blazej_h
blazej_h
O
- Nazwa użytkownika
- blazej_h
- Dołączył(a)
- Wizyty
- 1,130
- Ostatnia aktywność
- Ranga
- Użytkownik
- Punkty
- 533
- Nagrody Zarzadca.pl
- 18
-
Naliczanie składek za udział w hali garażowej (artykuł na Onet)
W układzie klasycznym i niezmienionym stroną sporu wspólnota będzie zawsze. Zwłaszcza że jest podmiotem w przewadze pod każdym względem.
Ale roszczenia mogą wystąpić z obydwu stron.
Np. na tle wydatków z funduszu remontowego, ponieważ zazwyczaj nie jest on rozdzielony.
Albo np. na tle głosowań formalnie cudzych uchwał przez nieuprawnionych ku temu garażowiczów (ich rzekomymi "udziałami" powiązanymi rzekomo z istnieniem rzekomej nieruchomości wspólnej "superwspólnoty").
Bałagan w zasadzie jest kompletny, tyle że mało to kogo obchodzi. Najłatwiej jest go nie dostrzegać.
Do momentu, gdy garażowicze dostają do ręki opłaty dwa razy wyższe niż w hali sąsiedniej. -
Jak powinna wyglądać zaliczka na pokrycie kosztów utrzymania nieruchomości
Widziałem różne programy. W zasadzie w każdym zaliczki można rozbić na części pierwsze, włącznie z deratyzacją w osobnej pozycji.
Więc zależy o jakim zarządcy mówimy, bo administratorowi gminnemu niczego nie narzucisz. Schemat zaliczek będzie ten sam w całych jego zasobach.
Rezygnując z rozliczenia zaliczek na eksploatację z kosztami eksploatacji i wykazania w tej pozycji wyniku do rozliczenia na właścicieli z całego roku wspólnota narazi się na uchybienie zasadzie wynikającej nie wprost z przepisów uwol.
Bynajmniej tak utrzymają legaliści oraz generalnie orzecznictwo.
-
Naliczanie składek za udział w hali garażowej (artykuł na Onet)
Tam się z jedną poradą jakiegoś wybitnego prawnika zupełnie nie zgadzam. On radzi w pierwszej kolejności wystosować do zarządu wspólnoty umotywowane wezwanie do zaprzestania naruszeń. A jeżeli to nie pomoże, to "można dokonać zmiany zarządu na zebraniu wspólnoty lub domagać się dokonania tego przez sąd".
Większej głupoty w temacie hala garażowych dawno nie czytałem, ale rozumem, że prawnicy poczuli nosem nadchodzące żniwa, więc będą rożne rzeczy wygadywać żeby zamącić właścicielom jeszcze bardziej w głowach.
I to pomijam fakt, że o zebraniach wspólnoty nadal nie ma mowy. -
Gigantyczne podwyżki cen gazu we wspólnotach mieszkaniowych
Nie do końca się sprawdził system rekompensat ustalony od limitu cenowego. Uderzyło to w podmioty, które przed podwyżkami cen zawarły dłuższe kontrakty. Więc rząd zamienia go na limit procentowy.
Co z tym wspólnego mają prezesi spółdzielni i zarządcy? -
Przeciekający sufit balkony. Naprawa po stronie wspólnoty czy własciciela lokalu
Dla jasności, bo łatwo się w tym wątku pogubić.
Dopłaty których odradzałem , dotyczyłyby odpłatności z tytułu samego ustanowienia quod usum na balkonach. Nie zgarnął tych opłat deweloper, ale zgarnęła wspólnota. Byłaby to zmiana umowy zawartej jeszcze z deweloperem. I takiej zmiany odradzałem.
Zrozumiałem tak ten wątek z dopłatami, jako wykup pewnego rodzaju przywileju, tak jak kupuje się quod usum w hali garażowej. I wtedy byłby cIt i nic by te kwoty nie miały wspólnego z funduszem remontowym.
Natomiast zwiększenie przypisów na fundusz dla niektórych właścicieli jest możliwe i często się tak uchwałą robi.
Albo wykonanie dodatkowego przypisu jednorazowo. -
Zarządzanie drogą osiedlową
Powiedziałbym inaczej. Umowa nie zawarta w formie aktu i nie powtórzona w nowej umowie zawrtej rówież droga notarianą, nie będzie wiążąca wobec nowego właściciela. Ale nadal będzie wiązać pozostałych 25 właścicieli.
I powstaje ten bałagan, który sygnalizowałem.
Twój wniosek nie jest logiczny. Jest sprzeczny zasadą swobody zawierania umów i swobody kształtowania stosunków pomiędzy podmiotami prawa. -
Koszty najmu mieszkania
Macie tylko pogląd pani Bończak.
I wąskie rozumienie pojęcia "opłaty niezależne". -
Suma udziałów w nieruchomości wspólnej
Trudno powiedzieć z czego ale na pewno nie z powodu błędu w obliczeniach czy błędu pisarskiego. Rożnica za duża.
Do zliczenia nie wolno doliczać nieistniejących udziałów. Działa przecież art . 23 2a.
Tzn. może działać, o ile ktoś każdorazowo zgłosi żądanie dysponując 20% udziałów.
Rodzaj lokali i fakt ich wyodrębnienia nie grają roli.
-
saldo konta bankowego WM
I dalej.
Może się zdarzyć, że nie zidentyfikujesz wszystkich wpłat z powodu kiepskich opisów.
Wtedy, jeśli kwota sumarycznie będzie nadal znaczna, to nierozsądnym byłoby pozostawienie jej na koncie 640, które zawsze ma charakter chwilowego worka na środki. Wtedy rozważyłbym zaproponowanie żeby kwotę umieścić na koncie jakiegoś rodzaju funduszu na "ósemkach". Ponieważ zawsze ktoś się może upomnieć o swoje pieniądze po latach. Fundusz ten, tak jak remontowy, tworzycie wtedy chwałą, z tym że środki trzymacie bez ich żadnego wydatkowania (zawarowanie w treści uchwały), aż się sprawa jakoś nie rozwiąże.
I jesteś kryta. Nikt nie powie, że zarządca kradnie albo "zaniżył" mi wpłaty. Czy tam "zaniżał" środki wpłacone, jak w wątku tuż obok. -
Koszty najmu mieszkania
Najwyraźniej jest taki zapis, skoro autorka pytania zadaje właśnie takie pytanie.
Zgadzam się, że zrobiłem błąd w rozróżnieniu "zależne od właściciela", "niezależne od właściciela", w każdym razie obciążanie opłatą na rzecz wspólnoty najemcę, jeśli taki zapis w umowie jest, to ten zapis nie będzie sprzeczny z ustawą.
Można się tak umówić.