blazej_h
blazej_h
O
- Nazwa użytkownika
- blazej_h
- Dołączył(a)
- Wizyty
- 1,129
- Ostatnia aktywność
- Ranga
- Użytkownik
- Punkty
- 538
- Nagrody Zarzadca.pl
- 16
-
Wyprowadzanie pieniędzy z Wspólnoty
Można tylko dodać że uchwał regulująca, czy akceptująca sama zasadę zwrotów środków z funduszu jest sprzeczne z samym celem , w jakim ten fundusz się ustanawia.
Tego nie ma w ustawie, ale taka uchwała to bzdura. Więc tak czy inaczej ta pani zarządca dokonując "zwrotu" działała ze szkodą dla wspólnoty ponieważ przyjmuje się, że ona jest profesjonalistą i powinna działać z godnie z jej interesem, a nie wbrew.
Zresztą, moim zdaniem taka uchwała miałaby znaczenie prawne tylko wtedy, gdyby zapadła jednomyślnie, ponieważ środki zgromadzone na funduszu są przedmiotem współwłasności.
Tak czy inaczej te dwie podstawy z KC to jedyne rozsądne koła ratunkowe dla wspólnoty. -
Wynajem miejsca postojowego dla niepełnosprawnych
W sposób oczywisty przepisy prawa budowlanego w tej materii ingerują w stosunki własnościowe. -
zmiana formy zarządu
Jeśli uchwałę podjęto w trybie obiegowego zbierania głosów, to o treści uchwały właściciele powinni być poinformowani w sposób przyjęty w danej wspólnocie. Może być w gablocie, może być do skrzynek albo mejlowo.
Także w przypadku, gdy w zasadzie podjęcie uchwały nie było konieczne.
Nawet w wypadku, gdy były członek zarządu zrezygnował z pracy w zarządzie drogą własnego oświadczenia, a uchwalę w tej samej sprawie jednak podjęto, to o wyniku głosowania nadal należy poinformować wszystkich właścicieli. Informacja o wyniku głosowania nad uchwałą podejmowaną w trybie obiegowym po prostu należy się właścicielom z mocy ustawy.
Nawet jeśli uchwała nie odniesie skutków prawnych lub podjęto ją w sprawie już nieaktualnej. Nawet jeśli wynik głosowania teoretycznie nikogo już nie musi interesować.
-
Czy stan prawny na dzień dzisiejszy zezwala na zwoływanie zebrania wspólnot mieszkaniowej
Jeśli chodzi o stan prawny dot. zebrań to przepisy są w oczywisty sposób sprzeczne.
Ten art. 90 ustawy covidowej powstał na etapie powszechnej paniki pandemią i dziś powinien być uchylony jako bezużyteczny.
Można zrobić zebranie w zgodzie z obostrzeniami. Zacząć w wersji okrojonej do części właścicieli, jeśli wspólnota duża, a uchwały dozbierać obiegiem.
Wielkiej dyskusji o opłatach i działaniach zarządu pewnie nie uskutecznisz, ale uchwały w końcu przegłosujecie.
-
Rozliczenie ciepła w cześći wspólnej
Masz lokal usytuowany niekorzystnie w bryle budynku, ale rozliczania za pomocą współczynników wyrównujących nie macie w regulaminie, więc nie ma tematu. Zwłaszcza, że macie ciepłomierze.
Współczynniki musielibyście wprowadzić sobie osobną uchwałą do regulaminu.
Zarządca nie ma podstaw do twierdzenia, że punkt regulaminu dot. rozliczania proporcjonalnie do udziałów jest martwy.
Jest akurat odwrotnie, ponieważ przyjął metodę trudniejszą w rozliczeniu. Powinien był argumentować że przyjął metoda inną, jego zdaniem lepszą z takich a takich powodów, zgodną z ustawą , ale nie dlatego że zapis w regulaminie jest martwy.
Szanse w sądzie? To zależy czy sędzia wczyta się w regulamin. Wielu z nim ma z tym problem, a nawet jeśli uzna naruszenie regulaminu, to i tak może przyznać rację zarządcy. -
Kupno karty SIM do windy
Nie miałem kłopotów z przepisaniem karty na wspólnotę ale załatwiałem takie rzeczy z samodzielnym agentem reprezentującym Orendż. Do salonu operatora z takim tematem nie chodziłem bo oni tam nie maja motywacji żeby na takim temacie się znać i zadziałać. -
Kto odpowiada za legalizację wodomierzy
Powiem inaczej. Inny sposób niż wykonanie wspólnej legalizacji w jednym terminie i ze wspólnego źródła finansowania to bym odradzał. Nawet pomimo tego unormowania i takich wyroków.
W przeciwnym razie nikt , albo tylko te pięć osób, nie przypilnuje właściwego terminu, a zarządca nie będzie miał specjalnie wyjścia i będzie ratował rozliczenia za pomocą opłat ryczałtowych, tj. de facto uchwalonych kar umownych.
Karanie się ryczałtami tylko dlatego że wodomierze są stare zawsze uważałem za rodzaj przesady. Nadmierny legalizm. Nadgorliwość. Lepsze podejście racjonalne. -
Przeciekający sufit balkony. Naprawa po stronie wspólnoty czy własciciela lokalu
No bo kolega Grafen koniecznie chce pomagać. A wątek quod usum jest przecież niekoniecznie na temat zadanego pytania.
Jeżeli jest quod usum na balkonach i cieknie woda od sąsiada, to rozumiem, że według planu dewelopera za naprawę wyjściowo odpowiada sąsiad z góry? -
Opłata za wywóz śmieci.
Albo BAJKI jakieś opowiadasz, albo jednak podasz nam jaka to gmina.
To, co na razie piszesz w ogóle niema sensu. -
Wynagrodzenie zarządu wspólnoty
A jaki problem z nagrodą roczną? Zawiązujesz fundusz celowy tytułem przyznania nagrody rocznej i masz środki zebrane na koniec roku i wypłacasz zarządowi.
A co pięć lat masz jubileusz. Wtedy zawiązujesz kolejny fundusz celowy i co piąty rok wypłacasz nagrodę jubileuszową. Obok lub zamiast nagrody rocznej - to już podle wyobraźni i wytrzymałości właścicieli lokali na absurdy.
Czyli w tym drugim przypadku generalnie robisz dokładnie tak samo jak z wodomierzami.
I jest różnica. Nagroda roczna należy się jak psu buda na podstawie uchwały, a jubileusz możesz po prostu odwołać. Z braku czasu na obchodu, z braku środków na obchody. Jakkolwiek. Bo pamiętaj, że nagrodę jubileuszowa musisz wręczyć już uroczyście. Roczną możesz w ukryciu.