niewłaściwe uznanie długu

helenkamhelenkam Użytkownik
Proszę nie pytajcie dlaczego ale mamy taką sytuację:

od roku 2010 całkowity brak wpłat, z chwilą zmiany zarządu i administratora tj 01-05-2014r dłużnik płaci bieżące należności oraz zaległe
cwaniak bo te zaległe tylko przez 1,5 roku ( bieżące reguluje ) i pisemnie podnosi zarzut przedawnienia
w tytule wpłaty mamy zaliczka za bieżący miesiąc ( 05-2014 ) i zaległość, bez zaznaczenia jakiego okresu dotyczy
dla mnie spłata zaległości bez oznaczenia okresu jest " niewłaściwym uznaniem długu" oddawaliście takiego dłuznika do sądu( kwota zadłużenia to około 15000,00 zł
«1

Komentarze

  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] helenkam:[/cite]
    od roku 2010 całkowity brak wpłat, z chwilą zmiany zarządu i administratora tj 01-05-2014r dłużnik płaci bieżące należności oraz zaległe
    cwaniak bo te zaległe tylko przez 1,5 roku ( bieżące reguluje ) i pisemnie podnosi zarzut przedawnienia
    w tytule wpłaty mamy zaliczka za bieżący miesiąc ( 05-2014 ) i zaległość, bez zaznaczenia jakiego okresu dotyczy
    dla mnie spłata zaległości bez oznaczenia okresu jest " niewłaściwym uznaniem długu" oddawaliście takiego dłuznika do sądu( kwota zadłużenia to około 15000,00 zł
    U mnie, jak nie ma na wpłacie, zaznaczonego okresu zadłużenia, to "księgujemy" na najstarsze zaległości , oczywiście dłużnik "idzie" do sądu (windykacja).
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dłużnik nie jest jak rozumiem konsekwentny i nie opisuje kolejnych wpłat. Jest to jego błąd.

    Być może rozstrzygająca byłaby treść tego pisma w którym dłużnik przedstawia zarzut przedawnienia.
    Możesz zacytować jego treść? A odpowiedź wspólnoty na zarzut?

    Jeżeli w tym piśmie dłużnik formułuje prawidłowy zarzut przedawnienia, to brak opisu w tytułach przelewów nie uprawniałby jeszcze do zaliczania wpłat na poczet najstarszego zobowiązania. Brak opisu przy prawidłowym zarzucie moim zdaniem nie będzie równoznaczny z uznaniem całego długu.
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Dłużnik zarzut przedawnienia podnosi po 1,5 roku od chwili kiedy zaczął spłacać zadłużenie.Nie mam w domu pisma dłużnika a z tego co mi wiadomo nie otrzymał odpowiedzi od zarządu wspólnoty
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano marca 2016
    Jeżeli nie masz dokumentów i nie możesz ich cytować to dalsze spekulacje nie mają sensu.

    W każdym razie zarząd dał ciała nie odpowiadając na zarzut, bo ten może być zasadny lub nie. I zarzut powinien był zająć stanowisko. Nie zajął i efekt jest taki, że dłużnik płaci wg własnego uznania a wspólnota zalicza na poczet wg własnego.
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] helenkam:[/cite]Proszę nie pytajcie dlaczego ale mamy taką sytuację:

    od roku 2010 całkowity brak wpłat, z chwilą zmiany zarządu i administratora tj 01-05-2014r dłużnik płaci bieżące należności oraz zaległe
    cwaniak bo te zaległe tylko przez 1,5 roku ( bieżące reguluje ) i pisemnie podnosi zarzut przedawnienia
    w tytule wpłaty mamy zaliczka za bieżący miesiąc ( 05-2014 ) i zaległość, bez zaznaczenia jakiego okresu dotyczy
    dla mnie spłata zaległości bez oznaczenia okresu jest " niewłaściwym uznaniem długu" oddawaliście takiego dłuznika do sądu( kwota zadłużenia to około 15000,00 zł

    Ja złożyłbym w takiej sytuacji jak najszybciej pozew do sądu, przede wszystkim żeby zatrzymać bieg przedawnienia dla zaległości "z pozostałych 1,5 roku", bo co do tego że za 3 lata "wstecz" powinien zapłacić, to nie ma dyskusji.
    Tylko że z upływem czasu "coraz większa część" starego zadłużenia będzie "wpadała" w przedawnienie. Złożenie pozwu "zatrzymuje" bieg przedawnienia.

    Złożyłbym pozew na całą kwotę, łącznie z tą przedawnioną. Najwyżej dłużnik podniesie przed sądem zarzut przedawnienia w sprzeciwie do nakazu zapłaty w trybie upominawczym albo elektronicznym postępowaniu upominawczym (e-sąd), ale wtedy zostanie obciążony wyższymi kosztami (przy złożeniu sprzeciwu, który faktycznie będzie częściowo zasadny) - bo sprawa pójdzie do rozpatrzenia w zwykłym trybie. Możesz jeszcze zlecić prowadzenie sprawy adwokatowi/radcy prawnemu (albo pogrozić dłużnikowi, że tak zrobisz), wtedy dojdą jeszcze dodatkowe koszty procesowe, które potem poniesie.

    Zakładam, że zostało już wysłane wezwanie do zapłaty (najlepiej ze zwrotką). Jeżeli nie, to jest ryzyko, że po otrzymaniu pozwu zapłaci za te 3 lata i zgłosi sprzeciw podnosząc, że nie dał powodu do wytoczenia procesu (art. 101 kpc), a całe koszty (w tym adwokata/radcy prawnego) poniesie wtedy wspólnota.

    A tak poza tym - co z odsetkami z tytułu nieterminowych płatności?
    Częściowo "skompensowałyby" pewnie przedawnione opłaty.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    ...z chwilą zmiany zarządu i administratora tj 01-05-2014r dłużnik płaci bieżące należności oraz zaległe
    ...nie otrzymał odpowiedzi od zarządu wspólnoty
    Dłużnik jest jak widać nie w ciemię bity bo zastanawiające jest dlaczego przy poprzednim zarządzie i administratorze nie płacił a teraz zaczął płacić?
    wtedy dojdą jeszcze dodatkowe koszty procesowe, które potem poniesie.
    Nie jestem taki pewny, czy to aby "dłużnik" poniesie koszty.
    Z opisu nie wynika ale można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że w tej wspólnocie brak jest uchwały ustalającej wysokość opłat na koszty zarządu (art. 22 ust.3 ppkt 3) będącej podstawą prawną dochodzenia ewentualnych roszczeń. Jak pokazuje praktyka sal sądowych zawiadomienie administratora o wysokości opłat nie może być taką podstawą.
    Jak więc widać mimo hurraoptymizmu poniektórych byłbym ostrożny z bieganiem do sądu - pomijając oczywiście całą wredność czynu dłużnika. Pytanie tylko takie - dlaczego wspólnota nie reagowała tak jak nakazuje prawo od razu (art. 15 ust.2) i dopuściła do takiego zadłużenia - to jest nieodpowiedzialność członków zarządu, za co również powinni ponieść odpowiedzialność wobec właścicieli.
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Jest wszystko łącznie z uchwałami dotyczącymi kosztów za poszczególne lata. Administrator i zarząd nie windykowali zadłużeń. Dłużnik zaczął wpłacać po rozmowie z nowym członkiem zarządu, jak wspominałam wcześniej wpłaty odnośnie bieżących należności były opisane natomiast różnica stanowiła spłatę zadłużenia i była zaliczana na poczet najstarszych długów.
    Interesuje mnie jedno, czy rozmowa i wpłaty mogą zostać uznane jako"" niewłaściwe uznanie długu ""? Może korzystaliście z takiego dowodu w sądzie
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] helenkam:[/cite] Administrator i zarząd nie windykowali zadłużeń.
    helenkam, czy pomyślałaś o tym by wystąpić z roszczeniem do administratora (ewentualnie do zarządu) za okres, który uległ przedawnieniu? Istotne jest co ów administrator miał w umowie ze wspólnotą. Zerknij.
    Ktoś jest za brak reakcji, a tym samym za brak windykacji zadłużenia, odpowiedzialny.
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] helenkam:[/cite] z chwilą zmiany zarządu i administratora tj 01-05-2014r dłużnik płaci bieżące należności oraz zaległe
    cwaniak bo te zaległe tylko przez 1,5 roku ( bieżące reguluje ) i pisemnie podnosi zarzut przedawnienia
    w tytule wpłaty mamy zaliczka za bieżący miesiąc ( 05-2014 ) i zaległość, bez zaznaczenia jakiego okresu
    Od maja 2014 możecie, wpłacane przez dłużnika dodatkowe pieniądze na poczet pokrycia jego zaległości, ewidencjować jedynie jako spłatę od maja 2011. I tylko od tego momentu naliczać odsetki od nieterminowych wpłat.
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Nie rozumiem dlaczego od maja 2011r, kiedy dopiero 08-10-2015 r. podniósł zarzut przedawnienia
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] helenkam:[/cite]Nie rozumiem dlaczego od maja 2011r, kiedy dopiero 08-10-2015 r. podniósł zarzut przedawnienia
    To nie jest istotne kiedy podniósł zarzut, ale kiedy zaczął spłacać swoje zadłużenie. Napisałaś, że od 01.05.2014, a nie płacił od 2010 roku. Policz, biorąc pod uwagę okres przedawnienia. :smile:
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Mamy prawnika więc dorzucimy jeszcze to
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] helenkam:[/cite]Mamy prawnika więc dorzucimy jeszcze to
    to za co on bierze kasę ?
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano marca 2016
    Jeżeli nowy członek zarządu wezwał w maju 2014, to przerwał trzyletni bieg przedawnienia dla świadczeń okresowych.
    Może to oznaczać że dopiero wtedy prawidłowo wezwano do zapłaty za okres od maja 2011r. plus odsetki.

    Skuteczny zarzut przedawnienia może więc dotyczyć okresu do maja 2011r. Data wniesienia zarzutu nie ma tu znaczenia.

    Poprzedni zarząd odpowiada za zaniechanie windykacji w okresie objętym skutecznym zarzutem.

    Prawnik ci to wszystko potwierdzi, o ile te daty są prawidłowe.
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] blazejh:[/cite]Jeżeli nowy członek zarządu wezwał w maju 2014, to przerwał trzyletni bieg przedawnienia dla świadczeń okresowych.
    Niestety nie.

    Kodeks cywilny:
    Art. 123. § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:
    1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
    2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;
    3) przez wszczęcie mediacji.


    Nowy doklejony: 09.03.16 11:34
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Od maja 2014 możecie, wpłacane przez dłużnika dodatkowe pieniądze na poczet pokrycia jego zaległości, ewidencjować jedynie jako spłatę od maja 2011. I tylko od tego momentu naliczać odsetki od nieterminowych wpłat.
    Nieprawda, wspólnota może naliczać odsetki od nieterminowych wpłat od całości zadłużenia, nawet tego przedawnionego.
    Natomiast dłużnik może podnieść przed sądem przedawnienie odsetek od roszczenia głównego, które jest już przedawnione (pomocna tutaj uchwała Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2005 III CZP 42/2004).

    Natomiast wpłacane przez dłużnika pieniądze należy ewidencjonować w poczet najstarszych (w momencie wpłaty) zaległości (w tym odsetek z tytułu nieterminowych płatności).
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Piotrek:[/cite]
    Nowy doklejony: 09.03.16 11:34
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Od maja 2014 możecie, wpłacane przez dłużnika dodatkowe pieniądze na poczet pokrycia jego zaległości, ewidencjować jedynie jako spłatę od maja 2011. I tylko od tego momentu naliczać odsetki od nieterminowych wpłat.
    Nieprawda, wspólnota może naliczać odsetki od nieterminowych wpłat od całości zadłużenia, nawet tego przedawnionego. Natomiast dłużnik może podnieść przed sądem przedawnienie odsetek od roszczenia głównego, które jest już przedawnione
    No, oczywiście, że nieprawda. Przecież to, co nie jest zakazane, jest dozwolone. Wspólnota może sobie naliczać odsetki. Nawet z okresu objętego przedawnieniem. No, bo... kto jej zabroni?
    Tak samo może przyjąć darowiznę oraz... pewnie darować coś tam, jeśli tylko będzie miała ochotę. Klucz tkwi w chęciach.
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W chęciach i zamiarach. Przestrzeganie prawa nie polega przecież na tym że ze wszystkim biegamy od razu do sądów i na każdej pierdole prawnej dajemy zarobić prawnikom.

    Założyłem że doszło do porozumienia lub mediacji tj. Art. 123. § 1. 2) lub 3).
    To nadal oczywiście spekulacje, gdyż halenkam nie ma pełnych informacji od przebiegu zdarzeń.
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] blazejh:[/cite]W chęciach i zamiarach. Przestrzeganie prawa nie polega przecież na tym że ze wszystkim biegamy od razu do sądów i na każdej pierdole prawnej dajemy zarobić prawnikom.

    Założyłem że doszło do porozumienia lub mediacji tj. Art. 123. § 1. 2) lub 3).
    To nadal oczywiście spekulacje, gdyż halenkam nie ma pełnych informacji od przebiegu zdarzeń.

    Musiałoby zostać podpisane porozumienie (tzn. w praktyce ugoda) albo wszczęta mediacja (zgodnie z art. 183 (1)§ 1. kpc Mediację prowadzi się na podstawie umowy o mediację albo postanowienia sądu kierującego strony do mediacji).
    Więc to raczej odpada (przynajmniej z opisu, który przedstawiła Helenkam).

    Nowy doklejony: 09.03.16 12:44
    [cite] Haneczka:[/cite]
    No, oczywiście, że nieprawda. Przecież to, co nie jest zakazane, jest dozwolone. Wspólnota może sobie naliczać odsetki. Nawet z okresu objętego przedawnieniem. No, bo... kto jej zabroni?
    Tak samo może przyjąć darowiznę oraz... pewnie darować coś tam, jeśli tylko będzie miała ochotę. Klucz tkwi w chęciach.

    Tylko, że to nie jest tylko działanie "pro-forma" - ma konkretne skutki z punktu widzenia strategii działania.

    Po pierwsze dłużnik musi sam przed sądem udowodnić, że doszło do przedawnienia, a więc mieć wiedzę w tym zakresie (wyliczyć przedawnione roszczenia, itp.), sporządzać i wysyłać pisma do sądu (albo jeździć na rozprawy).
    Niektórzy mogą uznać, że lepiej opłaca im się spłacić te długi, nawet przedawnione, i nie bujać się ze wspólnotą po sądach.

    Po drugie - zawsze można liczyć na to, że nie odbierze nakazu zapłaty (bo nie odbierze poleconego itp.) w postępowaniu upominawczym albo nie będzie miał głowy do pisania sprzeciwu i ten z automatu się uprawomocni. Jest to trochę chwyt poniżej pasa, ale - sorry - nie mam specjalnie litości dla cwaniaków żyjących na cudzy koszt.

    Dlatego jeżeli nie ma "ryzyka" dla wspólnoty (tzn. pozew nie obejmuje wyłącznie przedawnionych roszczeń), to warto iść do sądu również z przedawnionymi roszczeniami. A więc warto je również naliczać.
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] helenkam:[/cite] chwilą zmiany zarządu i administratora tj 01-05-2014r dłużnik płaci bieżące należności oraz zaległe cwaniak bo te zaległe tylko przez 1,5 roku ( bieżące reguluje ) i pisemnie podnosi zarzut przedawnienia

    Z tej informacji wynika, iż dłużnik zgodnie z prawem jest "wyzerowany" i obecnie płaci wszystkie zaliczki na bieżąco.
    Oznacza to również, że jest doskonale zorientowany co do przedawnienia reszty długu i będzie wiedział jak się bronić w sądzie.
    Dalsze brnięcie w temacie wyegzekwowania przedawnionego długu oznacza dla wspólnoty koszty, a dla zarządu stratę czasu i nerwów.
    Owszem wspólnota może go wezwać do zapłaty zaległych należności i naliczyć od nich odsetki, ale... jak sama napisałaś, cwaniak wiedział co robi (i najprawdopodobniej wie co dalej robić), więc odpowie na Wasze wezwanie podnosząc zarzut przedawnienia. Tym samym przerzuci piłeczkę na Wasze boisko i... to Wy (wspólnota) będziecie musieli nadać bieg sprawie, iść do sądu oraz udowadniać swoją rację. A to oznacza udowadnianie sądowi, iż okres przedawnienia nie minął i w ramach obowiązującego prawa te pieniądze dłużnik musi Wam zapłacić.

    No i wreszcie... niezależnie od przebiegu sprawy ktoś zada fundamentalne pytanie:
    Co zrobił zarządca/administrator oraz zarząd wspólnoty by nie dopuścić do przedawnienia i tym samym narażenia wspólnoty na szkodę?
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Z tej informacji wynika, iż dłużnik zgodnie z prawem jest "wyzerowany" i obecnie płaci wszystkie zaliczki na bieżąco.
    Oznacza to również, że jest doskonale zorientowany co do przedawnienia reszty długu i będzie wiedział jak się bronić w sądzie.
    Dalsze brnięcie w temacie wyegzekwowania przedawnionego długu oznacza dla wspólnoty koszty, a dla zarządu stratę czasu i nerwów.
    Dokładnie tak - pisałem o tym dzień temu.
    Dłużnik jest jak widać nie w ciemię bity bo zastanawiające jest dlaczego przy poprzednim zarządzie i administratorze nie płacił a teraz zaczął płacić?
    Nie jestem taki pewny, czy to aby "dłużnik" poniesie koszty
    .
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Haneczka:[/cite]Z tej informacji wynika, iż dłużnik zgodnie z prawem jest "wyzerowany" i obecnie płaci wszystkie zaliczki na bieżąco.

    Z wpisu Helenkam wynika, że dłużnik uregulował zobowiązania za okres od 1 maja 2014 (z odsetkami??). A co z opłatami za marzec 2013 - maj 2014? Co z odsetkami z tyt. nieterminowej płatności?
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] Haneczka:[/cite]Z tej informacji wynika, iż dłużnik zgodnie z prawem jest "wyzerowany" i obecnie płaci wszystkie zaliczki na bieżąco.
    Z wpisu Helenkam wynika, że dłużnik uregulował zobowiązania za okres od 1 maja 2014 (z odsetkami??).
    Za okres od maja 2014 płacił na bieżąco, więc odsetek od tego momentu nie ma podstaw mu naliczać. Od tego samego momentu regulował też zaległości tak, by po upływie 1.5 roku reszta zadłużenia była już objęta przedawnieniem.

    Nie wiadomo czy wspólnota helenkam ma uchwalone pobieranie odsetek od nieterminowych wpłat i czy wystąpiła formalnie do dłużnika o wpłaty z odsetkami, od kiedy zaczął spłacać zadłużenie. Mogli się zainteresować i reagować od razu.
    Pytanie: czy odsetki się przedawniają? Spłacając 1,5 roku do długu się przyznał.
    [cite] Piotrek:[/cite] A co z opłatami za marzec 2013 - maj 2014?
    A co ma być? Zapłacił spłacając te 1,5 roku. Spłat zaległości dokonał za okres od grudnia 2012 roku włącznie.
    [cite] Piotrek:[/cite] Co z odsetkami z tyt. nieterminowej płatności?
    To pytanie do helenkam.
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    W tym zakresie należało stwierdzić, że środki uiszczane na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej przez właścicieli poszczególnych lokali na utrzymanie tych lokali, obejmujące zapłatę za media, nie są zaliczkami w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy. Wspólnota w zakresie dostawy mediów do poszczególnych lokali występuje bowiem jedynie jako pośrednik między dostawcami i odbiorcami (tak: wyrok Wojewódzkiego Sad u Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 czerwca 2011 r., I SA/Gd 324/11, Lex nr 1218328; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2011 r., I FSK 423/10, Lex nr 1095713; wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 22 lutego 2011 ., I SA/Bd 1044/10, Lex nr 1083986; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2011 r., I FSK 1193/09, Lex nr 951749; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 05 sierpnia 2010 r., I FSK 1343/09, Lex nr 607550).

    W związku z powyższym zbędne było rozważanie czy zaliczki na pokrycie kosztów zarządu o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy mają charakter okresowy, czy też nie, a w związku z tym po ilu latach się przedawniają, albowiem nie miało to znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie.

    zadłużenia dotyczą dostawy mediów do lokalu i to jest odpowiedż na zarzut przedawnienia
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] helenkam:[/cite] (...) zadłużenia dotyczą dostawy mediów do lokalu i to jest odpowiedż na zarzut przedawnienia
    A tak bardziej konkretnie to jaka odpowiedź, bo... pojąć nie mogę jej treści?
    helenkam, cytowałaś coś wcześniej, czy tak sama od siebie to skomponowałaś? :cool:
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] helenkam:[/cite] zadłużenia dotyczą dostawy mediów do lokalu i to jest odpowiedż na zarzut przedawnienia
    W takim wypadku wspólnota będzie potraktowana jako sprzedawca mediów, a okres przedawnienia wyniesie dwa lata, a nie trzy (art. 554 kc).
    Chyba nie o to chodziło...
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Odesłaliśmy dłużnika do zapoznania się z wyrokami odnosnie przedawnień za media
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] helenkam:[/cite] zadłużenia dotyczą dostawy mediów do lokalu i to jest odpowiedż na zarzut przedawnienia
    W takim wypadku wspólnota będzie potraktowana jako sprzedawca mediów,
    Wspólnota mieszkaniowa nie może być potraktowana jako sprzedawca mediów, ponieważ nie prowadzi działalności gospodarczej i nie do tego została powołana jako jednostka organizacyjna.

    Nowy doklejony: 09.03.16 21:53
    [cite] helenkam:[/cite]Odesłaliśmy dłużnika do zapoznania się z wyrokami odnosnie przedawnień za media
    Prowadzicie edukację dłużników w niszowej działalności zarządu? :bigsmile:
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    I C 258/13

    wyrok z uzasadnieniem

    Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze

    Data orzeczenia: 2013-07-18

    Data publikacji: 2013-12-17

    trafność 74%
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Wspólnota mieszkaniowa nie może być potraktowana jako sprzedawca mediów, ponieważ nie prowadzi działalności gospodarczej i nie do tego została powołana jako jednostka organizacyjna.
    Dyskusyjne, ale nawet jeżeli, to:

    Art. 751 kc . Z upływem lat dwóch przedawniają się:
    1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom


    Nowy doklejony: 09.03.16 22:01
    [cite] helenkam:[/cite]I C 258/13

    wyrok z uzasadnieniem

    Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze

    Data orzeczenia: 2013-07-18

    Data publikacji: 2013-12-17

    trafność 74%

    Jedno orzeczenie (a szczególnie sądu najniższej instancji) wiosny nie czyni..
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] helenkam:[/cite]I C 258/13

    wyrok z uzasadnieniem

    Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze

    helenkam, czy to jest wyrok dotyczący dokładnie tej sprawy, którą tutaj opisujesz?
    Wiesz... "Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie." :smile:

    Nowy doklejony: 09.03.16 22:05
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Wspólnota mieszkaniowa nie może być potraktowana jako sprzedawca mediów, ponieważ nie prowadzi działalności gospodarczej i nie do tego została powołana jako jednostka organizacyjna.
    Dyskusyjne, ale nawet jeżeli, to:

    Art. 751 kc . Z upływem lat dwóch przedawniają się:
    1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom

    Osobom fizycznym, czy... prawnym?
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Osobom fizycznym, czy... prawnym?
    Osobom fizycznym, prawnym, a także (Art. 33[1]. § 1) jednostkom organizacyjnym niebędącym osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną (czyli m.in. wspólnotom mieszkaniowym).
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Osobom fizycznym, czy... prawnym?
    Osobom fizycznym, prawnym, a także (Art. 33[1]. § 1) jednostkom organizacyjnym niebędącym osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną (czyli m.in. wspólnotom mieszkaniowym).
    Jakkolwiek by było to wspólnota nie jest ani sprzedawcą mediów, ani też pośrednikiem w sprzedaży mediów, więc... nie może być tak traktowana w dochodzeniu wzajemnych roszczeń.

    Nowy doklejony: 09.03.16 22:30
    [cite] helenkam:[/cite]
    W związku z powyższym zbędne było rozważanie czy zaliczki na pokrycie kosztów zarządu o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy mają charakter okresowy, czy też nie, a w związku z tym po ilu latach się przedawniają, albowiem nie miało to znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie.
    helenkam, co było rozstrzygane w sprawie, której uzasadnienie wyroku zacytowałaś?
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Jakkolwiek by było to wspólnota nie jest ani sprzedawcą mediów, ani też pośrednikiem w sprzedaży mediów, więc... nie może być tak traktowana w dochodzeniu wzajemnych roszczeń.

    Nabywa media od dostawcy (to wspólnota, jako jednostka organizacyjna, jest stroną umowy z dostawcami mediów, a nie właściciele lokali). Czyni to stale. A następnie w większości (pomijając zużycia na częściach wspólnych, uchyby, straty ciepła, itp) sprzedaje je właścicielom (wspólnota, jako jednostka organizacyjna, przekazuje je właścicielom lokali, za zwrotem kosztów). A wcześniej pobiera od właścicieli zaliczki na te media.

    Jeżeli nie chce się iść w interpretacje pt. media to roszczenie okresowe, to niestety pasuje jak ulał.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Widzę że radosna twórczość niektórych użytkowników trwa.
    Art. 751 kc nie ma żadnego związku z tematem tego wątku - nie o wynagrodzenia tu chodzi ani o poniesione wydatki na rzecz przedsiębiorstwa przez osoby w nim zatrudnione.
    Mieszanie do tego Art. 33[1]. § 1 to nieporozumienie.
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Jakkolwiek by było to wspólnota nie jest ani sprzedawcą mediów, ani też pośrednikiem w sprzedaży mediów, więc... nie może być tak traktowana w dochodzeniu wzajemnych roszczeń.

    Nabywa media od dostawcy...

    Ale... ich nie odsprzedaje właścicielom lokali, więc nie jest pośrednikiem w ich sprzedaży.
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Ale... ich nie odsprzedaje właścicielom lokali, więc nie jest pośrednikiem w ich sprzedaży.
    Tylko?
    co z nimi robi? zużywa we własnym zakresie? przekazuje nieodpłatnie?

    Nowy doklejony: 09.03.16 22:44
    [cite] gecon:[/cite]Widzę że radosna twórczość niektórych użytkowników trwa.
    Art. 751 kc nie ma żadnego związku z tematem tego wątku - nie o wynagrodzenia tu chodzi ani o poniesione wydatki na rzecz przedsiębiorstwa przez osoby w nim zatrudnione.
    Mieszanie do tego Art. 33[1]. § 1 to nieporozumienie.

    Wynagrodzenie w kodeksie cywilnym ma szerokie znaczenie, nie obejmujące tylko stosunku pracy.
    Przykładowo - z umowy o roboty budowlane wynika dla wykonawcy wynagrodzenie (w praktyce nawet idące w miliardy zł).
  • Opcje
    HaneczkaHaneczka Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] Haneczka:[/cite]
    Ale... ich nie odsprzedaje właścicielom lokali, więc nie jest pośrednikiem w ich sprzedaży.
    Tylko?
    co z nimi robi? zużywa we własnym zakresie? przekazuje nieodpłatnie?
    A Pan Piotrek jak uważa..?
    Kupuję określone media sobie jako jednostka organizacyjna, a potem jako ta jednostka organizacyjna sobie odsprzedaję albo przekazuję nieodpłatnie? Czy też korzystam z tego rozdzielając koszt zakupu na koszty indywidualne, zgodnie z uchwalonym regulaminem podziału/rozliczenia kosztów?
    [cite] Piotrek:[/cite]Wynagrodzenie w kodeksie cywilnym ma szerokie znaczenie, nie obejmujące tylko stosunku pracy
    Ależ to jest oczywiste. W innym przypadku byłoby to wynagrodzenie aż nazbyt monotematyczne.
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano marca 2016
    Helenkam tymi wyrokami wpuszczasz nas i siebie w kompletne maliny, bo teraz trzeba by w zasadzie badać tła tych spraw.
    I wątek ugrzęźnie w dyskusji czy wspólnota odsprzedaje media, czy nie.

    Poza tym z tego co pamiętam to rzecznictwo Sądu Najwyższego w tym temacie jest odmienne od orzecznictwa sądów administracyjnych. Na tle prawie takich samych spraw.

    A najdziwniejsza rzecz napisałaś na końcu: że odsyłacie dłużnika do wyroków, które na pierwszy rzut oka są dla niego korzystne, bo o rok skracają okres przedawnienia. Takiego strzału w stopę zupełnie nie ogarniam. :shocked:
    Prawnik wam tak prowadzi tę sprawę, czy sami na to wpadliście? :devil:
  • Opcje
    helenkamhelenkam Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Pomysł nowego administratora, mnie interesuje tylko informacja czy udało się jakiejkolwiek wspólnocie powołać się na " niewłaściwe uznanie długu " i wygrać?
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano marca 2016
    czy udało się jakiejkolwiek wspólnocie powołać się na " niewłaściwe uznanie długu " i wygrać?
    Jako że:
    Uznanie niewłaściwe stanowi przedmiot zainteresowań doktryny prawniczej i orzecznictwa sądowego od co najmniej kilkudziesięciu lat. Niemniej dotychczasowe rozważania skupione były raczej na sporze o charakter prawny oświadczenia o niewłaściwym uznaniu długu, na tym czy należy je kwalifikować jako oświadczenie woli, czy jako oświadczenie wiedzy oraz na jego skutkach materialnoprawnych. Natomiast skutki procesowe złożenia oświadczenia o niewłaściwym uznaniu długu nie były, jak się wydaje, przedmiotem wystarczającego zainteresowania doktryny prawniczej.
    - jak widać jest dość śliskim i niepewnym argumentem - ja osobiście nie słyszałem aby jakakolwiek wspólnota składając pozew przeciwko właścicielowi przywoływała taki "matrixowy" argument. Po co zresztą miałaby chodzić po oblodzonej i dłuższej drodze kiedy jest tyle prostych i krótkich ścieżek.
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] Haneczka:[/cite]
    A Pan Piotrek jak uważa..?
    Kupuję określone media sobie jako jednostka organizacyjna, a potem jako ta jednostka organizacyjna sobie odsprzedaję albo przekazuję nieodpłatnie? Czy też korzystam z tego rozdzielając koszt zakupu na koszty indywidualne, zgodnie z uchwalonym regulaminem podziału/rozliczenia kosztów?

    Wspólnota mieszkaniowa, kupując media dostarczane do lokali, działa we własnym imieniu, ale na rzecz właścicieli lokali. Najpierw jest nabywcą mediów (dostaje fakturę), a następnie jest sprzedawcą tych samych mediów.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wspólnota mieszkaniowa, kupując media dostarczane do lokali, działa we własnym imieniu, ale na rzecz właścicieli lokali. Najpierw jest nabywcą mediów (dostaje fakturę), a następnie jest sprzedawcą tych samych mediów.
    Radosna twórczość trwa - bardzo proszę o zaprzestanie wprowadzania użytkowników Forum w błąd poprzez szerzenie swoich wydumanych teorii.
    Ta nadinterpretacja dotyczy tylko i wyłącznie podstawy do refakturowania dla właścicieli lokali użytkowych celem możliwości odliczania VAT - co nie zmienia generalnego faktu że wspólnota nie jest żadnym sprzedawcą (dalszym) energii elektr, gazu, wody czy ciepła dla właścicieli lokali - jest tylko i wyłącznie pośrednikiem i to jak niektórzy określają - swoistym.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Piotrek:[/cite]Wspólnota mieszkaniowa, kupując media dostarczane do lokali, działa we własnym imieniu, ale na rzecz właścicieli lokali. Najpierw jest nabywcą mediów (dostaje fakturę), a następnie jest sprzedawcą tych samych mediów.
    co ty wygłaszasz ????? takich dziwolągów już dawno nie czytałem.

    Wspólnota niczego nie sprzedaje wewnętrznie, Ona ma za zadanie rozliczyć koszty utrzymania nieruchomości , a jak to zrobi to jest jej wewnętrzna sprawa . Od oceny tego rozliczenia jest sąd.
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] gecon:[/cite]
    Ta nadinterpretacja dotyczy tylko i wyłącznie podstawy do refakturowania dla właścicieli lokali użytkowych celem możliwości odliczania VAT - co nie zmienia generalnego faktu że wspólnota nie jest żadnym sprzedawcą (dalszym) energii elektr, gazu, wody czy ciepła dla właścicieli lokali - jest tylko i wyłącznie pośrednikiem i to jak niektórzy określają - swoistym.

    Refakturowanie jest tylko skutkiem (podatkowym) sprzedaży mediów. Podobnie jak faktura jest skutkiem (podatkowym) zawarcia umowy kupna-sprzedaży w przysłowiowym "sklepie z marchewką".
    Oczywiście, że wspólnota jest pośrednikiem (między dostawcą mediów, a poszczególnymi właścicielami) w sprzedaży mediów, ale to wcale nie wyklucza tego co napisałem wcześniej.
    Wspólnota bez wątpienia nabywa media we własnym imieniu (jest stroną umowy z przedsiębiorstwem je dostarczającym, na wspólnotę jest wystawiana faktura). Natomiast nie zużywa ich w całości we własnym zakresie (jedynie zużycia na części wspólnej oraz uchyb/straty przy przesyle w budynku stanowią zużycia własne wspólnoty), tylko odsprzedaje dalej poszczególnym właścicielom (jest więc pośrednikiem). Bo nie ma wątpliwości odnośnie tego, że zużyte w lokalu media są własnością ich poszczególnych właścicieli. Czyli musiało nastąpić "przejście" ich własności ze wspólnoty (a nie jest to na pewno darowizna).

    Nowy doklejony: 11.03.16 20:25
    [cite] KubaP:[/cite]
    Wspólnota niczego nie sprzedaje wewnętrznie, Ona ma za zadanie rozliczyć koszty utrzymania nieruchomości , a jak to zrobi to jest jej wewnętrzna sprawa . Od oceny tego rozliczenia jest sąd.

    To prawda, ale nie chodziło mi o zużycia na nieruchomości wspólnej, tylko o media, które są zużywane w lokalach.
  • Opcje
    gecongecon Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Wspólnota bez wątpienia nabywa media we własnym imieniu .......odsprzedaje dalej poszczególnym właścicielom ....a nie jest to na pewno darowizna.
    Ręce opadają - jeszcze raz proszę nie wprowadzać w błąd użytkowników swoimi wydumanymi interpretacjami podając je jako pewniki i zasady.
    Proszę je wszystkie poprzedzić zwrotem "wydaje mi się że" - wtedy przestanę się czepiać, inaczej będę zmuszony - użytkowniku Piotrek - zareagować mocniej za notoryczne pisanie nieprawdy na Forum.
  • Opcje
    blazejhblazejh Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Teorię z refakturami i z odsprzedażą wymyślili szaleni księgowi z izb skarbowych. Głupie sądy to podchwyciły.

    Wnioskuję o nieszerzenie. :bigsmile:

    Serio. To się w ogóle nie broni.
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] KubaP:[/cite]Wspólnota niczego nie sprzedaje wewnętrznie, Ona ma za zadanie rozliczyć koszty utrzymania nieruchomości , a jak to zrobi to jest jej wewnętrzna sprawa . Od oceny tego rozliczenia jest sąd.
    To prawda, ale nie chodziło mi o zużycia na nieruchomości wspólnej, tylko o media, które są zużywane w lokalach.
    Re-fakturowanie jest tylko skutkiem (podatkowym) sprzedaży mediów.
    a jaka to różnica ? czy woda jest rozliczana jako koszt utrzymania lokalu czy koszt utrzymania cześć wspólnej ?
    Wspólnoty nie są zazwyczaj Vat-owcami i niczego nie re*fakturują , tak się dzieje w spółdzielczości mieszkaniowej, ale to jest inny świat i inne prawo u nich rządzi.

    [cite] blazejh:[/cite]Teorię z refakturami i z odsprzedażą wymyślili szaleni księgowi z izb skarbowych. Głupie sądy to podchwyciły.
    myślę, że nie o to chodzi, ale o to, że jakaś tam wspólnota podmiotów gospodarczych (100% właścicieli boksów handlowych, hala targowa) wywalczyła przed sądem, aby wspólnota re-fakturowała media, które są naliczane w zaliczkach. Tak, jak to się dzieje w SM w stosunku do lokali niemieszkalnych, zaliczki brutto są powiększone o VAT. Wspólnota musi być VAT-owcem.
    To jest jednak wyjątek.

    Niektórzy szaleni teoretycy prawa wspólnot mieszkaniowych tzw. "cytatolodzy cudzych orzeczeń" wożą się na tym orzeczeniu i mieszają ludziom w głowach.

    Nie ma dwóch takich samych wspólnot, więc nie ma jednolitych zasad ich funkcjonowania, zawsze czymś się różnią choć "fundament" jest jeden UoWL(k.c.) i to jest zgodne z prawem.
    Komentarz edytowany KubaP
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] blazejh:[/cite]Teorię z refakturami i z odsprzedażą wymyślili szaleni księgowi z izb skarbowych. Głupie sądy to podchwyciły.
    Ale rozmawiamy o dwóch różnych sprawach (choć fakt - wzajemnie powiązanych). Jedno - to czy wspólnota sprzedaje media właścicielom (w rozumieniu prawa cywilnego). Drugie - czy jest to obrót podlegający VAT (pomijając już kwestię wyłączenia podmiotowego).

    Poza tym to nie zawsze jest prosta odsprzedaż. Przecież w sytuacji, w której we wspólnocie jest kotłownia gazowa w ogóle nie ma mowy o odsprzedaży.
    Tak naprawdę wspólnota w takim przypadku jest małą elektrociepłownią - nabywa od dostawcy gaz (i wodę), a sprzedaje ciepło oraz ciepłą wodę (a więc inny produkt, niż nabyła).
    W przypadku ciepła sieciowego też nie jest to zresztą przełożenie 1:1 (w węźle następuje "wytworzenie" ciepłej wody oraz gorącej wody do CO, z ciepła sieciowego).

    Nowy doklejony: 12.03.16 11:36
    [cite] KubaP:[/cite]
    a jaka to różnica ? czy woda jest rozliczana jako koszt utrzymania lokalu czy koszt utrzymania cześć wspólnej ?

    Bardzo istotna. W przypadku kosztu utrzymania części wspólnej media są zużywane przez podmiot, który je nabył (wspólnotę). W przypadku kosztów utrzymania lokalu - przez inne podmioty (właścicieli). Które jakoś od wspólnoty musiały nabyć ich własność.
    [cite] KubaP:[/cite]Wspólnoty nie są zazwyczaj Vat-owcami i niczego nie re*fakturują , tak się dzieje w spółdzielczości mieszkaniowej, ale to jest inny świat i inne prawo u nich rządzi.
    Ale ja wcale nie poruszałem skutków VAT...
  • Opcje
    KubaPKubaP Użytkownik
    edytowano marca 2016
    [cite] Piotrek:[/cite]
    [cite] KubaP:[/cite]a jaka to różnica ? czy woda jest rozliczana jako koszt utrzymania lokalu czy koszt utrzymania cześć wspólnej ?
    Bardzo istotna. W przypadku kosztu utrzymania części wspólnej media są zużywane przez podmiot, który je nabył (wspólnotę).
    W przypadku kosztów utrzymania lokalu - przez inne podmioty (właścicieli). Które jakoś od wspólnoty musiały nabyć ich własność.
    zła teoria ... znasz określenie "nabycia mediów na rzecz / w imieniu ...."
    Wspólnota je "rozdała" właścicielom lokali , a każdemu z nich wg regulaminu rozliczania lub standardów obowiązujących w zarządzaniu nieruchomościami.

    Wspólnota niczego wewnętrznie nie sprzedaje, tylko rozlicza koszty utrzymania nieruchomości , jedne koszty rozlicza się z właścicielami bez uchwał (media), do innych potrzebna jest uchwała właścicieli lokali (utrzymanie NW).

    Takim typowym przykładem to jest zakup Energii Cieplnej lub wytworzenie jej w lokalnych kotłowniach .... WM kupuje GJ, gaz , olej opałowy, a koszty zakupu rozlicza ( w zależności od wspólnoty) na m2 , GJ, m3 zużywane w lokalu i nikt nikomu tego nie fakturuje.
    Komentarz edytowany KubaP
  • Opcje
    PiotrekPiotrek Użytkownik
    edytowano listopada -1
    [cite] KubaP:[/cite]
    zła teoria ... znasz określenie "nabycia mediów na rzecz / w imieniu ...."
    Stroną umowy z dostawcami mediów jest wspólnota. Nie właściciele. Czyli wspólnota działa we własnym imieniu (choć na rzecz właścicieli), nie jako pełnomocnik właścicieli (w takim wypadku w umowie, jako strona, wyszczególnieni byliby właściciele, a wspólnota występowałaby jako pełnomocnik upoważniony do zawarcia umowy w ich imieniu) albo agent.
    Konstrukcja umowy komisu też nie wchodzi w grę - bo po pierwsze wspólnota nie pobiera prowizji (a jest to warunek sine qua non umowy komisu), a po drugie media są "przetwarzane" przez wspólnotę (np. ciepło nie jest sprzedawane bezpośrednio, tylko wykorzystywane do podgrzania cwu, czy też czynnika w obiegu co), a nie sprzedawane w niezmienionym stanie.
    [cite] KubaP:[/cite]
    Wspólnota je "rozdała" właścicielom lokali , a każdemu z nich wg regulaminu rozliczania lub standardów obowiązujących w zarządzaniu nieruchomościami.
    Skoro rozdała (darowizna), to na jakiej podstawie każe właścicielom płacić za te media (bezprawnie w takim wypadku!). Albo wnosić zaliczki?
    [cite] KubaP:[/cite]
    Wspólnota niczego wewnętrznie nie sprzedaje, tylko rozlicza koszty utrzymania nieruchomości , jedne koszty rozlicza się z właścicielami bez uchwał (media), do innych potrzebna jest uchwała właścicieli lokali (utrzymanie NW).

    Takim typowym przykładem to jest zakup Energii Cieplnej lub wytworzenie jej w lokalnych kotłowniach .... WM kupuje GJ, gaz , olej opałowy, a koszty zakupu rozlicza ( w zależności od wspólnoty) na m2 , GJ, m3 zużywane w lokalu i nikt nikomu tego nie fakturuje.
    Piszemy o trzech różnych sprawach (choć wzajemnie powiązanych) - jedna to jest rodzaj umów/czynności cywilnoprawnych na podstawie których media "trafiają" do właścicieli, inna to skutki podatkowe (VAT? podatek dochodowy od osób prawnych?), a trzecia to rozliczenie finansowo-księgowe. To nie jest to samo.
    Oczywiście, że wspólnota rozlicza koszty, w tym koszty mediów, ale to nie wyklucza tego, że je sprzedaje właścicielom.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.