wykup części wspolnej

burt09burt09 Użytkownik
Witam jestem na etapie wykupu części wspolnej ( strychu) od wspolnoty ktora sklada sie z 20 włascicieli , zarząd uzbieral jak dotąd 13 glosow na tak reszta nie zaglosowala jak to wkoncu jest czy uchwala moze przejsc większoscia głosow czy potrzebna jest 100 %

Komentarze

  • KubaPKubaP Uczestnik
    edytowano listopada -1
    Art. 22. 2. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej.
    
    3. Czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności:
    
    4) [b]zmiana przeznaczenia części nieruchomości wspólnej[/b];
    
    
    Art. 23. 2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos
    
  • ZarządcaZarządca Zarzadca.pl
    edytowano 22 marca
    Uchwała "przechodzi" większością głosów. Czy ten strych został już zaadaptowany? Jeżeli nie, to raczej nie może być na etapie mowy o "wykupie", a raczej o wyrażeniu zgody na jego przebudowę. Wykup wymaga uzyskania zaświadczenia o samodzielności lokalu, wówczas możliwe jest jego wyodrębnienie (czyli "ustanowienie" odrębnej nieruchomości lokalowej, dla które sąd ksiąg wieczystych urządzi i będzie prowadził księgę wieczystą) i sprzedaż nowopowstałego lokalu.
  • gabgab Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Uchwała "przechodzi" większością głosów

    Kaźda inna uchwała tak ale nie sprzzedaż czèsci wspólnej. Większość może zwròcić się do sądu w zniesienie współwłasności części NW i wtedy sprzedać część strychu.
    Radzę poczytać orzecznictwo SN i nie wprowadzać ludzi w błąd, bo to oni poniosą koszty adaptacji a potem nie będą mogli bezproblemowo wykupić tego, co zaadaptowali.
    A jeśli jeszcze gmina na udziały , to bez rzeczoznawcy się nie obędzie. I początkową cenę mogą sobie tylko wydrukować.

    Nowy doklejony: 22.03.21 19:12
    "Z żadnego przepisu prawa
    nie wynika, że współwłaściciel może zbyć jedynie swój udział w nieruchomości,
    a nie może zbyć całej nieruchomości. O rozporządzeniu rzeczą objętą
    współwłasnością stanowi art. 199 k.c., z którego wynika, że do rozporządzenia
    rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli i do tego celu
    zmierzała uchwała. Tak wyrażona zgoda pozwala rozciągnąć skutki
    dokonanej czynności na wszystkich właścicieli lokali będących współwłaścicielam NW"

    http://www.sn.pl/orzecznictwo/SitePages/Baza_orzeczen.aspx?Tresc=sprzedaż części wspólnej
  • burt09burt09 Użytkownik
    edytowano listopada -1
    tak strych zostal juz zaadaptowany to jak wkoncu porzeba zgode wszystkich wlascicieli? to bardzo trudne ,,bo wielu wynajmuje swoje mieszkania
  • ZarządcaZarządca Zarzadca.pl
    edytowano listopada -1
    W końcu nie jest, o ile to duża wspólnota mieszkaniowa
  • gabgab Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Postanowienie SN II CSK 267/10.


    "Powstaje zatem zagadnienie czy pkt 5a ust. 3 art. 22 ustawy dotyczy również sytuacji, gdy potrzeba zmiany wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej spowodowana została zmianą w zakresie prawa głównego czyli w prawie własności lokalu. W literaturze przedmiotu, analizując zakres stosowania art. 22 ust. 3 pkt 5a ustawy wypowiedziano pogląd, że dopuszcza on zmianę udziałów w nieruchomości wspólnej tylko wówczas, gdy udział ten został błędnie obliczony czyli w sytuacji gdy zachodzi potrzeba sprostowania."


    "W czynności prawnej prowadzącej do zmiany wysokości udziałów muszą przeto wziąć udział wszyscy właściciele lokali".


    https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-c-563-13-wyrok-sadu-okregowego-we-wroclawiu-521815811

    Duża czy mała wspólnota, potrzebna jest zgoda wszystkich lub orzeczenie sądu w tej sprawie.
  • wiaruswiarus Użytkownik
    edytowano listopada -1
    Mam podobną sprawę, ale wstępnie dałem za wygraną. Adaptacja strychu to część mojego mieszkania. WM chce takiej kasy za wykup, że się nie opłaca. Adaptacja powstała w kamienicy komunalnej legalnie 30 lat temu, ale w 1995 roku weszła ustawa o własności lokali i od tamtej pory jest burdel. Gmina stwierdziła, że adaptacja jest nie jej a WM wskutek tej ustawy. Orzecznictwo jest różne w tej materii, ale b często wskazuje gminę jako właściciela niewyodrębnionej adaptacji. WM twierdzi, że to samowola budowlana, wynajęła prawnika, który pisze rzeczy straszne (zabór mienia , samowola budowlana i podobne klimaty). Podliczyłem koszty i stwierdziłem, że wolę dalej utrzymywać wadliwy stan tzn niezgodność z KW. Jednak w 2020 r powstała uchwała o zmianie udziałów w częściach wspólnych, z innego powodu. Zaskarżyłem ją, że nie było inwentaryzacji a mój lokal jest ewidentnie większy i nie jest w częściach wspólnych faktycznie i prawnie, bo został wyłączony z części wspólnych 30 lat temu wskutek decyzji gminy. Nie było jeszcze rozprawy.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.