Avatar

blazej_h

blazej_h

O

Nazwa użytkownika
blazej_h
Dołączył(a)
Wizyty
1,120
Ostatnia aktywność
Ranga
Użytkownik
Punkty
535
Nagrody Zarzadca.pl
16
  • Miejsce parkingowe w hali garażowej - opłaty

    Zapewniam Ciebie że zarządca stawek "na utrzymanie części wspólnych i garażu" nie wziął z sufitu. Wziął je po prostu (prawdodpdobnie) z koncepcji na naliczanie opłat, z którą po prostu jeszcze się nie zetknąłeś, lub nawet się już zetknąłeś w innych halach, lecz akurat w tym garażu owa koncepcja przybrała kształt wynaturzony. Znany już z relacji na tym forum: na niekorzyść garażowiczów, a z korzyścią dla właścicieli nie posiadających miejsc w garażu.
    W celu jakiś szczegółów musiałbyś przepisać całą kartę opłat w tym garażu. Punkt po punkcie. Opis po opisie w brzmieniu dosłownym. Najlepiej z zaznaczeniem, co takiego dziwnego sam widzisz w tej karcie opłat, a czego nie dostrzegasz w innych opatach z innych hal.
    Rzucanie kwotami ogólnymi mija się tutaj z celem.
  • Wynajem miejsca postojowego dla niepełnosprawnych

    Miejsce należy utrzymać. Zgodnie z prawem ono służy całej nieruchomości. Nie ma znaczenia czy aktualnie ta nieruchomość jest użytkowana przez osoby niepełnosprawne. Teraz nie jest, a w przyszłości ktoś taki może się pojawić.
    Nie mu w tym przypadku żadnego znaczenia, czy garaż jest częścią wspólną, czy lokalem wyodrębnionym.

    BTW. Jeśliby ktoś chciał zauważyć że w jego nowiutkiej hali akurat nie ma takich miejsc, to jednie dlatego że takie (co najmniej jedno) jest na parkingu nad ziemią. I tegoż też nie można wynająć albo zamalować innym kolorem niż niebieski.
  • czynsz za piwnice we wspolnocie

    Jeśli piwnica jest tzw. pomieszczeniem przynależnym to jest równoważny.
  • Jak powinna wyglądać zaliczka na pokrycie kosztów utrzymania nieruchomości

    No bo administratorzy gminni najdłużej trzymali się starych programów i liczyli od metra. Ignorując że mamy ustawę od 1994 roku.
    Przy czym gros nieruchomości wspólnot jest tak skonstruowanych, że podział naliczeń będzie sprawiedliwy czy to od udziałów czy od metrów. Bez wielkiej różnicy.
    Problem w starszych nieruchomościach oraz ewentualnie tam gdzie wyodrębniona hala garażowa.
  • Trudny członek wspólnoty

    Dług nie zawiesza praw właściciela wynikających z ustawy. Ani ich nie ogranicza.

    Windykacji nie przeprowadza sie uchwałami. Bynajmniej nie ma takiej potrzeby, choć niektóre wspólnoty może robią tak zwyczajowo i dla zasady. Dłużnik nie ma zatem możliwości blokowania windykacji skierowanej prosto do niego.

  • Naliczanie składek za udział w hali garażowej (artykuł na Onet)

    Moim zdaniem nie potrzeba aż umowy notarialnej.
    Wystarczyłaby umowa dająca pełnomocnictwo zarządowi/zarządcy do zajmowania się halą. Zawarta ze współwłaścicielami hali.
    Oraz rozdział naliczeń obydwu nieruchomości.
    Oraz rozdział sposobu decydowania o tym co w budynku od tego co w hali. W budynku jest wspólnota i są uchwały.
    W hali działa tylko kodeks cywilny, więc zasady głosowań obowiązujące wg kodeksu (a nie ustawy, z ewentualnym uwzględnieniem dość fikuśnego zapis przepisu z art. 23 pkt 2b).

    W hali znika pojęcie "nieruchomości wspólnej".
  • Gigantyczne podwyżki cen gazu we wspólnotach mieszkaniowych

    I nie przesadzajmy z tym śledzeniem rynku i zmian cen gazu. Nikt tego nie potrafi.
    Jedyne co w lutym/marcu dla mnie stawało się w miarę jasne, to, że kontrakty dwuletnie wspólnot ochronią je tylko przed pierwszą falą podwyżek (przypominam - listopad 2021), ewentualnie też drugą (grudzień/styczeń 2022).
    Teraz kontrakty powoli się kończą, a falę podwyżek mamy trzecią albo czwartą. Więc ceny gazy po prostu doganiają też tamte wspólnoty.
    Dlaczego PGNiG do jesieni (chyba) 2021 proponowało kontrakty dwuletnie z ceną gwarantowaną wszystkim chętnym wspólnotom? Wygląda to dzisiaj jak gruby błąd z punktu widzenia PGNiG. W każdym razie prawdopodobnie te wspólnoty i tak są lekko wygrane w ogólnym rozrachunku.
    Słynne wnioski dotyczące rekompensat składały wszystkie wspólnoty. Również objęte objęte wtedy jeszcze rabatem. Przynajmniej powinny były.
    Sporo się wtedy nalatałem po mieście żeby wyłapać podstawowe informacje, także na śledzenie trendów na rynku gazu to nawet czasu nie było.
  • Wyprowadzanie pieniędzy z Wspólnoty

    Można tylko dodać że uchwał regulująca, czy akceptująca sama zasadę zwrotów środków z funduszu jest sprzeczne z samym celem , w jakim ten fundusz się ustanawia.
    Tego nie ma w ustawie, ale taka uchwała to bzdura. Więc tak czy inaczej ta pani zarządca dokonując "zwrotu" działała ze szkodą dla wspólnoty ponieważ przyjmuje się, że ona jest profesjonalistą i powinna działać z godnie z jej interesem, a nie wbrew.
    Zresztą, moim zdaniem taka uchwała miałaby znaczenie prawne tylko wtedy, gdyby zapadła jednomyślnie, ponieważ środki zgromadzone na funduszu są przedmiotem współwłasności.
    Tak czy inaczej te dwie podstawy z KC to jedyne rozsądne koła ratunkowe dla wspólnoty.
  • C.D Zalania mieszkania

    Właściciel lokalu jest gmina. Zatem o odszkodowanie zwrócisz się do gminy.
    Stopień winy tego osobnika i szczegóły jego wyczynu mają drugorzędne znaczenie, ponieważ likwidujesz szkody we własnym lokalu powstałe z przyczyny zewnętrznej.
  • Koszty najmu mieszkania

    SwiStakowo napisał użytkownik: »
    witam.
    do 2023 wynajmujący rozliczający się na zasdach ogólnych mógł takie koszta administracji czy inne wsadzić w koszty i odciągnąc od podatku.
    od 2023 idzie wszystko ryczałtem.
    Podzielam ten pogląd, ale zwróć uwagę, że przekierowujesz dyskusję na tor boczny.
    Owszem, akurat mamy zmianę podatkową od 1.01.2023 i powszechny ryczałt. Ale przed zmianą ryczałt też istniał. Tak jak ten spór.

    Moim zdaniem spór nawet nie idzie o ryczałt i charakter kosztu związanego z takimi opłatami na rzecz wspólnoty.
    Nie chodzi też nawet o interpretację ustawy lokatorskiej i pogląd pani Bończak, która bada tę ustawę od lat.

    Chodzi tu o więcej - o zasadę swobody zawierania umów.
    Zasady podatkowe są zmienne, a ta zasada nie.