zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura z podaniem firmy i adresu siedziby tego biura;
    3) wierzyciel przekazał do biura informację określającą dane organu orzekającego, datę wydania i sygnaturę tytułu wykonawczego stwierdzającego to zobowiązanie.
    ..."
    -
    Pultaj się dalej tylko uważaj żebyś się nie zapultał a najlepiej przećwicz to praktycznie i... potem się pochwal ile cię kosztowała "partyzantka" z powodu ominięcia procedur.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Faktycznie, zacytowałem przepis z poprzedniej ustawy o BIG.
    Od 9 kwietnia 2010 roku jest nowa ustawa. Przepraszam.

    Nowy doklejony: 14.02.12 09:12
    Co do meritum jednak miałem rację i swoje zdanie podtrzymuję: wspólnota nie musi mieć nakazu zapłaty, żeby zgłosić właściciela - dłużnika do biura informacji gospodarczej (np. KRD). W nowej ustawie reguluje to inny artykuł (nie 7 jak przedtem, a 14), ale treść tej regulacji pozostała bez zmian:
    Art. 14. 1. Wierzyciel może przekazać do biura informacje gospodarcze o zobowiązaniu dłużnika będącego konsumentem wyłącznie wówczas, gdy są spełnione łącznie następujące warunki:

    1) zobowiązanie powstało w związku z określonym stosunkiem prawnym, w szczególności z tytułu umowy o kredyt konsumencki oraz umów, o których mowa w art. 1871 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, z późn. zm.5));

    2) łączna kwota wymagalnych zobowiązań dłużnika będącego konsumentem wobec wierzyciela wynosi co najmniej 200 złotych oraz są one wymagalne od co najmniej 60 dni;

    3) upłynął co najmniej miesiąc od wysłania przez wierzyciela listem poleconym albo doręczenia dłużnikowi będącemu konsumentem do rąk własnych, na adres do doręczeń wskazany przez dłużnika będącego konsumentem, a jeżeli nie wskazał takiego adresu - na adres miejsca zamieszkania, wezwania do zapłaty, zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura, z podaniem firmy i adresu siedziby tego biura.
    http://www2.krd.pl/Dla-Biznesu/FAQ.aspx
    Nie ma tu wymogu wcześniejszego uzyskania tytułu wykonawczego, wystarczy - jak pisałem wcześniej - wezwanie do zapłaty z ostrzeżeniem o wpisie.
    Na stronie KRD piszą o tym bardziej przystępnym językiem:
    Czy każdy wierzyciel może dopisywać zobowiązania konsumentów do Krajowego Rejestru Długów?
    Osoby fizyczne mogą przekazać do biura informacje o zobowiązaniu, tylko jeżeli zostało ono stwierdzone tytułem wykonawczym. W przypadku innych wierzycieli - osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, osób prawnych czy też jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, taki wymóg nie został przyjęty. Ustawodawca zwraca jedynie uwagę na fakt, że zobowiązanie o którym przekazuje się informację powinno powstać w związku z określonym stosunkiem prawnym. Mogą to więc być np. zobowiązania wynikające z umowy, decyzji administracyjnych czy z bezpośredniego zastosowania przepisu prawa.
    Zobowiązania właścicieli lokali wobec wspólnoty mieszkaniowej jako jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej wynikają z przepisów ustawy o własności lokali: art. 12.2, 13.1, 15.1.
    Art. 15 ust. 2 UoWL nie przewiduje innej procedury dochodzenia roszczeń, z pominięciciem obowiązującego prawa.
    Skorzystanie z innej procedury, niż postępowanie upominawcze nie oznacza, że prawo jest pomijane. Te procedury są przecież określone przez przepisy prawa.
    Nie jest prawdą, że to ustawa o własności lokali określa dopuszczalne procedury postępowania w dochodzeniu nalezności, od tego jest kodeks postępowania cywilnego. Przepis art. 15.2 uwl oznacza tylko tyle, że w postępowaniu upominawczym wspólnota może dochodzić każdej należności, bez ograniczeń kwotowych. Dlaczego? Bo kiedyś w tym postępowaniu takie ograniczenia były, stąd art. 15.2, który obecnie (od nowelizacji kpc, chyba w 2000 r.) jest już bezprzedmiotowy. Ale nie oznacza to, że wspólnocie nie wolno korzystać z innych postępowań.

    Wspólnota może dochodzić swoich należności w zwykłym postępowaniu o zapłatę (nie polecam, ale jest to możliwe).
    WM może też dochodzić roszczeń w postępowaniu nakazowym - tak np. twierdzi Zarządca.
    Komentarz edytowany Posesja
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano listopada -1
    [cite] Posesja:[/cite]
    WM może też dochodzić roszczeń w postępowaniu nakazowym - tak np. twierdzi Zarządca.

    Raczej w upominawczym.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Posesja - mylić się jest rzeczą ludzką. Mnie nie musisz przekonywać, ja taką procedurę wszcząłem, ale po pisemnym zobowiązaniu dlużnika wycofalem. Koszt - to koszt znaczkow pocztowych. To taki bat na dlużnika, niekiedy bardzo uciążliwy dla niektórych. obym nie musial tego przećwiczyć.
    Co do postępowania upominawczego/. Tu jest "haczyk" w art. 15. Mowa jest tu jedynie o "kosztach zarządu", cwany gość może kwestionować koszty używania przez niego mediów, wody, ścieków, wywozu śmieci.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Zarządco, już nie pamiętasz? :smile: To przypomnę, forumowa wyszukiwarka nie kłamie:
    [cite] Zarządca:[/cite]Moim zdaniem w wyjątkowych przypadkach wspólnota może dochodzić należności w trybie postępowania nakazowego, przepis art. 15 uwl tego nie wyklucza.
    Właściciel może, np. wystawić nawet weksel wspólnocie i sąd nie powinien zakwestionować, że wspólnota jest uprawniona do wystąpienia o zapłatę w postępowaniu nakazowym.

    https://forum.zarzadca.pl/discussion/2307/oswiadczenie-dluznika/?Focus=25516#Item_14

    Nowy doklejony: 14.02.12 10:22
    Koszt - to koszt znaczkow pocztowych
    Bez zawarcia umowy i opłacenia miesięcznego abonamentu nie mógłbyś zgłosić dłużnika do KRD. Minimalny abonament to 200 zł/m-c, patrz cennik abonamentowy KRD
    Nie możesz używać KRD jako straszaka, bez wykupienia prawa do używania ich nazwy i logo na wezwaniach do zapłaty.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Co do meritum jednak miałem rację i swoje zdanie podtrzymuję: wspólnota nie musi mieć nakazu zapłaty..
    - po co tak iść w zaparte?
    "...Ilekroć w ustawie jest mowa o:
    4) wierzycielu – rozumie się przez to...osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której w związku z wykonywaną działalnością gospodarczą lub stosunkiem prawnym przysługuje wierzytelność
    ..."

    "...1) zobowiązanie powstało w związku z określonym stosunkiem prawnym, w szczególności z tytułu umowy o kredyt konsumencki oraz umów, o których mowa w art. 187-1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, z późn. zm.5));..."

    "...Art. 187-1. (168) Jeżeli powód będący usługodawcą lub sprzedawcą dochodzi roszczeń wynikających z umów o:
    1) świadczenie usług pocztowych i telekomunikacyjnych,
    2) przewóz osób i bagażu w komunikacji masowej,
    3) dostarczanie energii elektrycznej, gazu i oleju opałowego,
    4) dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków,
    5) wywóz nieczystości,
    6) dostarczanie energii cieplnej..."

    Czy jest jakaś wspólnota (wierzyciel - powód) mająca zawartą umowę z właścicielem (dłużnikiem) na którąś z tych usług? Czy wspólnota jest sprzedawcą lub usługodawcą dla właściciela?
    Czy wspólnota jest w stanie przedstawić konkretną fakturę niezapłaconą przez właściciela na którąś z tych usług?
    A niby to z jakiego bezpośredniego przepisu prawa wynika konkretna wysokość długu właściciela?
    No chyba, że jak to było w innym wątku prowadzi na szeroką skalę działalność gospodarczą.
    Dlatego ustawodawca umieścił art. 16 . (dla tych co się nie mieszczą w 14 czy 15) który już poprzednio cytowałem
    Radzę przestać "bajdurzyć" żeby tylko na siłę udowodnić coś co nie ma podstaw prawnych - i tak podniecać się wpisywaniem do KRD bo wspólnota to nie spółdzielnia.
    Najpierw jest UoWL, k.c. a dopiero potem cała reszta.
    Smutne, że jak widać tacy znawcy a nie potraficie nawet odróżnić postępowania nakazowego od upominawczego.
    Jeżeli dalej uważacie inaczej to tak jak pisałem - przećwiczcie to w praktyce i pochwalcie się potem ile Was kosztowała taka partyzantka.
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Posesja - o tym abonamencie nie wiedzialem ( a gdzie jest te 200 zl/mies.?). Ja wskazalem tylko możliwość skorzystania z KRD, u siebie prawdopodobnie nigdy z niej nie skorzystam. Gdybym mial we wspólnocie lokal użytkowy, to kto wie?
    [align=right](...) admin[/align]
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    daarek, stosunek prawny to nie tylko umowa. Zobowiązanie właściciela wobec wspólnoty wynika bezpośrednio z uwl - ale o tym juz pisałem.
    Upierasz się nie wiadomo o co i po co. Nie przekonuje cię ani przepis ustawy, ani wyjaśnienie ze strony KRD - twój wybór.
    przećwiczcie to w praktyce i pochwalcie się potem ile Was kosztowała taka partyzantka.
    Ty już przećwiczyłeś? Pewnie nie, bo nie jesteś członkiem zarządu. [align=right](...) admin[/align]

    Nowy doklejony: 14.02.12 12:44
    [cite] daarek:[/cite]Proszę Admina o usunięcie powyższych omamów sfrustrowanego, niespełnionego zarządcy, administratora, zarządu i właściciela w jednym, jako niezgodnego z regulaminem forum, nie na temat .
    Jeżeli tak ochoczo biegasz na skargę, że ktoś nie przestrzega regulaminu, to najpierw sam go przestrzegaj.
    Czy twoje epitety pod adresem innych są zgodne z regulaminem?

    Nowy doklejony: 14.02.12 12:52
    [cite] MirekL:[/cite]Posesja - o tym abonamencie nie wiedzialem ( a gdzie jest te 200 zl/mies.?)
    Kliknij linka w moim poście: cennik abonamentowy KRD. Albo wejdź na stronę KRD: http://www2.krd.pl/Dla-Biznesu/Dokumenty.aspx i tam kliknij na cennik.
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Zobowiązanie właściciela wobec wspólnoty wynika bezpośrednio z uwl...art. 12.2, 13.1, 15.1.
    - art. 12.2 - ??????? - nie dotyczy
    - art. 13.1 - ? no ponosi, płaci zaliczki pełne niepełne lub więcej niż pełne i co, rozliczone już są ? - podstawa prawna (dokument) wysokości zadłużenia opłat za lokal czy za cz. wspólną?
    - art. 15.1 - ? no w miesiącu lipcu, zagapił się był na wczasach i zamiast jak zwykle 8-go zrobić przelew zrobił 12-go i co?

    - co ? - to właśnie ustawodawca określił, w ustępie 2 który jako niewygodny lepiej pominąć
    Upierasz się nie wiadomo o co i po co

    nie oznacza to, że wspólnocie nie wolno korzystać z innych postępowań.
    - no, można, np. odciąć ogrzewanie - byli tacy (zarząd madry inaczej do spółki z licencjonowanym) w jednej ze wspólnot.
    Do dzisiaj zdaje się leczą rany.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    - art. 12.2 - ??????? - nie dotyczy
    Co nie dotyczy? Przeczytałeś ust. 2 zdanie drugie artykułu 12?
    Właściciel ma zobowiązanie, które musi zrealizować w terminie, który też jest określony w ustawie.
    W pierwszym dniu po terminie wspólnota ma prawo naliczać mu odsetki za zwłokę.
    O ust. 2 artykułu 15 już pisałem.
    no, można, np. odciąć ogrzewanie
    [align=right](...) admin[/align] Nie wiesz, co to są inne postępowania, określone w kpc?
    Jeśli twierdzisz, że z ustawy (uwl) nie wynika zobowiązanie właściciela wobec wspólnoty, to nie mamy o czym gadać.
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    "...art. 12 ust.2... z nieruchomości wspólnej...w stosunku do ich udziałów..."
    - czego nie rozumiesz? Gdzie tu jest termin, gdzie podstawa wysokosci zadłużenia?
    z bezpośredniego zastosowania przepisu prawa.
    Można jeszcze bardziej naginać - może coś wyciśniesz z tego czy innego art. co by ci pasowało?
    Każde inne postępowanie wg. k.p.c. skutkuje wydaniem nakazu zapłaty (albo przez referendarza albo przez sędziego)
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Udam, ze jesteś niezorientowany, a nie pełen złej woli.
    Zobowiązanie właściciela jest określone w różnych przepisach ustawy. W jednym jest określony tytuł, w drugim sposób wyliczenia obciążeń, w innym termin zapłaty zaliczki. Wszystko to trzeba widzieć razem, bo to elementy tej samej układanki.

    Odpowiedz na jedno proste pytanie:
    Czy z ustawy o własności lokali wynikają zobowiązania właściciela wobec wspólnoty mieszkaniowej? Tak, czy nie?
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] romanzg:[/cite] ja za swoją wodę zgodnie z pomiarem licznika płacę .
    A nie zgadzam się płacić za wodę której nie zużyłam .
    Wie i rozumiem ,że za ubytki też ponoszę jakieś koszty , ale zgodnie z prawem.
    Na wielu portalach czytałam na ten temat każdy ma inną opinię . Ja uważam ,że ja nie kradłam i płaciłam duże rachunki licznik był sprawny i legalizowany. Wszelkie ubytki wspólnoty powinny by rozliczane zgodnie z obowiązującą ustawą o własności lokali (art.12.2. i art.17) zgodnie z posiadanym udziałem w nieruchomości wspólnej. A tym bardziej że nie było żadnej uchwały wspólnoty i regulaminu jak rozliczyć takie ubytki. Wiem że zarządca tego nie ukradł ale nie dopilnował przyczyny takich wielkich strat wspólnoty / a przecież płacimy jemu wynagrodzenie żeby pilnował i nie narażał nas na koszty/. A taki stan rzeczy trwał 4lata.
    a o uchybach Ty słyszałaś?
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Zobowiązanie właściciela jest określone w różnych przepisach ustawy. W jednym jest określony tytuł, w drugim sposób wyliczenia obciążeń, w innym termin zapłaty zaliczki. Wszystko to trzeba widzieć razem
    No i właśnie dla takich przypadków określonych w różnych przepisach (nie konkretną fakturą czy umową o dostawie energii elektr, czy telefonu) ustawodawca przewidział art. 16 o udostępnianiu informacji gospodarczych - którego z dziwnych powodów nie chcesz dostrzec, dlatego tylko że nie pasuje do Twojej pierwotnej tezy.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Tak, kłamie ustawodawca, kłamię ja, kłamie KRD na swojej stronie internetowej, że jednostka org. nie musi mieć nakazu zapłaty.
    Niech ci będzie. :smile:
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Nie musi bo ma dowód zadłużenia - niezapłaconą kolejną fakturę, rachunek, umowę określającą ile mam płacić do kiedy..itd - który jest tytułem wykonawczym zgodnie z przepisami. Jaki tytuł wykonawczy masz dla zadłużonego właściciela który zalega z częścią zaliczki np. na kwotę 277 zł (nawet nie wiesz czy cz. wspólną czy za lokal bo leci to wszystko razem dopiero na koniec roku jest rozliczane)
    Spóźnił się z zapłatą zaliczki, zapłacił niepełną... - to art. 15 ust. 2 UoWL mówi co należy robić.
    Można też posłuchać "głupot" niejakiego MirkaL
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    edycja (... ) admin Regulamin Rozdział II - Zasady korzystania z Forum i Wiki pkt 10
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    edycja (... ) admin Regulamin Rozdział II - Zasady korzystania z Forum i Wiki pkt 10
    Komentarz edytowany admin
  • Opcje
    koziorozkakoziorozka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Tu się toczy dyskusja o prawie i jego przestrzeganiu
    Szkoda tylko, że nie na temat wątku i postu romanzg, jak zrobić, żeby za uchyb nie zapłacić
    romanzg - wspólnota za uchyb musi zapłacić dostawcy, a jak te "niczyje" litry rozdzieli na właścicieli, to już wasza wewnętrzna sprawa. Uchwalcie regulamin i sprawa sama się rozwiąże
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Szkoda tylko, że nie na temat wątku i postu romanzg
    - całkowicie błędny wniosek bo na swoje wątpliwości pytający otrzymał odpowiedź już praktycznie w pierwszym wpisie, więc naturalną koleją rzeczy temat został poszerzony o egzekwowanie upartego właściciela który tego uchybu nie chce płacić albo chce płacić inaczej.
  • Opcje
    romanzgromanzg Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    Witam wszystkich . Drodzy Panowie nie w tym kierunku te wyjaśnienia .
    Panie MirkuP co do wyjaśnienia tej 5 osobowej rodziny , ta rodzina zapłaciła za swoje zużycie zgodnie z wskazaniem swojego licznika w mieszkaniu . I pytanie czy za światło na klatce schodowej też ma zapłaci zgodnie z użyciem energii w mieszkaniu bo na pewno więcej jej zużywa niż ten Pan którego nie ma w domu?
    Pan KubaP a o uchybach Ty słyszałaś? Tak słyszałam ale nie w takiej skali rocznej gdzie na mieszkanie przypadało od 80zł do 750zł.
    - Po pierwsze ja za te uchyby zapłaciłam i cała WM , nie żądam żeby za nie płacił zarządca ale rozchodzi mi się o to czy Pan zarządca miał prawo w roku 2008,2009,2010,2011 rozliczać te koszty uchybów wody opierając się wyłącznie o swoje doświadczenie .
    - przez okres kilku lat nie dopilnował powiększającej się co roku różnic między licznikiem głównym a właścicieli / nie sprawdził czy ktoś kradł , czy może był gdzieś przeciek.
    W rozliczeniu rocznym mieszkania były przedstawione tylko zaliczki i koszty gdzie okazało się że już dodane zostały te ubytki do ogólnej sumy na dane mieszkanie.
    Nie było wyszczególnienia zużytej wody w mieszkaniu zgodnie z licznikiem a dodanymi ubytkami i sposobem ich rozliczania.
    Panowie proszę o wyjaśnienie dlaczego na innych portalach temat strat -uchybów jakie ponosi WM piszą inaczej niż wy tłumaczycie.

    Przy założeniu, że wszyscy posiadają sprawne i zalegalizowane wodomierze w lokalach, pozostaje rozliczenie różnic wynikające z różnicy odczytu liczników głównych i sumy pod liczników.

    Wspólnoty opracowują regulamin rozliczania kosztów wody wynikających z tych różnic, nazywanych też stratami.
    Są cztery sposoby ich rozliczania, ale wg mnie, tylko jeden - ten pierwszy jest zgodny z obowiązującym we wspólnotach prawem:

    1. Rozliczenie zgodnie z posiadanym udziałem w nieruchomości wspólnej.
    2. Rozliczenie procentowym udziałem zużycia wody w lokalu w stosunku do całości.
    3. Rozliczenie od ilości osób zamieszkujących w lokalu.
    4. Rozliczenie od lokalu ( czyli od tzw. "drzwi" - koszt podzielony równo na wszystkie lokale

    Regulaminy uwzględniające sposob rozliczeń (pkt. 2-4) kosztów wody, wynikający z różnicy odczytów, wymagają zgody wszystkich właścicieli i wtedy oczywiście mogą być przyjęte.
    W innym przypadku, przy głosowaniu większością głosów - już nie.
    Przy braku jednomyślnej zgody obowiązuje ustawa o własności lokali (art.12.2. i art.17)

    Koszty tej wody są kosztami gospodarowania nieruchomością wspólną i mogą zostać rozliczone wyłącznie zgodnie z ustawą o własności lokali, czyli proporcjonalnie do wysokości udziałów posiadanych przez poszczególnych właścicieli lokali. Wszelkie inne systemy rozliczania takiej wody są sprzeczne z ustawą. Pomysłodawcy odmiennego rozliczania wody zużytej w częściach wspólnych równie dobrze mogliby proponować, aby koszty energii elektrycznej zużytej na klatkach schodowych, w windach, w piwnicy - rozliczać proporcjonalnie do zużycia prądu w poszczególnych lokalach, proporcjonalnie do zamieszkałych w lokalach lub równo na każdy lokal. To też byłby absurd. Ja nie mam wątpliwości, że wszystkie koszty, których nie można przypisać do konkretnego lokalu, są kosztami zarządu nieruchomością wspólną - a te muszą być pokrywane przez właścicieli lokali wyłącznie proporcjonalnie do posiadanych udziałów. Wszelkie inne systemy rozliczeń - jeżeli nie ma w tej sprawie umowy wszystkich właścicieli lokali - są we wspólnotach mieszkaniowych niedopuszczalne. Jeżeli nawet w innych przepisach (np. w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków lub w prawie energetycznym) są wskazane inne możliwości rozliczania różnych kosztów, to we wspólnotach mieszkaniowych pierwszeństwo mają przepisy ustawy o własności lokali, które taką dowolność wykluczają.

    Odpowiedz Prawnika
    Jednak problematyczną kwestię stanowi rozliczenie tzw. "ubytków". Analogicznie zastosowanie powinien mieć przepis art. 17 ustawy o własności lokali, który mówi, że za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości.
    Są to wypowiedzi z internetu co wy na to Panowie?
    Co do zarządcy uważam że należy.
    Kodeks etyki i standardy zawodowe zarządcy nieruchomości stanowią, że zarządca nieruchomości wspólnej wykonuje swoje obowiązki w interesie i na rzecz wspólnoty mieszkaniowej. W praktyce dobre gospodarowanie powierzoną nieruchomością zależy od operatywności i przedsiębiorczości administratora budynku. Zarządca nieruchomości w interesie wspólnoty mieszkaniowej - niższy czynsz i wyższa wartość nieruchomości - to tylko niektóre z efektów rzetelnej gospodarki sprawnego zarządcy.
    Każda wspólnota mieszkaniowa jest inna, a jej mieszkańcy mogą mieć różne a nierzadko rozbieżne oczekiwania. Profesjonalny zarządca, działając w interesie wspólnoty, w takich sytuacjach staje w roli negocjatora, wskazując korzyści z podjętych działań dla wszystkich stron. Nie może to być jednak czcza mowa, nie przystająca do rzeczywistości, maskująca rzeczywiste cele zarządcy, które są sprzeczne z interesem całej wspólnoty.
    Zarządca ma realizować przede wszystkim cele powierzonej mu wspólnoty. I nawet jeśli wiele oczekiwań mieszkańców może być różnych, to z pewnością każdy właściciel lokalu chce płacić jak najmniej.
  • Opcje
    daarekdaarek Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    romanzg: Są to wypowiedzi z internetu co wy na to Panowie?
    Ja na to jak na lato. Chociaż odpowiedzi już zostały udzielone na poczatku.
    Reasumując: właściciel we wspólnocie ponosi dwa rodzaje wydatków
    1) - na koszty utrzymania nieruchomości wspólnej - wg. udziałów
    2) - na koszty utrzymania swojego lokalu - wg zużycia
    Poza tymi występują jeszcze koszty niedające się zmierzyć, niedające się przypisać poszczególnym właścicielom itp. które powinny być zaliczone do kosztów zarządu i właściciele obciążeni wg. udziałów.
    To jest to czego Ty się domagasz bo uchyb niewątpliwie powstał nie wiadomo z czyjej winy, raczej każdy z właścicieli ma w tym udział czyli jest to niejako wspólny koszt który muszą właściciele ponieść. Niektórzy robią to bez uchwały rozliczając zgodnie z UoWL udziałami, inni jeszcze inaczej.
    Na taką różnorodność pozwala właścicielom art. 22 ust. 3 ppkt 8 lub 10 UoWL.
    Nie chcę oceniać postępowania zarządcy, niech to zrobią aktywni zarządcy tu na forum - główna wina jednak spada na właścicieli a właściwie zarząd Waszej wspólnoty, że przez tyle lat nie zainteresowali się jak wydawane są ich i pozostałych właścicieli pieniądze mając taki ustawowy obowiązek, jak oni sprawozdanie zarządu podpisywali bo rozumiem że robił to zarządca (administrator)?
  • Opcje
    ZarządcaZarządca Zarzadca.pl ZARZADCA.PL
    edytowano lutego 2012
    [cite] Posesja:[/cite]Zarządco, już nie pamiętasz? :smile: To przypomnę, forumowa wyszukiwarka nie kłamie:

    Podtrzymuję, słowo "raczej" zostało użyte w sposób zamierzony, brak tu sprzeczności:wink:

    raczej w upominawczym i wyjątkowo w nakazowym.
    ZARZĄDCA PORTAL INFORMACYJNY II 6tfwtu9sbskv.png
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano lutego 2012
    nie sprawdził czy ktoś kradł
    Czekam na Twoje propozycje, jak to można zrobić? Próbowałaś?
    Płacić jak najmniej, to nie znaczy nie płacić za "uchyby". Zmiana metody rozliczenia nie oznacza, że wszyscy zapłacą mniej, nie ma takiej możliwości. Ta sama kwota zostanie tylko inaczej podzielona między właścicieli. Jedni zapłacą mniej, a inni więcej, niż obecnie. Niech zgadnę - masz niewielki udział, prawda? Gdybyś miała płacić za "uchyb" od udziału, wyszłoby mniej?
    Odpowiedz Prawnika
    Jednak problematyczną kwestię stanowi rozliczenie tzw. "ubytków". Analogicznie zastosowanie powinien mieć przepis art. 17 ustawy o własności lokali, który mówi, że za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości.
    Pan prawnik powinien wiedzieć, że koszt wody zużytej w lokalach nie dotyczy nieruchomości wspólnej. To jest koszt odrębnych lokali. Wspólnota jest jedynie pośrednikiem w dostawach.
    Komentarz edytowany Posesja
  • Opcje
    MirekLMirekL Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Posesja - pozwolę sobie wrócić do wątku z krótką dygresją. Sprawa tylko z pozoru jest łatwa i prosta. Jeżeli uznamy ,że te "braki" wody to nie koszt utrzymania części wspólnej, to "wyegzekwowanie" tego od wlaścicieli wymagaloby umowy WM ,jako pośrednika, z każdym z osobna z określeniem zasad placenia za uchyby ( np. procentowo od indywidualnego zużycia, WM ma 10 % uchybow, każdy placi dodatkowo 10% od swojego zużycia - logiczne i chyba sprawiedliwe). Jak placą nie ma problemu, a jak nie?
    WM potrzebują jednak wody do wlasnych celów. Ja zakladając dodatkowe ujęcie wody do celów gospodarczych specjalnie nie zalożylem tam wodomierza, bo po co? Aby stworzyć sobie problem? Jeżeli ktoś drastycznie nie zmniejszyl swojego zużycia, to jest poza jakimikolwiek podejrzeniami. Nawet ewentualne kradzieże (ktorych u siebie nie zaobserwowalem, ale teoretycznie mogą być na niewielką skalę) traktujemy jako stratę, za ktorą placimy.
  • Opcje
    PosesjaPosesja Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jeżeli nie ma ujęć wody w częściach wspólnych, to nie ma też zużycia, które można zakwalifikować jako koszt utrzymania nieruchomości wspólnej. Jeżeli zaś są takie ujęcia, to też powinny być opomiarowane - wówczas kosztem wspólnym jest koszt zużytej wody, zgodnie ze wskazaniami wodomierzy w częściach wspólnych.

    Jeżeli zaś uznać, że skoro stroną umowy o dostawy wody jest wspólnota, to cały koszt z faktury dostawcy jest kosztem utrzymania NW (w końcu wspólnota płaci za całość), to po co wodomierze lokalowe? Cały koszt można podzielić według udziałów.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.