Avatar

blazej_h

blazej_h

O

Nazwa użytkownika
blazej_h
Dołączył(a)
Wizyty
1,129
Ostatnia aktywność
Ranga
Użytkownik
Punkty
538
Nagrody Zarzadca.pl
16
  • Niezgodności pozycji na fakturze z rozliczeniem za okres deweloperski

    Jeśli to rozliczenie pochodzi od przedsiębiorcy, którego byłeś kontrahentem, to jesteś skazany na ich wyliczenia. Mogą je pokazać, mogą nie pokazać. I trzymajmy się jednak realiów. Raczej to rozliczenie będzie bardziej twoim problemem niż dewelopera.
    Okres rozliczeniowy - naturalnie od daty otrzymania kluczy (lokalu). Nie płacisz za okres od aktu do odbioru kluczy i lokalu, kiedy do lokalu nie miałeś dostępu.
    Podział miesięcy na połówki - tylko gdyby się komuś tam chciało tak liczyć rzetelnie. Wtedy owszem. Ale raczej nie spodziewaj się korekty z tego tytułu.
  • Naliczanie składek za udział w hali garażowej (artykuł na Onet)

    abadaba7 napisał użytkownik: »
    W szczególności chodzi mi o kwestię naliczania składek. Przecież powierzchnia hali garażowej stanowi procent powierzchni użytkowej całego budynku, więc dlaczego miałoby się nie naliczać?
    Pozdrawiam!

    Nie zrozumiałeś głównego przekazu tego artykułu. A główny przekaz jest taki, że problem z halami garażowymi wyodrębnionymi to problem prawny, którego ustawa o własności lokali w ogóle nie reguluje. Z naciskiem na w ogóle. A jednak zarządcy regulują sytuację także wyodrębnionych hal garażowych, wyłącznie za pomocą ustawy. I to trzymając się jej skrajnie i kurczowo.

    Orzecznictwo obecnie nie pozostawia suchej nitki na tym stanie rzeczy.
    Chodzi o to, co wynika już wreszcie powoli z orzecznictwa, że chociaż powierzchnia hali garażowej stanowi określony procent powierzchni użytkowej ogółem, to nie powinno się z automatu te powierzchnię scalać w jedną całość z budynkiem i traktować na równi przy wyznaczeniu zaliczek.
    Ogólnie mówiąc: nie wolno tworzyć super-wspólnoty, w której garaż traktowany jest w zasadzie jak kolejny tylko lokal użytkowy. Bez uwzględnienia jego prawnej odrębności od budynku.
    Poszczególne przyczyny wymienione masz w tym artykule. Osobiście zgadzam się ze wszystkimi wymienionymi, a także przez panów prawników niewymienionymi.
    Czyli temat-rzeka. Będzie dominował na tym forum w najbliższych latach, bo wyroków będzie coraz więcej.


  • Koszty najmu mieszkania

    Dlatego wciąż twierdzę że takie uregulowanie opłat do wspólnoty, jak w tej umowie, nie sprzeciwia się ustawie, a zdecydowanie jest zgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • saldo konta bankowego WM

    I znów punkt dla Prezesa, bo na żadnym kursie takich rzeczy nie powiedzą.
    Oczywiście, że kiedyś ktoś może upomnieć się o swoje wpłaty.
    Dlatego dobrze pisze Prezes, że z tą uchwałą to bzdura. Z tego pomysłu się wycofuję.

    Czyli tak:
    - poprzednia księgowa to bardzie elegancko by było gdyby zawiesiła ten worek na 249 i nazwała "wpłaty do wyjaśnienia", co naprowadzałoby ciebie na właściwszy trop niż przychód operacyjny. Na przychód operacyjny nigdy nie mają prawa trafić środki z wpłat właścicieli czy najemców, czyli od ludzi. Czyli to był z gruntu błędny trop.

    Czyli wpłaty z worka 640 MA wyjaśniasz w sposób następujący:
    - wpłaty wyjaśnione księgujesz na istniejące konta rozrachunkowe właścicieli (MA 640 - WN 204-x)
    - następnie wykonujesz naliczenia odpowiadające wartości tych zidentyfikowanych wpłat MA 204-x - WN 700)
    - wpłaty niewyjaśnione zawieszasz na koncie 249 (MA 640 - WN 249) pt. "wpłaty do wyjaśnienia", i to konto tak pozostawiasz, na wypadek jak ktoś się zgłosi z pretensjami,
    jak się zgłosi to robisz MA 249 - WN 204-y i ponownie naliczasz ile trzeba MA 204-y - WN 700)

    Nie robicie żadnej uchwały.
    A za parę miesięcy czeka ciebie robienie CIT-8 i moim skromnym zdaniem, z którym Prezes zapewne się nie zgodzi, woreczka który ewentualnie pozostanie ci jeszcze na koncie 249 nie wliczasz do przychodu rozumianego jako przychód do CIT.
    Te wartości ani przez chwilę nie traktujemy jako przychód - ponieważ są to wprawdzie wpłaty ale niewyjaśnione.
    249 możesz ewentualnie pokazać na sprawozdaniu finansowym ale to najlepiej z daleka od przychodu.
  • Koszty najmu mieszkania

    W realiach naszego rynku mieszkaniowego sytuacja nie do obrony.
    Zwłaszcza obecnie, gdy znów rośnie szara strefa na rynku wynajmu. Gdy wynajmujący albo uciekają w ogóle od podatku, albo powstrzymują się od podwyższania czynszów żeby tylko utrzymać najemcę - by wystarczy że opłaty niezależne rosną w tempie 30% rocznie.
  • saldo konta bankowego WM

    Przegapiono moment powstania wspólnoty i kontynuowano księgowość, tak jakby to był wciąż ten sam podmiot.
    Ja rozumiem, że środki były wpłacane zawsze na ten sam rachunek bankowy i innego nigdy nie było. Bo przegapiono moment.
    Ktoś nie zauważył na czas że ten rachunek trzeba było wygasić w okolicach wyodrębnienia się pierwszego lokalu.
    I poprzednia księgowa w końcu połapała się, że na jednym rachunku bankowym mieszają się wpływy należne dwom rożnym podmiotom.
    I jak się połapała, to najemców jakoś rozliczyła, natomiast wpływy należne wspólnocie od właścicieli za okres sprzed wprowadzenia naliczeń zostały zebrane do konta 640. Było to w okresie bałaganu gdy konta "dwieście" przynależne już właścicielom, wciąż przypisane były byłym najemcom. To konto to ślad po tym okresie.
    I te kwoty z worka 640 trzeba teraz rozksięgowac, po sprawdzeniu oczywiście kto rzeczywiście i ile tam powpłacał i czy dana wpłata należna jest już wspólnocie, czy jeszcze poprzedniemu podmiotowi.
    Bo chociaż w zasadzie poprzednia księgowa powinna była prawidłowo wypełnić ten worek, to jednak pewności nie ma. Trzebaby ją rzeczywiście sprawdzić dla spokoju świętego. Przyjęcie a priori, że wszystkie wpłaty z tego worka bez wyjątku są należne wspólnocie jako wpłaty już od właścicieli byłoby ryzykowne, bo przecież bałagan był i jest nadal.
    I potem zająć się workiem 640 w sposób opisany już wyżej lub jakoś podobnie. Rozsięgować jakoś prawą ręką przez lewe ramię np. dwuetapowo.
  • Odroczenie płatności zaległości - czy Zarząd ma prawo?

    Przyjmuje się ogólnie, że czynności dotyczące windykacji to czynności zwykłego zarządu. Tryb dochodzenie, terminarz, rozkładanie na raty , a także odraczanie.
    Co innego umorzenie długu.
  • Zaniżanie przez zarządcę wpłaconych kwot na rachunek WM .

    Mieszasz. Niezła zmyłka, ale my się łatwo nie damy.

    Jeśli najpierw mówisz o rzekomo zaniżonych wpłatach i ich księgowaniu, tzn. że analizujesz swoje indywidualne konto należności oraz wpłat.
    Ale jeśli zaraz potem mówisz o sprawozdaniu finansowym, tzn. że mylisz pojęcia. Bo to by oznaczało że analizujesz przychody oraz koszty całej wspólnoty. Co już z twoimi wpłatami niespecjalnie ścisły ma związek. Żeby nie powiedzieć, że wręcz żadnego.

    Także musiałbyś się jaśniej opowiedzieć, ponieważ nie za bardzo wiemy co analizujesz. Jakie to twoim zdaniem kwoty są "zaniżone"?
  • Ksiegowanie na kontach

    Hmm...
    Generalnie w pełnej księgowości jest tak:
    Oznaczenie
    Konto wyniku finansowego oznacza się zwykle jako 860. Najczęściej nie stosuje się ewidencji analitycznej.
    Jest to konto jest typu „Koszty”.

    Przeznaczenie
    Wynik finansowy za dany rok pozostaje na koncie 860 do czasu zatwierdzenia sprawozdania finansowego za ten rok w roku następnym. Pod datą zatwierdzenia sprawozdania finansowego za rok ubiegły saldo konta 860, stanowiące wynik finansowy netto, podlega przeniesieniu na konto Rozliczenie wyniku finansowego, w celu dokonania jego rozliczenia.
    Jeżeli do końca następnego roku obrotowego sprawozdanie finansowe za rok poprzedni nie zostanie zatwierdzone, przeniesienie salda konta 860 na konto 820 następuje pod datą ostatniego dnia tego roku.

    Tłumacząc z polskiego na nasze i pomijając estetykę ustawy o rachunkowości, której w zasadzie lubić i stosować nie musimy - jest tak, jak myślisz. Masz bałagan z dwóch lat w jednym worku.
    Po pierwsze to ustal, czy poda,j bo już wiesz z czego, w tej wspólnocie składa się wynik.
    Właściwie dwa wyniki, bo masz w tym worku dwa lata. Czy jest to suma wyników na mediach + eksploatacji i (nie daj Boże) na funduszu remontowym, zebrany do jednej wartości do kupy zusammen? Czy też mówimy o nierozksięgowanych wynikach na samej eksploatacji?
    Co by tam nie było, to wypadałoby być może te dwa wyniki co najmniej porozdzielać. I zobaczyć jakie to są w ogóle wartości z osobna. Nie zdziwiłbym się gdyby w jednym roku była strata.

    Ktoś prawdopodobnie myślał, że rozliczenie wyniku (nadwyżki na eksploatacji) nie jest dopuszczalne na tle ustawy o własności lokali bez uchwały (uchwał ) zatwierdzających. Jeśli tak, mylił się ten ktoś okrutnie.