Avatar

gab

gab

O

Nazwa użytkownika
gab
Dołączył(a)
Wizyty
846
Ostatnia aktywność
Ranga
Użytkownik
Punkty
408
Nagrody Zarzadca.pl
20
  • Zarządzanie małą wspólnotą przez najemce lokalu

    szynak1 napisał użytkownik: »

    W taki razie, jeżeli właściciele chcieli by prowadzić sprawy wspólnoty, za zgodą gminy, potrzebna wtedy jest umowa o administrowanie wspólnoty ( czy do tego zawsze trzeba mieć działalność z zakresu zarządzania / administrowania nieruchomościami??? ),czy wystarczy jakaś uchwała albo pisemna zgoda z gmina na prowadzenie spraw wspólnoty??
    Gdyby właściciele chcieli prowadzić sprawy wspólnoty, to potrzebna jednomyślna "uchwała" (decyzja) w tej sprawie, w której określa się kto i czym się zajmuje. I czy będzie za to pobierać wynagrodzenie czy nie. Inna umowa nie jest potrzebna.
    Właściciel nie musi prowadzić działalności w tym zakresie.

    I jeszcze jedna rada. Myśl realnie a nie życzeniowo.
    WM ma kredyt. Gmina nie będzie chciała powierzyć zarządzania/administrowania osobie znikąd, bo rodzi to niebezpieczeństwo, że kredyt nie będzie spłacany. Tak samo z rachunkiem bankowym. Gmina może się bać o bezpieczeństwo pieniędzy tam zgromadzonych i płynność finansową. Gdy staniesz się właścicielem lokalu, to zmieni się Twój status. Gmina nadal może mieć powyższe obawy ale łatwiej będzie przeforsować wolę większości właścicieli,
    Przeczytaj ustawę o własności lokali. A potem kodeks cywilny - dział współwłasność.
    Zdobądź potrzebną podstawową wiedzę, łatwiej przekonasz przedstawicieli gminy.

    Czemu Wasz dotychczasowy administrator rezygnuje?
    Czy najemca 3 lokalu chce ten lokal wykupic?
    Czy nikt nie ma zaległoścì? Gmina albo prywatny własciciel!

    Ważne! Z kodeksu cywilnego do zarządzania mają zastosowanie tylko art. 199 do art.209 i art.221.










  • zmiana formy zarządu

    Ta, jasne. I w razie zaskażenia uchwały sąd zleci badania DNA, żeby sprawdzić, kto oddal głos?
    Inteligentni wiedzą, że uwl nie mówi, w jakiej formie powinny być zbierane głosy. Wiedzą też, że dla potencjalnych celów dowodowych powinny być zbierane na papierze poświadczone podpisem właściciela. Czyli zbiera się podpisy pod uchwałą.
    A o tym, że można głosować przez internet, to już nie będę Tobie wspominał, bo to wyższa szkoĺa jazdy i DNA właściciela nie do zdobycia. ;-)








  • Zarządzanie częściami wspólnymi osiedla

    blazej_h napisał użytkownik: »
    Jeżeli żadna ze wspólnot nie ma podpisanej umowy z tym Administratorem na części wspólne, tzn. że brak jest prawidłowej szczegółowej podstawy prawnej do dokonywania wpłat współwłaścicieli tytułem wspólnych kosztów osiedla.
    Autorka nie sprecyzowała jasno komu uiszcza opłaty ryczałtowe. Swojej wspólnocie, czy jednak Administratorowi osiedla pomimo braku umowy i podstawy prawnej w tym zakresie?
    Z opisu sprawy wynika że raczej Administratorowi i wtedy działa wyłącznie Kodeks Cywilny.

    Pewnie deweloper podpisał, gdy miał jeszcze całość lub zdecydowaną większość.
    Zawsze działa kodeks cywilny, bo jest współwlasnośc a nie NW, o której mowa w uwl.
    Zresztą o takie rzeczy trzeba pytać zarządcy. Kto i na jakiej podstawie zarządza terenem, który nie jest NW żadnej ze wspólnot?
    Być może odpowiedź znajduje się w akcie notarialnym.
  • Wezwanie do zapłaty za FV którą wspólnota nie przyjęła.

    Jeśli została wykonana za poprzedniego zarządu, to płacić trzeba. Co najwyżej możecie pozwać poprzedni zarząd o niezasadne wydanie pieniędzy. Ale ową niezasadność trzeba udowodnić.
  • Wspólnota widmo - czy to legalne?

    Grafen2 napisał użytkownik: »
    Lokator111 napisał użytkownik: »
    Dzień dobry Państwu,
    Zwracam się o pomoc w sytuacji mojej wspólnoty.
    W moim bloku wisi kartka z adresem korespondencyjnym do firmy-administratora, ale nie ma takiego adresu do zarządu wspólnoty - jest tylko adres emeil.

    To poproś Administratora, albo sama to zrób , aby wywiesił na tablicy ogłoszeń Skład Zarządu WM wraz z ich adresem domowym . Może się okazać, że to Administrator założył taką "blokadę informacyjną", aby odcinać właścicieli lokali od kontaktu z zarządem WM.


    Nie można wywieszać danych zarządu na klatce, do której dostęp mają obcy. Jeśli ktoś obcy ma interes prawny , to ma kontakt do administratora. Czlonkowie wspólnoty piwinni mieć możliwość równueż innego kontaktu z zarządem. Może zarząd wyznaczy dyżury raz np. na dwa tygodnie?
  • Zarządzanie częściami wspólnymi osiedla

    Wspólnota zajmuje się własną nieruchomością wspólną. Każda wspólnota powinna być rozliczana osobno i nie ma znaczenia czy ten sam administrator zarządza innymi wspólnotami.
    Najpierw trzeba sprawdzić: gdzie kończą się granice Waszego gruntu, czy nie ma wpisanych służebności i kto jest właścicielem pozostałych części osiedla.
    Może ten wysuszony trawnik należy do Was ale nie ma pieniędzy na koncie Waszej WM, by coś z tym zrobić.
    Zajrzeć do aktu notarialnego, powinna być podana księga wieczysta gruntowa. Zajrzeć do księgi gruntowej i sprawdzić numery działek geodezyjnych. Potem zajrzeć na geoportal i sprawdzić granice Waszej "posiadłości".
    https://przegladarka-ekw.ms.gov.pl/eukw_prz/KsiegiWieczyste/wyszukiwanieKW?komunikaty=true&kontakt=true&okienkoSerwisowe=false

    I nie ma czegoś takiego , jak niedokreślone udziały w czymś. Albo ma się udział ( pytanie kto ma?) albo ma się służebność albo sie żeruje na właścicielu gruntu.


  • Taryfa za gaz - lokale użytkowe i mieszkalne

    Skoro się odłaczyły, to niech właściciele tych lokali się martwią. Przecież wspólnota nie ma podpisanej umowy z gazownią, wiec jakie wnioski i na jakiej podstawie ma składać?
  • przymus bycia Członkiem Zarządu?

    Składasz rezygnację na ręce pozostałych członków zarządu. Zrób to pisemnie. Niech oni się martwią.
  • patozarządcy - jak ukrócić proceder?

    Najpierw trzeba nauczyć patowłaścicieli, że mają prawa ale też obowiązki. Większość nie rozumie, co ma zapisane w aktach notarialnych. Nie rozumieją co kupili. Nie rozumieją ustawy o własności lokali.
    I potem na różnych forach wypisują dyrdymały.










  • pozew o uchylenie uchwały wm

    Kryjar napisał użytkownik: »
    nie interesuje mnie zawiadomienie o zebraniu


    A kogo interesuje co ciebie nie interesuje?
    I popychasz takie kocopoły , że pusty śmiech człowieka ogarnia.

    "Nie rozumiemy się - chodzi o zawiadomienie o treści podjętej uchwały o t r e s c i uchwały!!! - dopiero od momentu otrzymania zawiadomienia o treści podjętej uchwały na piśmie - nie ustnie, nie telefonicznie, nie mailem, nie na tablicy ogłoszeń itd. zaczyna biegnąć zawity termin 6 tygodni na zaskarżenie uchwały."

    A nikt ci nie powiedział, że jeśli uchwała zapadnie na zebraniu nie ma obowiązku zawiadamiać właścicieli na piśmie o treści uchwały? I 6 tygodniowy termin biegnie od dnia zebrania?

    Forumowicz napisał, że członek WM zmieścił się w terminie zawitym. To po co drążysz?