Pomocne orzecznictwo: z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dnia 16 maja 2016 roku, sygn. akt: II C 304/16
"Umowa o administrowanie co do zasady nie jest podobna do umowy o zarządzanie (jej skutki prawne są daleko mniejsze wobec daleko mniejszych uprawnień administratora, które nigdy nie mogą dotyczyć czynności przekraczających zwykły zarząd), czemu pośrednio dał wyraz ustawodawca zastrzegając dla umowy o zarządzanie formę aktu notarialnego i wymieniając ją w katalogu czynności wymagającej uchwały członków wspólnoty, stąd wszelkie analogie nie są uprawnione. Umowa o administrowanie, której przedmiotem są jedynie czynności nieprzekraczające zwykłego zarządu sama w sobie również taką czynnością nie jest wobec braku racjonalnego uzasadnienia. Jedynym argumentem może być odpłatność tej umowy, ale przecież wszystkie umowy z dostawcami mediów i usług są odpłatne, a w sposób oczywisty nie są umowami przekraczającymi zwykły zarząd. Nawet ten argument jednak odpada w wypadku gdy chodzi nie o zawarcie umowy ale o jej rozwiązanie, które nie rodzi zobowiązań po stronie wspólnoty, a wręcz przeciwnie zwalnia ją z obowiązku wypłaty wynagrodzenia administratora w skutek przejęcia obowiązków przez powołany do tego przez ustawę i członków wspólnoty zarząd."
To by prowadziło do paraliżu decyzyjnego i organizacyjnego.
Np. 30% za jedną ofertą inni 30% za drugą ofertą jeszcze inni 30% za kolejnym zarządcą.
Ciekawe jak długo i w jaki sposób formalny by ustalano kogo zatrudnić ?
Pomyśl troche logicznie jak potrafisz.
Nic takiego w realu nie ma miejsca . Pomyśl trochę logicznie jak potrafisz
Wybór administratora nieruchomości, to zakres przekraczający zwykły zarząd, wiec zarząd wspólnoty samodzielnie nie może o tym decydować, musi zostać poddana pod głosowanie stosowna uchwała
Nie zawsze. Sam wybór administratora nie musi być czynnością przekraczającą zwykły zarząd. Jeżeli wspólnota ma zarząd właścicielski, a administrator ma jedynie wykonywać na jego zlecenie bieżące czynności administracyjne, techniczne czy księgowe, to co do zasady zarząd może sam wybrać taki podmiot. Jest to element bieżącego zarządzania nieruchomością. Uchwała właścicieli będzie natomiast potrzebna wtedy, gdy trzeba ustalić lub zmienić wynagrodzenie zarządcy, zwiększyć zaliczki albo zmienić plan gospodarczy w celu zabezpieczenia środków na obsługę administracyjną. Trzeba też odróżnić administratora od zarządcy, któremu powierzono zarząd nieruchomością wspólną w rozumieniu ustawy o własności lokali. W tym drugim przypadku sytuacja jest inna. Dlatego samo twierdzenie, że „wybór administratora zawsze przekracza zwykły zarząd i wymaga uchwały”, jest zbyt daleko idące.
Komentarze
"Umowa o administrowanie co do zasady nie jest podobna do umowy o zarządzanie (jej skutki prawne są daleko mniejsze wobec daleko mniejszych uprawnień administratora, które nigdy nie mogą dotyczyć czynności przekraczających zwykły zarząd), czemu pośrednio dał wyraz ustawodawca zastrzegając dla umowy o zarządzanie formę aktu notarialnego i wymieniając ją w katalogu czynności wymagającej uchwały członków wspólnoty, stąd wszelkie analogie nie są uprawnione. Umowa o administrowanie, której przedmiotem są jedynie czynności nieprzekraczające zwykłego zarządu sama w sobie również taką czynnością nie jest wobec braku racjonalnego uzasadnienia. Jedynym argumentem może być odpłatność tej umowy, ale przecież wszystkie umowy z dostawcami mediów i usług są odpłatne, a w sposób oczywisty nie są umowami przekraczającymi zwykły zarząd. Nawet ten argument jednak odpada w wypadku gdy chodzi nie o zawarcie umowy ale o jej rozwiązanie, które nie rodzi zobowiązań po stronie wspólnoty, a wręcz przeciwnie zwalnia ją z obowiązku wypłaty wynagrodzenia administratora w skutek przejęcia obowiązków przez powołany do tego przez ustawę i członków wspólnoty zarząd."
Nic takiego w realu nie ma miejsca .
Pomyśl trochę logicznie jak potrafisz